Jump to content

Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź


Recommended Posts

Bezpośrednio odnosząc się do pytania, czy nakładanie pigment fixera na przykurzoną powierzchnie aerografem nie zmyje mi pigmentów?

Nie zmyje, musisz tylko psikać najmniejszym możliwym ciśnieniem, z odpowiedniej odległości. Musi lecieć ledwo mgiełka.

Co do pigmentów, przeczytałem gdzieś taką radę: jeśli uważasz, że już ich wystarczy, to dołóż jeszcze, bo pod wpływem fixera jednak trochę tracą "moc".

 

Co do lakieru satynowego - nie wiem, nie próbowałem. Mnie po fiksatywie modele nie błyszczą.

 

Pozdrawiam, Marcin.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 6.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Podział na "akryle" i "lakiery" jest błędny. Praktycznie wszystkie farby modelarskie to akryle (nie licząc tzw. "olejnych" czyli ftalowych). Mogą różnić się rodzajem żywicy akrylowej, rozpuszczalnika

IBG

To zdaje się stare formy od Dragona, więc powinien być OK.

Posted Images

Cześć! Mam do Was pytanie. Nakładam w swoim życiu drugą kalkomanię i mam z nią poważny problem. Zmiękczam ją normalnie wodą (tak jak na instrukcji), ale kalkomania strasznie się drze. Nie daję rady jej z papierka zdjąć pędzelkiem, bo rozwala się na kilka części. Dlaczego tak się dzieje?

Link to post
Share on other sites

Pamiętajcie także, że są kalki które po prostu rozlatują się przy byle dotknięciu.

Tak kiedyś miałem z kalkomaniami Authentic Decals bodajże. Obstawiałbym że w tym przypadku może być podobnie - wtedy żadne namaczanie i ciepła woda raczej nie pomogą, bo kalka jest po prostu źle wyprodukowana.

Link to post
Share on other sites
Zmiękczam ją normalnie wodą (tak jak na instrukcji), ale kalkomania strasznie się drze.

Miałem podobnie z kalkami z ICMu. Spróbuj wrzątku. Mnie się udało. Wrzątek do kubeczka, kalka w pensetę, na kilka sekund do wody i ściągaj wykałaczką. Model umocuj sobie , cobyś mógł tylko nakładaniem się zająć, bo czasu masz mało.

Link to post
Share on other sites
Jak długo trzymasz kalkę w wodzie przed nałożeniem? Używasz jakiegoś płynu do kalek?

 

Kolega Atalis bardzo słusznie wskazał że lepiej gdy temperatura wody jest wyższa skraca to czas namaczana kalki, cóż nie wyczerpał jednak tematu płynów do kalkomani które polecam. Pod kalkę aplikuje się płyn o nazwie Setter natomiast na klaki zaraz po przyklejeniu i odsączeniu patyczkiem płyn Sol

o ile zgodzę się z przedmówcą że pod kalki można kłaść po prostu wodę (choć sam tak nie robię) to płyn Sol do zmiękczania kalkomanii po prostu czyni cuda, po prostu kalka poddaje wszystkiemu na czym spoczywa - linie podziału, nity, faktura płótna tworząc bardzo dobry efekt. Tutaj należy nadmienić iż po nałożeniu na kalki płynu Sol należy odstawić model na kilka godzin (ja zostawiam z reguły na noc - albo to co z tej nocy pozostało )

 

Należy pamiętać aby przed kalką i po kalce nałożyć lakier bezbarwny błyszczący - ja i wielu modelarzy używa po prostu sidoluxu.

 

Używam płynów SET i SOL z firmy Gunze lub Microscale

 

Od każdej reguły są wyjątki doświadczenie jakie posiadam głównie z modelami lotniczymi nakzauje mi wspomnieć Ci o kilku wypadkach jakie mnie spotkały z kalkomanią

po pierwsze kalki w zestawach Tamiya są bardzo grube i tyle że nie poddają się płynom Sol ale również tworzą znaczne wypukłości na modelach - zwłaszcza w skali 1/72

w zestawach Mirage hobby i niektórych kalkach techmodu (tych leciwych - takich które przeleżały u kogoś na regale dwie dekady - poznasz je po pożółkłej barwie ) zdarza się że kalka przy ściąganiu z papieru zaczyna się targać, można temu zapobiec (o ile nie jest za późno) nakładając na arkusz kalkomanii lakier bezbarwny akrylowy.

 

generalnie do w/w przeze mnie modeli stosuję kalki innych kupuję kalki lub maski i nie używam zestawowych

 

 

mam nadzieję że coś pomogłem

Link to post
Share on other sites
Panowie jaką farbą malujecie narzędzia? Łopaty, kilofy itd.? Próbowałem już drugi raz metallic grey ale wygląda to tak sztucznie.. :( Za to chrome silver za jasny.

 

Malujesz na przykład Tamką "nato black " , następnie maczasz pedzelek w jakimś stalowym metalizerze , bardzo solidnie go wycierasz i przecierasz takim suchym pędzlem łopaty , kilofy czy młotki . Robota na kilka chwil z murowanym efektem , bez podkładów , alkadów , glosów ,srosów , semiglosów i wykonywania podobnych egzorcyzmów nikomu niepotrzebnych .

Link to post
Share on other sites

ja bym nie przypisywał aerografu do powierzchni - generalnie można zastosować każdy ewentualnie zwiększając dyszę. Ponieważ spotkałem się już na tym forum z afrontem że uparcie polecam jedną markę w związku z czym wypowiem się w Swoim imieniu - swego czasu zakupiłem H&S Evolution i jestem bardzo zadowolony (wcześniej używałem pseudoiwaty), zakupu dokonałem w tak zwanym zestawie aerograf posiada dyszę 0,15 praz drugi komplet dyszy wraz z igłą 0,4 co pozwala szybko zmienić aerka w bardziej wydajny przy malowaniu.

 

przy tak dużych powierzchniach problemom może nie być sam aerograf lecz kompresor, popularny bezolejowy Mar może pracować bez przerwy ok 30 min - jeśli to wystarczy to ok ale może nie wystarczy.

Link to post
Share on other sites
Pytanie z innej beczki Jaki aerograf polecacie na duże powierzchnie np 100 cm kadłuba statku ?

 

Amerykański Badger Patriot. Tańszy (399pln) i o wiele mniej przekombinowany od Evo H&S, łatwiej się go czyści i usuwa ewentualne awarie w trakcie pracy.

Sprzęt jest bardzo idiotoodporny, a pomalujesz dosłownie wszystkim co do niego wlejesz.

W zestawie masz dyszę ~0.4mm, ale jak będziesz potrzebował to za 99pln można dokupić zestaw Super Detail z dyszą 0.3mm.

Ewentualnie jak jesteś pewien, że nie będziesz potrzebował zejść poniżej linii ołówka, to za stówkę więcej masz japońskie aero produkowane przez Iwatę pod marką Gunze, z dyszą 0.5mm (model PS-266 Mr. Procon Boy LWA (0.5 mm).

Zaletą tego aero jest od razu większy zbiornik 15ml (Patriot ma 10ml).

 

Na co dzień mam do czynienia z aerografami wszystkich trzech powyższych producentów.

W pracy wykorzystuję właśnie Patriota i Evolution(firmowe), ale już prywatnie do modelarstwa Procon Boya.

Japończyk zdecydowanie leży mi najlepiej w dłoni (idealnie wyważony) i ma genialny spust.

Natomiast muszę przyznać, że zawiodłem się na zachwalanym wszędzie Evo od H&S.

W mojej opinii ma bardzo irytujący spust (często trzeba go smarować by chodził płynnie), a opcja wymiany zbiornika się nie sprawdza, bo budowa sprawia, że każdy większy niż 10ml jest zbyt blisko spustu (haczysz palcem).

Jest też bardziej przekombinowany w czyszczeniu (zwłaszcza finezyjnie wyżłobiona osłona dyszy) i przy awarii czyszczenie zajmuję dużo więcej czasu i wymaga dedykowanych wyciorów. Nie wiem też czy to kwestia posiadanego egzemplarza, ale irytujące są wszelkie gwinty i łatwe luzowanie się zbiornika, tylnej części korpusu i osłony dyszy(choć ta ma dystanser).

Moim zdaniem w rękach H&S sprawia wrażenie mniej solidnego niż Badger czy Gunze.

Ale wiele to kwestia gustu i osobistych wrażeń. Najlepiej byłoby wziąć do ręki każdy z nich i zdecydować.

Zawsze można zamówić kilka i odesłać w ramach procedury zwrotu przy zakupie internetowym.

Link to post
Share on other sites

czy spasowane są elementy?, bo to że piłowania będzie więcej niż w revell czy tamiya to nawet lepiej ;) młody jest niech się uczy im więcej zabawy tym lepiej ;) a jeśli nie to to jaki zestaw? najlepiej żeby miał farbki, bo jeszcze za dużo ich nie ma.

Link to post
Share on other sites

Jeszcze jedno pytanie odnośnie malowania kadłuba statku (mam na myśli wielkość 100 cm). Czy jest szansa "ładnego' pomalowania takiej płaszczyzny pędzlem z użyciem farb akrylowych Vallejo Model Color? Nie chcę póki co kupować aerografu ze względu na koszty. Proszę o wypowiedzi doświadczonych malarzy

Link to post
Share on other sites

Tak btw, to co sądzicie o płynie do kalek wamodu? Zapomniałem dodać, że to standardowe kalki z modelu Academy:

 

af6fbt.jpg

 

 

 

Jak długo trzymasz kalkę w wodzie przed nałożeniem? Używasz jakiegoś płynu do kalek?

Miałem ciepłą wodę z kranu, około 30 stopni. do 30 sekund tam moczyłem, trzymając ją pensetą. Płynów nie używam, aczkolwiek widziałem jakiś WAMOD'u (ciekawe ile jest warty).

 

 

Bardzo małe kalki czasami z papiera ściągam na skalpel i potem przenoszę na model. Pod duże - sporo wody na model. Oczywiście przed nakładaniem kalek cały model powinien być w lakierze błyszczącym.

Wcześniej pomalowałem model sidoluxem do paneli. Ogólnie dużo dobrych rad, nie wiedziałem, że nakładanie kalkomanii może być takim problemem. Chyba większego problemu póki co w sklejaniu samolotów, nie miałem

 

Pamiętajcie także, że są kalki które po prostu rozlatują się przy byle dotknięciu.

Tak kiedyś miałem z kalkomaniami Authentic Decals bodajże. Obstawiałbym że w tym przypadku może być podobnie - wtedy żadne namaczanie i ciepła woda raczej nie pomogą, bo kalka jest po prostu źle wyprodukowana.

Ooo! Dokładnie tak. Rozwala mi się nawet przy moczeniu, a co dopiero przy dotknięciu.

 

Model umocuj sobie , cobyś mógł tylko nakładaniem się zająć, bo czasu masz mało.

W jaki sposób ty mocujesz model?

 

(...)

 

mam nadzieję że coś pomogłem

Tak, bardzo pomogłeś Właśnie gdzieś czytałem o pomyśle malowania lakierem bezbarwnym kalek przed nałożeniem. Tylko ja takiego lakieru nie używam, mam tylko sidolux, może być?

 

 

Bardzo dziękuję Wam za pomoc Te kalkomanie to mi się będą po nocy sniły, naprawdę wielki problem mi sprawiły. Dobrze, że to zwykłe białe gwiazdy, to sobie może urwane resztki sam domaluję białą farbą Ale jeśli tak ma wyglądać nakładanie kalek w każdym, to ja dziękuję za taką rozrywkę, chyba nie będę ich nakładać w ogóle

Link to post
Share on other sites
Panowie potrzebna pomoc , młodemu chcę kupić jakiś model (pasjonat 2 wojny) sklejał już kilka samolotów w 1:72 (początkujący) czy warto kupić taki zestaw hellera ? http://www.mojehobby.pl/products/Normandy-Air-War-Zestaw.html ? co byście polecili jako prezent ?

 

Poszukaj zestawy Airfix Aces - są 2 lub 3 modele w jednym.

 

@ludwik hahn - to zależy jak mocno chcesz go wygiąć i jak gruby jest plastik.

 

 

lepsze będą niż te co podałem ?

Link to post
Share on other sites

Dobry wieczór

 

Czy ktoś może próbował zrobić coś takiego?https://www.youtube.com/watch?v=SnwZipfNj9Q To fajne urządzonko do "produkowania" masowego choinek na makietę. Najbardziej mnie zastanawia część w 11:54 część obrotowa. Ktoś może wie jak to zrobić i gdzie kupić metalowe części lub z jakiego urządzenia wyciągnąć? Możecie pwoeidzieć, że jest łatwiejszy sposób, ale wtedy trzeba użyć wiertarki. Ja nie mam wiertarki na baterię.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.