Jump to content

Aerograf z dolnym zbiorniczkiem


Recommended Posts

Czy polecacie jakiś aerograf z dolnym zbiorniczkiem? Wydaje mi się to dobrym rozwiązaniem, ponieważ nie tracimy czasu przy zmianie koloru, tylko przykręcamy innym zbiornik z inną farbą. Odnoszę wrażenie, że ergonomia mojej pracy w modelami by na tym zyskała. Proszę o opinie.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 152
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Czyli sam wiesz co chcesz kupić, a wątek założyłeś żeby zrobić „gównoburzę”.

Wiedziałem Solo, że się odezwiesz. A pamiętasz jak kiedyś H&S wychwalałeś, że najlepsze?

Który z któyrm? Pokaż zdjęcia dające dowód na np. gorszą obróbkę elementów lub przyśpieszone zużycie Mr Hobby w stosunku do Iwaty. Twoje opinie na ten temat Solo są niemiarodajne z dwóch względów

Posted Images

opcja 1 - z górnym / bocznym

- malujesz farbą 1,

- chcesz zmienić kolor, czyścisz aerograf pod kolor 2

- wlewasz farbę 2 do aerografu (bo masz już przygotowaną)

- malujesz farbą 2

 

opcja 2 - z dolnym / wymiennym zbiorniczkiem

- malujesz farbą 1,

- chcesz zmienić kolor, czyścisz aerograf pod kolor 2

- podpinasz zbiorniczek z farbą 2 do aerografu (bo masz już przygotowany)

- malujesz farbą 2

 

Gdzie zysk? pytam tylko, może jest ale ja go nie widzę.

Link to post
Share on other sites

Z dolnym zbiorniczkiem, chyba szybciej wyczyścisz aero niż z górnym, tak? Nie musisz czyścic zbiorniczka, tylko przepłukujesz rozcieńczalnikiem, aero i jedziesz z następną farbą.

Link to post
Share on other sites

Z zasilaniem syfonowm ma swoje zalety aerograf .Niby są równie dobre co z grawitacyjnym podawaniem farby.No nie niby tylko takJa miałem Anthema 155 Badgera dobry aerek.Jak Solo napisał jeśli chcesz przepłukać bez zbiorniczka to raczej jedynie musisz dać jakiś wężyk dodany do kanaliku zasilającego pod aerkiem i  pojemnik z samym rozcieńczalnikiem czy rozpuchem i wtedy przepłukać może to być zwykłe korytko a podciśnienie zrobi resztę.Wystarczy nawet odkręcić sam słoiczek i zostawić do przepłukania koreczek ,który jest scalony z przewodem doprowadzającym przewód na farbę do aerka jak i wężyk co zasysa farbę ze słoiczka.Słoiki są szklane lub plastikowe.Raczej opcja bez dodatkowego zbiorniczka zapasowego z rozpuszczalnikiem jest problematyczna ale i z tym sobie człowiek spokojnie poradzi.ZANURZA SIĘ WTEDY PRZÓD AERKA TAK BY ZANURZYĆ TEŻTEN KRÓTKI PRZEWÓD POD SPODEM BY ZNALAZŁ SIĘ  W POJEMNIKU Z ROZPUCHEM I PRZEPŁUKUJESZ.Te aerografy są na prawdę fajne i mają swoje zalety.Zależy co kto lubi .Ja mimo wszystko wole z grawitacyjnym zasilaniem .Z BOCZNYM TO JEDYNIE ŁUKOWIAKA MIAŁEM.W tych aerografach mimo wszystko podstawowa wada jest brak dobrego dojścia do kanalika na farbę  jak zajdzie potrzeba przeczyścić.W Badgerach jest to dobre,że masz dyszę z uszczelnieniem stożkowym.I odpada rozkręcanie gwintowanej dyszy.Ale pisze tu o modelu 155.Lub Matrix 360-fajny aerek wariacja anthema z grawitacyjną możliwością odwrócenia przekręcania przodu aerografu o 180st jest tam taki fajny zbiornicek co ma dwie funkcję w jednym.Do zasilania grawitacyjnego i odwracasz i masz syfonowe zasilanie.Bajer.Inne modele serii 100 rozkręcasz całą głowice z przodu coś jak w Proconach serii platinum.Po prostu rozmontowujesz i czyścisz a potem składasz.Łatwo i przyjemnie i można spokojnie doczyścić kanalik od przodu.

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Solo napisał:

A gdzie wlejesz ten rozcieńczalnik do przepłukania?

Dodatkowy zbiorniczek z rozcieńczalnikiem. Ale doszły mnie słuchy, że taki aero z dolnym zbiorniczkiem mimo wszystko gorzej się czyści niż ten z górnym.

Link to post
Share on other sites

Od 1:45 gościu pokazuje dokładnie to jakbym sobie wyobrażał pracę z aero z dolnym zbiorniczkiem. I tak właśnie bym go używał.

 

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Bartas89 napisał:

… gościu pokazuje … I tak właśnie bym go używał.

Czyli sam wiesz co chcesz kupić, a wątek założyłeś żeby zrobić „gównoburzę”.

  • Confused 1
Link to post
Share on other sites
11 minut temu, kjp_a_man napisał:

Czyli sam wiesz co chcesz kupić, a wątek założyłeś żeby zrobić „gównoburzę”.

Wiem, że chce Iwatę, ale nie wiem dokładnie którą :) I nie chce robić żadnej gównoburzy.

 

Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Bartas89 napisał:

Od 1:45 gościu pokazuje dokładnie to jakbym sobie wyobrażał pracę z aero z dolnym zbiorniczkiem. I tak właśnie bym go używał.

Nie pokazuje, tylko udaje. A naprawdę, to opowiada. Zmiana słoiczków jest łatwa i szybka pod warunkiem, że każdy zaopatrzony jest w końcówkę. Ale to teoria, bo końcówka zawiera nie tylko krócieć do podłączania, ale także otwór odpowietrzający. Nie da się przechowywać farb w taki sposób. Więc nawet jak dysponujesz kilkoma końcówkami, to po malowaniu musisz je umyć, a to od cholery pracy. A jak dysponujesz jedną, to musisz ją umyć przy każdej zmianie farby.

Wg mnie, ten system nie ma sensu przy malowaniu modeli. Sprawdzi się, gdy masz do pomalowania dużą powierzchnię niewielką liczbą kolorów. Odpada wtedy uzupełnianie zbiornika, nic się nie wychlapie i przełączanie między kolorami łatwiejsze.

Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Bartas89 napisał:

Wiem, że chce Iwatę, ale nie wiem dokładnie którą :) I nie chce robić żadnej gównoburzy.

 

Kup po prostu normalną Iwatę z górnym zbiorniczkiem. Czyszczenie go zajmuje 10 sekund, a każdy aerek i tak musisz płukać przed zmianą koloru.

Link to post
Share on other sites

Ok, to zostanę przy górnym zbiorniczku. Którą Iwatę polecacie do 1000 zł?

Link to post
Share on other sites
Teraz, Solo napisał:

Mialo być do 1000 zł. Ale warto, to świetny sprzęt, tylko Iwata CMC jest od tego lepsza.

Od BH czy od CH

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Solo napisał:

No to masz te Iwaty właśnie. :)

Super, dzięki za pomoc :)

Link to post
Share on other sites

Jeśli chcesz koniecznie Iwatę i ma to być jedyny aerograf, to HP-CH. Do powierzchniowego malowania zalecałbym jednak jakiś aero z dyszą 0.4. Chyba, że robisz tylko niewielkie modele. W przeciwnym wypadku, tani chińczyk do powierzchni (też podkłady, lakiery) i Iwata HP-BH do całej reszty.

Ale z ekonomicznego punktu widzenia, lepszy będzie Procon PS-289 (lub PS-270). W porównaniu do HP-CH jakość sprzętu i efekty malowania takie same a cena niższa. HP-BH ma nad Procon-ami jedynie przewagę niewielkich wymiarów i małego zbiornika. Jest lżejszy i nieco poręczniejszy. Ale to kwestia przyzwyczajenia.  

Link to post
Share on other sites
40 minut temu, Bartas89 napisał:

Bardziej BH mi odpowiada, ...

dlaczego? poza fetyszem małej dyszy duzo bardziej praktycznym zakupem jest CH. Zrobisz nia i detal i duże powierzchnie.

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Solo napisał:

Nie, to nie jest ta sama jakość. 

Bo?

Przeprowadzałeś jakieś badania? Chętnie zobaczę dane. Np. analizę materiału użytego na dysze i igły. Albo doświadczenia z wieloletniego, intensywnego użycia obu typów. 

Edited by HKK
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.