Jump to content
Toldi70

Pomoc z aero Adler Ad-7790

Recommended Posts

Witam wszystkich serdecznie! 

  Jestem nowym użytkownikiem, który dopiero rozpoczął przygodę z aerografem i potrzebuje kilku wskazówek od bardziej doświadczonych modelarzy.

Zakupiłem ostatnio aero dwu- funkcyjny wspomniany w tytule - Adlera 7790 / kompresor Adlera a5000 oraz peryferia do czyszczenia.

Wybrałem ten aero bo chciałem kupić coś NIE najtańszego, a jednocześnie bez przesady z kosztem - wszak ma służyć do nauki i pierwszych kroków.

Jestem mega zadowolony ale chce spytać o wiele rzeczy / upewnić się że względnie poprawnie wykonuje pewne czynności.

Także po długim wstępie: 

Przez pierwsze próby prawdopodobnie skrzywiłem obie początkowe iglice ( 0,2 oraz 0,3 ) niestety nie wiedziałem, że są AŻ tak delikatne. Zakupiłem nowe, maluje się różnie ale problemy które napotykam to:

* farba osadza się na nakrętce dyszy bądź iglicy tzw. air cap’ie - za „dyszą” wylotową farby. Nie zawsze utrudnia to malowanie - dlatego chce spytać czy to normalne i się nie przejmować.

* po malowaniu wczorajszym po rozłożeniu CAŁA iglica dosłownie ociekała farbą... wyjmuje ją oczywiście po każdym malowaniu ( ale nie po KAŻDYM jest cała tak uwalona). stąd nie wiem dlaczego kanał iglicy i ona sama są tak zawalone farbą - w zasadzie pierwszy raz tyle farby tam było.

* maluje tylko i wyłącznie akrylami Tamiya i rozcieńczalnikiem X-20A - staram się trzymać proporcji 3:1 czy 2:1 choć sam nie wiem czy dobrze mi to wychodzi.

Stąd pytania czy wszystko dobrze robie? Dopiero raczkuje w tych kwestiach ale chce wyrobić dobre nawyki itp.

Stąd kolejne pytanie czy uważacie, że warto kupić coś lepszego - jak BARDZO często polecany H&S Ultra?

W skrócie — zamierzam malować niezbyt duże modele - 1:72 // 1:48 oraz elementy przed złożeniem figurek gunpla.

Jeśli chodzi o fundusze to obecnie mógłbym sobie na to pozwolić - jestem zdania, iż wole wydać większą kwotę raz na dłuższy czas Ale kupić coś porządnego.

 

Będę ogromnie wdzięczny za pomoc w moich kwestiach — dopiero zaczynam ale niesamowicie podoba mi się malowanie aero - wygląda niebo lepiej niż ręczne!

 

Pozdrawiam serdecznie!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć.

Zaczynałem od Ultry i bardzo fajnie się nią uczyło malować.

Potem chciałem ją odciążyć i kupiłem aerograf tej firmy, którą teraz masz. Używałem przez 2 dni dosłownie... Nawet do podkładu się nie nadawał.

Chcesz mieć sprzęt na lata to kup coś ze stajni Procona lub Iwaty. Nie będziesz żałował.

Teraz moja Ultra jest do podkładów i lakierów.

 

Co do problemów z farbą to wygląda jak by cofało ja za bardzo do tyłu. Generalnie igła zawsze jest trochę brudna.

Dużo zależy od tego czy masz uszczelki iglicy. A te badziewia chińskie raczej jej nie mają.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Toldi70 napisał:

* maluje tylko i wyłącznie akrylami Tamiya i rozcieńczalnikiem X-20A - staram się trzymać proporcji 3:1 czy 2:1 choć sam nie wiem czy dobrze mi to wychodzi.

Są to bardzo dobre farby i dobrze je rozcieńczasz (przy założeniu że jedynka to ilość farby 😉) - do komfortowego i zgodnego 'ze sztuką' malowania jest jeszcze dobór ciśnienia, ale tego nauczysz się z czasem.

Co do samego aerografu to przeszedłem tę samą drogę co Wojtek80 i zdecydowanie podpisuję się pod jego słowami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie dziękuje za te porady - bardzo doceniam!!

Przemyśle sobie temat zakupu Ultry bądź Iwaty w takim razie :)

Rozcieńczanie - tutaj wychodzi, że robie totalnie źle... dawałem więcej farby a mało właśnie rozcieńczalnika... powiedzmy farb dawałem na malowanie 3ml to rozcieńczalnika poniżej mililitra...

Ciśnienie narazie staram się na manometrze ustawiać do 2 barów - a podpowiedzcie mi proszę jak aero ma ten zaworek swój do regulacji ciśnienia jakimi ‘zasadami‘ się kierować? tzn. kiedy go mocniej a kiedy lżej otwierać? W zależności od wielkości malowanych obiektów?

Będę wdzięczny za wyjaśnienie tych kolejnych kwestii Panowie - to bardzo dużo wyjaśnia jak powinienem działać dalej :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Farb nie rozcieńczaj w sztywnej proporcji, kolory tej samej firmy potrafią diametralnie różnić się gęstością. Co jest ważne - kup sobie kuwetkę metalową, ja kupiłem coś takiego:

https://www.aerograf-fengda.pl/pl/p/Zestaw-na-mieszanie-farb-Fengda-BD-410/3214

Tam mieszaj farbę z thinnerem np. pędzelkiem do takiej konsystencji, żeby po zaciągnięciu farbką na ściankę boczną została warstwa, która nie robi się od razu przezroczysta, ale po 3-4 sekundach spłynęła ze ścianki. Jeżeli farba ciągle jest na ściance po kilku sekundach to może być za gęsta i będzie się źle atomizowała, jeżeli spłynie od razu, to będzie bardzo słabo kryła i będzie mieć tendencje do robienia "pajączków".

 

A taką kuwetkę łatwo potem wyczyścić, jest metalowa i farba łatwo schodzi, próbowałem kubeczków Revella, są dobre, ale długo się je czyści.

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minut temu, Toldi70 napisał:

Ciśnienie narazie staram się na manometrze ustawiać do 2 barów - a podpowiedzcie mi proszę jak aero ma ten zaworek swój do regulacji ciśnienia jakimi ‘zasadami‘ się kierować? tzn. kiedy go mocniej a kiedy lżej otwierać? W zależności od wielkości malowanych obiektów?

Ten zaworek służy właśnie do tego, aby nie regulować ciśnienia na kompresorze bo to niewygodne. Tam trzeba ustawić na stałe jakieś maksymalne które wykorzystamy - np. 2.5 bar a regulować tym zaworkiem przy aero. Bo jak już powiedziano, do każdego praktycznie malowania trzeba sobie to ciśnienie (czy też inaczej przepływ powietrza) wyregulować indywidualnie. Zależnie od rodzaju, konsystencji farby, stylu malowania itp. Np. niewielkie do metalizerów a maksymalne do płukania.

A jak konkretnie dobierać? Trudno to opisać w kilku zdaniach. Obejrzyj sobie filmy na YT. Np. sklepu Agtom. Generalnie, to ciśnienie dobiera się do gęstości farby a nie odwrotnie.

No i problem polega na tym, że w chińczykach te zaworki działają bardzo różnie. Zwykle słabo, tzn. regulacja jest mało płynna lub wręcz zerojedynkowa. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to jest aerograf nowy? Może masz jakiś wadliwy egzemplarz i coś nie styka?

Ja używam tego aerografu już długi czas, kupionego dodatkowo z drugiej ręki, leje tam wszystko co się da i nie mam żadnego problemu. Zobacz, czy ten zaworek do regulacji ciśnienia przy aerografie jest w porządku, bo może być tak, że coś Ci blokuje, przypadkiem mogłeś trącić i się przestawił.

I w ogóle, jakim cudem uszkodziłeś obydwie iglice? Zamienniki kupowałeś bezpośrednio od producenta, czy brałeś po prostu tak, jak leci w sklepie modelarskim? Bo może być tak. że po prostu nie pasują. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tap-Chan do mieszania mam plastikowe nieduże kieliszki i staram się każdy kolor mieszać w innej - tym niemniej przemyśle zakup tych metalowych.
Dziękuje za proste wytłumaczenie tego sposobu - zapisze to sobie i zacznę stosować ^^ 

 

HKK - Także dziękuje niezmiernie za wytłumaczenie! To wiele wyjaśnia i prawdopodobnie ułatwi mi malowanie :))

Natomiast filmiki agtom wertuje od pewnego czasu - o ile są bardzo dobrze wykonane to pewne kwestie (moim zdaniem) powinny być bardziej „po chłopsku” właśnie wytłumaczone - by taki laik jak ja zrozumiał i sobie to zakodował 😉

A z regulacją masz całkowitą racje! w tym moim albo leci ledwo ledwo i chlapie albo full power otwarty i mega szybko farba leci..

Dziękuje za kolejne rady panowie! 

ps. w ramach testów maluje starszy model, czy po tych zdjęciach jesteście w stanie podać jakieś uwagi?

Oczywiście wien, że są prześwity itp. ale dlatego maluje stary model aby ćwiczyć ^^

141E3B55-AA0C-49BC-9DD0-DF43DBE0F638.jpeg

89229FA7-CEF3-4536-9015-7D810FED2882.jpeg

83134B04-1070-4FA0-9B56-B4FCE53F1881.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Mates napisał:

A to jest aerograf nowy? Może masz jakiś wadliwy egzemplarz i coś nie styka?

Ja używam tego aerografu już długi czas, kupionego dodatkowo z drugiej ręki, leje tam wszystko co się da i nie mam żadnego problemu. Zobacz, czy ten zaworek do regulacji ciśnienia przy aerografie jest w porządku, bo może być tak, że coś Ci blokuje, przypadkiem mogłeś trącić i się przestawił.

I w ogóle, jakim cudem uszkodziłeś obydwie iglice? Zamienniki kupowałeś bezpośrednio od producenta, czy brałeś po prostu tak, jak leci w sklepie modelarskim? Bo może być tak. że po prostu nie pasują. 

 Tak, aerograf nowy.. śrubka od regulacji ciśnienia od początku jakoś dziwnie działa - w pewnym momencie lżej a innym ciężej.

Jakim cudem? dobre pytanie.. podejrzewam, że przy czyszczeniu musiałem jakoś zahaczyć i je wykrzywić.. zamienniki brałem z allegro - pisało do jakich pasują i m. innymi do tego miało pasować - już podaje link:

Zobacz ofertę: Dysza z iglicą 0,3mm do aerografu TG-130 180 https://allegro.pl/oferta/dysza-z-iglica-0-3mm-do-aerografu-tg-130-180-6530569595?utm_medium=app_share&utm_source=facebook

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
5 godzin temu, Wojtek80 napisał:

Co do problemów z farbą to wygląda jak by cofało ja za bardzo do tyłu. Generalnie igła zawsze jest trochę brudna.

Dużo zależy od tego czy masz uszczelki iglicy. A te badziewia chińskie raczej jej nie mają.

 

 

Nie wiem czy istnieją aerografy bez uszczelki na iglicy za zbiorniczkiem z farbą. Jeśli igła jest bardzo upaćkana po rozkręceniu to znaczy, że albo tą uszczelkę zgubiłeś/uszkodziłeś przy rozkręcaniu, albo istnieje też małe prawdopodobieństwo, że dokupiłeś jakąś cieńszą iglicę i uszczelka teraz jest zbyt luźna (można ją jeszcze spróbować dokręcić) Sam się kiedyś nadziałem przy dokupywaniu aircapa do chińczyka, który był niekompatybilny do mojego modelu, a tym bardziej to dziwne, że specjalnie zapytałem o tą kompatybilność, a i tak dostałem coś innego. Wniosek z tego taki, że nie wszyscy sprzedawcy oferujący sprzęt modelarski (ten chiński) wiedzą do końca co sprzedają... Zwłaszcza teraz gdy modeli tych chińczyków jest pierdyliard i powoli zaczynają się od siebie znacząco różnić. Jakiś czas temu w sumie były tylko dwie linie  TG-180 i TG130 no ich wariacje, ale w bebechach były one kompatybilne ze sobą, a teraz są (przynajmniej z tego co wiem) już trzy rodzaje dysz co sprawia już niezły zamęt w rozróżnianiu modeli.   

Druga sprawa to ta popularna opinia, że chińczyki się do niczego nie nadają. Moim zdaniem każdym się da w miarę dobrze malować tylko trzeba wiedzieć jak reagować na jakieś niespodzianki. Nie wyobrażam sobie takiej sztuki, której by się nie dało zmusić do poprawnego psikania, oczywiście pomijam opcję gdy sprzęt jest już uszkodzony przez użytkownika.     

Edited by arhtus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie mała aktualizacja: 

po przemyśleniach odnośnie waszych rad / uwag etc. zakupiłem Procon Boy’a PS - 289, gdyż szczerze nie mam ochoty tłuc się z tym wspomnianym adlerem.

Jestem bardzo wdzięczny za porady do tej pory, wyjaśniliście mi wiele kwestii - a wiele z pewnością jeszcze się nasunie.

Obecnie kolejne z pytań jest następujące -

skoro pracował będę tylko akrylami Tamiyi czy do czyszczenia aero wystarczy rozcieńczalnik X20A ?? Czy nieodzownym byłoby używanie dedykowanego cleaner’a tamijki? Pytanie może błahe, ale nie jestem fanem wyrzucania kasy na lewo i prawo, jeśli ten sam efekt uzyska się wspomnianym X20a...

No i oczywiście chętnie wysłucham wszelkie informacje co do użytkowania tegoż aero :)

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

X20a szkoda do płukania, najtaniej wychodzi aceton techniczny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Campana napisał:

W rezerwie dobrze mieć mr. tool cleaner

... W cenie przyzwoitej whisky. No właśnie. Whisky też w sumie nadaje się do czyszczenia aero po akrylach. I znacznie lepiej pachnie. Zapewne większości z nas zadrżała by ręka przed wlaniem czerwonego Johnny Walkera do zbiorniczka aero. Choć to dość podła whisky. A przecież czerwony walker jest trzy razy (!) tańszy niż mr tool cleaner. 49 zł za litr kontra 150 zł za litr

2 godziny temu, Campana napisał:

W rezerwie dobrze mieć mr. tool cleaner

Albo octan butylu, który po zmieszaniu z acetonem da nam ten sam skład co tool cleaner za ułamek ceny.

Szczerze powiedziawszy, nie jestem pewien czy sam aceton czyści gorzej niż mieszanka pół na pół z octanem butylu. Może minimalnie. Za to zapach mieszanki jest dla mnie bardziej drażniący niż samego acetonu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Campana napisał:

W rezerwie dobrze mieć mr. tool cleaner

To oraz tamowy Airbrush Cleaner to najlepsze środki do czyszczenia aerków z lakierów i farb podobnych do Tamki.
Ale sam aceton w praktyce zawsze wychodzi najtaniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
10 godzin temu, HKK napisał:

... W cenie przyzwoitej whisky. No właśnie. Whisky też w sumie nadaje się do czyszczenia aero po akrylach. I znacznie lepiej pachnie. Zapewne większości z nas zadrżała by ręka przed wlaniem czerwonego Johnny Walkera do zbiorniczka aero. Choć to dość podła whisky. A przecież czerwony walker jest trzy razy (!) tańszy niż mr tool cleaner. 49 zł za litr kontra 150 zł za litr

Można kupić, można próbować zrobić samemu. Ale do tej pory nie spotkałem lepszego środka rozpuszczającego szybko tak na świeżą lub zaschniętą farbę. 

A jak dobrze dzieła to możesz też lać czerwonego Walkera po 49 za litr, bo do picia to się średnio nadaje. Czy to jest jeszcze whisky.

 

9 godzin temu, Solo napisał:

To oraz tamowy Airbrush Cleaner to najlepsze środki do czyszczenia aerków z lakierów i farb podobnych do Tamki.
Ale sam aceton w praktyce zawsze wychodzi najtaniej.

U mnie też leci aceton do oporu, czasami wamod i na koniec odrobina mr. tool cleaner do płukania mi moczenia dyszy.

Maluję głównie gunze c.

Edited by Campana

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm w takim razie zaopatrzę się w cleaner tamowy oraz aceton - nie mam warunków / umiejętności do mieszania chemii.

Natomiast powiedzcie, czy np. ten aceton się nada -

https://allegro.pl/oferta/rozcienczalnik-aceton-techniczny-0-5l-dragon-8538439042?utm_medium=app_share&utm_source=facebook

Wczoraj byłem w „Mrówce” ale kompletnie nie wiedziałem, który rozcieńczalnik kupić - nazwy nic mi nie mówiły niestety.

Dalej natomiast chciałbym spytać o proporcje rozcieńczania.

Wczoraj chwile „poćwiczyłem” - rozrobiłem farbę w proporcji 2:1 jak polecał wyżej „milczący” - ale szło jak krew z nosa - momentami aero w ogóle nie podawał farby itp...

Co mnie trapi jednak jak to w końcu jest z proporcjami — Oficjalne broszury Tamiya oraz 90% modelarzy na youtube podaje wspomniane 3:1 // 2:1   gdzie większa cyfra określa ilość FARBY — natomiast tutaj większość osób mówi, iż powinno się rozrabiać odwrotnie - oczywiście metodę dokładną trzeba na oko wypracować, ale dziwią mnie takie rozbieżności - stąd wole zadać 100 pytań - taki już mój charakter, że chce znać dużo informacji na dany temat :) 

 

Dziękuje za rady i cierpliwość wobec natłoku mych pytań!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak ten aceton.

Ja maluję Mr color C i rozcieńczam za zwyczaj 1porcja farby 3 porcje rozcieńczalnika. 1:2 raczej sporadycznie, chyba, że chcę szybko pokryć równą warstwą farby. Czym bardziej rozcieńczysz to będziesz miał więcej czasu na zabawę w przebarwienia, ale z każdym rozcieńczeniem trzeba dobierać ciśnienie na kompresorze.

Pobaw się rożnymi proporcjami i na spokojnie poćwicz z ciśnieniem. Manometry na kompresorach są do d... i pokazują błędne ciśnienia. Z czasem na oko będziesz wiedział, jakie ciśnienie jest ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Toldi70 napisał:

Hmm w takim razie zaopatrzę się w cleaner tamowy oraz aceton - nie mam warunków / umiejętności do mieszania chemii.

Nie są potrzebne żadne umiejętności ani warunki. O ile potrafisz zmieszać wódkę z sokiem pomarańczowym, to koktail acetonu z octanem butylowym będzie nawet łatwiejszy. Po prostu pół na pół i nie musi być dokładnie. Oba składniki są nietoksyczne choć drażniące przy wdychaniu a większe dawki mogą powodować zawroty głowy i objawy zatrucia. Dokładnie jak w przypadku spirytusu :)

Cena litra octanu to około 30-40 zł. Litr acetonu 5-10 zł. W ten sposób litr cleanera kosztuje Cię 18-25 zł. 

Godzinę temu, Wojtek80 napisał:

Manometry na kompresorach są do d... i pokazują błędne ciśnienia.

To nie do końca tak. Nie są to co prawda jakieś wielce dokładne mierniki, ale pokazują w miarę prawdziwe wartości. Tyle, że czym innym jest ciśnienie na wyjściu z reduktora a czym innym ciśnienie na aerografie. To drugie zależy m in. od średnicy i długości wężyka a także budowy samego aero. Dlatego wartości ciśnienia podawane przez innego modelarza nie muszą być miarodajne. Ale jak ustalisz wartości "działające" u Ciebie, to możesz się ich trzymać. Tyle, że jak mówiono, trzeba je modyfikować w zależności od rodzaju farby i jej rozcieńczenia. Więc w efekcie, kierowanie się wskazaniami manometru to droga donikąd. Najlepiej jest mieć aero z zaworkiem lub zaworek na złączce i regulować w zależności od potrzeb.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Mam używam Wamoda Airbrush Tools cleaner i działa jak bomba atomowa.Silniejszy od Tego do farb akrylowych Wamodu.Polecam I otwierajcie okna albo maskę chemiczną na twarz.Daje po nozdrzach równo.

Edited by push-up78

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, HKK napisał:

O ile potrafisz zmieszać wódkę z sokiem pomarańczowym, to koktail acetonu z octanem butylowym będzie nawet łatwiejszy. Po prostu pół na pół i nie musi być dokładnie.

Za dużo soku 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.