Jump to content
Gościu

Academy 1:48 Bf 109

Recommended Posts

Witam grono modelarzy z oczami w chmurach.

Chciałbym przedstawić model Academy Bf 109

Zaznaczam, iż jest to jedyny, za czym idzie pierwszy model samolotu, jaki spróbowałem wykonać dotychczas.

Starałem się jak najbardziej potrafię, by nie wyszedł mi z niego czołg

Teraz prośba(wiem, że zdjęcia sa marne, jednak dla wprawnego oka modelarza wszystko widać jak na dłoni) by wskazać mi, gdzie jest oki, a gdzie powinienem całkowicie zmienić technikę, by kolejny samolot( a będę próbował skleić kolejny) mniej przypominał pojazd naziemny.

A oto on:

ResizeofResizeofP1010068.jpg

ResizeofP1010105.jpg

ResizeofP1010096.jpg

ResizeofP1010082.jpg

ResizeofP1010070.jpg

ResizeofP1010067.jpg

ResizeofResizeofP1010076.jpg

ResizeofP1010084.jpg

ResizeofP1010075.jpg

 

 

 

pzdr

RJ

Share this post


Link to post
Share on other sites

Styrany jak rosyjski czołg po wielu przejściach... Silnik musiał mieć niezły pożar... Nie rozumiem tej skórki od kurczaka(tego rdzawo-pomarańczowego nalotu) na powierzchniach sterowych i krawędziach kamo górnego z dolnym. I jednej lini podziału nie masz - tej od dołu wzdłuż ogona... zresztą nie tylko tam. Model wygląda na złożony czysto, ale "brudzing" to wciąż pancerka

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak byś rozjaśnił foty, to by był mniej pancerny :-))

Mi sie trochę podwozie nie podoba, nie wiem czy było az tak rozjechane

Sprawdzę i powiem potem

Ale ogólnie ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aha i łączenie kadłub-górny płat-dolny płat

Share this post


Link to post
Share on other sites

Modelik wyszed Ci bardzo fajnie, ale nie widzialem aby na jakis zdjeciach Messio byl az tak okopcony .

 

Jedna uwaga krytyczna - w rodzinie ME-109 kat pomiedzy statecznikami poziomymi a pionowym zawsze wynosil 90 stopni. W Twoim modelu sporo brakuje do wspomnianego kata prostego.

 

pzdr.

Hubi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak na pierwszy model to wyszedł Ci całkiem nieżle,z błędów jakie jeszcze wychwyciłem to szpara między wiatrochronem a kadłubem , brak anteny , no i same koła są pod złym kątem . Bardzo podoba mi się malowanie . Pozdrawiam Re- Mig

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka uwag - krytycznych - wszak sam chciałeś - acz nie złośliwych

Koniecznie popraw to o czym wspomniał jeden z przedmówców - kąt zaklinowania stateczników - powinien być prosty, jest makabrycznie ostry! I to jest NAJWIĘKSZA wada rzeczonego modelu. Poza tym rozjaśnij zdjęcia w Photoshopie - będzie wyglądał zupełnie inaczej. O okopceniach i złym kącie ustawienia podwozia już wspomniano. Poza tym jeszcze jedna rzecz - kamuflaż w owym okresie powinien składać sie z plam segmentowych o OSTRYCH krawędziach, a u Ciebie sie w niektórych miejscach dość "konkretnie" rozmywają.

No i ogólnie "brudzing" - samolot nie pełzał poz ziemi - więc nie był uświniony z góry na dół (lub odwrotnie). Maszyny były w każdej armii regularnie czyszczone, myte i nierzadko polerowane, coby zmniejszyć opór aerodynamiczny.

Ale jak na pierwszy raz to OK. Popraw te rzeczy, które da sie poprawić i będzie git.

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy już wypomnieli błędy konstrukcyjne. Natomiast mnie się nie podoba syf na górnych powierzchniach płatów. Co do usyfienia dołu, to biorąc pod uwagę lotnisko polowe jest to jak najbardziej ok. Co do okopceń, to szanowni panowie Bf 109 kopcił niemiłosiernie, więc myślę, że jest to jeden z niewielu Bf 109 na tym forum, który jest prawidłowo okopcony. Mi się model mimo niedociągnięć bardzo podoba a to dlatego, że ja lubię "styranych" frontowców.

 

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witaj !!!

Co do ciemnego koloru całego modelu : Przyznaj się, czy czasem nie pokusiłeś sie o zrobienie "Verlindenowskiego" wash-u ? Co do pojazdów to jest ok, choć trzeba rozjaśnić bardzo kolory, którymi malujesz, ale na samolotach wygląda nie ciekawie, bez dużego rozjaśnienia kolorów, którymi malujesz, a washu zrobionego też rozjaśnioną "artyską", np. Raw Umber+Titanium White. Wielu doświadczonych modelarzy, zaleca nawet rozjaśnianie kolorów, bez robienia późniejszego washu, szarym lub białym w proporcjach do skal :

 

skala 1:32- 7 % białego

skala 1:48 10 % białego

skala 1:72 23 % białego

 

choć ja skłaniałbym sie bardziej, żeby ten biały zastapić jasno-szarym. Ale to już subiektywny wybór każdego modelarza, natomiast do washu, tym bardziej farbami olejnymi-artystycznymi konieczne jest rozjaśnienie kolorów i to w większych proporcjach niż podałem wyżej, bo wash bardzo przyciemnia kolory (też zależy, czy użyjemy czystej farby , czy ją rozjaśnimy-ale i tak przyciemnia kolory właściwe). Ale model mi się podoba, a samoloty do II Wojenki ogólnie bardzo kopciły więc jest OK z tym czarnym wokół wylotów spalin. Może powinieneś go tylko, w przyszłości, nakładać etapami od najciemniejszego do bardziej jasnego w tył. Tak trzymaj i twórz, bo Ci zazdroszczę, ja od roku nie mam czasu usiąść porządnie nad modelem, coś tylko podłubię na zamówienie i tyle ? :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy mi sie zdaje, czy kolektory wylotowe sa zalozone tylem do przodu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
co sie stało z kabinką - poranna rosa
Może pilot-astmatyk dusił się tym czadem z silnika i całą zapluł ? No i swaściory brakuje, ale może to świadoma rezygnacja...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałem to mam, ale celowo wystawiłem..tylnią część ciała by zebrać.

Więc tak, model był kupiony jako tester, na siłę próbowałem żeby mi np. Pz I nie wyszedł.

Co do wash...hm więc zrobiłem tak:

Wpierw było czarno po liniach, których jak zauważyliście brakuje, miałem spore przesunięcie, więc zrobiłem tak, by był równy.

Nie mam narzędzi(czyt. rylcy)..jeszcze.

potem kolory ze skutkiem (jaki już opisaliście) a na to wash i ścieranie.

Rosa ....powstała wskutek mojej nieuwagi...jak już się nauczyłem jak to wszytko pozaklejać i powycinać na szybkach, z tej uciechy aż ją dokleiłem, nie czyszcząc tego,co pozostało w środku.

I w prześliczny sposób,jak poszło powietrze z aero to mi pięknie ten syfek podniosło...no i mamy poranną...jakże mokrą rosę( ależ się uśmiałem!)

W domu lezą jeszcze 3 sztuki, także to pewnie nie pierwszy i nie ostatni raz zbiorę.

 

Co do swastyki, nie to było celowe gdyż model traktowałem jako próbę.

Te już mam do skali 48 i 32, gdyż w nich chcę zrobić latadła.

Co prawda, przeraziłem się wielkością..ale nic, najwyżej sprzedam bądź komuś sprezentuje(muszę mieć miejsce na....i nie wiem, czy tu można używać słowa czołg;) ..no to właśnie na nie)

 

dziękuję za sugestie,porady i kilka klapsów

(podobno tylko trauma uczy )

 

Rafał

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.