Jump to content

Recommended Posts

Witam wszystkich forumowiczów,

Po około 10 letniej przerwie od modelarstwa, postanowiłem wrócić do swojego hobby. Kleiłem modele jako dzieciak głównie samoloty i śmigłowce, ale po pójściu i skończeniu studiów, a także obecnej pracy w głowie jedynie są okręty i statki. Temat zakładam aby zaczerpnąć od was informacji i wskazówek co do wykonywania modelu. Jako że uwielbiam Niemieckie okręty wojenne z okresu II wojny światowej nabyłem model Scharnhorsta od Flyhawk'a wraz z elementami fototrawionymi. 

 YViKFkw.jpg

SnD7rmZ.jpg

Zamierzam go wykonać  w malowaniu z 1943 roku, czyli takim jakie znajduje się w instrukcji, jeszcze dokładnie nie wiem jak to zrobię bo niestety nie posiadam aerografu i wszystko będzie malowane pędzlem

MkShEy3.jpg

Prace zacząłem od sklejenia kadłuba oraz jego szpachlowania - było pierwsze szlifowanie ale były widoczne jeszcze ubytki więc musiałem to powtórzyć

 3eWw2V4.jpg

iJPsDwh.jpg

A w tle zaczęty rok temu jeszcze w trakcie prac model Bismarcka od Revella z blaszkami Eduarda także w skali 1/700

L1zY1hR.jpg

Pozdrawiam

 

 

Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, Piotras napisał:

Szczerze to nie wiem jak to malować bez aerografu, ale pewnie niebawem się dowiem 😎.

Patrząc na tego smarka to szczerze odradzam pędzel. Jeśli poważnie chcesz podejść do tematu to czas się rozejrzeć za fukawką. wink4 

Link to post
Share on other sites

Piotras - pozwolę sobie na kilka uwag do malunków pędzlem w 700 bo przerabiałem to kilka lat temu....

najgorzej będzie przy pędzlu ogarniać blacharkę (łatwo uszkodzić czy pokrzywić gdy elementy delikatne). Ciężko też będzie malować trudno dostępne miejsca, relingi lubią się zalewać farbą (albo katapulty dla latadeł), więc trzeba mieć od razu pod ręką pędzelek do ściągania nadmiaru. Najlepiej malować dość rzadką farbą i kłaść 5-6 warstw (wtedy też najmniej widać "ślady" po pędzlu i jest naddatek do przecierania). Jednak mocno rzadka farba będzie ci zawsze podciekać pod maskowanie (na to nie ma rady niestety - patafix też testowałem). Ogólnie jak myślisz o okrętach w przyszłości to jednak polecam aero bo to ma dwa zasadnicze plusy gdy masz wprawę: 1) malowanie jest dużo wygodniejsze niż pędzel , 2) malowanie trwa dużo szybciej (czyszczenia sprzętu nie wliczam).  

edit:  Chociaż jak tego smarka co jest na fotce zmalowałeś pędzlami to masz talent :super:

Edited by M.A.V.
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.