Jump to content
Noxet

Pomoc w doborze pierwszego areografu i kompresoru

Recommended Posts

Zastanawiam się nad zakupem pierwszego w życiu areografu. Jestem w tym temacie "zielony" dlatego proszę o pomoc.

Czy Waszym zdaniem taki areograf Adlera byłby dobry na początek? A może polecilibyście mi jakiś inny areograf do 120 zł?

Muszę także kupić źródło sprężonego powietrza - kompresor. Mam na oku taki egzemplarz. Czy są na rynku tańsze kompresory z zbiorniczkiem wyrównawczym?

Czy można używać kompresora i areografu na balkonie w bezdeszczne i suche dni?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma co Fixer ktoś musi podpowiedzieć.Co do sprzętu oczywiście na pierwszy raz jest ok.Za te kasę raczej niewiele lepszego możesz dostać chyba,że po przecenie .Ale produkty przeważnie made in Chrl to tylko te jakie pokazałeś.Pamiętaj ,że raczej aero w tym przedziale nie jest z najlepszego materiału i grzebanie w nim może skończyć się awarią niemal natychmiastową pisze tu o aerografie.Urwanie  dyszy w przypadku rozkręcania albo wkręcania.Te dysze w tych modelach są raczej z szajsmetalu.Przerabiałem to sam kiedyś.Musisz bardzo uważać .Iglice to samo uważać aby nie zgiąć szpicu  igły.Co do używania na balkonie jak masz takie możliwości jak najbardziej.Jak nabierzesz wprawy i się nie zniechęcisz  to możesz pytać o lepsze sprzęty wtedy  z muss większym budżetem.Jakość cena ,cena jakość.Jak I na początek bierz aero z dyszą 0,3mm.Może ktoś coś podpowie więcej.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super. Dzięki za szybką odpowiedź. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Noxet napisał:

Super. Dzięki za szybką odpowiedź. 

I jeszcze jedno co do farbek używaj Tamiya akryle albo Mr hobby seria C śmierdziele celulozowe  albo H akryle .Do rozcieńczania nasz Wamoda  level high Thinner z niebieską nakrętką to to samo co pro0dukt Japoński nie ma różnicy .Ta chemia nie przysparza problemów z malowaniem.Odpowiednie rozcieńczenie i ustawienie ciśnienia na reduktorze i dobrze wyregulowany aerograf to gwarancja,że malowanie będzie przyjemnością.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No 2-3 kropelki nie zaszkodzą .Nie za wiele bo robi się zbyt mokra i może długo zasychać farba na powierzchni.Ale dobry jest ten retarder jak najbardziej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kopresor olejowy zaprezentowany przez Adamka to świetna sprawa jeśli jednak zdecydujesz się na głośniejszy, bezolejowy to zerknij do sklepu technicznego. Masz tu ciekawy zestaw z aerografem i wężykiem za 360zł

Share this post


Link to post
Share on other sites

@push-up78 Już pomyślałem o rozcieńczaniu farb. Jednak czy farby Vallejo też byłyby ok, ponieważ posiadam ich kilkanaście sztuk? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Co Wy się na te adlery, że takie be uwzięli? Może to nie Everest aerografów ale daje radę. A Sparmax ma tak samo wkręcana dyszę, iglicę skrzywić to w żadnym nie jest problem. Jak ktoś ma drewnianą łapę to zgodnie z przysłowiem "co człowiek stworzył, człowiek zniszczyć może" wszystkiemu da radę. Żeby nie było, nie jestem guru aerografów, ale mam i używam i Ad 7790 i H&S Evo i Sparmax-a DH-103.

@Noxet w innych działach koledzy piszą, że do aero to raczej Vallejo Air.

Edited by Baas ArK
  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Noxet napisał:

@push-up78 Już pomyślałem o rozcieńczaniu farb. Jednak czy farby Vallejo też byłyby ok, ponieważ posiadam ich kilkanaście sztuk? 

Niby tak.Są dobre ,,jako tako po Japońsku,, .Powinno się użyć do nich jakiegoś jednak opózniacza.Bo lubią zasychać na szpicy iglicy przy wylocie z dyszy.Jednak docelowa chemia z Japan to to co nam potrzeba.Ewentualnie świetne farby ze Słowacji MRP.Już pod aero rozcieńczone.Jedyna ,,wada,, cena ZA 30ML 24ZŁ.Ale są małe buteleczki po 10ml za 10łzł.To tak na przyszłość do wiadomości.I wez sobie też pod uwagę to co napisał Adamek1003.Robi profi kompresory.Za przystępną cenę jak na taki sprzęcik.Cena raz droższa od Chińczyka a żywotność na dekady.Już sprzedał paru osobom z form  sprężarki.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam ponownie. Chiciałem zakupić dzisiaj mój pierwszy areograf. Jednak szlag trafił kompresor, który chciałem kupić - nie ma go dostępnego w mh ani na stronie fine-art, a w Agtomie nie chcę przepłacać. Dlatego zastanawiam się nad zakupem takiego kompresora Adlera. Jest jednak jeden problem - nie mogę nigdzie w internecie znaleźć jaki ma gwint przyłącza 1/8, czy 1/4?

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Bengal napisał:

polecam as-186

Dzięki @Bengal, ale potrzebuję coś z mojehobby.pl, aby dostawa mi wyszła za darmo. :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

146 zł oszczędności jest chyba warte zapłacenia za transport z MH? :)
Przecież ten kompresor w MH kosztuje blisko 500 zł, a tutaj Bengal dał Ci linka do takiego który kosztuje blisko 150 zł taniej.
Ale nie moja sprawa, za to pieniądze Twoje. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

@Solo, dzięki - uświadomiłeś mi, że oszczędzam tyle ile można wydać na dobrą tamkę. Mam dużo do myślenia na noc. :)

I jeszcze jedna sprawa, chyba nie ten dział do tego, ale co tam zapytam. :D

Czym różni się Mr. Surfacer 500 od 1000 i od 1200?

Sorka, ale jeszcze jedna sprawa:

Czy do czyszczenia aerka wystarczy taki cleaner, czy do każdego rodzaju farb Vallejo i Gunze potrzebuje inny cleaner?

Edited by Noxet

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Noxet napisał:

Czym różni się Mr. Surfacer 500 od 1000 i od 1200?

Zasadniczo ziarnem. Surfacer 500 nadaje się raczej do szpachlowania drobnych nierówności i szpar. Surfacer 1500 kładziony aerografem daje piękną, satynową powierzchnię na modelu.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Noxet napisał:

@Solo, dzięki - uświadomiłeś mi, że oszczędzam tyle ile można wydać na dobrą tamkę. Mam dużo do myślenia na noc. :)

A co mi tam. Podlinkuję jeszcze raz tym razem na aukcji allegro. Wrzucony przez Bengala kompresor kupisz za 339 zł. U tego samego sprzedawcy ten sam kompresor z aerografem i wężykiem kosztuje 359zł LINK. Szybka kalkulacja i wychodzi, że za aero, wężyk i uchwyt na aerografy zapłacisz 20zł. Ceny samego aerografu BD130 na innych aukcjach zaczynają się od 54zł. Oszczędzisz jeszcze bardziej :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki wielkie, jednak zadecydowałem już, że zostanę przy adlerze. Kompresor ma być sprzętem na 15-20 lat, dlatego wolę już wydać dodatkowe 150 zł. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Noxet napisał:

Dzięki wielkie, jednak zadecydowałem już, że zostanę przy adlerze. Kompresor ma być sprzętem na 15-20 lat, dlatego wolę już wydać dodatkowe 150 zł. 

Kurczę, ale jeśli do ceny tego Adlera dołożyłbyś stówkę to miałbyś olejowy kompresor od Adamka, który pod kątem głośności, wydajności, kultury pracy i zapewne żywotności bije chiński sprzęt na głowę. Skoro ma to być sprzęt na 15-20lat to warto byłoby dołożyć do kompresora olejowego zamiast przepłacać za Adlerowski wyrób, który można kupić o prawie 200zł taniej. Oczywiście zrobisz jak zechcesz a niezależnie jaką podejmiesz decyzję - mam nadzieję, że będziesz z zakupu zadowolony :)

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
27 minut temu, Noxet napisał:

Dzięki wielkie, jednak zadecydowałem już, że zostanę przy adlerze. Kompresor ma być sprzętem na 15-20 lat, dlatego wolę już wydać dodatkowe 150 zł. 

To chcesz sprzęt na 15-20 lat, czy Adlera?

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, Noxet napisał:

Dzięki wielkie, jednak zadecydowałem już, że zostanę przy adlerze

Adler i AS-186 to jest to samo tylko pakowane przez innego chińczyka.

Cytat

To chcesz sprzęt na 15-20 lat, czy Adlera?

Mój AS - 186 pracuje już 10 lat, bez awarii i trochę modeli pomalowałem. :cool:

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, marek d napisał:

Mój AS - 186 pracuje już 10 lat, bez awarii i trochę modeli pomalowałem. :cool:

To faktycznie sporo, ale i sam kompresor jak na nołnejma chińskiego jest bardzo udany. Mój zaczął szwankować kilka lat po zakupie, podejrzewam że to jest sprzęt właśnie na kilka lat, ale chyba nie na 15-20.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.