Jump to content

Yamaha XV1000 Virago Tamiya 1:12


Recommended Posts

20 minut temu, Dorotka napisał:

A najzabawniejsze, że o tym wszystkim bardzo szczegółowo opowiada gość z filmu, który koledze wrzuciłem, łącznie z tym jak się tego pozbyć i zrobić prawidłowo... :diabel:

Jakby opowiadał po angielsku to bym zrozumiał. A on nadaje po rusku i guzik z tego rozumiem.
Filmik oglądałem i wygląda mi to na zwykłe szpachlowanie.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 105
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Muszę się skromnie nie zgodzić z Dorotką.... To co zrobiłeś Bartas posiada wytknięte Ci błędy ale moim zdaniem nie dyskwalifikuje całego modelu... Piszesz, że robisz sobie na półkę, uwierz m

Jak już miałby być czarny, to widziałbym go z czerwonymi wstawkami  A prawda jest tylko jedna - "de gustibus non est disputandum". Autor zrobi w kolorze jakim mu się podoba Nawet sraczkowatym brązie

Poważnie?   I Ty twierdzisz, że oglądałeś... 

Posted Images

30 minut temu, toled napisał:

Poniżej, nie powyżej :D To akurat wiem i od razu mówię, że to dość głupi element, który nie będzie pasował :D 
A mi chodzi o:
 

ecc0b9be6883ada3.jpg

Tutaj tak światło pada, bo tylna część była domalowywana, bo się  tam kalka doczepiła jak zrywałem, starą, nieudaną.

Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Bartas89 napisał:

Tutaj tak światło pada, bo tylna część była domalowywana, bo się  tam kalka doczepiła jak zrywałem, starą, nieudaną.

Poważnie?

 

BtMKKvB.png

I Ty twierdzisz, że oglądałeś... :diabel:

  • Thanks 2
Link to post
Share on other sites
31 minut temu, Bartas89 napisał:

Jakby opowiadał po angielsku to bym zrozumiał. A on nadaje po rusku i guzik z tego rozumiem.
Filmik oglądałem i wygląda mi to na zwykłe szpachlowanie.

Bukw możesz nie umieć czytać, takie mamy czasy, ale to tylko rosyjski. Gość mówi bardzo wyraźnie i bardzo prostym językiem nie da się nie zrozumieć z tego mniej jak 50%. Reszta wynika z kontekstu i sposobu w jaki prezentuje narzędzia oraz tego co i jak robi.

Wynik jego szpachlowania i polerowania baku masz w pierwszych minutach części 13-tej. Refleksów światła tam w tym miejscu nie ma.

Rozumiem, że chcesz szybko skończyć efektowny model ale może w tym miejscu, jakże widocznym i rzutującym na odbiór całego modelu, zwolnij trochę tempo. Tak jak koledzy doradzają poświęć trochę więcej czasu na wyprowadzenie tego elementu a efekt końcowy będzie klasy "wow!".

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, DarkWing napisał:

Bartas, ja miszzzczem nie jestem i szpachlę uznaję tylko w ostateczności.

Bak po prostu skleiłem i wyszlifowałem na gładko

ulhFS4R.jpg

 

Akurat tutaj przykład jest nietrafiony :D Też widoczne łączenie i jamka skurczowa :D

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, MooMiniek napisał:

Bukw możesz nie umieć czytać, takie mamy czasy, ale to tylko rosyjski. Gość mówi bardzo wyraźnie i bardzo prostym językiem nie da się nie zrozumieć z tego mniej jak 50%. Reszta wynika z kontekstu i sposobu w jaki prezentuje narzędzia oraz tego co i jak robi.

Wynik jego szpachlowania i polerowania baku masz w pierwszych minutach części 13-tej. Refleksów światła tam w tym miejscu nie ma.

Rozumiem, że chcesz szybko skończyć efektowny model ale może w tym miejscu, jakże widocznym i rzutującym na odbiór całego modelu, zwolnij trochę tempo. Tak jak koledzy doradzają poświęć trochę więcej czasu na wyprowadzenie tego elementu a efekt końcowy będzie klasy "wow!".

Przy następnym modelu postaram się zrobić tak, aby każdy był zadowolony :) Teraz już mam położony lakier, litery ładnie i równo pomalowane i położone kalki, z którymi też się męczyłem.

Link to post
Share on other sites
11 minut temu, toled napisał:

Akurat tutaj przykład jest nietrafiony :D Też widoczne łączenie i jamka skurczowa :D

Tak, zgadza się, właśnie miałem o tym pisać, że u mnie też widać ten rowek (poniżej wlewu poprzeczny)ale tu mi chodziło bardzie o łączenie połówek baku.

To było 11 lat temu chyba i to 2 czy 3 model więc błędy jeszcze były, a pewnie i do dziś się jakieś wpadki zdarzają ale ja nie narzekam, kleję sobie i czerpię z tego max przyjemności....

Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Bartas89 napisał:

Przy następnym modelu postaram się zrobić tak, aby każdy był zadowolony :) Teraz już mam położony lakier, litery ładnie i równo pomalowane i położone kalki, z którymi też się męczyłem.

Królu złoty - to Ty masz być z modelu zadowolony, nie my. My tylko przekazujemy Ci rady co do procesu sklejania, każdy z nas przechodził przez to - modele słabe, pełne błędów 😉 Ale z czasem dochodzi się do wprawy 😉 Moim zdaniem najtrudniejszym etapem w modelarstwie jest dojście do takiego etapu, że przestajesz zwracać uwagę na instrukcję, a skupiasz się na dokumentacji np. fotograficznej. Wtedy żadne łączenia i jamy skurczowe nie będą straszne, bo z góry będzie wiadomo, że ich tam nie ma być. 

Link to post
Share on other sites

Czego ten facet na filmikach używa, przed malowanie chromowanych części? On coś nakłada czy zmywa ten chrom?

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Bartas89 napisał:

Przy następnym modelu postaram się zrobić tak, aby każdy był zadowolony :) Teraz już mam położony lakier, litery ładnie i równo pomalowane i położone kalki, z którymi też się męczyłem.

Jak wolisz. Ten błąd popełniłeś przy pierwszym modelu. Przy drugim zrobiłeś  prawie dokładnie to samo... Kiedy wybierałeś ten model do roboty, to twierdziłeś, że chcesz się na nim uczyć. I to do tego bardzo dobry model. Trzeba jeszcze tylko chcieć się uczyć, a nie naukę wciąż odkładać na później. Ale generalnie nie mój problem. Nie ma sensu dawać komuś rad skoro upiera się żeby z nich nie korzystać :banan: 

Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Dorotka napisał:

Jak wolisz. Ten błąd popełniłeś przy pierwszym modelu. Przy drugim zrobiłeś  prawie dokładnie to samo... Kiedy wybierałeś ten model do roboty, to twierdziłeś, że chcesz się na nim uczyć. I to do tego bardzo dobry model. Trzeba jeszcze tylko chcieć się uczyć, a nie naukę wciąż odkładać na później. Ale generalnie nie mój problem. Nie ma sensu dawać komuś rad skoro upiera się żeby z nich nie korzystać :banan: 

Zrobiłem to przez swoje gapiostwo. Ale naprawdę już mi szkoda teraz to wszystko zmywać, bo jakieś tam małe zagłębienie jest. W następnym (o ile będzie) postaram się na to wszystko zwracać uwagę. Dodam tylko, że to model nie na konkurs tylko na półkę i będzie miał pewne niedoróbki, czy krzywo pomalowane niektóre części 🙂

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Bartas89 napisał:

Zrobiłem to przez swoje gapiostwo. Ale naprawdę już mi szkoda teraz to wszystko zmywać, bo jakieś tam małe zagłębienie jest. W następnym (o ile będzie) postaram się na to wszystko zwracać uwagę. Dodam tylko, że to model nie na konkurs tylko na półkę i będzie miał pewne niedoróbki, czy krzywo pomalowane niektóre części 🙂

Tym bardziej nie ma sensu się starać, żeby Ci wyszedł lepiej niż poprzedni. Powodzenia!

Link to post
Share on other sites

Muszę się skromnie nie zgodzić z Dorotką....

To co zrobiłeś Bartas posiada wytknięte Ci błędy ale moim zdaniem nie dyskwalifikuje całego modelu...

Piszesz, że robisz sobie na półkę, uwierz mi,  na ostatnim Paprykarzu widziałem modele o wiele gorzej wykonane, a były wystawione na konkurs. 

Ważne abyś był świadom popełnianych błędów i żebyś miał opanowane podstawy oraz był świadom tego co robisz. Jak czegoś tam nie zrobisz czy nie poprawisz bo nie chciałeś, warto od razu się do tego przyznać, a nie dorabiać całej historii i niepotrzebnie rozpętywać gorącą dyskusję. Jeśli pomalujesz ten bak plakatówką i pędzelkiem bo taką masz wizję - uszanujemy to bez zbędnych słów, ale powiedz, że tak ma być.

Tak jak wielokrotnie podkreślam, to ma być hobby które przede wszystkim Cię odstresowuje i daje FUN, a nie dołuje i wpędza w stres.

Niewiele modeli jest wykonanych idealnie bo ideału prawie nigdy się nie osiągnie. Ja osobiście lubię to hobby i raczej dużo buduję różnych modeli i prawie zawsze nie dbam o 100% zgodność z oryginałem - dla mnie model ma przypominać oryginał, a nie coś zupełnie innego. Szczegółowość ? Wystarcza mi taka jaką daje producent. Skupiam się na jak najstaranniejszym wykonaniu, w taki sposób aby nie zaszkodzić modelowi swoim działaniem (nie poplamić klejem, nie pozacierać detali pilnikiem,  nie uciapać palcami lakieru, ułożyć równo kalki). Chcę osiągnąć końcową jakość taką jaką przewidział producent. Dla mnie po prostu tyle wystarczy aby model tak wykonany cieszył moje oko, a uwierz mi, że też często muszę przełykać krytykę innych i wyrzuty, że nie stosuję się do rad i podpowiedzi... No ale ja już taki jestem i taka drogę sobie obrałem....

Tobie i wszystkim życzę tego aby mogli realizować swoje pasje tak jak chcą i aby czerpali z tego jak najwięcej radości. Jeśli czasami ktoś to zauważy i pochwali oraz doceni włożoną pracę to jest to wartość dodana w tej pasji...

  • Like 3
  • Thanks 4
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, DarkWing napisał:

....

Ja jestem po prostu zwolennikiem prostoty. Jeżeli ktoś coś robi źle, piszę (jeżeli wiem) jak zrobić to dobrze. Jeżeli dalej robi po swojemu  i podpiera się przy tym argumentami typu, "to na półkę nie na konkurs" to mam na to wywalone. Jego półka, jego model. Niech się właściciel cieszy a ja sobie głowy nie będę zawracał :diabel:  

Link to post
Share on other sites

i o to chodzi... o taką "prostotę" i tego się trzymajmy.... bo chwilami odnosiłem wrażenie, że na siłę chcemy wykształcić mistrza nawet wbrew jego woli 😉 ...

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, DarkWing napisał:

i o to chodzi... o taką "prostotę" i tego się trzymajmy.... bo chwilami odnosiłem wrażenie, że na siłę chcemy wykształcić mistrza nawet wbrew jego woli 😉 ...

Trudno mi się zgodzić, że prawidłowe łączenie elementów w modelarstwie to mistrzostwo, ale generalnie masz rację. Każdy ma swój Everest :super: 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
42 minuty temu, Dorotka napisał:

Trudno mi się zgodzić, że prawidłowe łączenie elementów w modelarstwie to mistrzostwo, ale generalnie masz rację. Każdy ma swój Everest :super: 

Ogólnie tutaj na forum, jest bardzo wysoki poziom modelarski użytkowników. Ale wystarczy wejść na pierwszą lepszą grupę modelarską i tam więkoszość ludzi nie wie co to szpachlówka modelarska i malują swoje modele pędzlem, nie rozcieńczając nawet farby.Już dawno zorientowałem się, że zakładając tutaj warsztat zawsze będzie jakieś ale. Na innych grupach jest skrajność w drugą stronę. Ktoś obsmaruje cały model plakatówką, a reszta bije mu brawo jak pięknie wyszedł. Ja nie chcę należeć do żadnej z tych grup. Najbliżej mi do podejścia DarkWinga :)

Edited by Bartas89
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Bartas89 napisał:

Ogólnie tutaj na forum, jest bardzo wysoki poziom modelarski użytkowników. Ale wystarczy wejść na pierwszą lepszą grupę modelarską i tam więkoszość ludzi nie wie co to szpachlówka modelarska i malują swoje modele pędzlem, nie rozcieńczając nawet farby.Już dawno zorientowałem się, że zakładając tutaj warsztat zawsze będzie jakieś ale. Na innych grupach jest skrajność w drugą stronę. Ktoś obsmaruje cały model plakatówką, a reszta bije mu brawo jak pięknie wyszedł. Ja nie chcę należeć do żadnej z tych grup. Najbliżej mi do podejścia DarkWinga :)

Wiesz co Bartas... Ale tu chodzi tylko o to, żebyś umiał skleić ze sobą dwa "wielkie" plastikowe elementy i żebyś to potrafił zrobić w taki sposób, że nie będzie widać miejsca ich połączenia. O nic więcej. Nie o jakieś Grupy i ich poziomy, nie o jakieś takie czy inne podejścia, i nie o jakieś pseudo-filozofie modelarskie... Robienie z czegoś takiego hallo i utyskiwania jaki to wysoki poziom tu jest, bo wymagają tego typu umiejętności to raczej kpina... Rozumiem że żyjemy w świecie gdzie potrzeba trzech magistrów do posługiwania się łopatą, ale bez przesady :diabel:    

Link to post
Share on other sites

I tu z kolei się z Dorotką zgodzę.

Bartas, też masz rację ale pomyśl... chciałbyś słyszeć "ach" i "och" kiedy tylko skapnie Ci kropla farby z pędzla... nieważne jak i gdzie ??? Nie !!! bo stałbyś się sprawnym inaczej modelarzem mimo pełni zdrowia. Nikt też nie chce słuchać ciągłego narzekania i krytyki czy wręcz pogardy i kpin. 

Dlatego podtrzymuję to co pisałem wcześniej - trzeba się uczciwie określić co i jak chce się robić, do czego się dąży (jeśli w ogóle).

Jeśli chcesz się rozwijać i doskonalić, słuchaj z pokorą, stosuj się do rad, pytaj do bólu i nie maskuj własnych niepowodzeń wybujałą teorią, nie obrażaj się... Każdy mistrz nie raz podnosił się z kolan.

Jeśli zadowala Cię już osiągnięty poziom i bawisz się tym co robisz, nie ukrywaj tego, pokazuj swoje dokonania i mów ile Ci to sprawia radości, a będziemy ją podzielać razem z Tobą.

SZCZEROŚĆ... to klucz do wzajemnego szacunku.

 

Link to post
Share on other sites

Bartas - mam uwagę nie tyle do tego jak sklejasz ten model ale jak to nam pokazujesz.

Na dwóch ostatnich zdjęciach widać tylko tyle, że to jakaś czarna rama :)…

Widzę, że zdjęcia robisz telefonem, jeśli nie masz jakiejś cyfrówki foto to zadbaj chociaż o w miarę krótki czas naświetlania. Ostatnie zdjęcie miało 33s ekspozycji więc jeśli telefon nie jest na statywie, to nie ma szans na ostre zdjęcie. Twoja komórka ma 13 MP i nawet HDR więc postaraj się. Jeśli nie możesz ustawić krótkiego czasu to zadbaj o dobre/mocne oświetlenie elementu fotografowanego, a automatyka komórki zrobi resztę. Najlepiej oświetlaj z min. 2 stron aby pozbyć się cieni. Jeśli robisz zbliżenie wybierz opcję macro. 

Dobrym zwyczajem jest też robienie zdjęć na jednorodnym, najlepiej jasnym tle. Po pierwsze ułatwisz prace automatyce aparatu (łatwiej złapie ostrość wiedząc na czym ma się skupić), po drugie na jasnym tle będziesz miał dodatkowe "światło", no i nam będzie się przyjemniej oglądać.

Jeśli zdjęcia będą wyraźne, łatwiej będzie zobaczyć co przedstawiają oraz łatwiej będzie ocenić Twoją pracę, a tym samym pomóc Ci w budowie.

Link to post
Share on other sites

... 1/33 s

Tak jak napisał DarkWing, lepsze oświetlenie które pozwoli automatyce aparatu skrócić czasy naświetlania i zmniejszyć możliwość zrobienia nieostrych, poruszonych zdjęć. Nawet wtedy gdy będziesz robił je z nieustabilizowanej/niepodpartej ręki.

Link to post
Share on other sites

Nie jest źle.... Nie przekonuje mnie kolor bazowy ale to oczywiście rzecz gustu.

Do pełni szczęścia przydała by się polerka, delikatna żeby nie zniszczyć/przetrzeć lakieru 😉

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.