Jump to content

Mirage - ORP Błyskawica | 1:400. Mój pierwszy okręt.


Recommended Posts

4 godziny temu, M.A.V. napisał:

To relingi burtowe psiknij sobie jeszcze na blaszcze - wg mnie dużo bardziej wygodna metoda niż robić to po wycięciu

Te, które nie będą wymagać wyginania pomaluję w ramce (mam podkład do metalu w sprayu z tamiyi), choć jeśli ma to być zgodne z rzeczywistością to powinienem usunąć środkową linę w tych relingach, aby pozostały 2 linie i wygodniej chyba będzie to najpierw wyciąć, ale zanim do tego dojdę to minie dużo czasu, więc mam czas na zastanowienie się nad tym. 

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
7 minut temu, Lajtus napisał:

Te, które nie będą wymagać wyginania pomaluję w ramce 

Te przeznaczone do wyginania też sobie pomaluj. Jeśli nie ingerujesz za mocno w kształt (łagodny łuk a nawet kąt 90 ale raz wyginane) to farba nie powinna się ścierać z pomalowanego relingu - jeśli nawet pojawia się drobne odpryski - łatwo je zamaskować małym pędzelkiem z rozrzedzona farbą. 

Generalnie łatwiej skorygować pomalowane wcześniej niż maskować dookoła relingów i malować całe... ?  

Edited by blacman
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

I ten polkad, miałem gunze i może do blach w 1/35 jest ok ale do małych detali nie bardzo. Może za trudne to dla mnie.

Ja jako podkładu ożywam farby olejnej, z możliwie drobnym pigmentem. Wszystko co w poście wyżej to święta prawda wiec nie będę się wysmętniał.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Na ten moment powoli sobie dłubie przy modelu, dołożyłem boczne ściany nadbudówek i wygląda to tak:DSC00132.thumb.JPG.b3bdc899039969ce4db0d4454415f722.JPG

Prace idą powoli, bo okręt wymaga szpachli przy każdym większym elemencie.
W międzyczasie podziałałem trochę przy artylerii:
hLodLTG.jpg
Pozostały jeszcze do zrobienia Oerlikony oraz przyszlifowanie jednej z luf artylerii głównej. 

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
Posted (edited)

Przedstawiam obecny stan prac. oBPWwSO.jpg40T6EJo.jpgs1CAt6F.jpg

Podsumowując, okręt nabiera kształtów, teraz zajmę się drobniejszymi elementami. Kilka elementów usunąłem w celu łatwiejszej obróbki i zostaną one dorobione w późniejszym czasie.

Edit: Zamówiłem na serwisie aukcyjnym relingi takie jakie powinny być (2 linie) więc nie ma potrzeby kombinowania z tymi co posiadam

Edited by Lajtus
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Po okresie wakacyjnym czas wrócić do warsztatu, nie wiele się zmieniło od ostatniego posta, ale myślę, że na tym etapie, można już położyć podkład i zacząć nakładać właściwe kolory kamuflażu, który jednak będzie trójbarwny i użyję farb różnych producentów, które będą najbliżej kolorów z palety brytyjskiej floty tj. MS4A, MS2, i 507C. Z tego co widziałem na filmach z okrętu muzeum to cały pokład jest ciemno-szary lub czarno-szary i być może użyję tamkowego german grey. Resztę drobnych elementów dodam po pomalowaniu, gdyż mogły by odpaść w trakcie dalszych prac. 

DSC00150.JPG

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Myślałem o tym, ale nie bardzo wiem jak to zrobić, niby mam kilka mosiężnych rurek, które kupiłem z myślą o budowie mojego pierwszego szmatopłata i dorabianiu luf km-ów do róźnych samolotów, mogę ewentualnie górną część masztu spróbować dorobić.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.