Jump to content

[G] USS Yorktown CV-10 Trumpeter 1/700


Recommended Posts

Witam
Chciałem się "pochwalić" pierwszym ukończonym modelem okrętu. Jest to model amerykańskiego lotniskowca USS Yorktown CV-10.
Zakupiony od forumowicza z dedykowanymi blaszkami. Malowałem aero i zestawem farb do okrętów amerykańskich od AK. 
Coś udało się skleić jest kilka błędów i uproszczeń. 

IMG-20200620-184211.jpg

IMG-20200620-184231.jpg

IMG-20200620-184250.jpg

IMG-20200620-184324.jpg

IMG-20200620-184349.jpg

IMG-20200620-184413.jpg

IMG-20200620-184517.jpg

IMG-20200620-184522.jpg

IMG-20200620-184922.jpg

IMG-20200620-185019.jpg

IMG-20200620-185102.jpg

IMG-20200620-185124.jpg



Liczę na konstruktywną krytykę i ocenę. Chcę doskonalić swój warsztat w tematyce okrętowej.

PS. Samoloty będą dodane w późniejszym czasie. 

Pozdrawiam

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Wcześniej z 7 lat temu zrobiłem z 2-3 modele z pancerki. W tamtym roku otworzyłem warsztat Admiral Hipper w 1/700, ale okręt kompletnie mi nie wyszedł. Został potraktowany jako poligon doświadczalny technik podpatrzonych z YT.

Link to post
Share on other sites

Dla mnie wyglada fajnie, jeżeli dobrze widzę to AA jest z zestawu, niestety ale poza Flajholkowymi żadne inne do niczego się nie nadają. Doradzam wymianę w przyszłości. Nie chcę truć ale chyba masz jamki skurczowe na dziobie pod linią wodną. 

Link to post
Share on other sites

Jak na pierwszy model okrętu to wyszedł rewelacyjnie  :piwo:

w dodatku to wymagająca cierpliwości 700,  malowanie też niezłe - widać że masz talent :super:

Edited by M.A.V.
Link to post
Share on other sites

Fajnie pomalowany, następnym razem nie zapomnij o lini wody i dnie tam też przydało by się nieco życia :D

Jakiego podkładu użyłeś? bo mijscami wygląda jak moja nieudana zabawa z surfecerem 500. 

Mam nadzeje że to pierwszy z wielu Twoich okrętów... 

Link to post
Share on other sites

Dobry start. Z konstruktywnej krytyki to: linia wodna nie wyprowadzona, widać łączenie połówek kadłuba, daj go też matem przy okazji dokładania samolotów, bo świeci się niemożebnie. Masz u mnie dużego plusa za poprawne założenie śrub, zdziwiłbyś się ile coś tak prostego sprawia ludziom problemu :wink: 

Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Krysztek92 napisał:

...Chciałem się "pochwalić" pierwszym ukończonym modelem okrętu....

dlaczego "pochwalić" ????

bardzo fajny model - jest się czym chwalić ! :super:

Link to post
Share on other sites

To jest pierwszy model zbudowany, czy pierwszy model okrętu zbudowany?

Tak czy siak fajnie wyszedł i brawa za próby ubrudzenia go.

Link to post
Share on other sites

Podkład jaki stosowałem to Tamiya Surface Primer z puszki. 
Jak już przykleję samoloty wszystko psiknę matem.

Tak jak pisałem wcześniej w 2013 skleiłem PZ IV i Stug III. Poniej długo nic, aż do 2019 gdy zakupiłem potrzebne mi rzeczy i pierwszy okręt jaki zrobiłem to był Admiral Hipper z Trumpa. Jednak model mnie przerósł, złe zaplanowanie malowania, próby z lakierami, brak aero. Jest sklejony i troszkę zmasakrowany przez kota :)

Co do łączenia dwóch polówek kadłubu, to zostawiłem to specjalnie by móc zrobić równa linie wody. Poza tym nie do końca obyłem się jeszcze ze szpachla modelarska.

 

Link to post
Share on other sites

Do szpachlowania takich rzeczy lepszy jest zwykły cyjanoakryl niz szpachla. W przypadku płaskiej burty, jak na tej desce do prasowania, koniecznie szlifuj to potem papierem na twardym, nie poddającym się klocku, jak z resztą zawsze kiedy masz do czynienia z materiałami o różnej twardości. Do wyznaczania linii wodnej kup sobie, albo zrób z ekierki i ołówka takiego patentosa:

IMG_20200621_104124.jpg

Oczywiście żeby to zadziałało, okręt musi być osadzony na równej stępce :szczerbol: 

Edited by Szydercza Gała
Link to post
Share on other sites

Krysztek92 - Hipperem się nie przejmuj, z każdej porażki wyciąga się wnioski :super:

To samo jest z malowaniem aero czy szpachlą - z każdym modelem nabiera się doświadczenia i zapewniam Cię że będziesz coraz bardziej zadowolony z efektów. Ja sam teraz mam okres gdzie zabrałem się pierwszy raz w życiu za pancerkę w 1:35 i też mam obecnie na warsztacie dwa "tanie" modele które sklejam wyłącznie by je potem wykorzystać do nauki malowania bo w pancerce nie mam zupełnie doświadczenia chociażby z takimi rzeczami jak robienie rdzy, obić czy kurzenie pigmentami. 

EDIT ---------------------------------------------------

9 minut temu, Szydercza Gała napisał:

......oczywiście żeby to zadziałało, okręt musi być osadzony na równej stępce :szczerbol:

Gała dobrze gada - patent z ołówkiem się sprawdza. Ja tylko dodam że jak będziesz chciał robić duże łajby to polecam zakup imadła (jeśli nie masz) wtedy kadłub masz bankowo sztywno złapany i to malowanie linii wodnej z ołówka idzie migiem i bezbłędnie

 

 

 

Edited by M.A.V.
Link to post
Share on other sites
11 minut temu, M.A.V. napisał:

Ja tylko dodam że jak będziesz chciał robić duże łajby to polecam zakup imadła (jeśli nie masz) wtedy kadłub masz bankowo sztywno złapany i to malowanie linii wodnej z ołówka idzie migiem i bezbłędnie

 

 

 

 

Mały czy duży wystarczy imadło z uchwytem kulowym i poziomica w telefonie:

-przykręcasz imadło do blatu,

-kładziesz na nim telefon

-uchwytem kulowym regulujesz tak by kropka na ekranie siadła w okrąg  

-mocujesz

-dowolnym ustrojstwem zaznaczasz poziomą linie 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.