Jump to content

A4 Skyhawk, IAF, 1/144


Recommended Posts

Fajny "szkrabik" :super:

P.s.
Podesłać Ci Michale większe pódełko od zapałek, to go spokojnie schowasz :haha:

Link to post
Share on other sites

Fajnie, jest moc. Też go mam akurat na tapecie, ale w locie będzie, do dioramy lotniczej. Skąd wziąłeś kalkomanie izraelskie do tej skali? Ja musiałem aż z Chin ściągać :)

Jeden drobiazg - to godło eskadry na ogonie trochę za bardzo z tyłu jest, powinno być w połowie części nieruchomej statecznika i wyżej.

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
7 minut temu, GreGG24 napisał:

Fajnie, jest moc. Też go mam akurat na tapecie, ale w locie będzie, do dioramy lotniczej. Skąd wziąłeś kalkomanie izraelskie do tej skali? Ja musiałem aż z Chin ściągać :)

Model Eduarda ma kalki izraelskie w komplecie (oraz amerykańskie). Teraz planuję F-16C Barak w oparciu o model Revella i do niego już podobnie jak Ty ściągam kalkę z Chin (aliexpress). :) Wracając do tego modelu, niestety nr na przedzie jest fikcyjny, oryginalny mi się zniszczył i zaadoptowałem z innej kalki, nie wiem nawet czy Izraelczycy stosują zero na początku.

Edited by michal78
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, michal78 napisał:

Model Eduarda ma kalki izraelskie w komplecie (oraz amerykańskie). Teraz planuję F-16C Barak w oparciu o model Revella i do niego już podobnie jak Ty ściągam kalkę z Chin (aliexpress). :) Wracając do tego modelu, niestety nr na przedzie jest fikcyjny, oryginalny mi się zniszczył i zaadoptowałem z innej kalki, nie wiem nawet czy Izraelczycy stosują zero na początku.

W przypadku Skyhawków wczesne wersje H miały dwucyfrowe numery zaczynające się od 0 (01, 02, 03...) Ten z numerem 03 to notabene jedyny Skyhawk, który zestrzelił w jednej misji dwa arabskie MiG-i 17, i to niekierowanymi rakietami Zuni. Ale potem była zmiana i weszły numery trzycyfrowe, ale z reguły były powielone na nosie i na stateczniku ogonowym.

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Model sklejony i pomalowany fajnie, ale trochę nie rozumiem Twojego podejścia do washa. Takie grube czarne krechy, jak na styku skrzydeł z kadłubem i przy stateczniku pionowym bynajmniej nie dodają realizmu, całość wygląda przez nie trochę komiksowo. Przy antenkach na grzbiecie też zostało ciut za dużo ciemnej farby, podobnie jak w paru innych miejscach. Bardzo fajnie wygląda za to wash np. na burtach, cieniutki, nie jest chamski i naprawdę robi robotę.

Izraelskie A-4 latały z hakami do lądowania na lotniskowcu?

Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, michal78 napisał:

Mój 10-ty model w skali 1/144..... Opinie mile widziane.....

Bardzo fajny liliput :super:

Tak jak już wcześniej Koledzy pisali - trochę za obfity wash przy tej skali (gabaryty plam) i jeszcze gdzieniegdzie można by dokładniej conieco zmalować.

Ale najważniejsze że coraz lepiej ci te maluchy wychodzą, widać progres w warsztacie a to najważniejsze - następne będą jeszcze lepsze :piwo:

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
8 godzin temu, filipsg napisał:

Model sklejony i pomalowany fajnie, ale trochę nie rozumiem Twojego podejścia do washa. Takie grube czarne krechy, jak na styku skrzydeł z kadłubem i przy stateczniku pionowym bynajmniej nie dodają realizmu, całość wygląda przez nie trochę komiksowo. Przy antenkach na grzbiecie też zostało ciut za dużo ciemnej farby, podobnie jak w paru innych miejscach. Bardzo fajnie wygląda za to wash np. na burtach, cieniutki, nie jest chamski i naprawdę robi robotę.

Izraelskie A-4 latały z hakami do lądowania na lotniskowcu?

Washa ciągle się uczę (to mój 10-ty model), teraz przeszedłem na washa gotowego Ammo, który i tak lepiej mi wychodzi niż ten z terpentyny i farby olejnej. W kilku miejscach jest go za dużo, to fakt, mam jednak problem z jego proporcjami w głebszych zakamarkach i zwykle mam w tym przypadku wybór między takim właśnie washem a jego całkowitym wytarciem. Co innego na płaskich powierzchniach jak skrzydła, stateczniki, burty, tutaj jest on dla mnie w pełni kontrolowalny i dlatego wyszedł lepiej. 

Na zdjęciach izraelskie A4 mają haka co tez mnie trochę dziwi biorąc pod uwagę że chyba IDF nigdy nie planowało lotniskowców, ale... jednak go mają.

440px-Goring_Ram_A-4_Hatzerim_230204.jpg

Edited by michal78
Link to post
Share on other sites

Nie znam się, to się wypowiem :glupek:

HAK, jak sama nazwa wskazuje, służy do skrócenia drogi lądowania/ hamowania a nie do lądowania tylko i wyłącznie na lotniskowcu. Przecież F-104 Starfigter też posiada hak do lądowania a samolotem morskim nie jest i nigdy do takiej roli nie był przygotowywany.

KNYvzJZ.jpg

217SIet.jpg

cMemMGw.jpg

Albo masz hak, albo spadochron hamujący :mrgreen:

A łosza z zakamarków spróbuj "wyciągnąć" za pomocą pędzelka zwilżonego łajtspirytem

 

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, abtb napisał:

Albo masz hak, albo spadochron hamujący :mrgreen:

Albo jedno i drugie, jak nasze F-16, chociaż pod lotniskowiec ORP Jarosław Kaczyński jeszcze nawet stępki nie położono. ?

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, michal78 napisał:

Washa ciągle się uczę (to mój 10-ty model), teraz przeszedłem na washa gotowego Ammo, który i tak lepiej mi wychodzi niż ten z terpentyny i farby olejnej. W kilku miejscach jest go za dużo, to fakt, mam jednak problem z jego proporcjami w głebszych zakamarkach i zwykle mam w tym przypadku wybór między takim właśnie washem a jego całkowitym wytarciem. Co innego na płaskich powierzchniach jak skrzydła, stateczniki, burty, tutaj jest on dla mnie w pełni kontrolowalny i dlatego wyszedł lepiej. 

Na zdjęciach izraelskie A4 mają haka co tez mnie trochę dziwi biorąc pod uwagę że chyba IDF nigdy nie planowało lotniskowców, ale... jednak go mają.

440px-Goring_Ram_A-4_Hatzerim_230204.jpg

Jak widać na zdjęciu, izraelskie Skyhawki mają zarówno haki, jak i spadochrony (pod dyszą wylotową). Miały go zarówno przygotowywane pod zamówienia izraelskie wersje H (zmodyfikowana wersja E) jak również N (zmodyfikowana wersja M), jak również dostarczane prosto ze stanów amerykańskich eskadr liniowych (marynarki i marines) wersje E/F, których ok. 50 sztuk dostarczono w trakcie wojny Jom Kippur w ramach awaryjnych dostaw jako uzupełnienie strat zadawanych przez egipskie i syryjskie systemy przeciwlotnicze.

546283359_A4Nlandingwithparachute.thumb.jpg.96e029f9d7f618513aed9f0739e46293.jpg

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.