Jump to content

Życie po życiu - rzecz o odbudowie modeli "umarłych"


Recommended Posts

Aby ustalić jakiś porządek w procesie powrotu z niebytu moich  dawno sklejonych, opatrzonych, uznanych za marne, spaprane i niechciane, ostatecznie porzuconych, zapakowanych do pudła i wciśniętych w ciemność modeli, w których jednak tli się nadzieja... bo w końcu uniknęły ognia, buta lub śmietnika, postanowiłem założyć osobny temat. Jedna taka próba doczekała się prezentacji w wątku Henschel He-126. Prosektorium jest jednak spore, żeby zatem nie zakładać kolejnych mini-temacików jeden, który mi wystarczy na długo. Robota daje możliwości eksperymentowania, w końcu nawet jak coś nie wyjdzie szkoda niewielka, a frajda jest.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Grumman F6F-5 Hellcat 1:72 z zestawu Matchbox 40018 

wybór pał na zwłoki Hellcat'a:

zJyI2hm.jpg

po filmie "Midway" i znalezieniu arcyciekawego zdjęcia 

4bDjY98.jpg

rikiDw8.jpg

oraz niezwykłej jego historii , SPA w krecie:

CYGHBe4.jpg

z założenia do "nieboszczyków" nie dokładam blach, żywić itp jednak tu.... żywiczny silnik Quick Boost (72405) był konieczny

ariAFtn.jpg

po otwarciu wnętrzności - metryczka

4mfu5jL.jpg

04FRdTO.jpg

jedyny sposób na figurkę... Magic Sculp

5mvrzNl.jpg

"ozdrowieniec"

U2R9UiQ.jpg

k178Hh9.jpg

NN0VlBv.jpg

dZwOZu1.jpg

CRSp7AS.jpg

yrzZht9.jpg

8OYuEBK.jpg

synteza:

MlhJqnl.jpg

 

Edited by Gerd
  • Like 25
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Dziękuję Koleżeństwu za zainteresowanie i dobre słowo ? 

5 godzin temu, Adamo722 napisał:

 czy kapiel w krecie tez rozpuszcza polakierowana powloke modelu plastykowego? 

Przydatny modelarski preparat "Kret" łatwo i bez szkody dla samego modelu rozpuszcza tak farby jak i lakiery emulsyjne typu Humbrol, Revell, Modelak itp. Nie jest przydatny do usuwania farb wodnych - akrylowych. Jednak jeśli model jest pomalowany farbą emulsyjną, a na nią położony jest lakier akrylowy to... trzeba będzie trochę bardziej nad nim popracować szczoteczką do zębów (najlepiej nie swoją). W końcu akryl trzyma się emulsji która schodzi. Mam nadzieję, że odpowiedziałem na pytanie. ?

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Gerd napisał:

Dziękuję Koleżeństwu za zainteresowanie i dobre słowo ? 

Przydatny modelarski preparat "Kret" łatwo i bez szkody dla samego modelu rozpuszcza tak farby jak i lakiery emulsyjne typu Humbrol, Revell, Modelak itp. Nie jest przydatny do usuwania farb wodnych - akrylowych. Jednak jeśli model jest pomalowany farbą emulsyjną, a na nią położony jest lakier akrylowy to... trzeba będzie trochę bardziej nad nim popracować szczoteczką do zębów (najlepiej nie swoją). W końcu akryl trzyma się emulsji która schodzi. Mam nadzieję, że odpowiedziałem na pytanie. ?

Pytalem bo wyrzucilem pomalowany i polakierowany akrylami nowy model bo mi splynal lakier i teraz zastanawiam sie czy moglem go uratowac.

Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, Adamo722 napisał:

Pytalem bo wyrzucilem pomalowany i polakierowany akrylami nowy model bo mi splynal lakier i teraz zastanawiam sie czy moglem go uratowac.

Jeśli tylko akrylami moim zdaniem są trzy sposoby na uratowanie.

1. przetrzeć miejsca awarii papierem wodnym 1000, położyć podkład  na całość i malować od nowa, 

2. zostawić na noc w misce z wodą potem przetrzeć szczoteczką do zębów żeby usunąć niefortunny efekt i w zależności jak się zachowa farba dalsze decyzje

3. zmyć całość zmywaczem do farb akrylowych (np. Wamod) i malować wszystko od zera.

Sam musisz zdecydować w zależności od tego co oznacza " spłynął lakier".

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Fajnie, że odnawiasz stare modele zamiast je wyrzucać jak robi to młode pokolenie niedoceniające historii modelarstwa. Efekt końcowy fajny ale... właśnie razi mnie zastosowanie żywicznego silnika w modelu vintage. Sam odbudowałem kilka modeli zabytkowych i nadal odbudowuję ale w żadnym wypadku bym się nie posunął do wkładania w taki zabytek jakiegokolwiek fototrawionego żelastwa albo żywic. Vintage powinien być vintage i jakakolwiek waloryzacja uważam, że powinna być przeprowadzana samodzielnie czyli sckratchem tak jak robiono to w latach np 80. Jestem tu dość konserwatywny ale doceniam fakt, że w ogóle chcesz nadać takim staruszkom nowe życie. Chcialbym, żeby inni młodzi modelarze również w ten sposób podchodzili do sprawy zamiast gonić za kolejnymi nowościami modelarskich potentatów. Na zdjęciu moje odnowione zabytki z Matchboxa czyli dwa Starfightery  zbudowane jako Vintage Freestyle. 

C6-A8-C2-F7-7417-4-DAC-8-F9-D-E756-F7593

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 26.07.2020 o 22:19, filipsg napisał:

Zostałem zainspirowany :D chyba wezmę się za reanimację swoich starych samolocików.

Popieram. Całkiem fajna zabawa jest z takim odnawianiem zabytkowych modeli jak i naprawianiem modeli, które nam nie wyszły jak należy.

Link to post
Share on other sites
W dniu 12.07.2020 o 16:08, Gerd napisał:

Jeśli tylko akrylami moim zdaniem są trzy sposoby na uratowanie.

1. przetrzeć miejsca awarii papierem wodnym 1000, położyć podkład  na całość i malować od nowa, 

2. zostawić na noc w misce z wodą potem przetrzeć szczoteczką do zębów żeby usunąć niefortunny efekt i w zależności jak się zachowa farba dalsze decyzje

3. zmyć całość zmywaczem do farb akrylowych (np. Wamod) i malować wszystko od zera.

Sam musisz zdecydować w zależności od tego co oznacza " spłynął lakier".

Ja do usuwania kiepsko nałożonych akryli wodnych i alkoholowych z powodzeniem używam Cleanluxu, który usuwa takie formy do plastiku nie wyrządzając jakichkolwiek szkód. Polecam Cleanlux do zmywania Sidoluxu.

Link to post
Share on other sites
W dniu 10.07.2020 o 22:49, Gerd napisał:

Aby ustalić jakiś porządek w procesie powrotu z niebytu moich  dawno sklejonych, opatrzonych, uznanych za marne, spaprane i niechciane, ostatecznie porzuconych, zapakowanych do pudła i wciśniętych w ciemność modeli, w których jednak tli się nadzieja... bo w końcu uniknęły ognia, buta lub śmietnika, postanowiłem założyć osobny temat. Jedna taka próba doczekała się prezentacji w wątku Henschel He-126. Prosektorium jest jednak spore, żeby zatem nie zakładać kolejnych mini-temacików jeden, który mi wystarczy na długo. Robota daje możliwości eksperymentowania, w końcu nawet jak coś nie wyjdzie szkoda niewielka, a frajda jest.

Hs-126 fajnie wyszedł i widziałem go na żywo ma festiwalu modelarskim w Krakowie. 

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

AVIA S.199 1:72 z zestawu Kovozavody Prostejov nr kat. 10.

B7apWGD.jpg

o wyborze nieboszczyka z prosektorium zadecydował za mnie kolega barszczo swoim warsztatem oraz arcyciekawa pracowania badania wypadków lotniczych oraz wypadki Mułów w służbie. gdzie znalazłem zdjęcie

 132Pswn.jpg

Tradycyjna kąpiel w Krecie:

NDGEBli.jpg

potem to już, zwyczajnie. Na kawałki 

lBRkSje.jpg

i budowa od nowa.

FLxs2wh.jpg

wUwxNN5.jpg

umUPrYM.jpg

UneL04K.jpg

4cOA1tG.jpg

FYWKkBu.jpg

AfpSJ9X.jpg

Bracia Czesi pokusili się też o wizualizację, na potrzeby jakiejś gry chyba.

FX0NsZK.jpg

Ja też, na własne potrzeby

qUxfKu0.jpg

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Bardzo ciekawa koncepcja i praca. Gratki. Super wyszło.

Brawo Ty:szampan1:

Nieśmiało zapytam: a będzie dioramka z najdroższym wypadkiem w historii czechosłowackiego lotnictwa?

Link to post
Share on other sites

z Czechów... w pudle z umarlakami mam jeszcze tylko jedna taką samą Avie, którą próbowałem DAWNO przerobić na 109 - poniosę niebawem konsekwencję tamtej decyzji. Na dziś planuję ją jako katastrofa EV-9. A co to takie drogie tam popsuło się?

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.