Jump to content

Chińczyk z kuricą czyli T-54 z Type 59 (Takom 1:35)


Recommended Posts

1.jpg.5e071f8334292e3a7b2fa6895c17c16e.jpg

Witam.

Warsztat wakacyjny - relaksacyjny dla oddechu od rzeźbienia Pattona. Będę się starał zrobić T-54 w podobie do tego ze zdjęcia poniżej. Bez rury do przeprawy wodnej ?

wzor.jpg.9509026529311b142f830d94ddaff5f0.jpg

Żeby uniknąć rozdrobnionego modelu Miniartu wybrałem zestaw Type 59 od Takoma. Buduję czołg bez wdawania się w przeróbki konstrukcyjne (zakładam, że płyta silnikowa taka jak w zestawie) i narzucić kalki od Toro o takim kroju jak na wzorcowej fotografii. Zestaw składa się dość szybko - w jeden wieczór jest już korpus z zawieszeniem.

IMG20200808194745.jpg.7be8782253500126f49664aaf6c7bc48.jpg

Na plus zestawu jest to, że mamy dwa karabiny DsZK - chiński i radziecki (czyli też nasz) więc pięć dyszek zostaje w kieszeni :) Model cierpi jednak na niedostatek elementów przeźroczystych (tylko lampy).

karabin.jpg.1aa669a8e40943e06d68f2e7e4c4a7ca.jpg

Dalszy etap to upodobnienie modelu do tego co widać na zdjęciu wzorcowym,  a czego w chińskiej kontrukcji nie było - trzeba było sięgnąć po profile hipsowe.

zmiany.jpg.d50eb53c036f82800aebfaff4a72e6c9.jpg

IMG20200808194848.jpg.16428930af6aa15661c205160f02f91c.jpg

Zamierzam dokupić Friule, żeby łatwiej uzyskać zwis gąsienic. Czy takie będą ok? I czy warto się bawić w burnishing liquid?

friul.jpg.d15b2a7baef49fc98850fe2af4c0b1e7.jpg

*Zdjęcia zamieszczone jedynie w celu dyskusji.

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
  • Replies 87
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Witam. Warsztat wakacyjny - relaksacyjny dla oddechu od rzeźbienia Pattona. Będę się starał zrobić T-54 w podobie do tego ze zdjęcia poniżej. Bez rury do przeprawy wodnej ? Żeby unikną

Spawy wyszły znakomicie- opłacało się je odtworzyć. Super efekt wizualny i techniczny.  Co do farb używanych przez jednostki do malowania pojazdów- to dobra jest każda zieleń. Z tego co pamiętam z 27

Takie gąski będą OK OMSh - jak Ci zostaną ogniwka to chętnie przytulę. Z kronikarskiego obowiązku dodam, że modele T-5X Takoma mają ciut za dużą i niekształtną wieżę - no ale to widać dopiero jak

Posted Images

Takie gąski będą OK OMSh - jak Ci zostaną ogniwka to chętnie przytulę.

Z kronikarskiego obowiązku dodam, że modele T-5X Takoma mają ciut za dużą i niekształtną wieżę - no ale to widać dopiero jak się postawi Takoma i Miniarta obok siebie. Chyba lepszym wyborem byłoby wystartować (tak jak ja) od zestawu Type 59 Takoma.

Oglądam i kibicuję :)

Jakbyś potrzebował jeszcze jakichś drobiazgów - daj znać...

Edited by martinello
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, martinello napisał:

Takie gąski będą OK OMSh - jak Ci zostaną ogniwka to chętnie przytulę.

Ok, to wkrótce będę zamawiał. A jak zostaną ogniwka to się skontaktuję bo zaczynam się też przekonywać do żywicznej osłony do Pattona, którą mi proponowałeś, więc moglibyśmy się najwyżej wymienić, ale to już na privie będziemy gadać jak przyjdzie czas ?

2 godziny temu, martinello napisał:

Chyba lepszym wyborem byłoby wystartować (tak jak ja) od zestawu Type 59 Takoma.

Kiedy ja właśnie składam Type 59 taki jak na pierwszym zdjęciu w temacie.

Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, TAW napisał:

Witam.

Warsztat wakacyjny - relaksacyjny dla oddechu od rzeźbienia Pattona. Będę się starał zrobić T-54 w podobie do tego ze zdjęcia poniżej. Bez rury do przeprawy wodnej ?

Nad mocowaniem tej rury do T-54 myślą już fachowcy z Muzeum Wojska Polskiego (Mirosław Zientarzewski)  oraz użytkownicy tego sprzętu  (Krzysztof Gaj). Mam nadzieję , że rozwiążą problem.

czolg-t-55am-i-pochodne-t-55ad-1m-t-55ad-2m-t-55ams-b-iext35760643.jpg

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, TAW napisał:

Zamierzam dokupić Friule, żeby łatwiej uzyskać zwis gąsienic. Czy takie będą ok? I czy warto się bawić w burnishing liquid?

Jeżeli chcesz postarzyć metalowe gąsienice, absolutnie nie kupuj towaru do postarzania gąsienic.  Ten szuwaks jest drogi, jest go mało i z reguły starcza na jedną gąskę.  Tańszy sposób to zmontowana gąsienica zanurzona w mieszaninie octu i Domestosa.  Rób to  na zewnątrz, ponieważ zapach jest nieciekawy. Osiągnięty efekt będzie lepszy.

 

 

Edited by robertmodelarz
Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, robertmodelarz napisał:

Jeżeli chcesz postarzyć metalowe gąsienice, absolutnie nie kupuj towaru do postarzania gąsienic.  Ten szuwaks jest drogi, jest go mało i z reguły starcza na jedną gąskę.  Tańszy sposób to zmontowana gąsienica zanurzona w mieszaninie octu i Domestosa.  Rób to  na zewnątrz, ponieważ zapach jest nieciekawy. Osiągnięty efekt będzie lepszy.

Czytałem kiedyś, że można zrobić taka miksturę ale parę osób wspominało też, że porozciągała im te gąsienice - coś zaczęło się dziać między otworami a drucikiem. Jakbym wydał taką kasę na gąski i potem je szlag trafił chyba bym się pochlastał. Czytałem ostatnio o tych specyfikach i większość głosów jest na tak z naciskiem na produkt AK, który jest podobno mocniejszy i szybciej działa i dodatkowo można go bardziej rozcieńczyć przez co można wypalić nawet dwa komplety gąsienic. Z czystej ciekawości rzucę chyba te trzy dychy bo podoba mi się efekt uzyskany choćby na tym filmie, a który ciężko by mi było osiągnąć malowaniem. Nawet jak się nie uda to się nadrobi aerografem ale konstrukcja gąsienic pozostanie niezmieniona.

Link to post
Share on other sites

Domestos + ocet był dobry jak nie było odpowiednich szuwaksów. Specyfik AK bije na łeb tą domową mieszankę, która rzeczywiście mi kiedyś "zjadła" druciki. Co prawda Frilule od jakiegoś czasu mają druciki z innego stopu, ale po co się bawić tym trującym syfem? Jedna butelka AK Metal Burnishing (ok 29 zł) spokojnie wystarcza na komplet gąsienic nawet do Tygrysa i jeszcze sporo zostaje. Cały myk polega na tym żeby gąsek nie zanurzać w płynie tylko nanosić płyn pędzlem na metal. Oczywiście można bawić się w malowanie metalowych gąsienic, ale to kupa roboty, trzeba jeszcze na każde ogniwo czy zęby nakładać metalizer, a po płynie wystarczy te elementy przetrzeć papierem ściernym i mamy naturalne przecierki do "gołego" metalu". 

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Na szczęście mam jeszcze dużo czasu żeby się nad tym zastanowić. Kusi to, że rzadko mam w domu warunki do pracy aerografem i też czysta ciekawość... Efekt też ładny ?

Link to post
Share on other sites
W dniu 8.08.2020 o 20:45, TAW napisał:

Warsztat wakacyjny - relaksacyjny dla oddechu od rzeźbienia Pattona. Będę się starał zrobić T-54 w podobie do tego ze zdjęcia poniżej. Bez rury do przeprawy wodnej ?

Taką odpowiedź otrzymałem z MWP Warszawie w sprawie mocowania rury przeprawowej na wieży czołgu T-54. 

Robert znowu Cię zawiodę.
Nie wiem jak to jest zamocowane. Skrzynia na pokrywy do uszczelnienia przedziału napędowego też jest dziwna (widać ją na ostatnim czołgu), jakby miał obróconą w lewo wieżę.
Rura do podwodnego wygląda jak imitacja armaty, (umocowana w dziwnym miejscu), .
Będę jeszcze szukał, może w tej książce Szczerbickiego będzie lepsze zdjęcie.
Czołgi z takimi oznaczeniami  były też w publikacjach Magnuskiego. Jak coś znajdę to Ci wyślę.
Spróbuję popytać mądrzejszych ode mnie.
przepraszam ale dzisiaj nie pomogę.
Trzymaj się 

Edited by robertmodelarz
Link to post
Share on other sites

 

9 godzin temu, robertmodelarz napisał:

Taką odpowiedź otrzymałem z MWP Warszawie w sprawie mocowania rury przeprawowej na wieży czołgu T-54.

Mimo wszystko dzięki za chęci i zaangażowanie ekspertów do rozwikłania tej zagadki.

Link to post
Share on other sites
W dniu 10.08.2020 o 11:31, Seb napisał:

Domestos + ocet był dobry jak nie było odpowiednich szuwaksów. Specyfik AK bije na łeb tą domową mieszankę, która rzeczywiście mi kiedyś "zjadła" druciki. Co prawda Frilule od jakiegoś czasu mają druciki z innego stopu, ale po co się bawić tym trującym syfem? Jedna butelka AK Metal Burnishing (ok 29 zł) spokojnie wystarcza na komplet gąsienic nawet do Tygrysa i jeszcze sporo zostaje. Cały myk polega na tym żeby gąsek nie zanurzać w płynie tylko nanosić płyn pędzlem na metal. Oczywiście można bawić się w malowanie metalowych gąsienic, ale to kupa roboty, trzeba jeszcze na każde ogniwo czy zęby nakładać metalizer, a po płynie wystarczy te elementy przetrzeć papierem ściernym i mamy naturalne przecierki do "gołego" metalu". 

 

Zgadzam się z powyższym w całej rozciągłości. Jako alternatywę do pędzla proponuję czernić ogniwa przed złożeniem. Wtedy płyn dostanie się we wszelkie zakamarki. Dodatkowo nie ma ryzyka wytrawienia drutów. Okazuje się bowiem, że płyn AK też niszczy druty, o ile gąska będzie odpowiednio długo przebywać w kąpieli. Nabyłem tą cenna wiedzę empirycznie i nikomu nie życzę wyciągania z kąpieli kilkunastu krótkich fragmentów gąski, mimo że włożono tylko dwa  ?

Link to post
Share on other sites

Zacząłem składać koła i wogóle nie trzymają się w w wahaczach bez kleju. Czym można by je tam tymczasowo osadzić do dopasowania gąsienic. Coś co będzie odpowiednio trzymać ze dwa dni ale też łatwo odejdzie z modelu kiedy nie będzie potrzebne? Patafix się nada?

2 godziny temu, Skaidrus napisał:

Zgadzam się z powyższym w całej rozciągłości. Jako alternatywę do pędzla proponuję czernić ogniwa przed złożeniem. Wtedy płyn dostanie się we wszelkie zakamarki. Dodatkowo nie ma ryzyka wytrawienia drutów. Okazuje się bowiem, że płyn AK też niszczy druty, o ile gąska będzie odpowiednio długo przebywać w kąpieli. Nabyłem tą cenna wiedzę empirycznie i nikomu nie życzę wyciągania z kąpieli kilkunastu krótkich fragmentów gąski, mimo że włożono tylko dwa

Jak już bym moczył to bardzo króciutko bo nie chce mieć zardzewiałych gąsek. Może zapasowe do montowania na błotniku trochę bardziej ale też bez przesady.

Link to post
Share on other sites

Friule złożone i przymierzone. Myślę, że zwis gąsienic będzie ok. Na koniec będą jeszcze przyklejone od góry do trzech środkowych kół.

IMG20200816201501.jpg.50fb41f049b7944e026b1a4defbc1853.jpg

IMG20200816202024.jpg.4741e734af065a7b706461a738504f9a.jpg

Czy kierunek biegu gąsienic jest prawidłowy bo na wielu znalezionych zdjęciach zdjęciach to różnie bywało?

IMG20200816202146_Fotor.jpg.86f545436dddf63fd211829094ce275d.jpg

Zamierzam wkrótce wybrać się do sklepu. Mam pytanie o kolor bazowy który siadł by na tym egzemplarzu z LWP - lata pięćdziesiąte. Skłaniam się ku Tamiya Field Grey ale wolałbym coś z Hataki bo polubiłem te farby. Macie może jakieś propozycje?

Link to post
Share on other sites

Jeżeli chodzi o kolor to Hataka robi cały zestaw naszych zielonych kolorów- podobno wszystkie prawdziwe- HTK-AS24 Warsaw Pact AFV panel lighting set.

Osobiście używam tylko ciemniejszych kolorów z zestawu tj.:

HTK-A111 – Warsaw Pact Green Base

HTK-A112 – Warsaw Pact Green Shadow

HTK-A113 – Warsaw Pact Yellow Green

HTK-A114 – Warsaw Pact Torrid Green

Wojsko Polskie malowało sprzęt w ramach remontów (dni technicznych i obsługi rocznej) farbami o różnym odcieniu zielonego.  Z mojego modelarskiego doświadczenia - nowe wozy z lat 60 i 70 ubiegłego wieku oraz te po remoncie kapitalnym były malowane farbą zbliżoną kolorem do  amerykańskiego olive drab.  Jednak nasze T-54 sugerowałbym pomalować czymś zbliżonym do  rosyjskiego koloru 4BO.  Farba z biegiem lat płowiała i robiła się zielono-szara. Na fotkach masz ZSU-54 -2, pojazd z podobnej czasowo epoki. Wozy te były jednak odnawiane w ramach muzealnej konserwacji. 

Samobiezne_dzialo_przeciwlotnicze_ZSU_57_2_Drzonow_5788735.jpg

Samobiezne_dzialo_przeciwlotnicze_ZSU_57_2_Drzonow_5788764.jpg

ZSU-57-2_SPAAG_at_the_Muzeum_Polskiej_Techniki_Wojskowej_in_Warsaw_(1).jpg

ZSU-57-2.jpg

Edited by robertmodelarz
Link to post
Share on other sites

Malując swoje T-55 dobierałem kolor na podstawie tego zdjęcia koła - mam je jako próbkę koloru pojazdów z lat 50-60. Może pomoże tobie dobrać kolor.

Pozdrawiam

T-55 Kolor probka_01.jpg

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Słowo natchnione przyszło mi do głowy nocą. Jest jeszcze Hataka Hobby HTK-A193 Yellow Olive ( RAL 6014 ) z zestawu farb do ROSOMAKA. Kolorek bardzo fajny dla nowego niestyranego czołgu LWP.

 

15248362502985957-jpg-gallery.big-iext52877111.jpg

RAL6014.jpg

Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, robertmodelarz napisał:

Co do kierunku biegu gąsienic to popatrz na fotkę zachowanego egzemplarza. Wg mojego wzroku jest OK.

 

001g.jpg

002g.jpg

 

Właśnie nie robertmodelarz . TAW ma odwrotnie założone gąski. Przyjrzyj się zdjęciom.

Link to post
Share on other sites
13 minut temu, seven up napisał:

Właśnie nie robertmodelarz . TAW ma odwrotnie założone gąski. Przyjrzyj się zdjęciom.

Takie ładne te błyszczące ogniwa, że po dokładnej analizie rzeczywiście coś nie gra -seven up ma racje. Czołg i tak by pojechał...... Zwracam honor- brawo za spostrzegawczość!!!!!!!

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.