Jump to content

Pz. Kpfw. III Ausf. M Takom 1:35 Warsztat wykończenia


Recommended Posts

@TAWTrochę te krechy nie tegez na tym Shermanie. Bez nich fajny model był. Nie obraz się. 

Jak pisałem wcześniej i zgadzając się z wypowiedziami chłopaków te obicia nie bardzo. Odszedłbym od techniki z tym chipping fluidem i spróbował choćby na boku gąbki i pędzelka. Jak pisał TAW na T-62 poszedł lakier do włosów, ale efekt daje prawie taki sam jak chipping fluid. 

Kamil K stosuje też ten fluid czy lakier do włosów na swoich ostatnich pojazdach, ale on to jest inna liga i nie śmiem się do niego porównywać. Urozmaica jednolity kolor różnymi odcieniami. 

Generalnie zrobisz jak chcesz, ale gdybym Ja dostał taką ilość opinii na "nie" to chyba bym to jeszcze raz przeanalizował. 

 

Link to post
Share on other sites
  • Replies 63
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Hmm, parę groszy ode mnie odnośnie obić. Sama ich kwestia (jak i rdzy na czołgach) jest dla mnie dyskusyjna. W moim przekonaniu służą raczej poprawianiu atrakcyjności wizualnej modelu niż realizmowi -

Nie mowie żeby nie robić po swojemu ale jednak skoro jesteśmy na forum to staram się coś podpowiedzieć. Nie znam Twojej koncepcji na model, ale jeśli starasz się odwzorować jakiś walczący w rzeczywist

Szekla przechodziła przez otwory w kadłubie(te nad listwą do mocowania gąsek)i dopiero wtedy mocowano linę do szekli i   zabezpieczało się bolcem.

Posted Images

6 godzin temu, knoor napisał:

Co do samego modelu - tworzenie modeli to pewnego rodzaju forma sztuki/ekspresji i każdy będzie miał jakąś swoją interpretację tego, jak ostatecznie powinien on wyglądać. Moim zdaniem jest wtedy na to na to prosta rada w postaci kupienia sobie takiego modelu i zrobienia go właśnie po swojemu zamiast forsowania na kimś swojej wizji - bo rady na zasadzie "Tu nie tak, ja bym dał tak i tak" niektórym kojarzą się z wizytą nielubianej teściowej w mieszkaniu;) Moim zdaniem tak długo jak efekt odpowiada tworzącemu, jest ok - dla większości z nas modelarstwo to przede wszystkim hobby i odskocznia od codziennych zajęć, gdzie jeden będzie chciał odwzorować dokładnie każdy detal historycznego pojazdu, inny stworzyć model wizualnie atrakcyjny, ale nierealistyczny, a jeszcze inny po prostu pokleić sobie na luzie i bez spiny i podzielić się z innymi. Każdy ma swoją wizję

Knoor- nic dodać, nic ująć. Osobiście uważam, że modelarstwo to nie jest hobby, to już jest sztuka, gdzie trzeba wykazać się wieloma umiejętnościami, aby efekt końcowy przemawiał do odbiorcy. I jak to jest ze sztuką - nie każdy kierunek znajduje uznanie, jeden woli kubizm, drugi impresjonizm.

 

6 godzin temu, TAW napisał:

Naprawdę szkoda czasu na modele, które chce się zrobić szybko.

O tym już się przekonałem mając na warsztacie Tygrysa i walcząc z zimmeritem. Tylko jest mały problem, bo nie mogę poświęcić na modelarstwo tyle czasu, ile bym chciał, a w kolejce czeka kilka modeli i... mam ochotę kupić już następne. Z drugiej strony budowanie jednego modelu przez kilka miesięcy- to nie dla mnie. Może kiedyś, jak pierwszy ogień wygaśnie i zabiorę się za odtwarzanie konkretnych wozów w zgodzie z dokumentacją.

 

7 godzin temu, TAW napisał:

Ale planujesz więcej.

Tak planuję więcej. na bazę pójdzie zielone kamo i to na nim chcę zrobić trochę przetarć do bazy.

5 godzin temu, Spotter napisał:

 Wiem, miałem się nie odzywać w twoich tematach

Chyba powiedziałem coś całkiem przeciwnego. Wysłucham każdej krytyki, czy rady- osobna kwestia, czy się do tego dostosuję- każdy z Was zrobił by zapewne podobnie. Modeli nie buduje się wbrew sobie i dla kogoś innego- tylko dla siebie, to sprawia, że każdy model jest indywidualny, a nie wszystkie robione na jedno kopyto.

Wracając jeszcze do obić- jak pisałem wcześniej, może zwracają na siebie uwagę, ale z czasem zejdą na dalszy plan- to naprawdę mała cegiełka w budowie całego modelu.

 

Link to post
Share on other sites
45 minut temu, Pan_na_Zulawach napisał:

porzucam tą metodę chippingu

Porzucać nie warto, wszystko jest dla ludzi ale też wszystko ma swoje zastosowania: w niektórych jedna metoda będzie lepsza, w innych gorsza, stąd najlepiej poznać je wszystkie i oceniać samemu, która do danej roboty przyda się najlepiej. Moja uwaga jest tylko taka, że nie wykorzystałeś w pełni możliwości - chipping fluidem+wykałaczką można uzyskać fajne, cieniutkie ryski, które ciężko odwzorować w inny sposób i nie skorzystałeś z tego - bo na ekranach np wyszły one bardzo grube, jak malowane pędzlem:)

Link to post
Share on other sites

Ja nie o malowaniu czy obiciach - tylko takie drobnostki, choć myślę że dość istotne.

Lufy MG wieżowego i radiotelegrafisty przydało by się rozwiercić - nawiercić dziurkę.

Większość mocowań bocznych osłon wieży ma po środku "szew". Był to tylko zwykły płaskownik.
Na kadłubowych nie widać czy są - brak zbliżenia.

Haki po bokach kadłuba Masz źle założone, Tym grubym do góry powinno być, na wszystkich po bokach, a tylny ta grubsza strona powinna być obrócona w kierunku przodu pojazdu.

Brak zasilania lamp Bosch.

Pozdrawiam
Krzysztof

Link to post
Share on other sites
59 minut temu, Pan_na_Zulawach napisał:

I pojechałem po bandzie

I dobrze się stało. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Nie wiem kto był na tyle przekonujący, że odwiódł Cię od tego pomysłu ale wisisz mu piwo 🤪 Sam się niepewnie czuję robiąc chipping więc sprzedam Ci bezstresowy sposób na obicia (podpatrzony w warsztacie BożoWpożo). Nie wiem jakich farb używasz więc napiszę po kolei co potrzeba. Lakier błyszczący Mr Hobby GX100+ Leveling Thinner, Airbrush Thinner od Vallejo i jakiś kolor do chippingu. Ten kolor do chippingu może być być od Vallejo, AK lub MIG. Chodzi o to żeby to były farby wodorozcieńczalne czyli tzw błoto. Więc malujesz sobie czołg w cały kamuflaż i zabezpieczasz lakierem Mr Hobby. Dajesz mu odpocząć powiedzmy dwa dni i nanosisz kolor chippingu jak tylko chcesz. Jeśli gdzieś przesadziłeś to usuwasz patyczkiem do uszu lub pędzlem nasączonym w Thinnerze Vallejo. Ten rozcieńczalnik usunie farbę chippingu nie naruszając powierzchni zabezpieczonej lakierem Mr Hobby. Możesz robić wiele podejść aż w końcu efekt Ci się uda. Możesz rozważyć taką metodę kiedy do tego przyjdzie. Sam ją stosuje i od tej pory ten etap robię na kompletnym luzie :)

Edited by TAW
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, knoor napisał:

Moja uwaga jest tylko taka, że nie wykorzystałeś w pełni możliwości - chipping fluidem+wykałaczką można uzyskać fajne, cieniutkie ryski, które ciężko odwzorować w inny sposób i nie skorzystałeś z tego - bo na ekranach np wyszły one bardzo grube, jak malowane pędzlem:)

Tak Knorr wiem o tym, że można rysy robić nawet igła, gdzieś tam nawet robiłem i wiem także, że możliwości tej metody nie wykorzystałem- może wrócę do niej kiedyś. Na ekranach są mocne ślady, bo takie chciałem zrobić- osłony są trochę zmaltretowane i ślady (w większości) starałem się umieścić właśnie w miejscach, gdzie osłony są wygięte. Nie wiem jak dalej pójdzie mi brudzenie pojazdu, ale gdy robiłem Stuga tą samą metodą, to po wykończeniu obicia zrobiły się tak jakby stonowane. Na to wszystko pójdzie jeszcze zielone kamo i pewne rzeczy może uda mi się skorygować np. przebarwienia, czy też zbyt duże wytarcia.

Nie wiesz może ile czasu utrzymuje się efekt fluidu? Malując zielone kamo chcę, na to co teraz jest, położyć drugą warstwę fluidu, a nie chcę żadnych niespodzianek.

@meser262

Dzięki za te uwagi. Km rozwiercę, o mocowaniach bocznych wiem, bo ktoś mi już o tym wspominał, haki...cóż tak to jest, jak się wkleja coś bezmyślnie, postaram się poprawić, zasilanie lamp- to zrobienia, nieduża przeróbka, zwłaszcza, że będę miał kilka dni przestoju z powodu fluidu, no chyba, że odpalę kolejny warsztat🙂

@TAW

Dzięki za ten sposób- do przetestowania.

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Pan_na_Zulawach napisał:

I pojechałem po bandzie... możecie kopać.

Jest jeszcze komunikat: porzucam tą metodę chippingu, i nie chodzi tutaj, że jakoś dramatycznie nie pasują mi obicia wykonane za pomocą tej metody, lecz z innego całkiem powodu. Rady udzielił ktoś z forum i przyznałem mu rację.

Pozdrawiam

Marek

 

 

 

 

 

image.jpeg

image.jpeg

image.jpeg

image.jpeg

 

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Pan_na_Zulawach napisał:

I pojechałem po bandzie... możecie kopać.

Jest jeszcze komunikat: porzucam tą metodę chippingu, i nie chodzi tutaj, że jakoś dramatycznie nie pasują mi obicia wykonane za pomocą tej metody, lecz z innego całkiem powodu. Rady udzielił ktoś z forum i przyznałem mu rację.

Pozdrawiam

Marek

 

 

 

 

 

image.jpeg

image.jpeg

image.jpeg

image.jpeg

 

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Pan_na_Zulawach napisał:

Nie wiesz może ile czasu utrzymuje się efekt fluidu? Malując zielone kamo chcę, na to co teraz jest, położyć drugą warstwę fluidu, a nie chcę żadnych niespodzianek.

 

Trudno powiedzieć, ale tak jak pisze @Klapouch, dałbym warstwę lakieru - to zawsze działa jak save game;)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.