Jump to content

Hurasie od Arma Hobby 1:72


Roland_Sebastian
 Share

Recommended Posts

Cześć,
na pejedynastce zaczyna zbierać się kurz więc można zacząć coś kolejnego. Znowu sięgnąłem po model z Army zadowolony jakością poprzedniego i tutaj niewielkie rozczarowanie. Nie wiem czy wszystkie egzemplarze tak mają, ale zauważyłem na wielu elementach przesunięcia formy, upierdliwe zwłaszcza na goleniach i łopatach śmigieł. Poza tym od razu po otwarciu oudełka rzuca się w oczy wielokrotnie wspominana pancerna osłona kabiny. Na szczęście Arma wypuściła odchudzoną wersję, którą zamówiłem.

Zakupiłem wydanie expert więc tym razem mam do czynienia z większą ilość elementów fototrawionych. Cóż, challenge accepted :).
Tym razem postanowiłem dodać coś od siebie, wnękę podwozia wzbogaciłem o dość charakterystyczną rurę, która przez Armę została pominięta. IMG_7833.thumb.JPG.82bc1778e62152d1eadaf7a227dd8f90.JPG

 

Następnie zabrałem się za kokpit:

IMG_7830.thumb.JPG.7f2af2bea05915ba2c41bd4ecf65ef26.JPG
IMG_7831.thumb.JPG.a38e0410b99c287f4c74ca2f9e94ba1c.JPG
IMG_7832.thumb.JPG.68d5a182a2b2352137316a79e4dfdc82.JPG

Na koniec pytanie do znawców tematu jeśli chodzi o malowanie. Z tego co wiem wcześne hurasie były w środku malowane przede wszystkim na srebrno. Na zielono panele nad kratownicą i płyta za fotelem, nie wiem tylko na jaki kolor pomalować panel przymocowany do kratownicy po lewej? Wydaje mi się że powinien mieć też kolor interior green.
IMG_7831a.thumb.jpg.fc482b01ed058af41d79e41d5288b738.jpg

Jak widać większość elementów dostała już szary podkład. Na to pójdzie srebrny od hataki i na panele Interior green od pactry (taki mam, a nie chce kupować nowej farby na tak mały obszar). Niestety po malowaniu czeka mnie przymusowy przestój. Zamówiłem kilka rzeczy w sklepie Arma Hobby w tym drążek sterowy z żywicy i czekam na realizacje zamówienia już drugi tydzień... Także jeśli zależy wam na szybkiej realizacji zamówienia omijajcie ich sklep szerokim łukiem. Kontakt też jest tragiczny, na maila pisanego w zeszłym tygodniu dalej nie dostałem odpowiedzi.

To tyle na dzisiaj. Mam nadzieję, że kolejne zdjęcia wrzucę jeszcze w tym roku ?

Edited by Roland_Sebastian
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

49 minut temu, Roland_Sebastian napisał:

 Niestety po malowaniu czeka mnie przymusowy przestój. Zamówiłem kilka rzeczy w sklepie Arma Hobby w tym drążek sterowy z żywicy i czekam na realizacje zamówienia już drugi tydzień... Także jeśli zależy wam na szybkiej realizacji zamówienia omijajcie ich sklep szerokim łukiem. Kontakt też jest tragiczny, na maila pisanego w zeszłym tygodniu dalej nie dostałem odpowiedzi.

Uczciwie napisali na stronie sklepu - mają wakacje i ograniczają wysyłki...

Link to comment
Share on other sites

Ponieważ wciąż oczekuję na przesyłkę od Army nie mogę ruszyć dalej z budową. Warsztat nie znosi bezczynności więc doszedłem do wniosku że rozgrzebię drugiego Hurricane'a od Army, tym razem Mk IIc. 
Poniżej wrzucam to co udało mi się zrobić do tej pory:

IMG_7849.thumb.JPG.e63c56114120f95c3a55d09e6ab9ef65.JPGIMG_7855.thumb.JPG.b08ab52c7a9eb4cfc7c855ca0abac1c1.JPGIMG_7854.thumb.JPG.781bb6857781d7cf41da000efa2876bd.JPGIMG_7853.thumb.JPG.e6e3f81f2c5139c4642dcd2bcac59799.JPGIMG_7852.thumb.JPG.d185ec6d97c0ea8988416d779555a230.JPG

Mam nadzieję, że niedługo uda mi się zamknąć kabiny i ruszyć z budową dalej :)

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Pora na kolejną część tego monologu.

Zrobiłem tablice, tym razem płyny wamodu ładnie zadziałały i kalki siadły tak jak należy. Po nałożeniu matu na tablice zegary przeszklone błyszczącym lakierem od vallejo.IMG_7859.thumb.JPG.683ac751536ae245e14325fc7354bf0a.JPG

IMG_7858.thumb.JPG.46f9d0d3947057809a12f623ff1e9e5b.JPG
Wnętrze kabiny zwashowałem farbami olejnymi, fotel pilota nieco obiłem na srebrno. Nie wygląda to jakoś spektakularnie ale chyba może być:
IMG_7860.thumb.JPG.61a16542eb7dfbbe9f54a2bf803ee6a3.JPG

IMG_7861.thumb.JPG.96edb34d6796c2fdcf138ba1d8d049b1.JPG

Poza tym udało się zamknąć kadłub Mk I, poprawiłem też linie podziału blach tam gdzie sie zatarły przy szlifowaniu. Musiałem się nieco namęczyć żeby nie uszkodzić wszystkich nitów i śrub, które są naniesione na model. Będę musiał jednak wymyślić jak odwzorować je w kilku miejscach - albo uległy starciu przy wyrównaniu krawędzi albo ze względów technologicznych wyszły dość płytkie - ledwo widoczne. Poza tym w Mk II jest tego o wiele więcej i nawet nie wiem jak zabrać sie za szlif połączeń żeby nie uszkodzić tych wszystkich wystających elementów. Pomyślałem o tym, żeby nity odtworzyć z kulek BGA, muszę tylko zamówić odpowiednią średnicę, 0,2mm lub 0.3mm. Macie może jakiś lepszy pomysł?

IMG_7864.thumb.JPG.e7dc87e0bec1d33386ab803926020d3c.JPGIMG_7863.thumb.JPG.de9fcca31969683e4c95edbbb9314ead.JPG

Poza tym przyszła do mnie wczoraj paczuszka ze sklepu, a w niej taki oto modelik:D

IMG_7862.thumb.JPG.bf4c6c8ffbcae797b94a9037bcb82a8d.JPG

Także hurrasiowe szaleństwo trwa dalej. Niedługo pojawi się tutaj warsztat z Mk IIb. Chcę go zrobić w malowanu Mauritius VII z białymi pasami na pyszczku ;). Jak widać do Mk IIc dokupiłem też metalowe lufy z mastera.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Budowa postępuje dalej. Niemal wszystkie części na swoich miejscach, MkI dostał podkład po czym zająłem się preshadingiem. Poza tym na większych panelach i za kabiną zrobiłem coś w stylu marmurka. Słabo to widać na zdjęciach ale coś tam jest. Gdyby było źle to nie bijcie, wytłumaczcie :). Mk IIc. dostał podkład, wszystko wygląda ok więc nastepnym etapem będzie preshading.

Wrzucając zdjęcia zauważyłem że wiatrochrony nie do końca siadły tak jak powinny, problem już poprawiony.

IMG_7866.thumb.JPG.c00fb7ee58c9ad5971c699f2c05e6db8.JPG

IMG_7867.thumb.JPG.9cb283a9bffcb21dda4cc9059ea2ccac.JPG

IMG_7868.thumb.JPG.00c27a78373844f4499b8b5dfecc9aa1.JPG

IMG_7869.thumb.JPG.66fb938943c2d93c430d214c508aec41.JPG

IMG_7870.thumb.JPG.c25c96995172c350a3014cbae65e74a4.JPG

IMG_7871.thumb.JPG.5ff05a7624d767b7c9fb9a3bd343f2f9.JPG

IMG_7872.thumb.JPG.fe8b43192f05df23bc526416db17605e.JPG

 

 

 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

W dniu 8.11.2020 o 09:06, sebastain napisał:

Preszading ładnie wygląda ale ciekawiej się zrobi jak położysz kamuflaż. Czekam na kolejny etap.

Też byłem tego ciekawy więc zabrałem się za spód. Chyba jestem zbyt zachowawczy, lub boję się zostawić w moim mniemaniu za duży kontrast bo wyszło mi cos takiego:

IMG_7873.thumb.JPG.878420dc1d346d7975ce5befce77e1db.JPGIMG_7874.thumb.JPG.c6ac74f3fae4c486e36bcd2f4e6e599d.JPGIMG_7875.thumb.JPG.1a2c45b5de78d60788b17940bbb862d1.JPG

Ogólnie efekt na żywo jest trochę lepiej widoczny niż na zdjęciach, te musiałem mocno przyciemnić bo kontrast sie gubił. Zastanawiam się nad tym czy nie rozjaśnić jeszcze środków paneli bazą z odrobiną bieli. 
Poczytałem nieco o technice black basing i drugiego Hurricane'a pomaluję chyba tą techniką. 
 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Ciąg dalszy serialu,

Mk I dostał kolorki na górze. Jestem średnio zadowolony, ale patrząc na to że to pierwszy kamuflaż dwubarwny jaki nakładałem a drugi w ogóle to chyba jest ok. Przy sciąganiu taśmy maskującej w 2 czy 3 miejscach zlazła farba, musze sie zastanowić jak to poprawić, ale chyba maznę delikatnie pędzlem. 

 

IMG_7878.thumb.JPG.a439c6d3d7393e82d20e039d5528c4d4.JPGIMG_7877.thumb.JPG.f0d8119631d05944c98c5933dffbb6de.JPGIMG_7879.thumb.JPG.2cae6a2967be036348bfc5bd869c739c.JPG

Mam nieco mieszane uczucia odnośnie brązowego, wyszedł trochę wpadający w szary. Wydaje mi się, że poprzednia warstwa przyciemniła za bardzo brąz, nie chciałem jednak kłaść więcej żeby nie stracić preshadingu.


W Mk. IIc zmalowałem spód. Tym razem preshading zrobiłem z farby bazowej z dodatkiem czarnego, dużo lepiej mi się pracowało na takiej mieszance. Dodatkowo panele rozjaśniłem bazą z dodatkiem bieli, na całość następnie naniosłem mgiełkę mocno rozcieńczonej bazy. Efekt mi sie podoba, więc będę chyba szedł w tym kierunku w tym i  następnych modelach.

IMG_7882.thumb.JPG.0a10fc1c33a0a791b69abb2efb2f5632.JPGIMG_7880.thumb.JPG.0be76c925a324899b8b28adc6707a86e.JPG

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Bardzo ładnie wyszło malowanie, zwłaszcza dolne powierzchnie w Mk II.

Hataka Orange to bardzo przyjazne w użyciu farby - przynajmniej w moim odczuciu.

 

Link to comment
Share on other sites

Też zauważyłem postęp jeśli chodzi o malowanie. Teraz powoli przymierzam się do góry w Mk.II i nie wiem jak to ugryźć żeby było równie dobrze zrobione co dół. Jednak nałożenie dwukolorowego kamuflażu nie jest tak proste jak jednokolorowy spód. Może ktoś bardziej doświadczony podpowie jak malować taki kamuflaż tak żeby dobrze wyglądał?

Link to comment
Share on other sites

To jest dobry pomysł pod warunkiem, że ogarnę malowanie kamuflażu z ręki. W obecnej chwili mnie to przeraża, ale może trzeba spróbować? 😉 Zresztą po głębszym zastanowieniu trzymanie się uparcie malowania od szablonu może być w pewnym stopniu utrudnieniem. Po przejrzeniu Twojego warsztatu chyba dobrze zauważyłem, że wyznaczyłeś sobie granice kamuflażu cienką linią bazowego koloru?

Link to comment
Share on other sites

30 minut temu, Roland_Sebastian napisał:

...wyznaczyłeś sobie granice kamuflażu cienką linią bazowego koloru?

Zaznaczenie zrobiłem białą kredką akwarelową.

Myślę,  ze tak samo można polakierować model używając szablonów, wtedy jest nawet łatwiej bo nie trzeba tak uważać przy brzegach aby za daleko nie wyjechać.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Właśnie tak kombinuje co i jak i chyba spróbuje wyznaczyć sobie obszar malowania wałkami z patafixu, będzie szybciej niż wycinanie szablonów (do Mk I zajęło mi to z pół wieczoru), a do tego powinienem uzyskać płynne przejście kolorów. 
Jeszcze raz dzięki za rady i to miło że taki modelarski wyjadacz podgląda moje wypociny :)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Do marmurka mozesz tez uzyc szablonów które teraz zrobiły się bardzo powszechne 
https://www.mojehobby.pl/products/AIRBRUSH-STENCILS.html
(to z linku to najszybciej znaleziony przykład, można znaleśc dużo taniej)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj na szybko z prośbą o pomoc. 

Położyłem kalki. Nie było z nimi żadnych problemów, świetnie się bawiłem przy tym. Na kalki poszedł lakier bezbarwny i ku mojemu przerażeniu powierzchnia kalek wygląda jak twarz nastolatka który oprócz trądziku dostał ospy wietrznej...  Na szczęście efekt taki jest tylko na skrzydłach, gorzej bo głownie na górnych powierzchniach płatów :(. To co mi przychodzi na myśl jeśli chodzi o ratowanie sytuacji to 2-3 warstwy lakieru i delikatny szlif powierzchni gąbką ścierną, mam taka gradacji 1500, ewentualnie papier ścierny 2000. 
IMG_7895.thumb.JPG.d59c20a1222d9490207c6b9d8bc551d0.JPGIMG_7894.thumb.JPG.32f6147800312ce7c67e790b499fa34e.JPG
 

  • Confused 1
Link to comment
Share on other sites

Powiem szczerze, że ja to nigdy takich problemów nie miałem. Stawiam na jakąś reakcję lakieru z kalkami. A może ci się "odbiła" faktura lakieru/farby spod kalki. Malowanie przed lakierem wygląda dość przyzwoicie, ale już na fotkach z babolem to już nieszczególnie. Dla mnie to wyglada na jakiś problem z lakierem lub z samą techniką lakierowania. Jaki lakier?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.