Jump to content

Dassault Mirage IV P C'est Fini| 1:72 A&A Models


Hubert Kendziorek
 Share

Recommended Posts

 

Dassault Mirage IV P  C'est Fini| 1:72 A&A Models/Syhart Decals


Uruchomiony 28 listopada 1956 roku przez firmę Dassault program Mirage IV zaowocował lotem pierwszego prototypowego dwusilnikowego myśliwca bombowego o nazwie Mirage IV 01 17 czerwca 1969 roku. Dwa lata później, 12 października 1961 roku, pierwszy Mirage IV A wzbił się w powietrze, otwierając serię 4 prototypów i 62 samolotów produkcyjnych.
33-tonowy samolot mógł latać z dwukrotną prędkością dźwięku na wysokości 18 000 metrów, a dzięki możliwości tankowania w locie zasięg był praktycznie ograniczony tylko możliwościami załogi.

 

Samolot będący bohaterem tej galerii był od 1995 roku jednym z pięciu egzemplarzy utrzymywanych w stanie lotnym do wykonywania misji rozpoznawczych dalekiego zasięgu i walki elektronicznej.

6 czerwca 2005 roku w ramach oficjalnej ceremonii zakończenia służby, ostatni lot odbyli na nim Eric Pintat, dowódca i szef operacji eskadry "Gascogne" oraz  René Dupré, zastępca dowódcy jednostki. 

Obecnie Mirage IV P n ° 59 Charlie Foxtrot znajduje się w 110 bazie lotniczej w Creil .

 

Ale nie był to ostatni lot Mirage IV P.

W czwartek 30 czerwca 2005 r. o godzinie 12:05  Mirage IV P n ° 62, ostatni Mirage IV, który opuścił linie produkcyjne Dassault, wylądował na pasie muzeum Le Bourget, po locie ze 118 bazy lotniczej „Colonel Rozanoff” w Mont-de-Marsan. Jest jednym z eksponatów Muzeum Lotnictwa i Astronautyki Le Bourget.

 

C'est Fini!

 

Model A&A Models mogę polecić tylko doświadczonym modelarzom, bardzo wymagający szortran, o kiepskich detalach i  marnym spasowaniu części.

Malowany metalizerami Vallejo, farbami Tamiya i Gunze, wash Modelers World, subtelne cieniowanie olejną Smoke Abtailung 502.   

Kalkomanie Syhart Decals, świetne w układaniu, aczkolwiek nieco grube.

Koła ResKit. Sonda do tankowania - Master. Fotele Pavli w kokpicie, praktycznie niewidoczne przez małe i grube szyby.

 

86qbfk.jpg


5W7rlu.jpg


XyBrcn.jpg


lTaevv.jpg


nSRVto.jpg


OWEFoN.jpg


6jmvfc.jpg


6tWH7k.jpg


2KM7wF.jpg


vnyoWv.jpg


P3Fa0o.jpg


2OO2Gf.jpg


SCNias.jpg

 

 

 

  • Like 8
Link to comment
Share on other sites

Nie lubię okazjonalnych malowań (z małymi wyjątkami), ale to tutaj wygląda bardzo ładnie i efektownie. Kolorowo ale nie tandetnie. 
Całkiem staranna i czysta robota, takie bardzo lubię. Jedynie silnik wygląda trochę jakbyś go zrobił od niechcenia, a przecież to dość istotny ale i trudny element każdego modelu.
Ale maszyna udana, cieszy oczy.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

42 minuty temu, Jo_Sh napisał:

Jedynie silnik wygląda trochę jakbyś go zrobił od niechcenia, a przecież to dość istotny ale i trudny element każdego modelu.

 

Jak powiedział nieodżałowanej pamięci Leon Niemczyk w Vabanku, "Ma Pan absolutną trafność!"

Utrzymałem żenująco niski poziom tych dysz,  jaki zaproponował producent. Być może nawet na koniec dorzuciłem własne trzy grosze, chcąc zasymulować przepalenia. 

Prawdę mówiąc, te dysze nadają się tylko do wymiany, ale nie natrafiłem na nic, co by się nadawało. Zresztą, to by chyba było pudrowanie trupa.

 

Dzięki za miłe komentarze!

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.