Jump to content

Rodney Tamiya 1/700


Recommended Posts

 Pomóżcie koledzy. Moja modelarska wena zwiodła mnie na manowce i rzuciła na wody głębokie. Kupiłem kiedyś Rodneya Tamiji za okazyjną kwotę całych 30 złotych. Model długo leżakował, w tzw. międzyczasie dokupiłem do niego lufy, drewniwny pokład Shipyarda i blachy White Ensign. Dopóki nie zacząłem wszsytko wydawało się względnie proste. Ale diabeł tkwi w szczegółach itd, poza tym okazało się, że mój toporny warsztat człowieka od skali 72 nie do końca daje radę. Tak zatem mam do doświadczonych kolegów parę pytań.

1. Chciałbym zrobić Rodneya z czasów, kiedy uganiał się za Bismarckiem.  Do wyboru mam dwie farbki - Admirality Light Grey i Light Sea Grey, obie Vallejo. Która lepsza?

2. Czy Rodney miał wtedy jeszcze katapultę? Po godzinach rycia w necie nadal nie wiem, może zajrzy tu znawca RN.

3. Czy trzeba coś zeskrobać przed przyklejeniem drewnianego pokłądu, czy wystarczy go po prostu przykleić?

4. Rozumiem, że najpierw maluję kadłub, przyklejam pokład, na to sidolux i traktujęwszystko razem washem czy inna kolejność jest lepsza?

Stan na chwilę obecną, szału nie ma, ale chyba do uratowania 🙂

1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

5.jpg

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

I to wszystko już jest poprzyklejane? Będzie krucho z malowaniem... merytorycznie ciężko mi coś doradzić bo RN to nie moja działka, ale na pewno masz do poprawienia kratownicę komina - ten element nie powinien płasko leżeć na wieży, musisz uformować go tak żeby był wypukły i pasował wymiarem do komina. Tu zdjęcie z Hooda, ale dobrze pokazuje, jak to ma wyglądać:
 

image.png.51f7f9578d57f36d957c6dd08bd8c278.png

 

Co do przyklejanego pokładu, musisz usunąć wszystko, na co nie przewidziano otworów w pokładzie (chociaż z tego co widzę w sieci, ten pokład z założenia ma idealnie pasować do wszystkiego, co obecne na pokładzie) no i wyszlifować na gładko pokład - czyli usunąć wypukłe imitacje deskowania. 

Tak na marginesie, trochę tu moim zdaniem szkoda fatygi na drewniany pokład 😉 model jest mocno średni i detal szału nie robi, nie wiem czy praca którą włożysz w drewniany pokład jest tego warta. Zamiast tego mógłbyś na tym modelu poćwiczyć samodzielne malowanie deskowania, a na drewniany pokład może jakiś kupiec się znajdzie :D 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Drewniany poklad się przykleja i nic więcej się nie robi. Jesli jest to pokład dedykowany do tego modelu, to jedyne co musisz zrobić, to odkleić od niego folię zabezpieczającą klej. Żadnego szlifowania bo to nic nie da. Deskowanie na plastiku w żaden sposób nie wpłynie na położenie drewna.  Jesli to co masz teraz na pokładzie nie jest przymocowane, to drewno spokojnie możesz nakleić po farbie podkładowej i po całym malowaniu. Możesz zrobić to teraz, ale wtedy będziesz musiał wszystko zamaskować. Kolejna sprawa to sam kolor drewnianego pokladu. Mi osobiście one się nie podobają gdy są surowe. Dobrze jak zabezpieczysz go lakierem, chociaż i to nie spowoduje że nie będzie pił specyfików. Jesli zamierzasz go łoszować, to zrób sobie próbę ma resztkach. Wtedy zobaczysz jak łosz się zachowuje. Moim zdaniem najlepiej jakbyś użył kredek akwarelowych do pokładu.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.