Jump to content

Literaturka lotnicza


Recommended Posts

Coby dokopać leżącemu
MiG zaczerpnięty z forum lotnictwo.net.pl, a rozciągnięty F-16 z kartonówki.pl :szczerbol:
 

ca61648f3c78cb5e.jpg

picture_fe07b21c1a412965310fb0250dfa6a99.jpg

Edited by Grzes
Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...
  • Replies 288
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Racja, ja tez nie. Co papierowe to moje. 😉

Nie widzę przeciwwskazań. Ta wiedza się nie dewaluuje . Od czasu do czasu sam wrzucę coś ze starszych rzeczy. Będą to wydawnictwa obcojęzyczne, bo nasze można dużo łatwiej sprawdzić (lub kupić).

To zrób proszę małe omówienie jak otrzymasz, dzięki.

Posted Images

Ukazał się tomik North American  P-51 Mustang w serii  100 lat polskich skrzydeł. Autorem tekstu jest Wojtek Matusiak. Z tego powodu warto go kupić jako uzupełnienie do różnych obcojęzycznych publikacji o Mustangu. Zdjęcia w większości znane ale są większe i widać więcej szczegółów. Autorem rysunków barwnych jest .... nie będę pisał. Autor dalej nie wie jak odsuwała się osłona kabiny Malcolm Hood w Mustangu. Nie wie że prowadnice po których odsuwała się osłona nie były równoległe do linii podziału blach. Poskąpił także że kolorów na światełka pozycyjne w rysunku samolotu. Wszystko szare. Książeczka omawia skrótowo wszystkie wersje Mustangów użytkowanych przez PSP na Zachodzie.

Link to post
Share on other sites
W dniu 4.09.2019 o 09:40, hamp napisał:

Aeroplan 2/2019

Ostatni drukowany, następny jak cyfrowy

https://www.altair.com.pl/magazines/current?magazine_id=4

Do czytania tylko w przeglądarce. A regulamin nie wspomina ani słowem o gwarancji dostępu do treści w przyszłości. Dziękuję bardzo. Swego czasu kupiłem kilka Monografii AJ Press-u w wersji elektronicznej (zabezpieczony PDF). Po zmianie komputera, trzeba było zaktualizować kod dostępu. Teraz wydawnictwo nie istnieje, księgarnia internetowa też nie, a ja zapłaciłem za coś czego nie mogę już użyć. Nie zamierzam powtarzać doświadczenia.
Żegnaj Altair.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, hamp napisał:

Co papierowe to moje. 😉

Widzę nie tylko ja jestem tego zdania 

Ale co, nie będzie już papierowych wydań? 
Nawet tych monografii na koniec roku z CD?

Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, Grzes napisał:

Widzę nie tylko ja jestem tego zdania 

Ale co, nie będzie już papierowych wydań? 
Nawet tych monografii na koniec roku z CD?

Ano nie będzie. Od października tylko wersja elektroniczna. Szkoda bo to dobra lektura była (i przydatna).

Link to post
Share on other sites

Jasne
Bardzo żałować nie będę, bo jak dla mnie Aeroplan czasy świetności ma dawno za sobą.
Początki z lat 90. - genialne!
Myślałem jednak, że się na coś ambitniejszego zdobędą w monografiach, ale jak taka sytuacja to temat zamknięty...

Link to post
Share on other sites

Nie było tak źle.Szkoda.

Monografie na płytkach fajne i przydatne.

Teraz raczej ich nie będzie , chyba że w formie przesyłanego pliku dla prenumeratorów.

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

Najnowsza "produkcja" Wydawnictwa Stratus - drugi tom 'Bulgarian Fighter Colours 1919-1948' - opisuje takie konstrukcje jak Messerschmitt Bf 109 G, Avia B.135 i Dewoitine D.520, i wydaje się nawet ciekawszy niż pierwszy. Całkiem sporej ilości zdjęć wcześniej nie widziałem w ogóle lub w takiej jakości. Ilustracje są również zupełnie przyzwoite. Gratulacje dla autora i wydawcy. Pełna prewka dostępna na Youtube: https://www.youtube.com/watch?v=IWGt_tY1gW8
a tutaj kilka zdjęć własnych:
 

01.jpg

02.jpg

03.jpg

04.jpg

05.jpg

06.jpg

07.jpg

08.jpg

22.jpg

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Wpadła mi w ręce nowinka ze Stratusa: Blackburn Shark autorstwa Matthew Willisa. Na pierwszy rzut oka książka jest zdecydowanie godna uwagi: zawiera wiele dobrej jakości i stosunkowo dużych zdjęć, rysunki w skali 1/72 z nitowaniem, a także sporo przyzwoitych sylwetek barwnych. Szczególnie godne uwagi są zdjęcia z linii produkcyjnej ukazujące detale konstrukcji. Tekst główny opisuje powstanie i rozwój konstrukcji, służbę Sharków w FAA, RAF, RCAF i Portugalii, oraz malowanie i oznakowanie. Są też oczywiście dane techniczne oraz lista jednostek-użytkowników tych maszyn. O ile mi wiadomo, całość składa się na najbardziej kompletne źródło informacji o Rekinach, jakie dotychczas wydano, i tym samym nie sposób go nie polecić. Także wytwórcom modeli, którzy w tym temacie nas nie rozpieszczają...

Przykładowe strony:
20200116_103752mfskh7.jpg

20200116_103858mhcjw1.jpg

20200116_103930mcfka2.jpg

20200116_103952m4ijyu.jpg

20200116_104021mjyjkm.jpg

20200116_104042mtvj5w.jpg

20200116_104105m3kjss.jpg

20200116_104124mvak3w.jpg

20200116_104145m6gjqg.jpg

20200116_104214meuk8i.jpg

 

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
W dniu 20.02.2020 o 13:46, arhtus napisał:

Mam takie nietypowe pytanie🙂, a mianowicie, czy książki z dodruku cyfrowego odbiegają jakoś znacząco jakością od pierwszych wydań?  

https://pl.wikipedia.org/wiki/Druk_cyfrowy  Zajrzyj, a zobaczysz że wydawnictwo pisząc " dodruk cyfrowy" w zasadzie nie informuje o niczym.

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, kopernik napisał:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Druk_cyfrowy  Zajrzyj, a zobaczysz że wydawnictwo pisząc " dodruk cyfrowy" w zasadzie nie informuje o niczym.

 

Czyli nadal nie wiem nic 😃 a konkretnie chodzi mi o książki wydawnictwa Stratus, bo niektóre pozycje ma opisane jako dodruk cyfrowy i co w związku z tym? Mam się spodziewać gorszej jakości druku, papieru czy.. ?

Link to post
Share on other sites
53 minuty temu, arhtus napisał:

 

Czyli nadal nie wiem nic 😃 a konkretnie chodzi mi o książki wydawnictwa Stratus, bo niektóre pozycje ma opisane jako dodruk cyfrowy i co w związku z tym? Mam się spodziewać gorszej jakości druku, papieru czy.. ?

Nie wiadomo na jaką trafisz, bo nie wiemy jaką metodą drukują i na jakim papierze. To co widziałem to był zwykły papier ( swoją drogą lepszy do czytania) a zdjęcia były ciemniejsze, przez co uciekały drobne szczegóły. Nie wiem czy jest trwały i czy nie skleja się tak jak druk laserowy. Oryginały też nie są bez wad, żółkną leciutko od brzegów.

Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, kopernik napisał:

Nie wiadomo na jaką trafisz, bo nie wiemy jaką metodą drukują i na jakim papierze. To co widziałem to był zwykły papier ( swoją drogą lepszy do czytania) a zdjęcia były ciemniejsze, przez co uciekały drobne szczegóły. Nie wiem czy jest trwały i czy nie skleja się tak jak druk laserowy. Oryginały też nie są bez wad, żółkną leciutko od brzegów.

 

Ale widziałeś takie książki konkretnie z wydawnictwa Stratus, czy jakieś inne? Chyba najlepiej będzie się zapytać samego wydawcy, czego można oczekiwać po takich publikacjach.  

Link to post
Share on other sites
W dniu 21.02.2020 o 18:19, arhtus napisał:

 

Ale widziałeś takie książki konkretnie z wydawnictwa Stratus, czy jakieś inne? Chyba najlepiej będzie się zapytać samego wydawcy, czego można oczekiwać po takich publikacjach.  

Konkretnie oglądałem Polskie konstrukcje lotnicze wydawnictwa Stratus.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Najnowsza publikacja ze Stratusa poświęcona jest Macchi C.205 Veltro. Przemysław Skulski przygotował kolejne zgrabne kompendium informacji zarówno dla modelarzy jak i miłośników lotnictwa, zawierające liczne dobrej jakości zdjęcia z epoki (w tym i kilka w kolorze), zestaw rysunków w skalach 1/48 i 1/72 (przebieg linii nitów jest pokazany) oraz dużą sekcję poświęconą zachowanym egzemplarzom z wieloma zdjęciami szczegółów konstrukcji, uzupełnionymi o przedruki rysunków z instrukcji użytkowania samolotu. Tekst główny traktuje o powstaniu i rozwoju Veltro, jego służbie u tambylców i zagranicą, a także malowaniu i oznakowaniu - ten ostatni temat uzupełnia 18 stron z sylwetkami barwnymi autorstwa Andrzeja Olejniczaka. Całość składa się na pomocne źródło informacji, zwłaszcza dla modelarza. Filmowa prewka od Wydawcy:

I kilka zdjęć ode mnie:
20200301_114913mjjjw9.jpg 
20200301_115007m2tkb0.jpg
20200301_115101mptkqv.jpg
20200301_115127mavkwh.jpg
20200301_115204m0kjm9.jpg
20200301_115231mw9jye.jpg
20200301_115321myiky4.jpg
20200301_115425m71kh2.jpg

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
  • 1 month later...

20200510_110645mavkks.jpg 

Kolejny tomik z 'Yellow Series' Stratusa/MMP (a zatem wydany w języku lengłydż) poświęcony jest myśliwcowi PZL P.11c. Na 152 stronach Bartłomiej Belcarz i Tomasz J. Kopański, czyli autorzy o ugruntowanej reputacji, opisują powstanie i rozwój 'jedenastki', jej konstrukcję, przedwojenną i wojenną służbę w Polsce, a także malowanie i oznakowanie - szczególnie ten ostatni rozdział wzbudził moje zainteresowanie i generalnie się nie zawiodłem, bo zawiera on sporo ciekawych informacji wspartych zdjęciami i sylwetkami barwnymi, które przedstawiają w sumie 24 maszyny, niektóre w kilku rzutach. Służba P.11 w innych krajach została potraktowana raczej lakonicznie, ale i tu znajdziemy trochę zdjęć samolotów lotnictwa rumuńskiego. No właśnie - zdjęcia - jakość reprodukcji ponad setki archiwalnych fotogramów (jak zazwyczaj u tego wydawcy) jest bardzo dobra, zaś autorom warto pogratulować udanej selekcji. Modelarze z zadowoleniem przywitają 7 stron rysunków w skali (tylko 1/48 - inne wydawca oferuje w tomiku z serii Scale Plans) i przede wszystkim 47-stronicowy rozdział przedstawiający rozmaite detale konstrukcji na zdjęciach egzemplarza zachowanego w MLP oraz fragmentach instrukcji obsługi i katalogu części zamiennych samolotu.

Czym zaś różni się nowe wydanie od poprzednika z 2003 roku? Otóż większy format pozwala na lepszą prezentację zdjęć, samych zdjęć jest też więcej, i to zarówno archiwalnych, jak i 'walkaroundowych'. Nowa jest sekcja z kolorówkami, a także opis techniczny i rozdział o malowaniu i oznakowaniu. Moim zdaniem zmiany są na tyle istotne, że warto sięgnąć po nowe wydanie nawet w przypadku posiadania starszego.

Filmowa prewka od wydawcy:

https://www.youtube.com/watch?v=crvcUuLMKLo

I kilka moich zdjęć:
20200510_110801mztkvv.jpg 
20200510_110906mbyjsh.jpg
20200510_110949m55k78.jpg
20200510_111022meqkfb.jpg
20200510_111102m1kkwh.jpg
20200510_111121mt6j2h.jpg
20200510_111141m42jgo.jpg
20200510_111211m7rj8a.jpg
20200510_111327m23ejib.jpg
20200510_111419moxk02.jpg
20200510_111507md2j1p.jpg

Link to post
Share on other sites

Świetna pozycja ! Niestety po angielsku. Ciekawy jestem, jakie jest zainteresowanie na świecie tą konstrukcją, że wydawca decyduje się tylko na angielski. Na pewno stracił jednego klienta, ja nie kupię.

Link to post
Share on other sites
7 minut temu, kopernik napisał:

Świetna pozycja ! Niestety po angielsku. Ciekawy jestem, jakie jest zainteresowanie na świecie tą konstrukcją, że wydawca decyduje się tylko na angielski. Na pewno stracił jednego klienta, ja nie kupię.

Też myślę, że zdecydowanie większa "rzesza" potencjalnie zainteresowanych tą konstrukcją mieszka w kraju nad Wisłą niż "w świecie". Rozumiałbym wydanie w ojczystym i dodatkowy przekład... ale cóż może się mylę może gdzieś w Mozambiku ktoś na to czeka.... :D

Link to post
Share on other sites

A może wydawcy nie wiedzą, że Polacy o swoich ( i nie tylko ) konstrukcjach lubią czytać w swoim języku. Z drugiej strony może to być akcja MSZ dofinansowująca propagowanie polskiej myśli technicznej 😁. Zbierzmy się i wystosujmy apel do wydawców o polskie wydania przynajmniej takich książek.

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, thor_ napisał:

może gdzieś w Mozambiku ktoś na to czeka....

Świetne :piwo: 
:haha::haha::haha:

32 minuty temu, kopernik napisał:

Zbierzmy się i wystosujmy apel do wydawców o polskie wydania przynajmniej takich książek

Obawiam się, że wydawca może mieć czytelników i ich apele w... (Jak mawiał mistrz Jan Kobuszewski: niedomówienie)

Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, thor_ napisał:

Też myślę, że zdecydowanie większa "rzesza" potencjalnie zainteresowanych tą konstrukcją mieszka w kraju nad Wisłą niż "w świecie". Rozumiałbym wydanie w ojczystym i dodatkowy przekład... ale cóż może się mylę może gdzieś w Mozambiku ktoś na to czeka.... :D

No w tym momencie Kolega jest niesprawiedliwy, sam chciałby czytać w swoim ojczystym języku, a biednych mieszkańców Mozambiku próbuje "zmusić" do czytania po angielsku jak Ich językiem ojczystym jest portugalski. 

Nie ładnie Kolego, nie ładnie :wpier:

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
13 godzin temu, kopernik napisał:

Świetna pozycja ! Niestety po angielsku. Ciekawy jestem, jakie jest zainteresowanie na świecie tą konstrukcją, że wydawca decyduje się tylko na angielski. Na pewno stracił jednego klienta, ja nie kupię.

to juz sto razy było tłumaczone przez niejednego wydawce i temat wraca jak bumerang, ostatnio na fejsie było wałkowane przy okazji tej 11ki.

Nie będzie wydania polskiego bo  koszty takiego zabijaja pozycję jako całość.  Sprzedaz w Polsce jest żadna w porównaniu z kosztami edycji.  Dlatego od lat Stratus wydaje po angielsku i zrezygnował juz dawno z mutacji językowych. 

Sorry tak jest i nic tego nie zmieni, nawet wpis o tym że Stratus stracił klienta. Uzwględnili to w kalkulacji, możecie być spokojni.

Edited by Qz9
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.