Jump to content

Recommended Posts

Ritter - dobra farba dla plastyków, czyli np jaka firma już ujdzie, mając na uwadze cel wykorzystania jako farba do washa? Renesans daje radę?

 

Ps adminie kochany, zdecyduj się ostatecznie gdzie przenosisz tematy, bo mi wcięło dłuższy elaborat

Share this post


Link to post
Share on other sites

Generalnie używam farb firmy Talens nazywaja się van Gogh, pojemność to 40 ml ( są też chyba mniejsze opakowania ). Napewno wiele informacji na temat tych farb znajdziesz na tym forum, wystarczy poszukać Cena za tubke to ok. 10 zł ( płaciłem dokładnie 9.70 zł ). Jeżeli chodzi o farby Renesans to spokojnie też się nadają, mi osobiście jednak te pierwsze przypadły do gustu bo kolory ładniejsze Farby Renesans sa tańsze więc idelanie nadają się na początek. Odrazu proponuje zaopatrzyć sie w white spirit ewentualnie benzyne do zapalniczek ( odrazu mówie że benzyny nie uzywałem ale sporo osób używa i twierdzi że lepsze do washa ).

Share this post


Link to post
Share on other sites

20 ml Van Goghi chodzą po c.a. 6 zł. Renesansy się nie nadają, bo przy większości rozcieńczalników po wyschnięciu pigment nie osadza się równomiernie tylko zbiera się w "grudki". Van Goghi drogie nie są - obecnie tylko jakieś problemy z modelarskimi kolorami są (przynajmniej na allegro)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam taki specyfik jak "Rozpuszczalnik bez aromatów do farb olejnych", jako skład podano tylko, że zawiera odaromatyzowaną benzynę do lakierów. Ale to chyba będzie zbyt agreswyne?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, to nie jest zbyt agresywne. Tylko bardzo długo schnie. Oczywiście mówię tu o washu farbami olejnymi dla artystów robionym na sidolux.

Share this post


Link to post
Share on other sites

maciekw - o długości schnięcia wiem, ale problem polega na tym, że warstwę sidoluxu mi to zmiękczyło i przy usuwaniu wacikami poprostu się starła w części, dziwne trochę. Możliwe też że sido nie było pierwszej świeżości i od tego?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak sie składa że również tych farbek poszukiwałem i po długich poszukiwaniach Znalazłem w poniższych sklepach:

Modelcentrum kilka kolorów wszystkie na zamówienie w cenie 18 zł tubka. Drugi sklep to Jama dostepna na zamówienie cała paleta w cenie 13 zł za tubke. Ogólnie rzecz biorąc farbki sa fajne ale moim zdanie cena jest zbytnio wygórowana. Dobra farba dla plastyków kosztuje 10 zł tuba i to już naprawde wysoka jakośc.

 

13 zł za sztukę to cena do przyjęcia,używam tych farb od jakiegos czasu i są najlepsze do modeli,chodzi tu w gruncie rzeczy o grubość pigmentu i barwy jakie Mig oferuje,przerzuciłem się na te farby po ponad 10 latach malowania Van Goghami i Rembrantami.

 

 

Tylko, że w przypadku farb MiG'a musimy płacić dodatkowe pieniądze za samą nazwę...

 

uwierz mi,nie tylko za nazwę,ale za jakość

 

maciekw - o długości schnięcia wiem, ale problem polega na tym, że warstwę sidoluxu mi to zmiękczyło i przy usuwaniu wacikami poprostu się starła w części, dziwne trochę. Możliwe też że sido nie było pierwszej świeżości i od tego?

 

Hmm..,dziwne sprawy,podpowiem Panowie że stosuję wash olejny zawsze na samą Pactrę,nigdy mi się nic nie starło,a pozatym twierdziłem zawsze i dalej tak będzie ,że jak sie da sido to zabezpieczona powierzchnia farby nie reaguje zmianami kolorów tak jak bez sido,a w przypadku broni pancernej gdzie można przy okazji wycierania wyczarować od razu zacieki i wyblaknięcia to ważna sprawa.Podeprę się tutaj własnymi zdjęciami wybranych elementów modelu ,gdzie widac jaki efekt takie coś bez sido daje ,którego za nic w świecie na sido nie uzyska się.

 

 

p1020915gr6.jpg

p1030143sm6.jpg

p1020930xv6.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
To znaczy, że MOŻNA robić olejnymi washa bez poprzedniego nałożenia sido

 

Śmiem twierdzić że nawet powinno się bez sido to robić,tak sam czynie już od lat wielu-jakie efekty widać wyżej na zdjęciach,wash kładziony na samą farbę zmienia jej kolor,nasycenie,mozna wycierając pozostawić zacieki,więc załatwia on od razu sprawę filtrów,sam wash a sido do podłóg,co najwyżej,oj zlinczują mnie za to ostatnie zdanie ...he,he

Share this post


Link to post
Share on other sites
To znaczy, że MOŻNA robić olejnymi washa bez poprzedniego nałożenia sido?

Ja także nie używam żadnych lakierów błyszczących przed washem. Maluję akrylami, Robiłem washa z farb olejnych MiG'a oraz z Dark Wash także MiG'a i nigdy nie zauważyłem, żeby działo się coś dziwnego. Wręcz odwrtnie. Farba na modelu zrobiła się troszkę ciemniejsza, ale kolor stał się głębszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja popieram Artura. Oleje to bardzo wdzięczne farby do w/w zabiegów. Często stosuję je prosto z tubki, bez rozcieńczania - i sobie ścieram pędzlami, chusteczkami, wacikami, palcami... Można różne i fajne efekty w ten sposób osiągnąć. Trzeba tylko samemu spróbować. Nie powinno być z nimi zbyt wielu problemów bo długo schną i to co się nie podoba można poprawić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Śmiem twierdzić że nawet powinno się bez sido to robić

Możliwe, ale doświadczenie mi mówi, że farby Tamiya, których używam, nie są zwykłymi akrylami. Da się je rozcieńczyć paktycznie każdym rozcieńczalnikiem, wamodem, white spiritem, czy wyżej wspomnienym... Poprostu bez kładzenia na to sidoluxu wash spowodowałby starcie farby z modelu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Możliwe, ale doświadczenie mi mówi, że farby Tamiya, których używam, nie są zwykłymi akrylami. Da się je rozcieńczyć paktycznie każdym rozcieńczalnikiem, wamodem, white spiritem, czy wyżej wspomnienym... Poprostu bez kładzenia na to sidoluxu wash spowodowałby starcie farby z modelu

 

Wychodzi na to że w takim razie Tamiya ma słabe farby,ja maluje Pactrami rozcieńczanymi wodą,kranówą,a po nałożeniu olei choćbym chciał to zejść nie zejdą,a trę czasem dosyć intensywnie-z drugiej strony jeśli dodajesz do nich wamodu czy white spirita,to możliwe jest że potem wchodzą w rekację z olejami,proponowałbym użyć wody i zobaczyć czy się nic nie zmieni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Intensywność tarcia nic nie ma tu do rzeczy. Poprostu te farby wchodzą w reakcję praktycznie z każdym rozcieńczalnikiem. Kiedyś szukałem czy akryle Tamiya to akryle, nawet założyłem tu gdzieś kiedyś temat (dawno temu i nieprawda). Wnioski z poszukiwań są takie, że najprawdopodobniej nie są to akryle, albo są to akryle "na sterycdach". Dodawanie wody nic nie daje, a tylko pogarsza jakość farby. Moim zdaniem lepszym rozcieńczalnikiem od "firmowego" jest w tym przypadku rozcieńczalnik gunze. Ja jakość farby mierzę tym, na ile przyjemnie się nią maluje, i jakie efekty można nią uzyskać kładąc ją z aero. Malowałem już farbami Pactra, MM, Tamiya, Humbrol, Revell. Nigdy nie miałem w rękach farb Gunze. Z wcześniej testowanych najbardziej pasują mi te, których używam. Podobno (nie testowałem) na serię C nie trzeba kłaść sidoluxu, bo farba reaguje tylko z rozcieńczalnikiem do lakierów, czyli wamod, white spirit, czy nawet rozcieńczalnik Tamiya do arykli nie naruszy powierzni farby. Jakby ktoś mógł, to prosiłbym o przeprowadzenie testu. Jeżeli tak jest, to zacznę sobie kupować gunze.

 

Pozdrawiam

Maciek

Share this post


Link to post
Share on other sites
I po jakimś czasnie zniknie Ci pędzel i model kolesiu, Nitro żre plastik i syntetyczne pędzle, że hoho... ja się przejechałem, na nitro malując aerografem, porobiło mi szpary w powłoce na silniku
prędzej aerograf wypali teraz rozpuszczam rozcieńczakiem do emalii i też jest super. Ale mam 1-2 modele porobione nitrem i od roku stoją i nic im nie jest Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja rozcieńczam praktycznie w proporciach np 5 farby 4 rozcieńczalnika i jest git , poekspermentuj z farbami to sie nauczysz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to jak mogę podepnę się do tematu. Na temat moich zasobów nie będę się wypowiadał bo kocham farby olejne Akryle mnie zraziły ze wzajemnością. No ale niestety padło, że olejnego kolorka nie było więc padło na akryle. Po długiej wieczornej lekturze forum zaopatrzony w niezbędną wiedzę przystępuję do lakierowania. Mowa tu o akrylu Tamiya. I cóż - podkład, dobre proporcje rozcieńczania (Tamiya thinner), pierwsza warstwa genialna! Nakładam drugą a efekt jakbym kładł akryl na tłustą powierzchnię. Robią się jakieś oczka jak w rosole, farba sprawia wrażenie jakby się ważyła. Nie od dziś maluję aero ale to mnie kompletnie zbiło z tropu.

Kompletnie nie rozumiem akryli. Wiem, że wypowiadam herezje ale jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się w mojej kilkunastoletniej przygodzie z modelarstwem bym po raz kolejny zawiódł się na farbach. Jestem wychowany na zdobycznych Humbrolach a ModelMaster to extraklasa stąd pytanie. Tu akurat o Tamiyę bo o reszcie wszystko już wyczytałem

Będę wdzięczny za wskazówki jak z tymi cholerami akrylami Tamiyi rozmawiać

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć. Mam pytanie z innej beczki. Szukałem po forum i nie mogłem znaleźć. Jakie kolory farb z palety vallejo air najbardziej odwzorują kolory scanii 4? Rama, silnik, tylne błotniki, wydech i inne detale. Na kabinę mam pomysł. Jeżeli nieodpowiedni dział, proszę o przeniesienie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanie na temat mieszania akrylowych MM i Gunze serii H. Chcę wypróbować Gunze, ale na początek kupię raczej 1-2 kolory, więc pewnie zajdzie potrzeba mieszania, stąd pytanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam pytanie na temat mieszania akrylowych MM i Gunze serii H. Chcę wypróbować Gunze, ale na początek kupię raczej 1-2 kolory, więc pewnie zajdzie potrzeba mieszania, stąd pytanie.

Cienko to widzę, przynajmniej Vallejo + Gunze = kupa.

A próbować nie ma czego, trzeba kupować, Vallejo i Gunze powinny już w waszych warsztatach wypierać inne farby akrylowe.

Pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
Vallejo i Gunze powinny już w waszych warsztatach wypierać inne farby akrylowe

Tamiye też? Ja się w końcu nie doczekałem na odpowiedź ale wywalę wszystkie lakiery Tamiyi. Kładłem bezbarwny i mam ten sam efekt co przy kolorze

Wracam do olejnych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
I cóż - podkład, dobre proporcje rozcieńczania (Tamiya thinner), pierwsza warstwa genialna! Nakładam drugą a efekt jakbym kładł akryl na tłustą powierzchnię. Robią się jakieś oczka jak w rosole, farba sprawia wrażenie jakby się ważyła.

Od 10 lat korzystam z farb wspomnianej marki. So tej pory nie spotkałem się jeszcze z czymś takim. Mógłbyś jeszcze dopisać, jaki jest numerek farby? To znaczy, szczególnie, czy jest matowa (xf), błyszcząca (x), czy też jest to farba typu clear?

Kładłem bezbarwny i mam ten sam efekt co przy kolorze

Fakt jest taki, że clear od tamki nie jest najlepszym produktem. Zchowuje się w sposób dość niedeterministyczny. Osobiście jest to jedyny produkt tej marki, którego zdecydowanie odradzam.

Vallejo i Gunze powinny już w waszych warsztatach wypierać inne farby akrylowe.

Ponieważ?

Mam pytanie na temat mieszania akrylowych MM i Gunze serii H. Chcę wypróbować Gunze, ale na początek kupię raczej 1-2 kolory, więc pewnie zajdzie potrzeba mieszania, stąd pytanie.

Oba to akryle, więc wydaje mi się, że nie powinno być problemu. Pozostaje tylko kwestią otwartą, jak akrylowe MM będą reagować na rozcieńczalnik Gunze, bo w drugą stronę nie widziałbym problemów, choć z farbami Gunze nie pracowałem.

Tamiye też?

Dobre pytanie.

Ja się w końcu nie doczekałem na odpowiedź ale wywalę wszystkie lakiery Tamiyi.

Nie działej zbyt pochopnie. Dałbym odpowiedź wcześniej, ale od kilknastu dni nie miałem czasu odwiedzić forum.

Wracam do olejnych.

Jak Ci się nimi wygodniej maluje, to wracaj. Wybieraj, to z czym TOBIE się najlepiej pracuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mógłbyś jeszcze dopisać, jaki jest numerek farby?

Farbki to X-6 i X-13

 

Nie działej zbyt pochopnie. Dałbym odpowiedź wcześniej, ale od kilknastu dni nie miałem czasu odwiedzić forum.

 

No dobrze. Rozumiem, że można mieć zły podkład, brudną powierzchnię itp. Ale czemu lakier nie przyjmuje 2 warstwy prawidłowo?

Share this post


Link to post
Share on other sites
X-6

Zatem to "X6 Orange"

X-13

X13 Metallic Blue

(żródło)

Wnioskuję, że robisz jakiś samochód. Jeszcze nie zdarzyło mi się nakładać koloru pomarańczowego na większą powierzchnię. Ze wszytskimi farba mi z "clear" w nazwie trzeba u tego producenta zachowywać bardzo ostrożnie. Jest to winą samego lakieru bezbarwnego, który do najlepszych nie należy. Co do kolorów "orange" i "red" to kładzione na kolejną warstwę mogą (nie muszą) zachowywać się jakby były kładzione na wypolerowane szkło. Spróbuj delikatnie zmatomić powierzchnię (tak jednym , może dwoma pociągnięciami papierku o gradacji 2k).

Z tą drugą wymieniona farbą (zdarzyło mi się nią malować) nie miałem problemów, ale spróbuj zrobić dokładnie to samo.

 

Mam nadzieję, że to coś pomoże.

 

Jeszcze jedno. Jak już kiedys wspominałem najlpiej te farby współpracują z rozcieńczalniekiem Gunze.

 

A z własnego doświadczenia wiem, że do malowania kasty lepiej zastosować farby do tego dedykowane, np. takie, jak stosuje koksik, albo lakiery w spray-u (te od tamki są wysokiej moim zdaniem jakości).

 

Pozdrawiam

Maciek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.