Jump to content

BRDM - Trumpeter 05596 - 1:35


Recommended Posts

1 godzinę temu, Endrju napisał:

A może ktoś z kolegów ma wiedzę, lub może odesłać do jakiejś strony, publikacji czy książki, która opisuje kwestię oznaczeń pojazdów LWP. Nie wiem czy przypadkiem "Pojazdy Ludowego Wojska Polskiego" Tomasza Szczerbickiego nie ujmuje tego tematu.

Niestety w książce Szczerbickiego nie ma nic o systemach oznaczeń LWP. Ja ją mam i traktuję raczej jako album fotograficzny. Zaś sama wiedza na ten temat jest ciągle dosyć wybiórcza i rozproszona. Najlepiej opisaną dywizją jest chyba 7 ŁDD. Sam od kilku lat klecę tabelkę w Excelu, gdzie mam powpisywane oznaczenia i zakresy numerów taktycznych czołgów danej dywizji.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 63
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Otwieram swój pierwszy warsztat na tym forum. Tematem tego warsztatu jest tytułowy radziecki, rozpoznawczy samochód opancerzony BRDM. Model chcę wykonać w polskim malowaniu LWP w wersji podstawowej pr

m a mój jest taki firmy EASTERN EXPRESS nr.35162 / 1:35

Posted Images

9 minut temu, Gerd napisał:

Cały czas mnie nurtuje to zdjęcie z książki p. Magnuskiego i nawet nie chodzi o znak a o ubiór (berety) żołnierzy bardziej.... 

To na 100% 42 PZmech. Mój dziadek służył w tym pułku w latach 1964-1976 i widział to zdjęcie. Był w stanie nawet powiedzieć nazwisko oficera, który stoi po lewej stronie w poczcie sztandarowym. A berety dlatego, że są to czołgiści z pułkowego batalionu czołgów.

Link to post
Share on other sites

Kilka Związków Taktycznych (L)WP opisał i zilustrował Pan Jarosław Janas na swojej stronie fb: www.facebook.com/pancerni23. Jednakże w przypadku 7.ŁDD nie ustrzegł się kilku błędów.

Link to post
Share on other sites

Kilka znaków taktycznych jednostek 11DPanc. 10 da,43dar,17kch,i 1968 SKOT romb z 6. Według  mojej wiedzy 3Pczś to 3 w rombie ,8Pczs to 5, 29Pczś  2 ,a 42 jak już wspominano 6, pułki artylerii to pewnie brakujące  1 i 4 ,ale tutaj brak mi wiedzy.Pozdrawiam

7628fa0847.jpeg

101838970_1342586509268943_1786573057876295680_o-1.jpg

70470820_2856440224385304_9019430685944840192_n.jpg

imageresize.php.jpeg

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 13.03.2021 o 09:16, Pitt35 napisał:

Owszem masz rację z beretami ale pancerniacy mieli kombinezony ze skóry w tym czasie, a to zdjęcie jest tak kiepskiej jakości, że ciężko powiedzieć jaki jest to ubiór.  Co do nie noszenia odznak na beretach teoretycznie owcze w praktyce bywało że je posiadali.

Co do zdjęcia to nie wiem gdzie było zrobione znalazłem je na rosyjskim forum. Możliwe że to z ćwiczeń gdzie nasi dostali ASU-85.

Odnośnie beretów to mówimy o zdjęciu z 1968 roku ,a wtedy przepisy mundurowe to jedno a życie drugie .Nie można patrzeć na to z perspektywy lat 80-tych i póżniej.Na zdjęciu jest ,,hetman polowy''  gen Ohanowicz  i płk Wereszczyński  dowódca 11DPanc  w 1968, obaj  pancerniacy z krwi i kości, a więc berety czarne.Ale by było ciekawiej na drugim jest plutonowy  i kapitan, zca dcy  batalionu czołgów 11Pzmech czyli pancerniak ,a w czapce.Na wielu zdjęciach jeśli chodzi o nakrycie głowy jest dużo zamieszania w tym okresie, często  czołgiści noszą czapki polowe. 

SM0_51-44-28.jpg

8932.jpg

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

dei, bardzo ciekawy materiał.  Widać część kadry w bechatkach a część bez - brak ogólnowojskowej zasady "ujowo ale  jednakowo" stosowanej w późniejszym okresie.

Jesteś pewny że pułkownik na górnym zdjęciu to pancerniak? Widać mundur typu US (wersja desantowa - kryte guziki) a ten poza desantem dostawali generałowie (a i to nie wszyscy jakoś). No chyba że płk. Wereszczyński miał jakieś mocne dojścia w 6 PDPD, co oczywiście wykluczone nie jest (mój ojciec jako prokurator wojskowy obsługujący 6 PDPD na przełomie lat 70-ych i 80-ych też używał US-a ale za zgodą ówczesnego dowódcy 6-ej gen. Zdrzałki z którym nawzajem bardzo się szanowali i przy strasznym wkurzeniu tych którzy w 6-ej służbowo różne sprawy załatwiali ale US-a to mogli sobie co najwyżej obejrzeć na desantowcach).

Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, dei napisał:

Odnośnie beretów to mówimy o zdjęciu z 1968 roku ,a wtedy przepisy mundurowe to jedno a życie drugie .Nie można patrzeć na to z perspektywy lat 80-tych i póżniej.

Przepisy mundurowe zawsze były na papierze a to co noszono to wygoda i życie. Łamanie tych przepisów było i jest powszechne do dzisiaj.  Przykładów można pokazać bardzo dużo. Ale dzięki za ciekawe drugie zdjęcie gdzie kapitan ma nóż wojskowy wz. 54, który później został zawłaszczony przez desant.

Link to post
Share on other sites

Co do noża na pasie "dekla" - nie będę wchodził w odwieczną dyskusję czy to wz. 54 czy wz. 55, pisząc na ten temat już nie jedną klawiaturę zdarto. A że były używane poza desantem (powietrznym i morskim) oraz jednostkami specjalnymi to fakt. Parę lat temu widziałem je na pasach kierowców BWP z 10 BKPanc. Po prostu kierowca BWP ma etatowo pm (Glauberyt lub wcześniej Rak) a do nich bagnetów nie ma. Więc nóż potrzebny - czy to jako broń ostatniej szansy czy do krojenia chleba, otwarcia konserwy itp. itd. Nawiasem mówiąc to jeden z elementów wyposażenia który najdłużej przetrwał w służbie - na pewno były w użyciu w początkach PKW Irak, są na wykazie wyposażenia cytowanym we wspomnieniach płk. (wówczas kpt.) Kaliciaka "Karbala".

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Ale dyskusja się rozpętała. Cieszy mnie bardzo bo z takiej burzy mózgów bardzo ciekawych rzeczy można się dowiedzieć i mnie to bardzo cieszy ale chyba odjechaliśmy zbytnio od wątku głównego. Dyskusję o przepisach mundurowych i ich przestrzeganiu w wojsku proponuje zawiązać w innym wątku. Chętnie też w innym wątku pociągnął bym dyskusję na temat oznaczeń pojazdów LWP bo to ciekawy temat.

Wróćmy do tytułowego BRDM-a.  Powoli składam go w jedną całość i powoli myślę o malowaniu.  Nie ukrywam, że zainspirowały mnie te BRDM-y w malowaniu 6 PDPD, które podrzucił JFM. 

 

W dniu 12.03.2021 o 23:26, JFM napisał:

Proponuję jednak 6.PDPD. Będziesz pierwszy. Zdjęcia ze zbiorów NAC.

image.thumb.jpeg.0b91e9e1a73fabaf4089f329945253d4.jpeg

image.thumb.jpeg.56a779e17b64ecc6d4eb950e5504da9b.jpeg

 

Pojawił mi się tu dylemat związany z oznakowaniem. Wygląda na to, że znak 6-tej naklejony/namalowany z tyłu pojazdu ma większą średnicę niż te dwa naklejone w przedniej części. Czy tak jest faktycznie czy mam jakieś zwidy a jeśli tak jest to gdzie zdobyć kalkomanię z takim powiększonym znaczkiem? Nie znalazłem nigdzie takich powiększonych znaków. Macie jakiś pomysł?

Drugi dylemat to numer rejestracyjny.  Ja widzę na początku albo DS albo DG a potem 2462 albo 2452. Może ktoś to zweryfikować?

Jeszcze mam pytanie odnośnie kółek. Pasowały by tu kółka do BRDM-2 PANZER ART RE35-399 albo DEF MODEL DW35041 ale nie mogę nigdzie znaleźć. Czy ktoś może poradzić gdzie można kupić żywiczne kółka do tego wozu?

Pozdrawiam

Andrzej

Edited by Endrju
Link to post
Share on other sites

Co do średnic emblematów 6-ej  na BRDM-ach wydaje mi się że to kwestia skrótu perspektywicznego - popatrz na piasty kół, przednie też wydają się mniejsze niż tylne, a różnica odległości mniejsza. Ale to mogą moje kaprawe oczy źle widzieć. Pozostaje jeszcze kwestia koloru - bordowy "dywizyjny" czy któryś z batalionowych? Ja bym robił pojazd ze zdjęcia z gen. Rozłubirskim (legenda absolutna!) i wtedy był by bordowy jak na pojazdach dowództwa dywizji. Numer rejestracyjny masz w tym przypadku czytelny - DH-0666.

Link to post
Share on other sites

Super informacje na temat pojazdów LWP, ale gdzie się podział nasz zacny i poczciwy bohater czyli BRDM-1? Do malowania jeszcze daleko- składam wniosek formalny o zamieszczenie pierwszego zdjęcia z warsztatu modelu.

Link to post
Share on other sites

Pomysł z oznaczeniem BRDM jako pojazd 6 DPDP fajny i zdjęcia są super. Czy mi się tylko wydaje ale, tło znaku jest bardzo jasne na tle barwy pojazdu, pytanie jaki to batalion .W znakach  6 PDPD nie jestem dobry. Chętnie przyłączę się do wątku  znaki i numery taktyczne WP, temat bardzo interesujący nie ograniczający się  tylko do szachownicy i czterech cyfr na czołgu.Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Endrju napisał:

Jeszcze mam pytanie odnośnie kółek. Pasowały by tu kółka do BRDM-2 PANZER ART RE35-399 albo DEF MODEL DW35041 ale nie mogę nigdzie znaleźć. Czy ktoś może poradzić gdzie można kupić żywiczne kółka do tego wozu?

Pozdrawiam

Andrzej

Polecam te:

https://www.martola.com.pl/pl141/produkty86471/brdm_russian_type_2_wheels_for_trumpeter_kits

 

A co do numerów rejestracyjnych to na 100 % były w użyciu DS-2469, DS-2488, DE-6413.

Edited by Pitt35
Link to post
Share on other sites

Moim skromnym zdaniem znak 6.PDPD jest w dwóch średnicach. Z przodu o średnicy mniejszej wykorzystywanej na samochodach, a z tyłu o średnicy większej wykorzystywanej na ASU-85.

TORO ma w swojej ofercie i pierwsze (35D08) i drugie (35D23 lub 35D38).

Co do numeru, to jest to: DS-2452. Pokazałem dwa zdjęcia żeby rozwiać wszelkie wątpliwości odnośnie rozmieszczenia tabli i znaków. Ale żeby nie było wątpliwości co do numerów rejestracyjnych to pokażę jeszcze jedno zdjęcie. Zdjęcie ze zbiorów NAC.

Dodam jeszcze, że Kolega Pitt35 napisał poprawne numery rejestracyjne dla 6.PDPD.

image.thumb.jpeg.e2561eac1c2e5a88c0a93361e0a99571.jpeg

 

Kwestia koloru znaku jest otwarta i dyskusyjna... Według mojej wiedzy pierwsza wzmianka o kolorach, co prawda dotyczy ona oznak rozpoznawczych noszonych na mundurach, pochodzi z roku 1967. W Zarządzeniu MON nr 15/MON z dnia 5 maja 1967 roku w sprawie wprowadzenia oznak dla żołnierzy 6.PDPD i 7.ŁDD w par.2 pkt 2) czytamy: polowych (letnich i zimowych) - na podkładkach sukiennych w kolorze i kształcie ustalonym przez dowódcę dywizji dla każdego pododdziału.

Tak moim zdaniem mogło zostać zapoczątkowane malowanie kolorowych znaków na pojazdach.

Edited by JFM
Link to post
Share on other sites

Uzupełniając: w 1965 roku (przed "Burzą Październikową") rozkazem dowódcy 6 PDPD gen. Rozłubirskiego wprowadzono emblematy o znanym do dzisiaj (no, ze zmianami o których można by pracę doktorską spokojnie napisać) wyglądzie, ale na podkładce bordowej dla całej dywizji. Z takimi emblematami na lewym ramieniu i namalowanymi na pojazdach 6-ta wystąpiła pierwszy raz właśnie na "Burzy Październikowej". Kolory batalionowe (i samodzielnych pododdziałów) to rzeczywiście od 1967, generalnie kolor emblematu i znaku na pojazdach (ten sam) identyfikował batalion / samodzielną kompanię (np. 48 kompanię rozpoznawczą, 11 kompanie saperów). Trzeba tylko pamiętać że przyporządkowanie kolorów zmieniało się w czasie, duża zmiana nastąpiła w 1976 roku.  W stanie wojennym wszystkie pojazdy miały wymalowane oznaczenie na bordowym tle.

Zainteresowanym detalami polecam numer specjalny czasopisma "Mundur i broń" z 2001 roku poświęcony w całości 6-ej. Do dostania na Allegro, ale ceny konkretne. W ramach moje wiedzy opartej właśnie o tą publikację oraz kontakty wśród "starego desantu" (GRH "Południe" Polscy Spadochroniarze Wojskowi wita serdecznie!) służę oczywiście wsparciem w tym zakresie.

Co do identyfikacji kolorów na czarno-białych zdjęciach - jak to mówią Czesi "Pane, to se ne da".  Zdjęć z pojazdami 6-ej (głównie z lat 70-ych i 80-ych) jest od metra i trochę, położone obok siebie fotki z tego samego batalionu (zidentyfikowane na 100% przez uwiecznionych obok sprzętu żołnierzy) potrafią wyglądać inaczej a fotki z różnych batalionów różnic nie wykazywać.  Cóż, takie uroki czarno-białej fotografii do tego często marnej jakości technicznej. Kolega JFM pewnie ma te same problemy z kolorami na pojazdach 7 ŁDD, z tym że tam życie ułatwia numer taktyczny (przynajmniej na czołgach i transporterach opancerzonych) pozwalający zidentyfikować jednostkę.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Witam,

Tydzień już prawie minął. Dyskusja trwa a postępy w klejeniu małe. Żeby mi admin wątku nie zamknął za rażący brak postępów pokaże co mi się udało ulepić. Nie wiele tego ale uprzedzałem że fajerwerków nie będzie. Nie czuję się na siłach żeby montować oba mosty i malować razem więc tak samo jak kółka pomaluję oddzielnie i zamontuję po pomalowaniu. Ponownie pojawia mi się dylemat z kółkami. Te zestawowe są gumowe i wyglądają jak prawdziwe opony i gdyby się udało je ładnie przykleić do felgi to może by to i wyglądało ładnie, ale jak to przykleić żeby to ładnie wyglądało. Czy ktoś z kolegów kleił już takie opony? Moje pytanie pojawiło się w momencie jak zorientowałem się że można dokupić żywiczne koła do BRDM-a ale tylko główne, te dodatkowe do jeżdżenia po okopach w żywicy nie znalazłem. Wykoncypowałem, że żywiczne główne i gumiaki na dodatkowych to słaby pomysł. A może się mylę? Jak sobie z tym poradziliście.

 

IMG_20210318_230643_BURST006.thumb.jpg.4e831b1ed0c3acff72dc289c58e6e3e8.jpg

 

Pozdrawiam

Andrzej

Edited by Endrju
Link to post
Share on other sites

BRDM-1 możesz robić na zestawowych gumowych kołach z rosyjskim bieżnikiem.  Dopiero BRDM-2  po remontach otrzymywały nasze opony produkcji  Stomil DĘBICA. Jak masz wolne PLN to możesz zakupić doskonałe opony Panzerart RE35-399 BRDM 2 road wheels.

BRDM-2_1-1.jpg

 

Edited by robertmodelarz
Link to post
Share on other sites

Kolega  Pitt35 znalazł mi już wcześniej kółka z Hussara z radzieckim bieżnikiem. Te z Panzera są chyba nawet tańsze. Natomiast te dodatkowe kółka są chyba nie występują w żywicy. Podjąłem decyzję, że kółka dodatkowe zostawię gumowe oryginalne a zmienię główne na żywiczne od Panzera lub od Husara. Te dodatkowe będą w położeniu schowanym więc i tak ich nie będzie praktycznie widać.

Pozdrawiam

Andrzej

Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, robertmodelarz napisał:

BRDM-1 możesz robić na zestawowych gumowych kołach z rosyjskim bieżnikiem.  Dopiero BRDM-2  po remontach otrzymywały nasze opony produkcji  Stomil DĘBICA. Jak masz wolne PLN to możesz zakupić doskonałe opony Panzerart RE35-399 BRDM 2 road wheels.

BRDM-2_1-1.jpg

 

Czy ja wiem że Pacerarty to takie miodzio:hmmm: . Ja  tam wolę koła od DEF-Modela o takie :

https://www.martola.com.pl/pl141/produkty70323/brdm_2_3_lav_sagged_wheel_set

https://www.martola.com.pl/pl141/produkty70298/brdm_2_3_lav_sagged_wheel_set

Przy porównywalnej cenie  (MojeHobby) są o wiele bardziej realistyczne mają super napisy i  co najważniejsze są  ugięte  pod ciężarem pojazdu (można  sprawdzić jak to wygląda   na żywca w swoim aucie:mrgreen:) a nie napompowane do granic niemożliwości jak Pancerartowe :lol:, chyba że jest to egzemplarz muzealny stojący na betonach to wtedy takie kółka są jak najbardziej wskazane:D. Pozdr. A.

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
25 minut temu, Adams M1A1 napisał:

Czy ja wiem że Pacerarty to takie miodzio:hmmm: . Ja  tam wolę koła od DEF-Modela o takie :

https://www.martola.com.pl/pl141/produkty70323/brdm_2_3_lav_sagged_wheel_set

https://www.martola.com.pl/pl141/produkty70298/brdm_2_3_lav_sagged_wheel_set

Przy porównywalnej cenie  (MojeHobby) są o wiele bardziej realistyczne mają super napisy i  co najważniejsze są  ugięte  pod ciężarem pojazdu (można  sprawdzić jak to wygląda   na żywca w swoim aucie:mrgreen:) a nie napompowane do granic niemożliwości jak Pancerartowe :lol:, chyba że jest to egzemplarz muzealny stojący na betonach to wtedy takie kółka są jak najbardziej wskazane:D. Pozdr. A.

 

 

Dziękuję bardzo za kolejne linki. Dobrze wiedzieć że można na kolegach polegać 😀. Przyjrzałem się tym kółkom i ich główna zaleta czyli ugięcie to niekoniecznie dla mnie. Ja na razie nie planuję żadnych podstawek, winietek czy dioram i nie jestem pewien czy taki model na półce będzie dobrze wyglądał. Ale kiedyś może spróbuję.

Pozdrawiam

Andrzej

 

Link to post
Share on other sites
27 minut temu, Endrju napisał:

 

... Ja na razie nie planuję żadnych podstawek, winietek czy dioram i nie jestem pewien czy taki model na półce będzie dobrze wyglądał...

 

Spróbuj teraz. Ugięte opony nawet na szklanej półce (bez podstawki) wyglądają lepiej i bardziej realistycznie.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, martinello napisał:

Spróbuj teraz. Ugięte opony nawet na szklanej półce (bez podstawki) wyglądają lepiej i bardziej realistycznie.

 

Zaskoczyłeś mnie. Nie wiem co powiedzieć. Mam zagwozdkę. Muszę to przemyśleć.

Pozdrawiam

Andrzej

Link to post
Share on other sites

Wszystkie proponowane  przez Kolegów koła są dedykowane raczej dla BRDM-2. Wystarczy przyjrzeć się zdjęciu z kolumną BRDM-1 zamieszczonym powyżej. Moim zdaniem najodpowiedniejsze będą koła proponowane przez MINIARM, dedykowane dla BRDM-1.

obraz.thumb.png.86ea32607088a24cefef948a628ff86e.png

Link to post
Share on other sites

co do koloru emblematu BRDM'a z 6PDPD uważam że był niebieski (16kbpd). Mój wniosek wynika z charakterystyki - sposobu odwzorowania barw na panchromatycznym meteriale fotograficznym. Czerwony (bordowy) byłby po prostu o wiele ciemniejszy.... wystarczy porównać z gwiazdą na ogonie Am-12 gdzie wiadomo że była czerwona. Tyle off -topa.  Przyjdzie mi z tego wszystkiego przemalować swojego BRDM'a... albo 😕 zrobić drugiego..

Link to post
Share on other sites

Hmm możliwe. 16-y kołobrzeski robił za "pokazowy" batalion 6 PDPD więc bardzo możliwe że został wybrany do szopki pt. "6-tą mechanizujemy". Koszary miał najbliżej dowództwa Dywizji  - na rogu Głowackiego i Wrocławskiej, dowództwo "rzut beretem" (czerwonym oczywiście!) dalej przy Wrocławskiej (zresztą te lokalizacje są nadal aktualne tylko 16-y już nie kołobrzeski, 6-ta nie dywizja i nie pomorska, kolor 16-ce zmieniono w 1976 na czerwony).

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.