Jump to content

Skok w bok, czyli Renault FT CWS [meng TS-008 1:35]


Recommended Posts

Mój Jagdpanzer IV L/48 dostał chwilowego bana, bo mnie zaczął denerwować a jeszcze mi znajomy powiedział, że koła które sobie do niego uwidziałem są za wąskie, ergo niewłaściwe. W ramach relaksu postanowiłem zrobić sobie szybki model prosto z pudła. Bez blaszek, dorabiania spawów, zimmeritu, ot czysta rozrywka.  Zrobię go raz-dwa i wracam do Jaga.

Jednak żeby zarobić na plusa u modelarskiej braci postanowiłem zrobić go w polskim malowaniu.  A żeby zasłużyć na dwa plusy to dokleję mu z przodu znaczek CWS-ów.

 

Oto i bohater niniejszego warsztatu.

Foto1.thumb.jpg.ac162206668dd8b17698c17ecf354908.jpg

 

Linki do innych modeli:

https://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/234964117-renault-ft-17-french-tank-meng-135/ - to jest fajna relacja, taka krok po kroku

 

I na naszym forum:

Jamat FT-17 1/35 Meng

Mateusz Z Renault Ft-17, Meng, 1:35

bożo wpożo Renault FT 17 Meng 1/35

cooper69 Renault FT-17 "Trup" - 1:35 MENG TS-008

danielodziem FT-17 MENG

 

Tu szczególnie się wpatrywałem w prace cooper69 i bożo wpożo

 

Garść linków do stron, którzy były szczególnie mi przydatne:

(1) http://www.pattonthirdarmy.com/renault.html

(2) http://svsm.org/gallery/FT-17-Family

(3) http://tank-photographs.s3-website-eu-west-1.amazonaws.com/ww1-dutch-renault-FT-tank-holland-netherlands.html

(4) https://www.museedesblindes.fr/en/l-atelier-du-musee-des-blindes/restaurations/item/renault-ft-2

 

Ponieważ idę praktycznie wg kolejności zaproponowanej przez instrukcję, to pierwszym dużym elementem składowym jest:

 

b0eece08a75fb1093300a6f6a36fa0e1.png

 

silnik1.thumb.jpg.020093f87243975d2fd64946960819c2.jpg

Kolorystykę samego silnika ściągałem z FT odrestaurowanego w USA (link 1).

Kolor chłodnicy nie jest pewnie zgodny z oryginałem (tu wzorowałem się trochę na pojeździe z Thun), ale ten błękicik bardzo mi się podoba i go tak zostawię dla urozmaicenia. W kolejnym eFTeku zrobię już prawilną miedzianą. Ale raczej przemaluję tę białą obudowę na piaskowy. Skoro CWS-a robili w Polsce to i wnętrze komory było zapewne piaskowe więc i ta obudowa też.

W silniku pozostało mi tylko podłączyć świece do magneta, dokleić kolektor wydechowy i utytłać wszystko co nieco. Ale bez przesady, to jednak pojazd szkolny, czyli będący stale pod czujnym okiem różnych kaprali. Zgodnie ze starym dowcipem: "Co żołnierz ma? Żołnierz ma sprzątać"

silnik3.thumb.jpg.148b119f027862c8aaa65949e3bb3143.jpg

 

I tak wsadzone na sucho. Z tego co czytałem i sam próbowałem, to boczne redukcje po połączeniu ze skrzynią biegów nie bardzo chcą się mieścić w kadłubie. Coś trzeba będzie podszlifować. Podłoga w przedziale silnika też pójdzie do przemalowania.

silnik4.thumb.jpg.d0cb2465cd67b0b4d3cbb4574b9580ca.jpg

 

Silnik z dodanym okablowaniem. Pozostało jeszcze pomalować cybanty na stalowo i można dziada instalować.

silnik5.thumb.jpg.822797c96cf721f90c58d4ed9819450b.jpg

stay tuned...

Edited by Pan_Cerny
  • Like 2
Link to post
Share on other sites

No fajny. Będę podglądać.  A jak będzie polski to moja bajka. Na ludziki do tego modelu wydasz majątek 😁.

A dowcip chyba trochę spaliłeś. W starym dowcipie było "Co żołnierz ma pod łóżkiem? Żołnierz ma pod łóżkiem sprzątać." A może było więcej wersji dowcipu?

Pozdrawiam

Andrzej

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Andrzeju, figurków nie będzie. Głównym bohaterem jest tam czołg. Może trochę nieśmiało ukryty w tłumie (nie)przyjaciół. Widać tam na zdjęciu bardzo ważny szczegół. Belka zawieszenia ma z tyłu dwa okrągłe otwory. Jest to bardzo charakterystyczny element pojazdów montowanych przez Berliet'a. O, może poprosimy panów Niemców, aby się trochę rozeszli...

 

Foto2.jpg.16753f2098f306042617dfd12567b57c.jpg

 

I tu przechodzimy do sekcji:

 

9b55c0e2f7f6c8c9266736890ee1f8f9.png

 

Po co były te wcięcia? Nie wiem. Ale miały je tylko Berliet'y. Może w biurze konstrukcyjnym ktoś postawił dwa kubki z kawą na planach i tak już zostało?

kawa.jpg.11eb54bf20b35eda88b44fb39313ebf7.jpg

Na zdjęciach francuskich pojazdów to te z numerami na belkach zaczynającymi się od 73... Co ciekawe, czasami były to belki z lewej strony, czasami z prawej. Niekoniecznie obie na raz miały te otwory.

Do produkcji CWS-ów używano wielu oryginalnych części. W przypadku tego możemy na pewno stwierdzić, że belki(-ę) miał francuskie. Nie widziałem zdjęć innego CWS-a z takimi belkami.

Tak więc w moim modelu, lewą belkę zrobiłem z otworami (pierwszy jest płytki, tak jakby na głębokość tylko zewnętrznej płyty. A drugi na przestrzał). Prawa belka nie ma tych otworów.

Zestawowa sprężyna podtrzymująca górną listwę z rolkami jest żałośnie rachityczna. Dlatego będzie zastąpiona własnoręcznie ukręconą sprężyna z drutu miedzianego. No i w przypadku CWS-ów trzeba pamiętać o usunięciu tabliczek Renault'a z belek zawieszenia.

susp.thumb.jpg.9556c00c8b75b639c29f11f9f1aa90cf.jpg

 

P.S. Żołnierz w dowcipie oczywiście, że miał sprzątać pod łóżkiem. Ale musiałem go zmodyfikować na potrzeby wątku. Zresztą tych dowcipów jest cała masa. Ja najbardziej lubię ten o butach: "Ile żołnierz ma par butów i z czego?".

Edited by Pan_Cerny
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
49 minut temu, rhinoceros napisał:

A gąsienice Kardaszewicza masz, czy zamówiłeś?

Ej no, to miał być model prosto z pudła.

Zaraz zajrzę do niego.

.

.

.

.

.

.

To te?

tracks.thumb.jpg.4715d07ae9f15bc4b974b1a0d817073a.jpg

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

W miarę ubywania Niemców zainteresowanych pamiątkowym zdjęciem, odsłania się coraz więcej interesujących szczegółów. Są i polskie koła i gąsienice Kardaszewicza.

 

 Foto3.jpg.17bf294daa8c69e5b56a8451ea93859c.jpg

 

Koła można dłubać samemu. Leniwi mogą kupić gotowe z ETS. (czasami mają tam różne oferty i przeceny).

Natomiast te wspaniałe, pracujące gąsienice, czyli

 

82d8a26364ecc025ccfde57b7f0546ac.png

to projekt i wykonawstwo kol. Kamila. Jeśli ktoś chce na niego namiar to służę na PW.

KARDA1.thumb.jpg.cfe781e48c6454b5aa88edcb2349748b.jpgkarda2.thumb.jpg.8f66c7af0703152de902d144866c432f.jpgkarda3.thumb.jpg.1727a3fe3450763afceef486afe19192.jpg

 

 

Edited by Pan_Cerny
  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Świetnie to wychodzi. Czekam na ciąg dalszy. Wiedziałem, że rozgonisz tych (nie)przyjaciół. Tych dwóch ostatnich też wygoń.

 

W dniu 14.03.2021 o 12:07, Pan_Cerny napisał:

 Ja najbardziej lubię ten o butach: "Ile żołnierz ma par butów i z czego?".

 Mi się najbardziej podoba ten "Skąd wyjeżdża czołg? Czołg wyjeżdża znienacka".

Pozdrawiam

Andrzej

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, JanuszF napisał:

Gąski super leżą ;). Znaczki CWS też masz? 😉

 

Mam. I to z zapasem. Na aberowej blaszce do FT-17 RPM-u są trzy sztuki. A ten biedak ma raczej tylko na płycie czołowej, bo jak widać belka jest łysa. Druga pewnie też.

 

Foto4.jpg.75273c45578b04b716e69a15b6656f4b.jpg

 

Nie wiem jak te znaczki były mocowane, ale wygląda to tak, jakby te boczne czasem odpadały w czasie użytkowania.

Np. wóz nr 3018, tu jeszcze na starych gąsienicach, ma pełen komplet oznakowań CWS.

3018a.jpg.949bdd4b3ec0646d11dc7dc15c6b96b4.jpg

 

Ale na fotce Hugo Jaegera, ten sam pojazd, ale już z gąsienicami Kardaszewicza, znaczka na bocznej belce nie ma. Ma też numer namalowany bliżej tej śruby po środku belki. Więc znaczek musiał zniknąć wcześniej. Na pewno nie padł łupem faszystowskich fetyszystów.

 

3018.jpg.5351c5ae1bf703325bb549dc08c3c186.jpg

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Znaczki prawdopodobnie były przykręcane lub przynitowane. Materiał chyba też dość kruchy był, bo na zdjęciach czasami te zawijasy, na  znaczkach z przodu, są obłamane. Udało się jakieś postępy w budowie poczynić ? 

Link to post
Share on other sites

Niewielkie postępy, bo dużo książek dostałem na urodziny, więc więcej czasu spędzam na czytaniu.

Ale zrobiłem okablowanie do silnika - update na górze wątku w sekcji Moteur. Dogięcie tej cieniutkiej miedzianej rurki do poprowadzenia kabli było całkiem trudne, tak żeby jej nie zagnieść. I jeszcze wywiercenie dziurki w połowie i przeciągnięcie kabli ze świec do magneta. Quite tricky.

I trochę popracowałem w części

8b35bbb5559ff8af2f03ba5a543cbf97.png

Po pierwsze dołożyłem drugą szafkę na amunicję.

W prawdziwym czołgu było 237 sztuk amunicji. 29 w podręcznym zasobniku w wieży i po 104 pociski w dwóch stelażach po obu stronach przedziału bojowego. Te stelaże powinny być takie jak w tym pojeździe w USA

szafka.jpg.3f8e1b93fa0ec1899b84caa4af2cb264.jpg

foto z http://www.pattonthirdarmy.com/renault.html

Czyli sięgające do podłogi, każdy po cztery pietra amunicyjne. A każde piętro składa się ze sztywnej półki mającej po dwa rzędy po 13 dużych otworów i ruchomej półki z małymi otworami. Te z małymi, gdzie wchodził tylko czubek pocisku, były na sprężynach - po wyjęciu wszystkich 26 pocisków półka składała się i umożliwiała dostęp do kolejnego piętra z amunicją.

W modelu menga jest tylko jeden stelaż i ma on tylko trzy pietra a każde z nich po 2x11 pocisków. Nie ma tam też za bardzo miejsca by zrobić te składane półki złożonymi.

Być może przy projektowaniu modelu sugerowaniu się pojazdem z Brukseli?

polki.jpg.cbec658b81a05e7e803523f87ad1975e.jpg

Zdjęcie z książki  W.J.Ławrynowicza "French Light Tank Renault FT & U.S. Six-Ton Tank M1917"

Ten belgijski FT ma tylko jeden stelaż i jakiś taki przykrótki. Na zdjęciu dobrze widać złożone półki z mniejszymi otworami.

Ponieważ mój model jest raczej prosto z pudła, to postanowiłem go zrobić zamkniętego i nie bawić się w powiększanie stelaży i składanie pustych półek.

interior.thumb.jpg.1f1706b335eaefcbaae1789ae52d9ae2.jpg

 

Ależ tam będzie ciasno po złożeniu!

interior2.thumb.jpg.117d9cdaca8d38a66772fde6940d0372.jpg

 

(Wybaczcie palucha rodem z książki "Świat w skali mikro")

Aha, nie będę robił ścianki pomiędzy silnikiem a przedziałem bojowym. Wg wielu źródeł ich nie było. Możliwe że te pojazdy muzealne, które je mają to dorobiły się ich w okresie między- i po-wojennym. Wydaje mi sie że w szkolnym CWS-ie tym bardziej nie powinno być tej ścianki, żeby ułatwić żołnierzom dostęp do skrzyni biegów i hamulców.

 

Próbowałem pomalować na "skórzano" poduszkę kierowy i jego oparcie.

Ale malarz ze mnie lichy i wyszło mi coś takiego

leather.jpg.6527b28496c73b543812a7527faf6a0e.jpg

Nie jestem zadowolony z rezultatu. Ma ktoś jakiś prosty przepis na malowanie skóry?

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie to jest super. A w tej skórze to ja nie wiem co Ci się nie podoba. Mi się wszystko podoba.

Pozdrawiam

Andrzej

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.