Jump to content

Porsche Boxster Tamiya 1/24


Recommended Posts

Naszło mnie tak jakoś zrobić samochód. Początkowo miał być Porsche 959, ale ostatecznie będzie boxster. Zazwyczaj sklejam pojazdy wojskowe, najczęściej 1/72. Zarówno skala jak i temat dla mnie zupełnie nowy.

 

Zacząłem od kasty, bo uznałem, że jak mi się uda to reszta jakoś pójdzie, a jak się nie uda, to nie ma co reszty dłubać. No i mam problem. 

 

Zacząłem od przeszlifowania plastyku papierami od 2400 do 8000, potem jako podkład super metalic chrome silver Mr Hobby (co chyba nie było najlepszym pomysłem), a potem niebieski metalic również Mr Hobby. Dałem tego niebieskiego jakieś 2-3 warstwy, potem GX100 jedną delikatną i drugą również dość delikatną. No i mam takie "włoski" - widać na zdjęciach.  Powierzchnia w dotyku nie jest jakoś idealnie gładka, będę chciał jeszcze z 2 warstwy lakieru nałożyć. Pytanie tylko, czy polerować teraz te paprochy i nałożyć kolejne warstwy lakieru, czy dać sobie spokój, bo i tak ich nie uniknę? 

 

Dodatkowo pytanie z cyklu dziwnych - czy jest sens nałożyć pomiędzy warstwami lakieru clear'a niebieskiego ? Podniesie to głębie koloru?

 

 

1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

Link to post
Share on other sites

Musisz zadbać o czystość otoczenia i aerografu. Na tyle widać paprochy, które albo pochodzą z niedoczyszczonego aero albo z powietrza. Przy cywilach dobrze mieć w miarę czyste pomieszczenie, a przed malowaniem można je spryskać spryskiwaczem do kwiatków. 

 

Jak kwestia rozcieńczania GX100? Jakie ciśnienie robocze? 
 

Po dogłębnych oględzinach - zmyj lakier, jeszcze raz dokładnie przeszlifuj budę delikatnymi papierami (zostały Ci rysy, który wyszły na masce) daj na to szary podkład i sprawdź, czy nie ma rys. Potem kładziesz niebieski, a jak dobrze wyschnie to 1-2 mgiełki GX-100 (rozcieńczenie zależne od tego jak Ci się będzie nakładało,  ilu modelarzy, tyle wersji - większość jedzie na proporcji 1:2) i potem ze 2-3 normalne warstwy, żeby nie zalać detali. Nie śpiesz się, każdej większej warstwie GX100 daj spokój na 12h.

Potem jak już pomalujesz, to zacznij robić resztę modelu, a buda będzie sobie schła. Po 7-14 dniach możesz przeszlifować na mokro lakier i wypolerować go.

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Podbij sobie troszkę ciśnienie. Bo pewnie to wartość na manometrze przy kompresorze, więc realne jest 0.5-0.8bar. Koło 20 PSI(1.3bar powinno być ok)

Dodatkowo, jeżeli po malowaniu czujesz pod palcami taką chropowatość jak papier ścierny to tzw. odkurz. Powstaje, gdy farba zasycha już w locie, na szczęście łatwo się go pozbyć - wystarczy przejechać papierem ściernym.

Same problemy z paprochami można rozwiązać papierem ściernym, ale tutaj niestety wyszły te rysy, które musiałbyś chyba zalać wiadrem bezbarwnego, żeby zniknęły 😉 Sam lakier wygląda dobrze. Także będzie dobrze, tylko większa uwaga na czystość warsztatu i przygotowanie modelu pod malowanie. Podkład możesz używać jaki chcesz - masz np. Mr. Surfacer 1500, Tamiya Primer, a nawet  Finishing Surfacer 4000 z Creative Colors - najlepiej, żeby miał odcień szary,  bo wtedy widać wszystkie niedoskonałości, rysy czy szwy łączeń form. 

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.