Jump to content

122 mm haubica M-30, Zvezda 1/72


Recommended Posts

Witam. 
 Na warsztat trafia relaksacyjny projekcik.
82nq4dR.jpg
ZTm8WTI.jpg
 Short-run Zvezdy do ich gry bitewnej. Miałem już raz styczność z tymi produktami i bardzo się mi spodobały: świetny detal, bardzo dobre spasowanie, bardzo przystępna cena.
 W pudełeczku znajdziemy:
- instrukcję montażu,
- informację o zmianie strony systemu bitewnego Zvezdy
- dwie ramki z jedną miniaturą haubicy, dwoma figurkami i podstawką pod całość ( do gry bitewnej) 
qaiEruN.jpg
 Instrukcja:
PNw5tZX.jpg
Ramki z częściami:
YvvK2nU.jpg
B69XK0q.jpg
BYUiDMd.jpg
g8WKW8B.jpg
I kilka zbliżeń na części
ibvH28g.jpg
fmVmv9l.jpg
dxxKYkB.jpg
OhpldsJ.jpg
t95anUR.jpg
Podstawka do gry wraz ze sztandarem chwały:
uG8TvmO.jpg
-----------------------------------
 Haubica będzie wykonana w "malowaniu" polskim. Do całości zostanie dorobiona mała podstawka z Naszymi artylerzystami (przerobienie figurek zestawowych) z lata 1944. Całość będzie wymagała jednej modyfikacji zestawu: otworzenie zasłony celownika. Jak tego dokonam jeszcze nie wiem - jakoś trzeba będzie zrobić. 

Link to post
Share on other sites

Z naszymi artylerzystami (popieram!) będziesz miał problem - radzieckie mundury miały zupełnie inny krój. Zastanawiam się czy nie było by prościej połączyć coś z figurek FTF (wrzesień 1939) z głowami Zvezdy (radzieckie hełmy). Tak czy tak rozsiadam się i kibicuję. Jak planujesz podstawkę to może piętro kamienicy w Berlinie z którego waliły nasze haubice?

Link to post
Share on other sites

-> Michal_G jest to jakaś opcja z tym mixem FtFu ze Zvezdą. Głównie problemem są/będą kurtki mundurowe. Spodnie mogą i nawet powinny zostać sowieckie, bo nie spotkałem nigdzie informacji, by dla AWP szyto spodni oddzielnego kroju/wzoru, na zdjęciach z epoki, z tego co kojarzę to też większość ma sowieckie bryczesy drelichowe. Jeśli się mylę, to proszę o sprostowanie - przynajmniej czegoś się nauczę.  Od ogromnej bidy można zostawić gimnastiorki tylko przerobić naramienniki, bo te też były w użyciu u nas w armii. 
 Co do winietki bardziej myślałem o czymś "klasycznym" w stylu pozycji ziemnej, ale to dopiero będzie powstawało po zmontowaniu haubicy. Co do kamienicy i walenia z niej - a czasem to nie z Zisów 3 walono w ten sposób? 

Link to post
Share on other sites

Spodnie zdecydowanie mogą zostać radzieckie. Na szybko znalazłem

https://www.rp.pl/artykul/266252-Polacy-walcza--w-Berlinie.html

haubica z 2 Brygady Artylerii Haubic na 2 piętrze.  O tym samym przypadku jest w "Oni szturmowali Berlin" Kazimierza Kaczmarka (str. 103). Autor podaje że takich przypadków było więcej, łącznie z wydarciem pukawki na płaski dach 3-piętrowego domu. Rekord to 7 piętro, Kaczmarek twierdzi że są na to dokumenty.

Oczywiście jak najbardziej jest możliwe że i ZiS-3 z 1 pal-u 1 DP gdzieś na piętro zostały wydarte. Taki drobny smaczek - nie do końca wiadomo na które piętro.  Problem polega na tym że nasz parter to rosyjski "pierwyj etaż". I przy pisaniu dokumentów "po polskawemu z silnym wpływem języka rosyjskiego" numeracja pięter się rozjeżdżała. Potem to korygowano (z sensem albo i nie) lub nie, uczestnicy wydarzeń w większości już nie żyją a nawet jeżeli żyją to pamięć może im figle płatać.  Zresztą jedno piętro w te czy w te nie różnica, numer i tak nieprzeciętny.

Zasuwaj z robotą żebyś na 9 maja zdążył! Ja koszulkę z "kuricą" mam już wyprasowaną a proporczyk 6 PDPD obrócę na stronę ze szlakiem bojowym 6 DP.

Link to post
Share on other sites

Dziś w ruch poszły nowe cążki - ich test bojowy 😉 
Na początku zdobyta i przygotowana została pozycja przejściowa w drodze na Berlin 😉
AH1x7wc.jpg
Następnie wycięta i obrobiona została lufa ( w 90% gotowa pozostało nawiercić 😞
GhvNRph.jpg
43mXFDd.jpg
yQBuWMe.jpg
znt6Anm.jpg
 Następnie z 4 elementów złożone zostało łoże haubicy:
gzYXo5n.jpg
TaYlvkn.jpg
Jak widać szpachla wymagana w jednym miejscu, niewidocznym zresztą bo to spód łoża.
W międzyczasie podczas obróbki elementów składowych łoża, nadane zostały trójwymiarowe obrysy łopat, tyczek i innych okrągłych szpejów z lemieszy. Wykonane rysikiem do rycia linii podziału blach:
q01mRwO.jpg
  Wycięte zostały również części składowe arytlerzystów. Nie zostały poddane jeszcze obróbce. Jutro zniosę do warsztatu replikę kurtki wz.43 co posiadam z rekonstrukcji i będę się starał przerobić te Gimanstiorki na naszą polówkę.  Taka drobna różnica figurek z boxartu z zestawowymi:  ten bez pocisku na pudełku (widok sklejonego modelu) ma na plecach zawieszoną pepeszkę, w zestawie jej brak 😉 
RtC3k1d.jpg

I w sumie to tyle na dziś. Jutro postaram się dokończyć wycinanie części i może uda się psiknąć podkładem haubicę. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Figurki zeszły na plan dalszy z powodu koniecznych przeróbek w modelu. 
 Zvezda dostosowała model do gry bitewnej ( Short-run) i dlatego mamy dużo uproszczeń i braków części. Jednym z największych minusów jest jednak możliwość wykonania haubicy tylko w jednej pozycji: z podniesioną lufą. 
  ---------------------
Zestawowe części połapane: częściowo na sucho ( zestawowy "klik") i częściowo poklejone
G3oSfpY.jpg
hThcG6N.jpg
Lufa nawiecona:
Tt8fyOH.jpg
I tak się to prezentuje po opuszczeniu lufy w pozycję minimalną ( -3*) jaka będzie potrzebna do dioramki:
pA1zGLa.jpg
OmXukoo.jpg
yYtqpd8.jpg
A tak powinno wyglądać mocowanie. Tutaj zestawione z zestawowym:
xqWlH2G.jpg
MemWBOF.jpg

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Bardzo ładnie rozwiercona lufa, otwór idealnie wycentrowany. Taki drobiazg - jeżeli chcesz wykorzystać zestawową podstawkę to sprawdź czy lemiesze wchodzą odpowiednio głęboko w podłoże, żeby haubica nie odjechała pod wpływem odrzutu po pierwszym strzale. To typowy błąd w dioramach czy podstawkach artyleryjskich.

Link to post
Share on other sites

Dzięki za miłe słowa. Podstawka zestawowa jest przejściowa i tylko do zdjęć. Będę robił do tego modelu winietkę z Berlina, z działem na piętrze. Tymczasem prace nad haubicą trwają. Jest dużo przeróbek, bo producent dostosował uproszczony model tylko do jednej pozycji, a pod winietkę muszę zmienić to położenie.
Dwa zdjęcia na szybko:
- usunięte fabryczne mocowanie pancerza ( otworki na lufie)
- usunięte zestawowe, zamknięte okienko 
- poszpachlowane jamki skurczowe i zestawowe dziury
QfNXdp1.jpg
M7hbI3e.jpg
 Dziś usunę ruchomą osłonę lufy, bo robi mnie ona w bambuko - pozostaje za duża dziura między lufą a tą osłoną przy maksymalnie dolnej pozycji lufy. 

Link to post
Share on other sites

Ehh Zviezda z tą Haubicą robi więcej problemów niż ruskim plac Tiergarten w Berlinie...
8ouHKIa.jpg
Opony były dla mnie za nowe. Zostały podniszczone, by były bardziej "frontowe". Na razie tylko w jednym kole:
8WghHmk.jpg
jaLIIrZ.jpg
Pancerz z otwartym okienkiem, jeszcze nie ma usuniętej górnej, ruchomej osłony:
nb9NZCa.jpg
Powoli uzupełniam radosną twórczość producenta:
aCHV22A.jpg
TJacOoQ.jpg
A tak to w oryginale wygląda:
hDXgXUp.jpg
Mechanizm służący do celowania w poziomie z zestawowego przerobiony na bliższy oryginałowi:
Sbzp3fQ.jpg
ucAfPyC.jpg
Dodana rączka na zamku  (trochę się przekrzywiła - muszę ją poprawić ), bo Zviezda o niej zabyła...
DTRDfvr.jpg
AfpSnfZ.jpg
Rekrutuję załogę. Powinna liczyć 8 osób, mam już  3 (zestawowe przed przeróbkami):
yYSBYmE.jpg
MOŻE do 8 maja w stanie surowym ( w podkładzie) haubica będzie gotowa, bo pozostało mi obrobić szpachlę i dorobić mocowanie pancerza + tą jedną nieszczęsną osłonę dorobić. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

No i tak oto w nocy z 8 na 9 maja Poskładałem do kupy haubicę.
Dorobiona nowa ruchoma osłona z płytki 0,2 mm:
HvrPqPt.jpg
IyLorsC.jpg
Całość poskładana. Dodany stelaż pancerza, brakujące zasobniki itp.
HRcO4FH.jpg6sOZcVr.jpgHRcO4FH.jpg
j1oI3ZF.jpg
qAc4aGN.jpg
A5EqeVC.jpg
Dziś zostało zapodkładowane. Na dniach zacznę malować. 

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Po podkładzie i czarnych plamach. Teraz miejscami czarne powierzchnie dostaną leciutką modulację - coś a'la marmurek.
HE2AgGj.jpg
I zdjęcia z lampą:
a660M1Q.jpgaPfZqcZ.jpg
RDINP9l.jpg
pRHSKSp.jpg
u7GTAWL.jpg
Może jutro zmoduluję czerń i wrzucę mgiełkę z ruskiej zieleni. 

Link to post
Share on other sites

Haubica dostała kolor bazowy. Troszkę widać cieniowanie. Zdjęcia na robione na zewnątrz w pochmurną, deszczową pogodę. Kolor to Russian Armour Green złamany mocno rozcieńczoną farbą Green Zinc Chormate A50 od Pactry.
 Teraz pozostało pomalować detale, dodać biedronkę, leciuteńkie obicia w kilku miejscach i miejskie brudzenie:
HwwCOKe.jpg
e1ZF7cI.jpg
Najlepiej cieniowanie widać na spodzie, jest dużo ciemniejszy od góry, szkoda że będzie niewidoczny...
zNT4bDR.jpg
QtN98f0.jpg
EcyGVfa.jpg
 

Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się, że takie światło nie służy dobrze prezentacji kolorów. Wychodzą blade i nijakie. Dopiero jak są w cieniu (czwarte zdjęcie) coś fajnego widać w kolorystyce. Może kup dwie żarówki z zimnym światłem, oświetl armatkę z obu stron na białym kartonie i cykaj. Będzie można coś więcej powiedzieć.

Link to post
Share on other sites

Nie widzę tu żadnego cieniowania. Ale skoro wiem, że jakieś było robione to może coś na ostatnim zdjęciu. Na końcu będzie widać tylko jednolity kolor.

Link to post
Share on other sites
W dniu 25.05.2021 o 16:54, TAW napisał:

Nie widzę tu żadnego cieniowania. 

Kurczę, faktycznie znikło. Chyba za bardzo go pokryłem kolorem bazowym. Tymczasem:
Detale prawie pomalowane. Opony będą malowane jeszcze raz, coś mam problem z emalią MM - nie kryje za bardzo.
 Te czarne "patyki" na lemieszach będą przemalowane na drewno.
mIjS9w1.jpg
dIAtnUS.jpg
HLblT0e.jpgqsuCpxd.jpgeEA6x3N.jpg
emQmIIY.jpg
s0ZEmKc.jpg
P3VaMJu.jpg
 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Czym wytłumaczyć tak zmaltretowane opony?

Nawet bandaże w kołach czołgowych potrzebowały czasu i sprzyjających warunków, aby tak się zużyć- zresztą tam są nawet inne warunki pracy.

 

Marek

 

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Pan_na_Zulawach napisał:

Czym wytłumaczyć tak zmaltretowane opony?

Czym wytłumaczyć? A no bardzo prosto: od Lenino do Berlina jest długa. I nie była to droga po ładnej nawierzchni tylko droga w terenie, przez zagruzowane miasta i wsie.  A WP na wschodzie to była biedna armia i nikt nie patrzył by wymieniać opony jak jeszcze nie utrudniały transportu.  Ten sprzęt po prostu miał strzelać i przemieszczać się.  
 Porównanie bandaży kół w czołgu i dziale jest od czapy: w czołgu główny kontakt z podłożem mają metalowe gąsienice i to one bardziej ulegają zniszczeniu. 
-----------------

Części metalowe nie są srebrne. Łopaty to Burnt metal metallizer od MM (1415), dojdzie na nie jeszcze sproszkowany grafit. Zębatka działa to Steel od pactry, podobnie pokrętło koło celownika. Większość tych metalowych elementów będzie jeszcze maltretowana więc nie będa się tak błyszczeć.

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
26 minut temu, neptun1939 napisał:


 Porównanie bandaży kół w czołgu i dziale jest od czapy: w czołgu główny kontakt z podłożem mają metalowe gąsienice i to one bardziej ulegają zniszczeniu. 
-----------------

 

👍 Dokładnie

Będziesz jeszcze "męczył" osłonę?

Edited by slawekmalysek
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, neptun1939 napisał:

w czołgu główny kontakt z podłożem mają metalowe gąsienice i to one bardziej ulegają zniszczeniu. 

To już jest jakieś novum. Zanim zamieścisz taki fakt, to proponuję sprawdzić na czym polega zużycie gąsienic i jak się je mierzy, bo jeszcze ktoś uwierzy w to co piszesz.

Porównanie jest jak najbardziej trafne, podziobałeś oponę jakby to był bandaż koła czołgowego, gdzie koło pracuje w trudnych warunkach, między nie a gąski dostają się różne rzeczy, co sprzyja uszkodzeniom bandaża.

Masz taką wizję. Spoko. Twój model.

Marek

Link to post
Share on other sites

Marek wyluzuj bo łapiesz styl tych co in twoje modele nie pasują, choć fakt gość bardzo ogólnie ma wiedzę o niszczeniu ogumienia i tymi kołami zwalił całkiem miły model ale to jego interpretacja pozdrawiam  OLO.

Link to post
Share on other sites

Co do męczenia osłony jeszcze nie wiem. Szczerze ciężko powiedzieć, jakieś delikatne zadrapania się pojawią. Przestrzelin czy zaspawanych pęknięć, łatania blachami nie planuję robić.
 Co do kół zawsze można je przyszpachlować i stonować te zniszczenia.  Kwestia kilku godzin na szpachli i pilniczkach/papierach ściernych. 

Link to post
Share on other sites

@neptun1939ja tam się nie znam na haubicach ale dla mnie to koła w tej haubicy wyglądają na oponę z dętka wiec jak już to raczej powinien być zjechany bieżnik. 

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Mały progres jest. 
-> Umaziane tyczki pomiarowe. Nie wyszły za równo, ale chyba jest OK? Pozostało zrobić im tylko metalizerem, ciemnym jakimś, grot. 
-> przemalowane na drewno te dziwne cosie na lemieszach
-> Idąc za namową koła są reperowane. Zaszpachlowałem te głębokie nacięcia na nich i musze je jeszcze przeszlifować. Jeden - dwa (?) zostawiłem celowo. 
Dla porównania wielkości produkt ery minionej, zniszczonej przez U(SR)E....
7RNnGgB.jpg
lRJ90uO.jpg
hCcYvlC.jpg
 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Koła po naprawie:
jOUMZiY.jpg
a0o7fEY.jpg
Dodane zostały bardzo leciutkie rainsy. Praktycznie ledwo widoczne:
bVOQQ5p.jpg
v8oisHm.jpg
U1b2p4F.jpg
Zębatka została pokryta brązem (olej dla plastyków) Van Dycke. W założeniu ma to imitować smar:
h0taVi7.jpg
1k8hD9a.jpg
uaj61cG.jpg
Kolejnym krokiem będzie zapuszczenie (miejscowe) białego washa i zrobienie baaaardzo lekkich pozostałości po zimowym malowaniu.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.