Jump to content

Tornado GR.4 ZG775 Italeri 1:32


Recommended Posts

Tornado GR.4 Italeri 1:32

Niestety o tym modelu nie wiele mógłbym napisać dobrego. Model wykonałem prosto z pudła w jedynym malowaniu które przypadło mi do gustu.

 

0TeALDv.jpg?1

 

iWIEbe8.jpg?19AEYnVJ.jpg?1cfdVHkq.jpg?1IYcCPo1.jpg?1MpMTkLM.jpg?136P033p.jpg?1hB45fUC.jpg?1YDFkumF.jpg?1uXzOepk.jpg

  • Like 7
Link to post
Share on other sites
11 minut temu, jurayahip napisał:

Rozumiem , że to nowy produkt Italki...

 Tak, to kolejny model z nowej serii 32.

Link to post
Share on other sites

Z całej nowej serii modeli w skali 1:32 Italeri skleiłem wszystko od F-104 przez Mirage III we wszystkich wersjach do F-35.

Ostatni  z serii nowych modeli to Tornado w mojej opinii jest to też najsłabszy model z nowo opracowanych przez Italeri. Problem podstawowy to "przekombinowanie" model jest technologicznie pocięty na zbyt wiele elementów a to prowadzi do sytuacji w której spasowanie modelu staje się trudniejsze i mniej precyzyjne. Pomijam kwestię szybkości składania ponieważ dla większości modelarzy nie ma to znaczenia. Słabo wypada fartuch okalający mechanizm skosu skrzydeł wykonany z gumy która się żle i brzydko układa. Słabo też zaprojektowana sam mechanizm skosu który współpracuje z mechanizmem ustawiania właściwej pozycji  pylonów . Po prostu nie może to działać zbyt długo i nie działa długo.

Model Tornado Italeri bardzo przypomina mi modele KH pocięte bez większego sensu na trylion kawałków. Osobiście też nie lubię a wręcz nie rozumiem części wykonanych z blaszek. W Tornado większość mechanizmu odwracacza ciągi jest wykonane z blaszek. Elementy wykonane z blaszek  są zwykle zbyt cienkie, powodują efekt w którym  elementy są bardzo "płaskie" dodatkowo spasowanie ich pozostawia BARRRRRRRRDDDDZZZZO dużo do życzenia. 

Osobiście uważam że wybór między częściami wykonanymi w tradycyjny sposób i blaszkami powinien być zawsze pozostawiony modelarzowi. Jak ktoś chce używa blaszek,  jak nie wybiera elementy z ramek.

Detale tu oczywiście jest lepiej niż w modelu Revell jednak można by się spodziewać więcej przy aktualnych możliwościach. Osobną kategorią są linie podziału a raczej w tym wypadku przepraszam za słowo ROWY podziału są dosłownie gigantyczne. Na modelu który prezentuję wyżej w ogóle nie ma washa a i tak całość podkreślenie linii podziału  wydaje się bardzo wyrazista.

 

Ogólnie modele oceniam jako rozczarowanie.

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 4.05.2021 o 08:49, KRL napisał:

Z całej nowej serii modeli w skali 1:32 Italeri skleiłem wszystko od F-104 przez Mirage III we wszystkich wersjach do F-35.

Ostatni  z serii nowych modeli to Tornado w mojej opinii jest to też najsłabszy model z nowo opracowanych przez Italeri. Problem podstawowy to "przekombinowanie" model jest technologicznie pocięty na zbyt wiele elementów a to prowadzi do sytuacji w której spasowanie modelu staje się trudniejsze i mniej precyzyjne. Pomijam kwestię szybkości składania ponieważ dla większości modelarzy nie ma to znaczenia. Słabo wypada fartuch okalający mechanizm skosu skrzydeł wykonany z gumy która się żle i brzydko układa. Słabo też zaprojektowana sam mechanizm skosu który współpracuje z mechanizmem ustawiania właściwej pozycji  pylonów . Po prostu nie może to działać zbyt długo i nie działa długo.

Model Tornado Italeri bardzo przypomina mi modele KH pocięte bez większego sensu na trylion kawałków. Osobiście też nie lubię a wręcz nie rozumiem części wykonanych z blaszek. W Tornado większość mechanizmu odwracacza ciągi jest wykonane z blaszek. Elementy wykonane z blaszek  są zwykle zbyt cienkie, powodują efekt w którym  elementy są bardzo "płaskie" dodatkowo spasowanie ich pozostawia BARRRRRRRRDDDDZZZZO dużo do życzenia. 

Osobiście uważam że wybór między częściami wykonanymi w tradycyjny sposób i blaszkami powinien być zawsze pozostawiony modelarzowi. Jak ktoś chce używa blaszek,  jak nie wybiera elementy z ramek.

Detale tu oczywiście jest lepiej niż w modelu Revell jednak można by się spodziewać więcej przy aktualnych możliwościach. Osobną kategorią są linie podziału a raczej w tym wypadku przepraszam za słowo ROWY podziału są dosłownie gigantyczne. Na modelu który prezentuję wyżej w ogóle nie ma washa a i tak całość podkreślenie linii podziału  wydaje się bardzo wyrazista.

 

Ogólnie modele oceniam jako rozczarowanie.

Dzięki za rzeczową recenzję modelu. Jestem ciekaw Twojej opinii odnośnie F-104 w 32 z Italeri. Jedni go chwalą inni nie koniecznie i jestem ciekaw jak to w rzeczywistości wygląda?

 

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.