Jump to content

F-4N Phantom / VF-111 'Sundowners' NM202 / Eduard 1:48


ESP
 Share

Recommended Posts

Czas na prezentację kolejnego modelu, skończonego jakiś miesiąc temu:
F-4N Phantom z VF-111 Sundowners w barwach na dwóchsetlecie Konstytucji USA w skali 1:48.

 

Po skończonym F-14 trzeba było zabrać się za kolejny projekt. Po kilku wieczorach przeglądania modeli z szafy (jakie to przyjemne :D) wybór padł na największe i najdłużej leżące pudło w mojej kolekcji: zestaw Eduarda „Bicentennial Phantoms”.

 

Największy problem miałem z wyborem malowania, bo wszystkie 5 są bardzo atrakcyjne. Na szczęście mogłem zacząć dłubać bez tego wyboru po tylko jedna maszyna była w wersji B a reszta N. A obie wersje z zewnątrz różnią się obecnością anten ECM po bokach wlotów powietrza, więc na wybór miałem czas.
Gdzieś w okolicy skończonej kabiny zdecydowałem się na VF-111 tylko dlatego że to dywizjon latający później na F-14 (drugie malowanie VF latającego później na Tomcatach: Screaming Eagles już nie było tak atrakcyjne). Jak kiedyś zrobię F-14A z Sundownersów to będą fajnie obok siebie wyglądały :)

 

Sam zestaw Eduarda to chyba najlepszy Phantom na rynku (póki nie pojawi się Tamiya) czyli zestaw Academy i masa dodatków Eduarda: żywiczne fotele, dysze i koła a do tego blachy i pasy HGW. Od siebie dorzuciłem jedynie wloty DMold’a (pasują bez większych problemów). Miałem też jeszcze jednego żywicznego MER’a z zestawu uzbrojenia do A-4 i 12 sztuk MK81 więc dokupiłem TER’e aby za bardzo nie wyróżniały się brakiem detali 😉 . Ukradłem też Woit’owi kalki do rakiet (dzięki!). W zestawie nie ma żadnych (!). Miałem też sondę AoA z Mastera to też dorzuciłem.

 

Chemia użyta to:
- Podkłady Ultimate
- Farby Hataka Orange (+blue mini do poprawek) / Tamiya do kokpitu i detali
- Metalizery to AK Extreme Metal kładzione na czarny Gunze GX zabezpieczone Gauzy Agent’em.
- bezbarwne Gunze UV Cut
- Pasta Ammo of MiG AntiSlip do wykonania chodników antypoślizgowych
- Markery Molotowa do chromu (niestety się chyba zestarzały bo strasznie mi się zważyły pod bezbarwnym)
- Wash to glinkowy od Flory Models po całości do tego miejscami olejny Modellers World (np. kabina) i Tamiya (z szarego na podwoziu zrobił mi się prawie czarny :shock: )
- Pobrudzenia to oleje (zacieki), kredki akwarelowe AK (plamy, przebarwienia), pigmenty Tamiya
- płyny na kalki to Microscale Set i Sol

 

W czasie budowy wspomagałem się Daco od Octana (thx!) - dzięki temu dorobiłem trochę kabelków w kabinie i detali na podwoziu.

Sam model składa się bezproblemowo choć czuć już lekkie zużycie form i trzeba czasem coś dopieścić. Ale za to detal naprawdę daje radę. Jedyny moment, który mnie zaskoczył, to sonda do tankowania paliwa – osłona i wspornik opierają się na części siłownika która się chowa (sic!). Ja to zauważyłem jak już miałem wszystko pomalowane więc skleiłem jak było.
Z montażem największy problem to było spasowanie dołu skrzydła z przodem i musiałem dodać kilka wzmocnień, aby się ładnie to zeszło. Ludzie skarzą się też na wloty w środku, ale ja miałem seamless’y.

 

Niepotrzebnie użyłem barwionych blach z Eduarda: kolor jakiś taki fioletowy, musiałem zmieszać trzy tamki aby coś podobnego uzyskać, raster też nieciekawy. O wiele ładniejszy detal jest w standardzie. Drugi raz tego błędu nie popełnię.

 

Żywice za to pasowały idealnie a dysze to naprawdę fajna rzecz, szkoda że je tak słabo widać.
Pierwszy raz robiłem pasy z HGW, namęczyłem się a końcowy efekt niezbyt mi się podoba. Już chyba wolę je malować na żywicach.

Wycisk też mi dały żywiczne bomby od Eduarda: nie umiem ich robić dobrze, zawsze jest coś nierówno. Na szczęście już chyba żadne nie zostały a więcej ich nie kupię.

 

Samo malowanie chciałem zrobić trochę inaczej niż na F-14. Aby uniknąć tak mocnego ściemnienia się kolorów zamiast czarnego użyłem szarego podkładu na który naniosłem plamy z szablonów w różnych odcieniach szarości i białego. Ale kupa roboty poszła w piach bo i tak schowało się to wszystko pod kalkami i brudzeniem. Następnym razem, jak będę robił coś w Gull Gray’u, mniej skoncentruję się na blackbasingu a bardziej na efektach na położonym już kolorze bazowym.

 

Fajnie wyszły mi zabrudzenia z akwarel AK ale mam z nimi problem: W miejscach gdzie zostało ciut więcej akwareli nie chciał mi siąść równo bezbarwny zabezpieczający całość. Przez to pod słońce widać smugi pędzla. Po rozmowach z Giuseppe, Octanem i Woitem chyba wiem gdzie jest problem: przed satyną muszę delikatnie przeszlifować powierzchnię (gradacjami 2000-3000) i użyć ciut gęstszej farby (teraz maluję ok 1:3 1:4).

 

Chciałem wykonać model samolotu lekko zmęczonego, co jest dosyć trudne w przypadku maszyn w kolorze Light Gull Gray ale chyba mi nawet wyszło. 😉 Pomimo powyższych wad, efekt całościowo mi się podoba i jest to droga na kolejne maszyny ze złotej ery US Navy (a w kolejce czai się F-8, A-7 i kilka F-14A).

 

Bardzo zadowolony jestem z metalizerów AK. W F-4 dysze o ogon to ważny element dający sporo do efektu końcowego. A mi to wyszło co najmniej dobrze :D. Ciężko to oddać na zdjęciach, ale udał mi się efekt zróżnicowanych przepaleń i blach pod spodem. W rzeczywistości są bardziej matowe, ale ja zostawiłem bardziej błyszczące właśnie po to, aby zostawić ten efekt opalizowania. W dodatku z rozpędu pomalowałem o jedną blachę za dużo, przez co potem musiałem z powrotem przemalowywać ją na szary.

 

Kalki to oprócz ich chorej ilości (ponad 200 samych eksploatacyjnych!) to też braki w instrukcji (musiałem umiejscowienie kilkunastu szukać po zdjęciach). Do tego kalki w czerwonym kolorze nie chciały za cholerę się układać w zagłębieniach, mimo że je nawet nacinałem – widać to niestety na stateczniku pionowym. Wszystkie inne kolory siadły dobrze.
W dodatku niektóre zaczęły się srebrzyć (jak na F-16 z Tamiyi) i musiałem je nacinać i traktować sporą ilością Sol’a. Na szczęście wyprowadziłem wszystkie. To był ten moment, który mnie wymęczył najbardziej.

 

W montażu udało mi się jeszcze popsuć szczękę na dziobie (dotknąłem niechcący paluchem mokrej farby bezbarwnej) przez co musiałem część jej odmalowywać z ręki.🙄

 

Z samego pracy nad modelem jestem średnio zadowolony, to jest ten projekt który trwał o 2 miesiące za długo. Końcówka to już była walka co niestety widać. Powinienem go odłożyć na kilka tygodni i zabrać się za coś innego a skończyć go ze spokojną głową. Z większych odległości model wygląda fajnie ale jak się przyjrzy niektórym detalom z odległości mniejszej niż 20cm to niestety w kilku miejscach można dojrzeć pośpiech w końcowym montażu (szczególnie MER i bomby na nim). 🤨

 

Na zdjęciach widać że jeden statecznik jest za bardzo skierowany w dół, musiał się przestawić jak pakowałem model dla Woit’a, będzie poprawione jak go odbiorę. (w pośpiechu urwałem też MER’a i kilka bomb co na szybko naprawiłem superglue co niestety widać, jak się spojrzy z odpowiedniej strony 🤐).

 

Jeszcze raz dzięki Woit za kalki do rakiet i rewelacyjne zdjęcia (schowałeś wszystko co się nie udało a wyeksponowałeś mocne strony) & Octan za Daco.

 

Enjoy!

 

F-4N_001p1024.thumb.jpg.6e7280bc4d13f4920a9c2db49b9d33c1.jpgF-4N_002_p_1024.thumb.jpg.a6813ca3bfbabd449ef48d924cddcbe4.jpgF-4N_003_p1024.thumb.jpg.19fddbb5a16c6dd04da8e3bdb8ee30bf.jpgF-4N_004_p1024.thumb.jpg.8a98837ba85ad76df77d6b05c235eb68.jpgF-4N_005_p1024.thumb.jpg.db29fee116ed88bcd657fab1b73a6e68.jpgF-4N_006_p1024.thumb.jpg.5da5390a342bbfafff5723d4fa61aa1f.jpgF-4N_007_p1024.thumb.jpg.95a4826195a9a51e8e0d2bc7769463d0.jpgF-4N_008_p1024.thumb.jpg.8d3002346bfea38ecbdf750afbb9bdc2.jpgF-4N_009_p1024.thumb.jpg.cf8afa70169ac364abb2ba06bf5363f4.jpgF-4N_010_p1024.thumb.jpg.61eefaeb9a784c771beb857deb4496d0.jpgF-4N_011_p1024.thumb.jpg.376db4e214267ecacb56a90d611b1471.jpgF-4N_011a.jpg.c939b10589003e311ab9207b50ecfca6.jpgF-4N_012_p1024.thumb.jpg.ddeedec708fc3c8f1a7fbcc875bc8fbc.jpgF-4N_013_p1024.thumb.jpg.ba5661d7a549129f750bcd455134229d.jpgF-4N_014_p1024.thumb.jpg.5dcee2629ba32ca19e6fde2b2cc9f7d0.jpgF-4N_015_p1024.thumb.jpg.805d7d41278a8dc353d4a3e326e0f54e.jpgF-4N_016_p1024.thumb.jpg.fe791fa02222f74feaf40780b776d1f0.jpgF-4N_017_p1024.thumb.jpg.b63852cb665bcdf1851ecfce79697942.jpgF-4N_018_p1024.thumb.jpg.f1f8692451c257b5203d15b7d2e85c42.jpgF-4N_019_p1024.thumb.jpg.c4f2d649057bbb36322e1fb9014efc99.jpgF-4N_020_p1024.thumb.jpg.9f93637ba37c0468fa0298391427696a.jpgF-4N_021_p1024.thumb.jpg.acaf39c631f7085cecd4636ac50a65de.jpgF-4N_022_p1024.thumb.jpg.9428e93d6fb228a35db73576232d4c99.jpgF-4N_023_p1024.thumb.jpg.1e24276902878c684bc37ecc10608361.jpgF-4N_024_p1024.thumb.jpg.1dc39d74a68ced69004e1c5c61cdecff.jpgF-4N_025_p1024.thumb.jpg.a9d3eca848288f1faee89a5b8c40dcb3.jpgF-4N_026_p1024.thumb.jpg.1003952ef12f91fbafd6cea9a995e852.jpgF-4N_027_p1024.thumb.jpg.e0047e2d825f200168ba3fffe45b3ba4.jpgF-4N_028_p1024.thumb.jpg.60816c8d21c9a31c35d9aae33270700a.jpgF-4N_029_p1024.thumb.jpg.eb762d53d527c5f29b0b17ebd583ae0d.jpgF-4N_030_p1024.thumb.jpg.c6f5a17dc679f814e3d1caea56654bf4.jpgF-4N_031_p1024.thumb.jpg.77a7334142d39d9254305ce79cdb099f.jpgF-4N_032_p1024.thumb.jpg.7475d954be5efee8825f3a5283eaadce.jpg

 

 


Poniżej kilka zdjęć z budowy:

 

Wstępnie złożony przed podkładem.
20201126_210436.thumb.jpg.e4ec3495519098ccebcfb81c786961a4.jpg

20201126_210454.thumb.jpg.0fced6f23e0f3f7d9c3449d61051b414.jpg

 

Po szpachlowaniu, podkładzie i pierwszych plamkach:

20210214_113930.thumb.jpg.6ec2c9b35905fc143a1a7003cc6dc79c.jpg

 

Kolejne plamki:

20210214_124552.thumb.jpg.f004f2d7fe854a096f0b8110f292e3c0.jpg

 

I jeszcze kolejne:

20210214_132539.thumb.jpg.3622cc172956cb2372f5b76fe8853c3f.jpg

 

W takim chaosie zaginęły linie podziału, do odnalezienia przydał się czarny klej gunze :)

20210220_144645.thumb.jpg.951faf9ebf5742d0015182ae75f5f3c3.jpg

 

Jak już mamy linie podziału to można jeszcze dodać kolorki na panelach (wtedy byłem optymistą i myślałem że to będzie widać 😛

20210227_194937.thumb.jpg.233f30c9f419d0c7faf694e0a5f12bdf.jpg

 

Pierwsza warstwa koloru bazowego
20210309_152221.thumb.jpg.ac0fdba2ad3357a0ab68599968fbf7e2.jpg

 

Docelowa warstwa koloru bazowego

20210312_195245.thumb.jpg.2e24a959845d7533faf4640ded0b1278.jpg20210309_163422.thumb.jpg.3c09a011a65c2f558fa66165f7f525ca.jpg

 

Czas na chodnik

20210325_144920.thumb.jpg.7d70190cd30a60e29401a2a234250ecb.jpg20210325_144953.thumb.jpg.39c7b52218cd4332f50d215744cfe969.jpg

 

Czas na metalizery

20210327_121508.thumb.jpg.4a0d2f9adf5245ed1028498125c0f32b.jpg20210327_191209.thumb.jpg.c17daebcc924e0e3a85d4cf429bbdecc.jpg

 

Pierwsza kalka

20210328_154557.thumb.jpg.c79721259b232d1c898cdb2b3f840c8b.jpg

 

I 250 kalek + wash później

20210417_185508.thumb.jpg.e5dd7c967b304b369068f29a9529766d.jpg

 

  • Like 20
Link to comment
Share on other sites

Bardzo mi się podoba👍 Ma klimat. Był czelendż. a jest świetny model. Fajny opis   i co nie co warsztatu. super zdjęcia. Dla mnie  nieco przerażające jest...ile czasu trzeba poświęcić ,żeby wypracować taki efekt. Same kalki to chyba tydzień roboty?

Link to comment
Share on other sites

Dzięki!

sam model z przerwami zajął mi 10 miesięcy. Gdybym go robił regularnie co weekend to pewnie czas można by skrócić do 4-5 miesięcy.

Kalki zajęły mi ok 7-10 dni po 3-4h dziennie. Zależy jak liczyć. 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.