Jump to content

KW-2 Zvezda 1:35


Szupryt
 Share

Recommended Posts

Witam Kolegów po dłuższej przerwie, spowodowanej zmianą zawodu (udało się!). Prace nad SKOTem są na razie zawieszone - trochę straciłem do niego serce, a przy okazji na horyzoncie rysuje się ciekawa alternatywa w postaci modelu Red Tank Miniatures.

W międzyczasie na warsztat trafił Zvezdowy KW-2. Zainspirowała mnie lektura kilku książek (opowiem o nich przy okazji galerii modelu), a przy okazji chcę przetestować parę nowych technik. Sam model będzie wzbogacony o siatki z Abera, lufę z RB Model i Friule.

Jeśli chodzi o nowe techniki, postanowiłem zacząć od lakieru do włosów. Czarny podkład, na to lakier i potem biel zdrapywana na mokro wykałaczką. Nie chciałem jakoś mocno drapać, bo czołg w założeniu ma być mało zużyty. Szczerze, efekt mnie nie powala. W jednym miejscu farba zaczęła zachowywać się jak proszek i zwyczajnie się ścierać pod dotknięciem palca. Nie wiem co było przyczyną - za grubo lakieru, albo za cienko farby?

20210708_200837.jpg

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Fantastyczne tutoriale! Właśnie w tym kierunku chciałbym pójść - poeksperymentować zwłaszcza z okurzeniem czołgu i gąsienic, rdzą na wydechu i okopceniami. Bardzo Ci dziękuję!

Link to comment
Share on other sites

W pierwszym filmiku, co mi się rzuciło w oczy, to wg mnie lepiej najpierw zrobić fakturę, dopiero potem położyc spawy - szpachla nie ufajda spawów. Resztę może kiedyś obejrzę, teraz brak czasu...

Link to comment
Share on other sites

Trochę podziałałem - oprócz zrobionych wcześniej obić doszedł czarny wash, olejny brąz jako rdzawe zacieki i suche pastele jako brud na podłodze wieży. Ciekawostka - znalazłem w domu metalowe pudełko pasteli Pelikana, podobno jeszcze przedwojenne. Spodobała mi się praca z pastelami. Jeśli chodzi o efekt końcowy- sam nie wiem, trudno mi ocenić na ile jest to realistyczne. Chyba brakuje mi jeszcze wyczucia. Pytanie do Kolegów - czy jeśli na pastele położę z aero lakier matowy, to się nie rozmażą?

20210709_211836.jpg

20210709_211851.jpg

20210709_212208.jpg

20210709_213415.jpg

Link to comment
Share on other sites

Nic złego nie powinno się stać, zawsze możesz próbę zrobić na jakims kawałku plastiku ,nawet pędzlem maznąć lakier , po co aero brudzić

Link to comment
Share on other sites

Siedzę sobie i dłubię, słuchając audycji Wołoszańskiego. Zakończyłem prace przy wnętrzu wieży. W sumie jestem całkiem zadowolony z efektów eksperymentu. Wyszedłem z założenia, że jeśli coś nie wyjdzie, zawsze można trzasnąć klapą od włazu, zakleić na głucho i zapomnieć o całej sprawie. Z otwartymi też będzie niewiele widać, ale cel był inny - w kolejce czeka i patrzy z wyrzutem SU-76 z Miniartu, więc KW jest takim poligonem doświadczalnym, jeśli chodzi o malowanie wnętrza. Zainspirowany filmami z Youtube od @robertmodelarz zrobiłem fakturę odlewu na osłonach haubicy. Teraz nałożona skróconym pędzlem szpachlówka schnie, czeka na lekki szlif. No i w międzyczasie "się skleił" kadłub i koła, ale tu nie ma nic ciekawego, zdjęcie wrzucam z kronikarskiego obowiązku. Czas zamykać wieżę, dokleić ostatnie detale i szykować się na podkład.

20210713_221307.jpg

20210713_221329.jpg

20210713_224633.jpg

20210713_224820.jpg

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W tak pięknych okolicznościach przyrody, i tego, i niepowtarzalnych...

 

KW dostał podkład, koła podtrzymujące czerń na elementach gumowych, gąsienice podkład z tamiyowego Red Brown. Koła nośne pomalowałem Alcladem II Airframe Aluminium (taki akurat był w domu, kupiłem do jakiegoś lotniczego projektu). Pierwszy raz malowałem Alcladem i mam pytanie - czy, a jeśli tak, to po jakim czasie na Alclada można kleić taśmę maskującą?

 

20210717_160605.jpg

Link to comment
Share on other sites

Spróbowałem swoich sił z preshadingiem. Stwierdziłem, że nie ma sensu wyważać otwartych drzwi i w malowaniu będę starał się, w miarę możliwości dokładnie, stosować tutorial, który swego czasu zamieścił kol. @Stojkovic.  Z dotychczasowego efektu jestem średnio zadowolony - mam problem z precyzyjnym prowadzeniem aerografu, co widać choćby na cieniach wokół pokryw inspekcyjnych transmisji.

20210718_131349.jpg

20210718_131416.jpg

Link to comment
Share on other sites

Jakimś tam wielkim ekspertem nie jestem, ale na moje oko zbyt gęsta farba. Dużo suchych kropek wkoło linii. Jak się nie mylę, to psikasz farbą i zamiast ładnej kryjącej warstwy masz efekt jak „spray” w programie paint, więc psikasz dłużej i efektem jest grubas z odkurzem. Spróbuj rozcieńczyć tak, żeby przy ciśnieniu ok 1,2 bar było za mokro, potem zmniejsz na 0,8 i maluj. Najlepiej spróbować na kawałku niepotrzebnego plastiku. 

Link to comment
Share on other sites

Też wydaje mi się, że za gęsto. Gęsta farba potrzebuje większego ciśnienia żeby przejść przez dyszę a większe ciśnienie to mniejsza kontrola nad malowaniem i stąd zapewne brak precyzji w malowaniu. Do preshadingu farbę trzeba by rozcieńczyć wyjściowo przynajmniej 1:5 na korzyść rozcieńczalnika (napisz jakich farb używasz i czym rozcieńczasz) i tak jak pisał Kłapouch z ciśnieniem zejść poniżej 1 bar. A żeby potem nie zatracić wcześniej przygotowanych efektów to farbę bazową trzeba rozcieńczyć jeszcze bardziej żeby kryła transparentnie i nie przykryła efektów podskórnych. Zawsze lepiej mocniej rozcieńczyć i przejechać kolorem parę razy więcej dla lepszego krycia niż za pierwszym zamachem wszystko zasłonić. Proponuję zamalować ten preshading bo teraz jest jeszcze dość wczesny etap i ćwiczyć dalej.

Link to comment
Share on other sites

35 minut temu, Klapouch napisał:

Spróbuj rozcieńczyć tak, żeby przy ciśnieniu ok 1,2 bar było za mokro, potem zmniejsz na 0,8 i maluj. Najlepiej spróbować na kawałku niepotrzebnego plastiku. 

 

12 minut temu, TAW napisał:

(napisz jakich farb używasz i czym rozcieńczasz) i tak jak pisał Kłapouch z ciśnieniem zejść poniżej 1 bar. 

A, czyli tu jest pies pogrzebany. Wyszedłem z założenia, że ma to być normalna, kryjąca farba i rozcieńczałem na oko w proporcji 1:1. Farba to czarny mat Mr. Hobby 33 rozcieńczany levelling thinnerem też z Mr. Hobby. No i ciśnienie miałem ewidentnie za duże, bo malowałem przy ok. 2 bar. Ok, surfacer w dłoń i do przemalowania.

Link to comment
Share on other sites

Nigdy nie rozcieńczaj farby 1:1 bo po pierwsze pozalewasz detale, po drugie nie wyrobisz na farbę a po trzecie jak robiłbyś jakiś kamuflaż przy maskowaniu to będziesz miał pokaźny schodek przy przejściu kolorów i to tylko tyle pomijając wygodę i kontrolę przy malowaniu. Mr Hobby to dość gęste farby i 1:5 na początek bym polecał. Na kolor bazowy 1:8. Nie ograniczaj się tylko do preshadingu w konturach - możesz w ten sposób łatwo zrobić czarno białą bazę  i wystarczy potem położyć mocno rozcieńczony kolor właściwy i modulacja zrobi się sama. Przepraszam za autopromocje zdjęciami ale dla zobrazowanie chodzi mi o coś takiego:

70a9a0f520eb8adeea3a280c4bb5fd70.jpg

547085aac6cc0aa346111777b1466748.jpg

To jest według mnie najbezpieczniejsza metoda na nauczenie się płynnego cieniowania na modelu. Operujesz tylko dwoma kolorami - czarnym i białym i możesz poprawiać w nieskończoność tylko wybrane fragmenty modelu. Przy mocno rozcieńczonej farbie to tylko ilością warstw regulujesz intensywność czerni i bieli. Potem z pędzla drobne detale i następnie kolor bazowy i gotowe.

 

  • Like 6
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, TAW napisał:

Nigdy nie rozcieńczaj farby 1:1 bo po pierwsze pozalewasz detale, po drugie nie wyrobisz na farbę a po trzecie jak robiłbyś jakiś kamuflaż przy maskowaniu to będziesz miał pokaźny schodek przy przejściu kolorów i to tylko tyle pomijając wygodę i kontrolę przy malowaniu. Mr Hobby to dość gęste farby i 1:5 na początek bym polecał. Na kolor bazowy 1:8. Nie ograniczaj się tylko do preshadingu w konturach - możesz w ten sposób łatwo zrobić czarno białą bazę  i wystarczy potem położyć mocno rozcieńczony kolor właściwy i modulacja zrobi się sama. Przepraszam za autopromocje zdjęciami ale dla zobrazowanie chodzi mi o coś takiego:

70a9a0f520eb8adeea3a280c4bb5fd70.jpg

547085aac6cc0aa346111777b1466748.jpg

To jest według mnie najbezpieczniejsza metoda na nauczenie się płynnego cieniowania na modelu. Operujesz tylko dwoma kolorami - czarnym i białym i możesz poprawiać w nieskończoność tylko wybrane fragmenty modelu. Przy mocno rozcieńczonej farbie to tylko ilością warstw regulujesz intensywność czerni i bieli. Potem z pędzla drobne detale i następnie kolor bazowy i gotowe.

 

Kolega zapomniał dodać, że to ze zdjęć to level master i nie ma się co załamywać jak przejścia będą mniej płynne 😛 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Klapouch napisał:

Kolega zapomniał dodać, że to ze zdjęć to level master i nie ma się co załamywać jak przejścia będą mniej płynne

Level master w tych rzeczach to jest Jose Luis Lopez a te zdjęcia to tylko moje. Pracę mistrza też zawsze warto pooglądać: https://jllopezstyle.com/tiger-i-bw-technique/

Ja to zrobiłem dużo prościej a T-54 był pierwszym modelem na którym tego próbowałem. Wcześniej cieniowanie na bazowych kolorach wychodziło mi co najwyżej średnio i dopiero tutaj załapałem jak mniej więcej rozkładać cienie na bryle modelu. Jest to naprawdę dobra i dość łatwa metoda żeby się tego uczyć. Oczywiście nie ma też co załamywać jak nie wyjdzie za pierwszym razem. Każda następna próba będzie zapewne lepsza od poprzedniej a poprawiać można wiele razy bo kolory tylko dwa w użyciu. Osobiście stosuję czarnego surfacera a potem rozjaśniam to bielą - tak jest mi łatwiej to sobie logicznie poukładać gdzie dać więcej a gdzie mniej. Podstawa to mocno rozcieńczona farba, która nie kryje w pełni nawet po trzech lub czterech razach.

 

Edited by TAW
Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, TAW napisał:

Osobiście stosuję czarnego surfacera a potem rozjaśniam to bielą - tak jest mi łatwiej to sobie logicznie poukładać gdzie dać więcej a gdzie mniej.

Z tego, co widzę na zdjęciach, podwozie zostawiasz czarne? 

Link to comment
Share on other sites

Z modulacją czy to w opcji B&W czy klasycznej jest tak jak z jazda na rowerze - musisz zrobić z 4 - 5 modeli by się nauczyć. 

 

Link to comment
Share on other sites

18 godzin temu, Szupryt napisał:

Z tego, co widzę na zdjęciach, podwozie zostawiasz czarne?

Jeśli zamierzasz brudzić dół to nie ma co bawić się w takie rzeczy bo nie będzie tego widać. Wahacze najczęściej są zasłonięte przez koła wiec też zbyteczna robota. Jeśli chcesz robić czyściocha to można się wtedy w to pobawić pamiętając, że cień powinien być pod błotnikami - więc góra czarna a dół jaśniejszy. Koła też warto rozjaśnić.

Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, Stojkovic napisał:

musisz zrobić z 4 - 5 modeli by się nauczyć. 

Jak to mawiał góralski nauczyciel jazdy na nartach - "jak się nie wywrócis, to się nie naucys". Poprawiłem według wskazówek Kolegów @TAW i @Klapouch. Rzeczywiście - rozcieńczona farba i niskie ciśnienie dają dużo lepszą kontrolę. Do ćwiczenia katowałem wieżę z tamiyowego T-62. Kładłem czarny na szary surfacer i białe podkreślenia pędzlem. Podwozia nie ruszałem - na spód pojdzie dark base green z zestawu AK do modulacji 4BO. Cud to to nie jest, ale chyba krok w dobrym kierunku.

20210720_205730.jpg

20210720_205720.jpg

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

To jest zawsze wnioskowanie ze zdjęcia, ale być może lepiej będzie jak trochę wycieniujesz wieżę. To duża płaska powierzchnia, w tym momencie odcięta mniej więcej w połowie czernią i bielą. Jeśli trudno Ci uzyskać gradient kolorem (różne odcienie szarości), to spróbuj trochę oszukać i zrobić takie "mazy" czarnego w białym, i białego w czarnym - trochę to zrobiłeś na granicy kolorów, ale może odważniej, wyżej wjedź czarnym. W modulacji B&W to jest super, że jak po położeniu bazy coś nie wyjdzie i będziesz niezadowolony, zawsze możesz poprawić tradycyjną modulacją. 

 

image.png.b3bb7682fc4da72ddd10a0e3d1585c98.png

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
Godzinę temu, Klapouch napisał:

Jeśli trudno Ci uzyskać gradient kolorem (różne odcienie szarości), to spróbuj trochę oszukać i zrobić takie "mazy" czarnego w białym, i białego w czarnym - trochę to zrobiłeś na granicy kolorów, ale może odważniej, wyżej wjedź czarnym.

Myślę, że ten zabieg, o którym mówisz postaram sie zastosować na etapie bazy i rozjaśniania bazowego koloru. Do dyspozycji mam poniższy zestaw. Dark base pójdzie na podwozie, Russian base jako baza i Light base do rozjaśnień - włazy, górna płyta przednia, boczne powierzchnie wieży, boki kadłuba powyżej błotników. Rozumiem, że na tym etapie warto iść w stronę jaśniejszych kolorów i mocniejszych kontrastów, bo następnie lakier błyszczący to wszystko zaciemnia i tonuje?

a-mig-7004_2.jpg

zdjęcie do celu dyskusji

Edited by Szupryt
Link to comment
Share on other sites

Błyszczący lakier przyciemni, matowy rozjaśni. Tłumią też specyfiki w rodzaju kurzu, rainamrks, oleje itd. 
 

Według mnie zawsze łatwiej przytłumić jasny niż wyciągnąć zbyt ciemny

Link to comment
Share on other sites

Pamiętaj o mocnym rozcieńczeniu farby, tak jak było pisane wcześniej. Ułatwi to kontrolę nad kładzionymi rozjaśnieniami, nie będą one zbyt nachalne. Z moich obserwacji wynika, że wszystkie lakiery przyciemniają, dlatego warto malować jaśniej i z mocniejszymi kontrastami bo finalnie i tak wszystko ściemnienie i przygaśnie.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.