Jump to content

Porady dla początkującego...


Recommended Posts

Jesli chodzi o duze litery wogule mi to nie pszeszkadza a uwazanie tego za krzyk jest idiotyczne ale to tylko moje zdanie.
Lecz taka jest netykieta. Pisanie dużymi literami odzwierciedla krzyk. Możesz uważać ten "przepis" za idiotyczny, podobnie jak wielu kierowców uważa niektóre ograniczenia prędkości za idiotyczne, lecz generalnie tak, jak po coś są te ograniczenia prędkości, tak w netykiecie po coś wymyślono, że duże litery oznaczają krzyk autora treści.

 

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites
  • Replies 575
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Witam serdecznie. Popieram to że czołgi są łatwiejsze i lepiej od nich zaczynać. Ale bardziej od tego co jest łatwiejsze liczy się to co ci się spodoba ponieważ modele te będziesz miał i oglądał. Co do kartonu myślę że modele kartonowe są bardziej skomplikowane niż plastikowe. Jeżeli chodzi o czołgi to na początek polecam italeri w 1/72 jeżeli nie masz kasy no coś lepszego bo revel jest trudniejszy do składania i malowania bo ma bardzo gładką powierzchnię. Polecam też farby akrylowe bo łatwo je rozcieńczać i nie śmierdzą tak bardzo. Polecam też wcześniej wymienione poradniki reggiego.

Mam nadzieję że modelarstwo pomoże ci się rozwijać.

Powiedz może co cię interesuje to koledzy z forum pomogą ci wybrać odpowiednie modele.

Link to post
Share on other sites

Witaj David. Nie zgodzę się z kolegami, ja polecałbym jakiś samolot w skali 1/72 firmy HobbyBoss- na pierwszy model okay, bo skleja się stosunkowo mało części, są dość dobrze spasowane- a nic tak nie zachęca, jak udany początek. Potem będzie czas na coś trudniejszego. Co do farb- akrylowe są moim zdaniem jakby przyjaźniejsze i łatwiejsze do opanowania na starcie. No i smrodu nie ma. DBauer ma tu dużo racji. No cóż, powodzenia życzę!

Link to post
Share on other sites

Też polecam akrylowe - główną przyczyną jest to, że szybciej schną - w przypadku Pactry, którą nota bene bardzo łatwo nakłada się pędzlem, już po 4 godzinach można nakładać kolejną warstwę. W przypadku olejnych (nie wiem dokładnie, nie maluję olejnymi) czas ten wynosi ok. 24h...

 

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Witam interesuja mnie pojazdy pancerne:człgi,działa,motocykle,samochody itp.z drugiej wojny światowej.Mam upatrzonych kilka modeli, jak bede kupował to was poproszę o poradę.Sa to głuwnie modele najwiecejDragona,Tamiya,Trumpheter,Zvezda,Icm.Sa to dobre firmy czy nie? Zalezy mi kleić dobre modele zdaza się,ze jedna frma ten sam model ma lepej zrobiony od innej.Pozdrawiam i zyczę miłej niedzieli

Link to post
Share on other sites

Nie wiem na jakim stopniu jesteś zawansowania ale na początku kieruj się nie firmą, a ceną modelu z czasem sam ocenisz które modele są lepsze. Przynajmniej takie jest moje zdanie i postrzeżenie po kontaktach Italeri, Tamai i revella. Chociaż jak się trochę orientujesz firmy z 3 stron świata (włochy, niemcy i chiny)i czasami te same modele zrobione inaczej. Jeden ma lepszą fakturę, drugi lepszy silnik, a inny ma więcej szczegółów na zewnątrz. By skleić dobry model to same pudło z plastikami to jakieś 20% całego modelu.

Link to post
Share on other sites
na początku kieruj się nie firmą, a ceną modelu

Rację ma ten pan ;D - na początku liczy się efekt- tzn. przyjemność i sklejony model. Potem będzie czas na sklejanie super replik, na razie - trza się wdrożyć....

Kurczę, nie myślałem, że się z "ciężarowcem" zgodzę....w sprawie innej niż Johnny Cash Przy okazji- traktuj pierwszy model jak poligon- pamiętaj, masz mieć radochę z tego!

Link to post
Share on other sites

LordDisneyland zaczynałem od małego modelarza, potem modele latające, modele silnikowe z silnikami spalinowymi... potem czas na samoloty z plastiku. Moja Pasją są Traki ,a że wiadomo jaki zawód kierowcy (bawiłem się w to) poszedłem w innym kierunku ale chole... pasja do 40t została, a modelarstwo daje mi możliwość spełniania tej pasji małym kosztem bez wyrzeczeń dla rodziny :P (No może czasami jak siedzę po całym dniu przy modelu). Także mozna powiedzieć że przeszedłęm przez wszystkie dziedziny modelarstwa

Link to post
Share on other sites

W ten upalny dzień przejechałem 25km na rowerze. Masakra, a teraz kleję model i mam duże ambicje. Pamiętaj, żeby one Cię nie przerosły, z każdym kolejnym modelem nie dokładaj dużo nowych technik, pomalutku, po cichutku a będzie Ci szło coraz lepiej. Czekam na pierwszy model.

Link to post
Share on other sites

Lucas HS ja też dziś pedałowałem od 12 do 15 i ledwo żyje ale modele czekają

 

Zgadzam się że samoloty hobby boss sa dobre na początek ale napisałeś że wolisz czołgi więc dalej polecam ci na start t34 z tamiya lub zvezda z tym że zvezda ma kijowe gąsienice.

Link to post
Share on other sites

Powiedz może ile kasy masz zamiar przeznaczyć to ci lepiej koledzy podpowiedzą co kupić bo propozycje widzę różne.

Link to post
Share on other sites

Napiszę tak znalazłem kilka modeli począc na zdjęcia i opis to mi się spodobały.Patrzyłem w sklepach:świat modeli i jadarshop,a oto modele:dragon:6260-88mmflak36 , 6299-panther aushf.d premium edition , 6392-Niemieckahaubica sfh18 z przodkiem , 6427 sd.kfz.250/1neu premium edition , 6264-pz.kpfw.IVaushf.e 3w1, 6433-7.5cm pak40 w/heer gun crew premium edition. Najwiecej tej firmy bo najlepiej opisane i didatkuw duzo elementy fototrawione,metalowa lufa itp. opłaca się kupić?A oto inne firmy:Trumpeter 02305-german s.k18 10.5cm kanone , 00362 german pz. kpfw ausf.d/e fahrgestell , 00215- morser karl-great. zvezda 3547- gaz-aaa sovet truck <3-axle>.Nie mam okreslonej kwoty,myślę ze na poczatek do 100zł mnie stac powyzej bym musiał zbierać kase,a te modele wydały mi się intersujące.Co polecacie?Szkoda kupic drogi model i wyzucic?na poczatek lepszy tanszy myslę ze pierw kupic ten zvezdy?niecale 40 zł a wy dzięki za porady pozdrawiam.Miłej nocki

Link to post
Share on other sites

Na początku nie baw się w żadne elementy fototrawione, aluminiowe lufy itp.

Z prostego powodu- wydasz kupę kasy na coś, czego nie będziesz w stanie złożyć porządnie do kupy, tylko się wkurzysz i zniechęcisz do tego hobby

Na początku kup prosty model , jakiś zvezdy najlepiej, i spróbuj go czysto skleić, nie musisz go nawet malować, jeśli Ci się to spodoba, i się w to wciągniesz, to z każdym następnym modelem zyskasz coraz większe doświadczenie, aż w końcu przyjdzie czas na fototrawionki, żywice i inne ustrojstwa. Pozdrawiam. (czemu nikt się nie chce bawić we współczesną pancerkę :( )

Link to post
Share on other sites
(czemu nikt się nie chce bawić we współczesną pancerkę :( )

Z spod palcow mi to wyjales.

 

Kolego Dawidzie, na milosc boska blagam, czemu ciagle tylko musimy ogladac jakies tygrysy i panthery i inne PZKfff, mkkfeyruojdkjbck....niemiecki....

Bardzo fajnie by bylo jakbys zainteresowal sie czym nowoczesniejszym.

Link to post
Share on other sites

Akurat Zvezdy GAZ-AAA nie polecam, model dość toporny i ciężko składalny, np. winylowe opony wymagają poważnego zeszlifowania wewnętrznej strony aby w ogóle weszły na felgi.

Może coś z Italieri -> cena podobna a jakość wyższa.

Link to post
Share on other sites

Polecam Sturer Emila 1/35 z Trumpetera. Model dokładny, ładnie spasowany i dostępny do kupna za około 60 zł. Brak blach, gąski gumowe, więc przez to model jest łatwy w składaniu. W sam raz na dobry start...

Link to post
Share on other sites

Co macie do niemieckiej pancerki osobiście mam tego najwięcej chyba ale współczesnej też mam sporo teraz robie abramsa z trumpetera.

Polecam ci modele kv tej firmy czysta przyjemność sklejania,Dragona sobie narazie odpuść.

Link to post
Share on other sites
(czemu nikt się nie chce bawić we współczesną pancerkę :( )

 

Jesteś pewien ?

 

czemu ciagle tylko musimy ogladac jakies tygrysy i panthery i inne PZKfff, mkkfeyruojdkjbck....niemiecki....

 

Też się nad tym głośno kiedyś na tym forum zastanawiałem.

Efekt przemyśleń i rozmowy przy czymś mocniejszym z kolegą:

1. Efekt polityki Dragona (dużo blach itp.)

2. Zainteresowania historią drugowojenną (a ten kraj akurat był dość zaawansowany)

3. Takie modele są najbardziej rozpoznawalne (błędne koło- "bądę kleił pancerkę niemiecką, bo jest nabardziej rozpoznawalna i będę szukał do niej zdjęć, jej się 'uczył'. Zatem nie będę rozpoznawał/znał się na np. pancerce współczesnej." Więc pancerka współczesna będzie mniej popularna, a niemiecka bardziej. A co za tym idzie następni modelarze będą się brać za pancerkę niemiecką.)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.