Jump to content

Filmy wojenne i o tematyce wojskowej.


Recommended Posts

  • Replies 775
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Jutro -piątek - TVN

 

20.00 - Sztandar Chwały - "Jedno z najsłynniejszych wojennych zdjęć wykonanych przez fotografa Joego Rosenthala prezentuje sześciu marines, którzy po zwycięskiej bitwie o wyspę Iwo Jimę zatykają amerykańską flagę na górze Suribachi. Film przedstawia prawdziwą historię żołnierzy, konfrontując ich bohaterstwo i rzeczywiste wydarzenia jednej z najkrwawszych bitew drugiej wojny światowej z propagandą uprawianą przez amerykański rząd."

 

22.45 - Listy z Iwo Jimy - "II wojna światowa. Iwo Jima to wulkaniczna wyspa o dużym znaczeniu strategicznym. Dla Amerykanów to dobra baza lotnicza i zaplecze dla przyszłej inwazji na Wyspy Japońskie. Długa obrona wyspy da Japończykom możliwość przygotowania głównych terenów cesarstwa na atak aliantów. Dowódcą garnizonu na Iwo Jimie zostaje generał Tadamichi Kuribayashi. Wkrótce zamienia on wyspę w twierdzę z rozległym systemem podziemnych fortyfikacji. Mimo tego atakowani ze wszystkich stron Japończycy skazani są na zagładę."

 

Zapowiada się ciekawy wieczór...

 

Taki wieczór to sobie moge robic każdego dnia, mając dvd :P

Link to post
Share on other sites

Na TVN to sobie przygotujcie duuuuużo paluszków na wspaniale psujące klimat każdego oglądanego filmu REKLAMY

 

I po takim wieczorze... "kuźwa, co ma Orange do tej flagi na szczycie?", "proszek Persil nie spowoduje utraty kolorów tej flagi?", "czy jak zainwestuję w ING, to nie wyslą mnie w to piekło?" i tekst roku "doniosę? nie doniosę... a jednak doniooosę, oj, doniosę... cholera flagę czy herbatę?"

Link to post
Share on other sites

No oczywiście że i ja jutrzejszy dzień spędzę przed telewizorem. Za bardzo mi się to nie podoba, jedyne co mnie zatrzymuje to właśnie te filmy na TVN-ie. Mimo tego i tak będę próbował się teleportować gdzieś do kumpla z piwkiem na te ciekawe seanse filmowe.

Link to post
Share on other sites
  • Super Moderator
No oczywiście że i ja jutrzejszy dzień spędzę przed telewizorem.
No to widzę, że zjednoczona brać modelarska łączyć się będzie jutro we wspólnym seansowaniu

 

Tylko nie zapomnijcie o paluszkach i zimnym piwie

 

I do zobaczenia jutro przed ekranami

Link to post
Share on other sites

A ja sobie umiliłem dzisiejszy wieczór włoskim filmem El Alamein. Bardzo ciekawy film, pokazujący jak tragiczna była włoska armia. Jak to jest byc na straconej pozycji. Film bez fajerwerków, współczesne pojazdy lekko zamaskowane udające brytyskie czołgi. Ale mi to nie przeszkadza, ważniejszy jest sens filmu niż tylko efekty.

Link to post
Share on other sites

Zupelnie z innej beczki, oczywiscie, jesli pozwolicie...

 

Kiedys, przed okolo 35-40 laty, widzalem polski film wojenny, czarnobialy, ktorego akcja toczyla sie niemal bez przerwy w jadacym pociagu towarowym. Niestety, nie jestem w stanie przypomniec sobie tytulu. Moze kto z Was pamieta? Dzieki.

Link to post
Share on other sites
Zupelnie z innej beczki, oczywiscie, jesli pozwolicie...

Kiedys, przed okolo 35-40 laty, widzalem polski film wojenny, czarnobialy, ktorego akcja toczyla sie niemal bez przerwy w jadacym pociagu towarowym. Niestety, nie jestem w stanie przypomniec sobie tytulu. Moze kto z Was pamieta? Dzieki.

Kojarzę ten film, ale niestety też nie pamiętam tytułu.

Jak się nudzisz to przejrzyj to:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Polskie_filmy_wojenne

Pzdr

Link to post
Share on other sites

Właśnie obejrzałem obydwa filmy tj: "Sztandar chwały" i "Listy z Iwo Jimy" i muszę powiedziec, że drugi film wg mnie dużo lepszy od poprzedniego, bardziej trafia do odbiorców, takie moje skromne zdanie.

PS: Zauważyliście, ze w obydwu filmach wykorzystano w niektórych momentach te same ujęcia, np atak Amerykanów na wyspę.

PPS: Po obejrzeniu tych filmów nachodzi człowieka chęc zrobienia jakiegoś modelu z walk o wyspę, szkoda, ze projekt Pacyfik już zamknięty, pewnie by się sporo chętnych znalazło

A może projekcik, maszyny filmowe

Link to post
Share on other sites
A to nie chodzi może o film "Ludzie z Pociągu"?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ludzie_z_poci%C4%85gu

Dziekuje. Z krotkiego opisu wynika, ze chyba nie. Ale pewnosci do konca nie mam. Wlasnie w tym tkwi caly problem, ze filmu juz dokladnie nie pamietam. Wiem tylko, zw pwowczas z jakichs wzgledow podobal mi sie. Na podstawie samego tytulu i dwoch zdan opisu trudno sie polapac.

To troche, jak szukanie igly w stogu siana.

Przypominam sobie, duza czesc akcji filmu odgrywala sie na parowozie i chyba chodzilo o to, by ow pociag gdzies tam nie dojechal, bo to byl bodajze niemiecki transport. Ale moge sie mylic - tyle lat minelo...

Link to post
Share on other sites
Właśnie obejrzałem obydwa filmy tj: "Sztandar chwały" i "Listy z Iwo Jimy" i muszę powiedziec, że drugi film wg mnie dużo lepszy od poprzedniego, bardziej trafia do odbiorców, takie moje skromne zdanie.

Moim zdaniem to te filmy trochę trącały nudą... Tania produkcja - grafika komputerowa, przedłużanie akcji, pierwsze 20 min filmu dzieje się prawie tylko w pomieszczeniu.

Link to post
Share on other sites

Ja dotrwałem do końca obu filmów - dawno nie oglądałem żadnego filmu wojennego, więc te dwa dla mnie jak najbardziej na plus.

 

Może Wam się na nich nudziło, bo nikt się w nikim nie zakochał, nie było żadnej szalonej intrygi, a grupka super herosów nie ruszała na odsiecz jednego nie wiadomo kogo?

 

Dla mnie filmy zdecydowanie lepsze od Szeregowca Ryana, czy Wroga u bram - może do klasyków gatunku im brakuje, ale nie wiem, nie znam się na filmach. Ja się nie nudziłem.

Link to post
Share on other sites
Może Wam się na nich nudziło, bo nikt się w nikim nie zakochał, nie było żadnej szalonej intrygi, a grupka super herosów nie ruszała na odsiecz jednego nie wiadomo kogo?

Dla mnie filmy zdecydowanie lepsze od Szeregowca Ryana, czy Wroga u bram - może do klasyków gatunku im brakuje, ale nie wiem, nie znam się na filmach. Ja się nie nudziłem.

Właśnie w tym wg mnie tkwi siła takich filmów, nie porywają grafiką czy efektami specjalnymi, nie ma w nich superbochaterów. Te filmy mają oddziaływac na naszą psychikę, po obejrzeniu człowiek się chwilę zastanowi, ę uszanuje tych, którzy ginęli na frontach. Wiadomo filmy typu "Szeregowiec Ryan" czy "Wróg u bram" przyciągają lwiększą widownię, lepiej na siebie zarabiają, jednak jakoś takie fimy nie wywołały u mnie takiego oddzewu jak produkce C. Eastwooda, a szczególnie "Listy z Iwo Jimy"

Link to post
Share on other sites
A to nie chodzi może o film "Ludzie z Pociągu"?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ludzie_z_poci%C4%85gu

Dziekuje. Z krotkiego opisu wynika, ze chyba nie. Ale pewnosci do konca nie mam. Wlasnie w tym tkwi caly problem, ze filmu juz dokladnie nie pamietam. Wiem tylko, zw pwowczas z jakichs wzgledow podobal mi sie. Na podstawie samego tytulu i dwoch zdan opisu trudno sie polapac.

To troche, jak szukanie igly w stogu siana.

Przypominam sobie, duza czesc akcji filmu odgrywala sie na parowozie i chyba chodzilo o to, by ow pociag gdzies tam nie dojechal, bo to byl bodajze niemiecki transport. Ale moge sie mylic - tyle lat minelo...

 

Taka nieśmiała podpowiedź:

http://www.youtube.com/watch?v=QXhD8dA2TV8

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.