Jump to content

[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.


Recommended Posts

Wielkie dzięki za pomoc - czyli wychodzi na to, że ten silniczek z MiniArtu by pasował :piwo:

to poważnie będę się musiał zastanowić nad inwestycją w niego...

 

27 minut temu, bulik58 napisał:

masz wiec do wyboru zrobic araba jako wrak, odtwarzajac cala komore silnika, lub jako porzucony przez zaloge z otwartymi wlazami ktore widzisz na 2 ostatnich fotkach , i np. zerwana gasienica i malowaniem zasugerowac iz ten czolg stoi tam juz dlugi okres i zdazyl juz pordzewiec. Na zdjeciach T-34/122 widac ze mialy 2 rodzaje kol jezdnych - pelne z 34 , oraz kola z 54, co prawda sa to pojazdy z muzeum, ale kto wie?

No właśnie w modelu RFM są komplety obu kółek, do wyboru - tu jest akurat "na bogato"   :mrgreen:

Link to post
Share on other sites
  • Replies 4.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

No, to niech zapyta, nikt tu nie wyśmieje, tylko wytłumaczy. Nie widzę sensu zwracana innym uwagi odnośnie używanego słownictwa. Są tematy gdzie przy budowie Tygrysa jest więcej słów nieznanych niż te

No ja akurat nie robię właśnie z takich powodów.

k

Posted Images

egipski Abu Zaabal  (będzie albo porzucony, albo wrak) ...... czy pojazdy tego typu byly na terytorium Izraela?

Link to post
Share on other sites
28 minut temu, bulik58 napisał:

egipski Abu Zaabal  (będzie albo porzucony, albo wrak) ...... czy pojazdy tego typu byly na terytorium Izraela?

Obecnego na pewno nie !  chociaż wielce możliwe że były na Synaju w 1973 (nie znalazłem na to żadnych kwitów), a wtedy te tereny były izraelskie.

Jeśli masz na myśl dioramę którą pokazałem w dziale figurek to będzie to lekkie SF (włączając figurki) i mam tego pełną świadomość :szczerbol:    Nie tylko pod kątem "geograficznym" ale i "czasowym" - ogólnie myślałem o jakiejś pustyni synajskiej, ale znalazłem tylko info że T-34-122 były budowane i użytkowane bojowo w latach 1956-73 (na pewno po zachodniej stronie Kanału Sueskiego). Za to pierwsze Achzarity powstały w 1988...  Tak więc mam całkowita świadomość iż te pojazdy poza muzeum nie mogły by się spotkać :mrgreen:    

Link to post
Share on other sites

Tak więc mam całkowita świadomość iż te pojazdy poza muzeum nie mogły by się spotkać...... oj tam oj tam , T-34 budujesz na ten wzor ,

 

1089400701_T-34EngineV-2-34TRANSMISSIONSET.111111.thumb.jpg.2f48c7e81905b586766d0b17cbb6c8a5.jpg

otaczasz go drutem kolczastym i polem minowym o czym informuja tablice

526463542_T-34EngineV-2-34TRANSMISSIONSET.1111111.thumb.jpg.5678edec375feecb8052abf77e093d69.jpg

a zenska zaloga Pumy oglada wrak spoza drutu kolczastego 

Link to post
Share on other sites
W dniu 9.07.2020 o 16:52, HKK napisał:

Cześć, jestem kompletnym "lajkonikiem" jeśli chodzi o budowę modeli pojazdów. Robię samoloty 1/72. I zapragnąłem zbudować sobie jakiegoś czołga 1:35. Shermana albo T-34 czyli banalna klasyka. Mam na oku 2:
AFV Club T-34/76 z pełnym wnętrzem
Boxart T-34/76 AF35143 AFV Club
lub
RFM Sherman Firefly:
Boxart Sherman VC RM-5038 Rye Field Model

Jakieś sugestie?
Chciałbym sobie podłubać w miarę bezstresowo, pobawić się w weathering. Model nie musi być łatwy, ale ma się dobrze składać. I nie mieć rażących baboli. 

Żadnego modelu AFV nie miałem okazji robić ale RFM tak i jeśli już się zdecydujesz na RFM to nastaw się na ślady łączenia form prawie na każdej czesci, Jeśli chodzi o spasowaniem to wszystko pasuje elegancko jednak trzeba spędzić trochę czasu na czyszczeniu każdej czesci

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Co do przesiadki z samolotów 1/72 na najnowsze wypusty pojazdów bojowych z wnętrzem w 1/35 - to osobiście radzę  rozpocząć przygodę np. T-34/76 lub T-34/85 (nowe wypusty Zvezdy). To tanie i dobre modele - wnętrze będzie praktycznie niewidoczne. Po dokupieniu kalkomanii - można wykonać maszyny używane przez LWP.  Shermana Firefly Vc robi Tamiya- model samoskładalny.  Polskie kalki do Shermana tez są w sprzedaży.    

2df9fffd91570e185abf48de6bbc0530.jpg

28383_rd.jpg

23688_rd.jpg

Edited by robertmodelarz
Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, robertmodelarz napisał:

..    Shermana Firefly Vc robi Tamiya- model samoskładalny.  Polskie kalki do Shermana tez są w sprzedaży.    

2df9fffd91570e185abf48de6bbc0530.jpg

 

 

Toż to przepak tasca - model jak najbardziej do polecenia 

Link to post
Share on other sites
W dniu 16.07.2020 o 17:06, martinello napisał:

Toż to przepak tasca - model jak najbardziej do polecenia 

Miałem tego świadomość. Tamiya nie jest łatwa do kupienia, za to oryginał (Asuka/Tasca) już tak. Właśnie go kupiłem, bo RFM był chwilowo niedostępny. I uważam, że przepłaciłem. Firefly z Asuka jest rzeczywiście bardzo fajny i dobrze się składa ale RFM wygląda na jego mocno zmodyfikowaną i poprawioną kopię. Ma np. ogniwkowe pracujące gącienice, podczas gdy w Asuka są winylowe. Może jest tu i tam nieco przekombinowany, ale wyraźnie tańszy od Asuka. Co do nadlewek i śladów łączenia form w RFM, to Asuka też je ma. Nie są trudne do usunięcia, a ja nie mam porównania z innymi modelami, żeby krytykować.

Za sugestie do T-34 dziękuję. Zobaczę jak pójdzie mi ten Firefly. Oznaczenia z 1 DPanc. ma zarówno Asuka jak i RFM

Edited by HKK
Link to post
Share on other sites
W dniu 12.06.2020 o 09:09, FLECZER napisał:

Od lat robię modele ze scratchu. Jeszcze nie zbrukałem się zakupem hipsu😝 Aktualnie wszystkie opakowania powinny być oznakowane rodzajem plastiku. Używam PS lub 06 z opakowań po śmietanie, serkach itp. Można i tak 😜 Wycinanki to dobry pomysł i sam wg nich robię modele. Po wydruku trzeba sprawdzić skalę i poprawność modelu😁. Można przykleić wydruk taśmą dwustronną do plastiku i wycinać. Nity robię z kulek BGA różnych średnic (najczęściej 0,25-0,3). Polecam stronkę landships II lub exclusive-models.org

IMG_20200503_154140.jpg

IMG_20200501_221401.jpg

 

 

Jaką technologię używasz do klejenia kulek BGA ? Jaki aplikator ? ? wilgotny pędzelek ?   Najpierw trasujesz i nakłuwasz miejsca pod kulki ?  czym kleisz ?  Jeżeli możesz,  to podziel się doświadczeniami... Wiem że "w sieci" są filmiki, ale lepiej zapytać praktyka. Nigdy nie używałem kulek na "masową skalę" a spodobał mi się jeden dziwoląg z I w.ś a on ma mniej więcej milion nitów,  dlatego pytam..

Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, chorąży napisał:

 

 

Jaką technologię używasz do klejenia kulek BGA ? Jaki aplikator ? ? wilgotny pędzelek ?   Najpierw trasujesz i nakłuwasz miejsca pod kulki ?  czym kleisz ?  Jeżeli możesz,  to podziel się doświadczeniami... Wiem że "w sieci" są filmiki, ale lepiej zapytać praktyka. Nigdy nie używałem kulek na "masową skalę" a spodobał mi się jeden dziwoląg z I w.ś a on ma mniej więcej milion nitów,  dlatego pytam..

W miejscu gdzie ma być nit nawiercam igłą lekarską dołek (nie może być za głęboki aby kulka wystawała). Kwestią praktyki jest wiercenie wszystkich w rzędzie na tą samą głębokość. Następnie wysypuję trochę kulek na coś w rodzaju talerzyka który po pracy mogę wywalić (najbardziej lubię używać do tego plastiku z opakowan PP ). Nakładam kropelkę kleju CA na talerzyk z kulkami (byle ich nie zalać)  i igiełką lekarską delikatnie zamaczam kulkę w kleju i nakładam ją w dołek...i tak milion razy 😜 Używam rzadkiego kleju żeby wolniej kropelka schła. Jak całość jest zakulkowana pryskam to podkładem, ewentualnie robię poprawki.

Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, FLECZER napisał:

W miejscu gdzie ma być nit nawiercam igłą lekarską dołek (nie może być za głęboki aby kulka wystawała). Kwestią praktyki jest wiercenie wszystkich w rzędzie na tą samą głębokość. Następnie wysypuję trochę kulek na coś w rodzaju talerzyka który po pracy mogę wywalić (najbardziej lubię używać do tego plastiku z opakowan PP ). Nakładam kropelkę kleju CA na talerzyk z kulkami (byle ich nie zalać)  i igiełką lekarską delikatnie zamaczam kulkę w kleju i nakładam ją w dołek...i tak milion razy 😜 Używam rzadkiego kleju żeby wolniej kropelka schła. Jak całość jest zakulkowana pryskam to podkładem, ewentualnie robię poprawki.

Dziękuję za info. Próbowałem jak piszesz, niestety klej szybciej zasychał niż zdążyłem wstawiać kulki. No nic muszę potrenować.

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, chorąży napisał:

Dziękuję za info. Próbowałem jak piszesz, niestety klej szybciej zasychał niż zdążyłem wstawiać kulki. No nic muszę potrenować.

Przygotuj większą kroplę rzadkiego kleju. Jedna kropla przykleisz max 15 kulek. Nie jest to oszczędna forma (ani kleju ani czasu). Dołki pod kulki oczywiście musisz mieć przygotowane wcześniej.

Link to post
Share on other sites

Hej. Czy ktoś ma dane literaturowe lub internetowe, albo po prostu wie jaka była zieleń czołgów angielskich Valentine, Matilda, Churchill wysyłanych do ZSRR w programie Lend-Leese. Nie wiem czy prysnąć taką jak Cromwell albo Churchill brytyjski. Tamiya w instrukcji do Matyldy proponuje mieszankę. Nie chce mi się w to bawić. Dzięki.

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Chilar napisał:

Hej. Czy ktoś ma dane literaturowe lub internetowe, albo po prostu wie jaka była zieleń czołgów angielskich Valentine, Matilda, Churchill wysyłanych do ZSRR w programie Lend-Leese. Nie wiem czy prysnąć taką jak Cromwell albo Churchill brytyjski. Tamiya w instrukcji do Matyldy proponuje mieszankę. Nie chce mi się w to bawić. Dzięki.

Czołgi nie były przemalowywane, pozostawili oryginalny kolor fabryczny  SCC 15 (BRITISH 1944-45 OLIVE DRAB. Kilka firm produkuje ten odcień farby np:

AMMO 0112 - SCC 15 (BRITISH 1944-45 OLIVE DRAB)

Link to post
Share on other sites

Powyższe jak najbardziej jest prawdą. Ale z kolei Rosjanie jakieś prace malarskie np. przy remontach pewnie prowadzili - SCC 15 pewnie nie mieli, podejrzewam że malowali dowolnym zielonym (byle by w miarę matowym) jaki Wania z Saszą mieli pod ręką - regulaminowo powinien być 4BO a rzeczywistość mogła być bardzo różna. Więc jeżeli robisz czołg który dopiero co został wyładowany ze statku w Archangielsku lub Murmańsku to zdecydowanie SCC 15, a jeżeli styrany eksploatacją na Froncie Wschodnim to regulaminowo 4BO a praktycznie dowolny zielony.

Link to post
Share on other sites

Jedno ale - jeśli można...

Czołgi wysyłane do sowietów z W. Brytanii nie musiały być malowane SCC 15.

Do 41 roku podstawowym kolorem był Khaki Green G3 ( https://www.mojehobby.pl/products/RC033-Khaki-Green-No.-3.html ), a do marca 1944 roku (kiedy standardem stało się SCC 15) to mogło być S.C.C.2 Brown ( https://www.mojehobby.pl/products/RC035-S.C.C.-2-Brown.html ) lub którykolwiek z dostępnych kolorów, np SCC 1a

Trochę to skomplikowane - ale myślę, że można wprowadzić sobie urozmaicenie kolorystyczne modeli :)

Edited by martinello
Link to post
Share on other sites

Szukałem dużo po Internecie, ale z mizernym skutkiem😞

Czy macie gdzieś w zakładkach zapisany jakiś fajny poradnik malowania gąsienic do pojazdów z Deutsches Afrikakorps? Szukam jakiejś inspiracji do tunezyjskiego Tygrysa.

Link to post
Share on other sites

aaa.tiger.jpg.46b86943509833262c8394f5e4f0a23e.jpgaaa.tiger.1.jpg.7cf9e5778fd06acddf10de1bfb34317f.jpgSzukałem dużo po Internecie, ale z mizernym skutkiem😞

zdjecia zamieszczono celem dyskusji

Czy macie gdzieś w zakładkach zapisany jakiś fajny poradnik malowania gąsienic do pojazdów z Deutsches Afrikakorps? Szukam jakiejś inspiracji do tunezyjskiego Tygrysa.

Tygrysy byly nie tylko zapiaszczone ale rownierz zablocone, Afryka to nie tylko piasek

jesli te fotki ci nie wystarcza to wejdz na: Pinterset.pl Tiger in Africa , pokaza ci sie fotki i modele pojazdow z afryki

 

 

 

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Efekty fajne, tylko chodzi mi o podpowiedzi krok po kroku jak coś takiego uzyskać - dlatego spytałem o poradnik (np. na Youtube) 😉

Link to post
Share on other sites

moze to cos ci pomoze , wszystko na youtube

How to Paint & Weather DAK Model Tanks | Standard Weathering Procedure Ep.3

Panzer III E "Tank Wash" N.Africa Diorama Build

Building the Tamiya 1/35 Panzer III ausf N, North Africa, plastic models

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 26.07.2020 o 20:59, Chilar napisał:

Hej. Czy ktoś ma dane literaturowe lub internetowe, albo po prostu wie jaka była zieleń czołgów angielskich Valentine, Matilda, Churchill wysyłanych do ZSRR w programie Lend-Leese. Nie wiem czy prysnąć taką jak Cromwell albo Churchill brytyjski. Tamiya w instrukcji do Matyldy proponuje mieszankę. Nie chce mi się w to bawić. Dzięki.

Bez doktoryzowania się w temacie malowania czołgów brytyjskich wysyłanych do Rosji. Jest neutralna farba nie za zielona i nie za brązowa:  

Vallejo 70607 Surface Primer UK Bronze Green

70607 Surface Primer UK Bronze Green - Image 1

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Dudzio napisał:

Szukałem dużo po Internecie, ale z mizernym skutkiem😞

Czy macie gdzieś w zakładkach zapisany jakiś fajny poradnik malowania gąsienic do pojazdów z Deutsches Afrikakorps? Szukam jakiejś inspiracji do tunezyjskiego Tygrysa.

Zacznij malować normalnie -tak jak tu:

Zamiast ziemistego pigmentu- użyj jaśniejszego (piaskowego). Pustynia ma różne kolory nie tylko piasek- występuje też kamienista szarość.

Edited by robertmodelarz
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, robertmodelarz napisał:

Bez doktoryzowania się w temacie malowania czołgów brytyjskich wysyłanych do Rosji. Jest neutralna farba nie za zielona i nie za brązowa:  

Vallejo 70607 Surface Primer UK Bronze Green

Z "doktoryzującego się" punktu widzenia :) to kolor przedwojenny i powojenny w Zjednoczonym Królestwie. W czasie wojny - teoretycznie nie używany...

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.