Jump to content
DeX

Zadajemy pytania... Dostajemy odpowiedzi i pomoc...

Recommended Posts

...w opolskim masz w Lubrzy "PlastModel"... bo te przeliczniki nie zawsze są dokładne.

Mieszkam rzut beretem od Lubrzy a pojęcia nie miałem, że jest tam taki sklep! Co do przelicznika p4m to widziałem go ale niespecjalnie rozumiem numerację (Pactra używa litery + dwóch cyfr a na stronie jest czterocyfrowe oznaczenie).

 

Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie podkładu. Czy malować drobne elementy jeszcze w ramkach czy po wycięciu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po wycięciu. Ale najpierw o ile to możliwe i jest dojście to oczyść z nadlewek, oszlifuj. Ewentualnie delikatne szpachlowanie i znów szlifowanie, jeśli nie masz dojścia to po wycięciu. Wycinasz, mocujesz stabilnie w np. w pęsetce samozaciskowej (zawsze za część, która nie będzie malowana czyli np. kołek ustalający), lub na podstawce z patafixu (lub podobnej masy) i malujesz. Z tym, że do pędzla to lepiej w pęsetce.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cześć, mam problem. Dostałem niedawno model Panzerkampfwagen 5 Panthera Aust.Aw skali 1/35 Tamiyi. Niestety,w całej instrukcji nie znalazłem niczego o potrzebnych farbach i malowaniu.
Analogiczne pytanie zainicjowało wątek Problem z Panterą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
... Kup podkład w Sprau w sklepie z lakierami samochodowymi. Podkład szybkoschnący akrylowy szary jasny.

Polecasz jakiś konkretny podkład? Miałem w ręku już podkład akrylowy - Motip Primer ale na opakowaniu nie było nic o malowaniu plastików (kamień, metal, drewno itd. ale nie plastik)

Po wycięciu. Ale najpierw o ile to możliwe i jest dojście to oczyść z nadlewek, oszlifuj. Ewentualnie delikatne szpachlowanie i znów szlifowanie, jeśli nie masz dojścia to po wycięciu. Wycinasz, mocujesz stabilnie w np. w pęsetce samozaciskowej (zawsze za część, która nie będzie malowana czyli np. kołek ustalający), lub na podstawce z patafixu (lub podobnej masy) i malujesz. Z tym, że do pędzla to lepiej w pęsetce.
Dziękuję wszystkim za pomoc!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z góry przepraszam za w sumie niezbyt mądre pytanie, ale czy ktoś gdzieś widział jakiś warsztat (najchętniej dobry, szczegółowy) modelu A-6E TRAM Hobby Bossa 1:48?

Szukam takiego od dawna i niczego nie znalazłem.

Podkreślam, że zależy mi na wersji TRAM z pewnych względów.

Jeśli ktoś widział będę wdzięczny za linka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
... Kup podkład w Sprau w sklepie z lakierami samochodowymi. Podkład szybkoschnący akrylowy szary jasny.

Polecasz jakiś konkretny podkład? Miałem w ręku już podkład akrylowy - Motip Primer ale na opakowaniu nie było nic o malowaniu plastików (kamień, metal, drewno itd. ale nie plastik)

Bardzo dobre pytanie. Z tym, że jak tu zaraz głos zabierze 5 modelarzy to będziesz miał 8 różnych opinii. Według mnie lub tego co słyszałem:

W sklepie motoryzacyjnym powiedz: podkład w sprau akrylowy szybkoschnący.

Ja przez długi czas używałem "Car-Rep" - bardzo dobry, ale mój sklep przeszedł na "Spraila". Miał być lepszy a jest dupiaty. Za grubo się kładzie, zalewa drobne elementy. Używałem jeszcze "Dupli Color" i był do niczego, ale tu na forum twierdzili, że to dlatego iż kupiłem go w markecie, a nie w sklepie motoryzacyjnym. Motip - generalnie ma bardzo dobre opinie. Nie wiem jaki jest ten Twój Motip ale może dlatego nie piszą, że do plastiku, bo położony w aucie na plastik ma za małą przyczepność. Na plastiki w aucie np. zderzaki kładzie się najpierw specjalny podkład do plastików (całkowicie nieprzydatny w modelarstwie). Podkład ten wżera się w plastik robiąc mikropory, dzięki czemu nałożony potem normalny podkład lepiej trzyma. Ale modele nie będą jeżdzić po śniegu i wodzie, więc aż taka super przyczepność nie jest potrzebna.

Zrób tak. W zestawie na pewno jest jakaś część która nie będzie wykorzystana. Tryśnij ją tym Twoim podkładem. Zobacz, czy nie żre plastiku. Po wyschnięciu pomaluj go farbą modelarską np. tym Revellem. Zobacz, czy nie zachodzi jakaś reakcja (pęcherze, pękniecia itp). Jeśli wszystko OK, to możesz malować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Daro_ufo, ja używam Craft Spray by Motip, kupiony w leroyu, szary, akrylowy, schnie ładnie, nie zalewa szczegółów. Śmierdzi ale podkładem nie musisz w domu malować, ja schodzę do piwnicy albo na balkon jak jest ciepło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam jestem newbie w modelarstwie i mam pytanie. Otóż znajomek ma z fujimi golfa 3 i bmw e30. I się tak zastanawiam nad tym które auto wybrać do złożenia. Jemu nie potrzebne a za przysłowiową flaszkę będę miał

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam ponownie! Macie jakieś doświadczenie z lakierem satynowym firmy Vallejo "Satin Varnish 70522" Tj: Czy nie ma z nim problemów etc... do tej pory używałem lakieru w sprayu od Model Master i był całkiem okej, ale myślę że spray to ślepa uliczka. Kolejne moje pytanie to czy można go swobodnie rozcieńczyć wódką jak zwykłe farbki Vallejo i jak się zachowuje przy tym? Byłbym wdzięczny za szybką odpowiedź/ pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, nawet doświadczenie z gloss oraz mat. Dla mnie to wyrzucenie pieniędzy w błoto, a czasami nawet i modelu. Cieżko się nakładają, schną długo i nie uzyskują twardości jaką bym chciał, zostawiają grubą warstwę, mat potrafi zostawić siwy nalot. Błyszczący dodatkowo po 2 latach w szafie zmienił kolor przypominający mleko skondensowane. Największą wadą było to, że po satynie/macie było widać, że model został pokryty jakąś dodatkową powłoką, kolory były nienaturalnie wypłowiałe.

 

jeżeli chcesz wiedzieć czego sam używam to gaia ex-04, który można kupić na eBayu za przyzwoite pieniądze. Nie posiada tych wad które podałem przy vallejo. Błyszczący to naprzemiennie gx100 oraz gaia 007, zależy co wpadnie mi akurat do ręki, ale chyba bardziej gaia mi odpowiada.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapomniałem dodać, że są to lakiery celulozowe, więc rozcienczasz thinnerem gunze lub podobnym. Jeżeli znasz takie farby, to polecam od razu kupić gaia clear i mat po 50ml. Każdy kosztuje bodaj 9dolarów z wysyłką.

Share this post


Link to post
Share on other sites

http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=5049784768

Dopiero zaczynam z modelami i mam pytanie czy na początek warto kupować takie blaszki do Tigera od revella czy na razie dać sobie spokój? I właściwie co mogę tymi blaszkami zrobić?

 

Wysłane z mojego Lenovo TAB 2 A10-70L przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=5049784768

Dopiero zaczynam z modelami i mam pytanie czy na początek warto kupować takie blaszki do Tigera od revella czy na razie dać sobie spokój? I właściwie co mogę tymi blaszkami zrobić?

 

Wysłane z mojego Lenovo TAB 2 A10-70L przy użyciu Tapatalka

 

Jeśli masz sokoli wzrok, charakteryzujesz się "anielską" cierpliwością, a okoliczni zegarmistrze zazdroszczą Ci Twych zdolności manualnych to śmiało bierz takie zestawy blach do "72"

Pamiętaj jeszcze o zaopatrzeniu się w odpowiednie narzędzia do gięcia i montażu/klejenia blaszek.

Tu masz trochę dokładniejszy podgląd na podobny zestaw fototrawiony i instrukcję montażu:

http://www.mojehobby.pl/products/Tiger-Ausf.H-Revell.html

Możesz spróbować - jeśli drobnica Cię pokona to nie musisz wykorzystywać całego zestawu.

Tylko najpierw wykonaj element z blaszek i jeśli będziesz zadowolony z efektu to usuwaj/podmieniaj plastikową część.

Zwróć też uwagę czy kupujesz zestaw blaszek przeznaczony konkretnie do Twego modelu - wersja/producent - (w tym przypadku: na pewno masz Tygrysa H ?) bo elementy mogą niezbyt pasować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak sobie radzicie z zanieczyszczeniami na powierzchni modelu przed lakierowaniem? Po dłuższym czasie udało mi się złożyć całość do kupy, jednak na modelu jest pełno paprochów, kurz (nie do zdmuchnięcia nawet aero przy 40PSI), tu i ówdzie drobiny zachniętej farby (schodzące dopiero przy delikatnym drapaniu paznokciem). Tamiya ma w ofercie antystatyczny pędzel, ale kosztuje bagatela 90zł, pędzle do makijażu są jeszcze droższe. Myślałem, czy nie przejechać delikatnie całości whitespiritem, ale mam obawy czy farba (gunze H + vallejo do małych korekt) albo klej wodny (red Q7620) nie rozpuszczą się. Jakieś sprawdzone rozwiązania?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A możemy zacząć od realnej pomocy w opisanej sytuacji? W zamian obiecuję zbudować sobie komorę lakierniczą przy drugim modelu i malować w niej w kombinezonie ochronnym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz spróbować umyć model wodą. Są też w sklepach z art domowymi ściereczki z mikrofibry do kurzu. Dobrze zbierają na sucho. Dobre poznasz po tym, że delikatnie czepiają się skóry, takie wrażenie przyczepiania się jak rzep. Podczas schnięcia modelu możesz przykryć model na czas schnięcia jakimś opakowaniem. Przed malowaniem można poodkurzać miejsce pracy i spryskać je delikatnie zraszaczem do kwiatów. Woda złapie drobinki kurzu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
HedSzot napisał(a):

http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=5049784768

Dopiero zaczynam z modelami i mam pytanie czy na początek warto kupować takie blaszki do Tigera od revella czy na razie dać sobie spokój? I właściwie co mogę tymi blaszkami zrobić?

 

Wysłane z mojego Lenovo TAB 2 A10-70L przy użyciu Tapatalka

 

 

Jeśli masz sokoli wzrok, charakteryzujesz się "anielską" cierpliwością, a okoliczni zegarmistrze zazdroszczą Ci Twych zdolności manualnych to śmiało bierz takie zestawy blach do "72"

Pamiętaj jeszcze o zaopatrzeniu się w odpowiednie narzędzia do gięcia i montażu/klejenia blaszek.

Tu masz trochę dokładniejszy podgląd na podobny zestaw fototrawiony i instrukcję montażu:

http://www.mojehobby.pl/products/Tiger-Ausf.H-Revell.html

Możesz spróbować - jeśli drobnica Cię pokona to nie musisz wykorzystywać całego zestawu.

Tylko najpierw wykonaj element z blaszek i jeśli będziesz zadowolony z efektu to usuwaj/podmieniaj plastikową część.

Zwróć też uwagę czy kupujesz zestaw blaszek przeznaczony konkretnie do Twego modelu - wersja/producent - (w tym przypadku: na pewno masz Tygrysa H ?) bo elementy mogą niezbyt pasować.

Hmmm chyba się skuszę, model pasuje bo akurat w pancerce się orientuję.

Jakie narzędzia oprócz cążków i jakiś narzędzi do zwijania potrzebuję?

Zastanawiam się jeszcze nad zrobieniem zimmeritu, strasznie będzie mnie koleć jego brak na niemieckim czołgu. Chciałem kupić również blaszki i w końcu zastanawiam się czy do nich pasuje klej którego używam do plastiku czyli ten revella z igłą 12,5ml?

Edit

Dopiero teraz spojrzałem że to do wersji H ale dałem ciała. Ale już sobie ogarnąłem blaszki i zimmerit do ausf. E od Revella.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ktoś tu korzysta z gunze H030 jako lakieru błyszczącego przed kalkami? Pytam, bo położyłem na posklejaną łajbę 4 warstwy tego rozcieńczone 1:1 aqueous hobby thinnerem (w odstępach ok. 10 minut, pod warstwami farby gunze H semi-gloss) i efekt jest raczej satynowy niż high-gloss. Czytając zagraniczne fora trafiłem dodatkowo na informację, że przeznaczeniem tego nie jest wcale lakierowanie, a podbijanie błyszczenia matowych farb (h020 służy matowieniu farb błyszczących), natomiast produktami przeznaczonymi do lakierowania w ofercie gunze są spraye (topcoat, super coat). To samo podobno jest z tamiyą x22. Co robić, jak żyć?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Macie doświadczenia jak reagują farby ModelMaster i Livecolor z thinnerem Tamiya?

Share this post


Link to post
Share on other sites

H030 to normalny lakier błyszczący. Gdyby to był tylko dodatek do farb tak jak mówisz, to miałbyś w nazwie "base". Akurat H030 nie znam, ale zapewne jak każdy błyszczący musi być nakładany na "mokro", żeby uzyskać odpowiednio gładką i błyszcząca powierzchnie. Inaczej lakier wysycha za nim odpowiednio rozleje się po powierzchni. Tamiya X22 rozlewa sie bez wiekszych problemow na błysk, ale wole twardsze lakiery.

Polecam mocno rozcieńczyć lakier, dosłownie do konsystencji mleka i zmniejszyć ciśnienie. Jak nie znasz lakieru to nawet do 10barow i maluj z bliskiej odległości, aby lakier tworzył mokra warstwę na modelu. Z czasem dojdziesz do wprawy.

 

PS- H020 to lakier matowy, dopiero H040 to dodatek matujący do farb, czyli samo medium matujące.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki wielkie za powyższe porady.

 

Kolejna seria pytań. Jak radzicie sobie z nakładającymi się na siebie kalkomaniami? Nakładać od razu, wszystko na mokro, odczekać aż kalkomania będąca pod spodem wyschnie czy może odczekać i dodatkowo zabezpieczyć lakierem przed położeniem części na górze? Drugie pytanie - mam do położenia okrąg podzielony na dwie części. Każda z połówek jest otoczona przeźroczystym filmem, także na styku tych połówek. Pytanie, czy odcinać ten film na styku czy liczyć, że filmy 'wsuną' się pod siebie. I generalnie, jak to jest z tymi filmami na krawędziach, wycinać jak najbliżej zadruku czy jest to może jakiś relikt przeszłości pozostały po słabych jakościowo kalkomaniach?

 

Dla jasności, przejrzałem uprzednio forum plus internety, ale nic konkretnego nie znalazłem. W tutejszym poradniku do kalkomanii jest poruszona kwestia nakładania się i pojawia się sugestia nakładania od razu wszystkich elementów, ale pochodzi ona od zaawansowanego użytkownika i obawiam się, że wymaga to dużej wprawy i sprawności.

 

Kalkomanie, które będę nakładał pochodzą z nowego (2011 r.) zestawu Trumpetera, płyn to Tamiya Mark Fit.

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Drugą kalkomanie nakładaj dopiero jak pierwsza odpowiednio wyschnie. Inaczej może dojść do takiej sytuacji , że górna kalkomania się krzywo przyklei do dolnej która będzie się jeszcze ślizgać po modelu. Lakier pomiędzy kalkami to głupota. Kalkomanie mają tworzyć jedną całość, a lakier pomiędzy nimi może tworzyć widoczną warstwę.

 

2. Trumpeter ma dosyć grube i sztywne kalkomanie. Ja bym przyciął te okręgi i nałożył je obok siebie. W innych przypadkach nakładasz kalkomanie bez przycinania. Mocne płyny troche rozpuszczają kalkomanie i zmniejszają przeskok. Pózniej możesz to sobie wyrównać odpowiednio lakierem bezbarwnym, a ostatnia warstwa matowa jeszcze bardziej kamufluje kalkomanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam ostatnio problem z aerografem, cały czas pluje farbą. Myślałem, że to problem z dyszą ale po wymianie na nową problem nie ustąpił. Przypuszczam, że może to być wina kompresora, posiadam taki oto model http://allegro.pl/aerograf-138-z-kompresorem-pistolet-lakierniczy-8-i5490658994.html. I teraz moje pytanie czy możliwe żeby plucie aerografu było właśnie z powodu kompresora?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lakier pomiędzy kalkami to głupota. Kalkomanie mają tworzyć jedną całość, a lakier pomiędzy nimi może tworzyć widoczną warstwę.

Tu się nie zgodzę. Jeśli kalki nachodzą na siebie, a tworzą odrębne elementy, to po całkowitym wyschnięciu (również zastosowanej chemii do kalek), daje separację (sidolux), aby następne warstwa chemii nie uszkodziła poprzedniej kalki. Tak robiłem na Mustangu gdzie nachodziły na siebie kolejno: pas na kadłubie, serial i litera indywidualna kodu.

Drugie pytanie - mam do położenia okrąg podzielony na dwie części. Każda z połówek jest otoczona przeźroczystym filmem, także na styku tych połówek. Pytanie, czy odcinać ten film na styku czy liczyć, że filmy 'wsuną' się pod siebie. I generalnie, jak to jest z tymi filmami na krawędziach, wycinać jak najbliżej zadruku czy jest to może jakiś relikt przeszłości pozostały po słabych jakościowo kalkomaniach?

Generalnie, jeśli tylko jest taka możliwość film należy odciąć jak najbliżej - wręcz na krawędzi rysunku. Im mniej filmu tym mniejsze prawdopodobieństwo widocznego błyszczenia. W Twoim przypadku jeśli kalki tworzą jeden okrąg jest to konieczność. Tutaj separacja nie jest konieczna, gdyż kalki nie zachodzą na siebie, a tylko się stykają i dodatkowo tworzą jeden element (tak zrozumiałem z Twojego postu).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.