Jump to content
Marcin Rogoza

IJN Mikasa 1:350 by Hasegawa

Recommended Posts

Myślę, że przez te kilka, zazębiających się dni, uda mi się pogodzić i Mikasę i San Francisco
uważaj tylko, żeby Ci się elementy nie pomieszały i żeby Ci przez przypadek nie wyszła USS San Mikasa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mały, naprawdę malutki up-dejcik, żeby kibice nie stracili nadziei na ukończenie Mikasy. Prace toczą się wokół szalup - wszystkie już na stojaczkach. Dzisiaj otrzymały podkład i kolor bazowy. Prezentują się tak:

th_mikasa_159.jpg th_mikasa_160.jpg

 

Gromadka czeka na kolory drewna, wiosła i wash. A potem "hop" na pokład

 

A termin "oflagowania" zbliża się nieubłaganie

Share this post


Link to post
Share on other sites

A termin "oflagowania" zbliża się nieubłaganie

 

Zegar tyka...

 

Ale jestem wyrozumiały

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gromadka czeka na kolory drewna, wiosła i wash. A potem "hop" na pokład
hmm.. myślałem że się pokusisz o deseczki. Będzie jakieś cieniowanie drewnianej części ?
A termin "oflagowania" zbliża się nieubłaganie
Mnie zdecydowanie intryguje jak sobie poradzisz z olinowaniem, jaka taktyka i materiał

...

Share this post


Link to post
Share on other sites
myślałem że się pokusisz o deseczki.
Pierwszorzędny dowcip Napewno kibicie byliby usatysfakcjonowani widząc również wyrzeźbione z zapałki wiosła

 

Będzie jakieś cieniowanie drewnianej części ?
Tak, artystyczne oleje już nałożone i wstępnie powycierane. Jutro poprawka, dodatkowy wash na burty szalup i gotowe

 

Mnie zdecydowanie intryguje jak sobie poradzisz z olinowaniem, jaka taktyka i materiał

...

Ciekawym z czego będziesz pleść linki?
Żyłka wędkarska - czekam na przesyłkę z różnymi grubościami. Sposób montażu... Mam pewną koncepcję ale ciężko o tym pisać - nawet nie wiem jak poubierać to w słowa - postaram się zrobić szczegółowe udokumentowanie prac przy olinowaniu

Share this post


Link to post
Share on other sites
usatysfakcjonowani widząc również wyrzeźbione z zapałki wiosła
Myślałem raczej o tym:
Tak, artystyczne oleje już nałożone i wstępnie powycierane. Jutro poprawka, dodatkowy wash na burty szalup i gotowe

...

Sposób montażu... Mam pewną koncepcję ale ciężko o tym pisać - nawet nie wiem jak poubierać to w słowa - postaram się zrobić szczegółowe udokumentowanie prac przy olinowaniu
Do mnie też żyłki jakoś tak najbardziej przemawiają. Tak więc liczę na udokumentowaną relację, z dobrym opisem

...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szalupy prawie na ukończeniu - zdjęcia niestety słabo oddają charakter skorup. Generalnie burty w kolorze ciemny szary, wnętrza ucharakteryzowane na deski poszarpane słonym powietrzem, ciętym deszczem i upalnymi promieniami słońca (nie przemawiają do mnie deskowania w wyraźnym brązowym kolorze - dlatego brąz w szalupach złamany jest szarością i czernią).

 

Poniżej zdjęcia PRZED i PO

th_mikasa_159.jpg th_mikasa_160.jpg

th_mikasa_161.jpg th_mikasa_162.jpg

 

Tak patrzę na fotki i jedna myśl ciśnie się na usta - strasznie przekłamują. Poza tym olej się jeszcze błyszczy. Minie ok tygodnia zanim wash olejny się nieco utwardzi.

 

Do szalup dojdą jeszcze wiosła, potem już krótka droga na pokład...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skorupy otrzymały osprzęt napędowy...

th_mikasa_163.jpg

 

i część z nich powędrowała na śródokręcie

th_mikasa_164.jpg th_mikasa_165.jpg th_mikasa_166.jpg th_mikasa_167.jpg

 

Reszta zajmie swoje pozycje (na pomostach pomiędzy nadbudówkami) po tym, jak zamontuję część olinowania - wanty od kominów w dużej mierze mocowane są do tego właśnie pomostu, stąd też wymagany jest jak najlepszy dostęp do punktów mocowania.

 

Kolejna uwaga to ta, że dwie szalupy fizycznie się nie zmieściły - ciasno się zrobiło pomiędzy wyrzutniami powietrza a relingiem - nie wiem co gdzieś przedobrzyłem ale faktem jest, że tych szalup nie będzie. Jednak, jak to mówią, "nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło" dlatego się tak bardzo nie zmartwiłem - dzięki temu widoczny będzie fragment dolnego pokładu śródokręcia wraz z fragmentami nadbudówek, trapów itp

 

Poniżej zaznaczone miejsce, gdzie w/w szalupy powinny być:

mikasa_168.jpg

 

Ważna nauka jaką wyciągnąłem z tego etapu (być może komuś przyda się ta sugestia) - Pokłady Mikasy różnią się od koloru wnętrz szalup. Może jakoś nie jest to drastyczna różnica ale jednak jest. Nauka jest taka, żeby wszystko co ma być w takim kombinowany kolorze, wash, przecierki olejami itp należy zrobić za jednym podejściem - wtedy można mieć pewność, że wszystkie elementy będą miały ten sam odcień i charakter. Ja, niestety, zrobiłem to na dwa podejścia i nie sposób było już tak wykonać wnętrza szalup by były takie same jak pokłady główne okrętu. Przy następnym modelu takiego błędu już nie popełnię

 

Dalszy etap prac przede mną: na tapetę ruszają żurawiki, kotwice i inne brakujące duperele. No i rzecz jasna (na którą czeka wielu z was) - OLINOWANIE

Tak... to będzie wyzwanie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ważna nauka jaką wyciągnąłem z tego etapu (być może komuś przyda się ta sugestia) - Pokłady Mikasy różnią się od koloru wnętrz szalup. Może jakoś nie jest to drastyczna różnica ale jednak jest

Nie powiedziałbym że to jest nieprawidłowe. Przecież szalupy mogły być zrobione z innego gatunku drewna niż pokład. Ponadto przypuszczam że nie były tak często pucowane jak pokład więc wydaje mi się że nieznaczna różnica w odcieniach jest jak najbardziej na miejscu...

Generalnie całość wygląda zajebiaszczo...

Share this post


Link to post
Share on other sites

zgodzę się z przedmówcą, wg mnie to również nie jest błąd a model wygląda na bardziej zróżnicowany kolorystycznie a przez to ciekawszy

 

Jędrek

Share this post


Link to post
Share on other sites
zgodzę się z przedmówcą, wg mnie to również nie jest błąd a model wygląda na bardziej zróżnicowany kolorystycznie a przez to ciekawszy

Otóż to. Wydaje mi się, że jakby były w identycznym odcieniu, to wtedy właśnie byłby to błąd. Jak koledzy wspomnieli - inne drewno, intensywność eksploatacji, lakiery/farby użyte do malowania/zabezpieczenia... tak jest lepiej, mniej płasko

Share this post


Link to post
Share on other sites
Skorupy otrzymały osprzęt napędowy...

rewelacja zdradź tylko proszę jak zrobiłeś wiosła. Rozumiem, że szalupy posiadały wiosła bo okręt jest z wczesnego okresu ? Na pancernikach IIWW szalupy miały już silniki motorowe ?

OLINOWANIE

Tak... to będzie wyzwanie

Skoro do tej pory efekt jest porażający i obyło się bez baboli, to nie sądzę, że na finiszu się wyłożysz. I masz rację, ja czekam na olinowanie (jak wspomniałem wcześniej, liczę na dobry opis, tak żeby można było z niego czerpać na przyszłość )

...

Otóż to. Wydaje mi się, że jakby były w identycznym odcieniu, to wtedy właśnie byłby to błąd. Jak koledzy wspomnieli - inne drewno, intensywność eksploatacji, lakiery/farby użyte do malowania/zabezpieczenia... tak jest lepiej, mniej płasko
Dodajmy do tego wilgoć, z jaką spotykają się szalupy na trasie port-okręt i voilla. Marcin, na prawdę wyszło rewelacyjnie

...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie powiedziałbym że to jest nieprawidłowe. Przecież szalupy mogły być zrobione z innego gatunku drewna niż pokład. Ponadto przypuszczam że nie były tak często pucowane jak pokład więc wydaje mi się że nieznaczna różnica w odcieniach jest jak najbardziej na miejscu...
wg mnie to również nie jest błąd a model wygląda na bardziej zróżnicowany kolorystycznie a przez to ciekawszy
Otóż to. Wydaje mi się, że jakby były w identycznym odcieniu, to wtedy właśnie byłby to błąd. Jak koledzy wspomnieli - inne drewno, intensywność eksploatacji, lakiery/farby użyte do malowania/zabezpieczenia... tak jest lepiej, mniej płasko
Wiecie, Panowie, tak się zastanowiłem i chyba rzeczywiście jakaś racja jest w tym wszystkim. Dzięki

 

zdradź tylko proszę jak zrobiłeś wiosła.
Mówisz - masz Wiosła to elementy z blaszki Eduarda - jest tam ich kilkadziesiąt - nie wszystkie wykorzystałem więc przydadzą się przy innych projektach.

mikasa_169.jpg

 

Rozumiem, że szalupy posiadały wiosła bo okręt jest z wczesnego okresu ? Na pancernikach IIWW szalupy miały już silniki motorowe ?
W tym zakresie nie jestem zbyt mocny, ale Mikasa w 1905 miała już, oprócz łodzi wiosłowych, również i motorowe (na pokładzie mam ich trzy). I analogicznie - na okrętach IIWŚ uświadczysz również łodzie wiosłowe choć częściej raczej pontony.

 

Marcin, na prawdę wyszło rewelacyjnie
Dzięki, dzięki. Z tym olinowaniem mam nadzieję, że nie zawalę, heheheeehe

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rozumiem, że szalupy posiadały wiosła bo okręt jest z wczesnego okresu ? Na pancernikach IIWW szalupy miały już silniki motorowe ?
W tym zakresie nie jestem zbyt mocny, ale Mikasa w 1905 miała już, oprócz łodzi wiosłowych, również i motorowe (na pokładzie mam ich trzy). I analogicznie - na okrętach IIWŚ uświadczysz również łodzie wiosłowe choć częściej raczej pontony.

Tak po prawdzie, to i w 1905, i w 1945, a i chyba jeszcze w 2005 były wiosła na wyposażeniu "środków ratunkowych". Po prostu taka tratwa/ponton/szalupa musi być przygotowana na każdą okazję i musi mieć zapewnioną przynajmniej podstawową sterowność i napęd... wiosła wachy nie potrzebują

Co prawda, nie jestem tak do końca pewien, jak sprawa wygląda w obecnym tysiącleciu, ale wydaje mi się, że przynajmniej niektóre tratwy ratunkowe mają choćby wiosła składane.

Jeśli chodzi o II wojnę, to na jej początku w powszechnym użyciu były głównie łodzie i motorówki, później jednak zaczęto uzywać też tratw. Tratwy można było mocować w większej ilości na wieżach działowych, osłonach stanowisk plot, podwieszać do wsporników pokładów itp, przez co rosło prawdopodobieństwo, że "w razie czego" miejsca wystarczy dla wszystkich. Dzięki takiemu mocowaniu łatwiej było je wodować w czasie ostrego przechyłu uszkodzonej jednostki - wystarczyło tylko odciąć/zwolnić z uchwytów, aby zsunęła się do wody. Przy szalupach i ich stanowiskach w takiej sytuacji mógł być już problem. Poza tym, tratwy miały bardzo ważną zaletę - nie nabierały wody, więc praktycznie były niezatapialne (no, chyba że je ktoś podziurawił, lub zostały uszkodzone w walce - niektóre wykonywano po prostu z zamkniętych pustych rur metalowych).

Co do pontonów - to chyba tylko na okrętach podwodnych i samolotach (w "stanie magazynowym" musiały zajmować jak najmniej miejsca). W warunkach normalnej służby jednostki nawodnej były praktycznie nieprzydatne - w niczym nie przewyższały ani tratw, ani łodzi, a w dodatku były od nich dużo delikatniejsze... No i napełnianie powietrzem, kiedy łajba tonie - trochę problematyczna czynność w takiej chwili. Na OP zazwyczaj takiego problemu nie było ... jak dostałeś, to nawet nie miałeś czasu się pomodlić

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marcin, wielkamucha- dzięki za info, Panowie. Pytałem o wiosła, bo w swoim zestawie Edka do Musashi nie widzę takowych. i teraz nie wiem - będę je musiał dorabiać czy nie ? zobaczymy

...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wcześniej, niż przewidywałem, rozpoczęły się przygotowania do planowanego urlopu Zatem stoczniowcy dostali wolne a główny koordynator prac pozamykał suchy dok na "cztery spusty" Otwarcie pod koniec lipca

 

Za utrudnienia przepraszamy

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wcześniej, niż przewidywałem, rozpoczęły się przygotowania do planowanego urlopu Zatem stoczniowcy dostali wolne a główny koordynator prac pozamykał suchy dok na "cztery spusty" Otwarcie pod koniec lipca
zatem udanej regeneracji sił i przed wznowieniem prac nie zapomnij skompletować załogi - żadnych dobrowolnych oddaleń na Twojej wachcie, bo ... sąd polowy :D:D

...

Share this post


Link to post
Share on other sites
zatem udanej regeneracji sił i przed wznowieniem prac nie zapomnij skompletować załogi - żadnych dobrowolnych oddaleń na Twojej wachcie, bo ... sąd polowy :D:D...
Będę wszystkich trzymał pod strażą więcc nikt nie zdezerteruje

Share this post


Link to post
Share on other sites
Będę wszystkich trzymał pod strażą więcc nikt nie zdezerteruje
ahh ta wschodnia dyscyplina / udanego urlopu

...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szalupy utrzymane w różnych odcieniach drewna wyglądają bardzo dobrze i pomagają ożywić model.

 

Kapy kominów wymagają jednej drobnej podmalówki - chodzi o wnętrza otworów przewodów kominowych.

mikasa_166.jpg

Z chociażby częściowo założonym olinowaniem ciężko będzie to poprawić.

 

Mam też drobną wątpliwość odnośnie taśmy klejącej pozostawionej na kadłubie na dłuższy czas. Nie wiem jak taśma, którą stosujesz zachowuje się z upływem czasu, ale myślę że usunąłbym ją z modelu podczas przerwy stoczniowej.

W czasach minionych pozostawiłem maskol humbrola na przezroczystej osłonie kabiny lotniczej na parę tygodni i niestety maskol stopił się w jedno z osłoną... "Parotygodniowa" taśma klejąca również lubi pozostawiać trudnousuwalny klej na powierzchni, którą pokrywa...

 

Udanego urlopowania!

 

Pozdrawiam,

Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam też drobną wątpliwość odnośnie taśmy klejącej pozostawionej na kadłubie na dłuższy czas. Nie wiem jak taśma, którą stosujesz zachowuje się z upływem czasu, ale myślę że usunąłbym ją z modelu podczas przerwy stoczniowej.
Z tą taśmą to mnie nieco zmartwiłeś.... hmmm Bezpośrednio na modelu jest taśma Tamiya, a zabawa z obklejeniem obwodu wzdłuż linii wodnej drobnymi paseczkami zajęła mi sporo godzin więc chyba nie pokuszę się na odklejanie tego na czas urlopu. Mam nadzieję, że marka tamiya w tej sytuacji pokaże swoją wielkość i nie pojawi się problem kleju na kadłubie

 

Podobnie sprawa ma się z maskowaniem pokładu - tam cały czas jest przyklejona w/w taśma...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam nadzieję, że marka tamiya w tej sytuacji pokaże swoją wielkość i nie pojawi się problem kleju na kadłubie

Czytałem, że produkt Tamiyi jest odporny na upływ czasu. Może ktoś z forumowiczów ma jakieś doświadczenia?

 

Pozdrawiam,

Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hahaha , ja będę miał jak za około miesiąc odkleję ja od kadłuba mojego modelu.

A tak na powaznie - mogę zrobić dzisiaj próbę bo i tak jest już przyklejona od około 2 miesięcy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.