Jump to content

T-34/76 (Tamiya 1/35)


Robi
 Share

Recommended Posts

Witam, cześć i czołem! Jakiś czas temu upatrzyłem sobie takiego teciaka z tamki i wiedziałem że to nie może mnie ominąć. Jak wcześniej zapowiadałem, będzie t-34 i (może) dioramka z Hellera. IMG_20251119_161505.thumb.jpg.3d444be4e4daa39e09114ca9ecc1af2b.jpgIMG_20251119_161514.thumb.jpg.9d8c02042c71554b81e1c73b9e6c4d82.jpgIMG_20251119_161510.thumb.jpg.3a88f481a8fddfd3f0f58127a493fc04.jpg

Do tego mam jeszcze zieleninę i pigmenty.

 

 

 

image.jpeg.9a9915e985b5691f975cc728fbfbad4d.jpeg

image.jpeg.398904fd7ca8ec4760390d0de98be127.jpeg

Edited by Robi
Link to comment
Share on other sites

Będziesz wykonywał jakiś konkretny czołg historyczny, czy inwencja twórcza dowolna?
Kibicuję naturalnie i liczę na mniejszy pośpiech w Twoich pracach 😉

Ps. Mocno chodzi mi po głowie ruska konserwa, na której będzie można odcisnąć wielomiesięczną kampanie.

Powodzonka

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Seb napisał:

Ale tego ze zdjęć z tego zabytkowego zestawu raczej nie zrobisz.

Nie, nie. To tylko przykłady

16 minut temu, Macisso napisał:

Będziesz wykonywał jakiś konkretny czołg historyczny, czy inwencja twórcza dowolna?

 

Raczej inwencja twórcza, ale może znajdę jakieś zdjęcia historyczne i będę się inspirował

PS. Jeśli chciałby ktoś pomóc poszukać informacji na temat tego konkretnego teciaka to tu macie oznaczenia:

 

17635698037216033841514767579383.jpg

Link to comment
Share on other sites

Na razie to wygląda tak:

 

17635701017416302946337866490502.jpg

 

Wyszlifowałem to co trzeba, i jestem pewien że jest perfekcyjnie. Tym razem tak się spieszyć nie będę 🫠

Edited by Robi
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Niestety musiałem skrócić wszystkie "cypelki" na których są koła ponieważ były one za długie

1763571052621773738486968994263.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • Super Moderator
2 godziny temu, Robi napisał:

Niestety musiałem skrócić wszystkie "cypelki" na których są koła ponieważ były one za długie

1) Były za długie, bo po przymierzeniu kół, koła mocno odstawały od ściany modelu.

2) Były za długie ponieważ po przymierzeniu kół  i nałożeniu gąsienicy, była bardzo duża szczelina.

3) Skróciłem gdyż tak nakazuje instrukcja.

4) Skróciłem bo tak.

 

Która z odpowiedzi jest najbardziej zbliżona do tego, że skróciłeś te osie?

Pytam z czystej ciekawości:super:

Link to comment
Share on other sites

W tych teciakach tamki nie trzeba nic piłować przy układzie jezdnym. Wahacze są ok na długość, koła opierają się na winylowym dekielku koła( taki medżik żeby koła były ruchome). 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

40 minut temu, jawkers napisał:

1) Były za długie, bo po przymierzeniu kół, koła mocno odstawały od ściany modelu.

2) Były za długie ponieważ po przymierzeniu kół  i nałożeniu gąsienicy, była bardzo duża szczelina.

3) Skróciłem gdyż tak nakazuje instrukcja.

4) Skróciłem bo tak.

 

Która z odpowiedzi jest najbardziej zbliżona do tego, że skróciłeś te osie?

Pytam z czystej ciekawości:super:

Poprawna odpowiedź to: jeden

To było pytanie za 100zł czy 500zł? 😂

Link to comment
Share on other sites

  • Robi changed the title to T-34/76 (Tamiya 1/35)

Dzisiaj ciąg dalszy, koła wyszlifowane i sklejone z kadłubem na jednej stronie, teraz lecimy z drugą

IMG_20251119_172605.jpg

17636518381818433333619373670175.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • Super Moderator
36 minut temu, Robi napisał:

Eh, tak to jest jak składam jakiś model czołgu po raz pierwszy...

Dlatego przeważnie, jeżeli instrukcja nie instruuje żeby coś skrócić lub uciąć, to tego nie robisz.

Chyba że model przerabiasz po swojemu to wtedy.

Dlatego dałem kilka tych odpowiedzi, żebyś wybrał jedną prawidłową, ponieważ uciąłeś bez żadnego celu.

Teraz możesz mieć problem z dalszym składaniem.

No nic obserwuję, zobaczymy jak sobie z tym poradzisz.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Kto z nas za dużo kiedyś nie przyciął/przypiłował, niech pierwszy rzuci...

Dodałeś sobie kolego masę niepotrzebnej roboty, bo nie chciało Ci się przymierzyć...

Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, Lipstein napisał:

Kto z nas za dużo kiedyś nie przyciął/przypiłował, niech pierwszy rzuci...

 I właśnie od tego mamy w pudełku z modelem instrukcję, o czym wspomniał też już kolega jawkers 😉

 

1 godzinę temu, Robi napisał:

Eh, tak to jest jak składam jakiś model czołgu po raz pierwszy...

 

Nie jest to jednak Twój pierwszy model czołgu jaki składasz, więc powinieneś był jednak zawierzyć instrukcji 😎

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Rafał B napisał:

 

 

Nie jest to jednak Twój pierwszy model czołgu jaki składasz, więc powinieneś był jednak zawierzyć instrukcji 😎

Pierwszy model w życiu nie, ale pierwszy teciak już tak...

 

2 godziny temu, jawkers napisał:

 

Teraz możesz mieć problem z dalszym składaniem.

 

Może nie problem, tylko po prostu nie będzie to idealnie odwzorowany t-34 jak był naprawdę

Link to comment
Share on other sites

Na razie prezentuje się to tak:17636676921961748560235447402269.thumb.jpg.351ba9197aca9824ab6df90ebf32ccbe.jpg

To jest pierwsza warstwa. Mój wybór padł na AK11875 Field Green bo najbardziej przypomina tego z pudełka. Tylko coś strasznie to idzie, raczej będę zmuszony nałożyć chyba z 5 warstw tej farby...

Link to comment
Share on other sites

  • Super Moderator
24 minuty temu, Robi napisał:

Tylko coś strasznie to idzie, raczej będę zmuszony nałożyć chyba z 5 warstw tej farby...

I tak ma być, jeżeli pędzlem. Kilka cieniutkich warstw, a nie kilka grubych.

Ucz się cierpliwości, bez pośpiechu, model nie zając nie ucieknie.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Ten teciak był moim pierwszym modelem w skali 1:35. Było to 35 lat temu. Mam do niego sentyment do dziś. Tamiya ma to do siebie, że jest bardzo wdzięczna do pracy. W zasadzie nic nie trzeba zmieniać. Jakość modelu + bardzo czytelna instrukcja = sukces. Niestety "muzyka Ci w tańcu nie przeszkadza" .... Zniszczyłeś zawieszenie i tego raczej nie naprawisz. Zatem możesz potraktować ten model jako poligon do ćwiczeń cierpliwości, czytania instrukcji, korzystania z niej, czystego sklejania, oraz technik malarskich. Powodzenia!

 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

17 minut temu, BROK napisał:

Ten teciak był moim pierwszym modelem w skali 1:35. Było to 35 lat temu. Mam do niego sentyment do dziś. Tamiya ma to do siebie, że jest bardzo wdzięczna do pracy. W zasadzie nic nie trzeba zmieniać. Jakość modelu + bardzo czytelna instrukcja = sukces. Niestety "muzyka Ci w tańcu nie przeszkadza" .... Zniszczyłeś zawieszenie i tego raczej nie naprawisz. Zatem możesz potraktować ten model jako poligon do ćwiczeń cierpliwości, czytania instrukcji, korzystania z niej, czystego sklejania, oraz technik malarskich. Powodzenia!

 

Może nie zniszczyłem, faktycznie były za długie. Skrócenie zawieszenia było w tym przypadku dla mnie ułatwieniem. Dzięki za rady, życzę miłego dnia:super:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.