Jump to content
MrDyzio

M1A1 Abrams 1:72 Dragon - prezent urodzinowy

Recommended Posts

Witam

Po długim namyśle i śledzeniu forum (bez udzielania się ) postanowiłem dorzucić swój kamyczek. Nie liczę na żadne wyróżnienia (szczególnie obserwując niektóre powstające tu modele) ale też nie chciałbym zostać zlinczowany . Tym bardziej, że jest to mój powrót do modelarstwa po około 10 latach przerwy. A nadarzył się pretekst (w sumie 2) ku temu bo udało mi się odzyskać moje zapasy modeli od byłej małżonki. Drugim powodem jest niniejszy Abrams. Ma to być prezent urodzinowy dla kolegi, który służył w jednostce Abramsów.

Docelowo czołg ma być w malowaniu z operacji "Pustynna Tarcza". Konkretne malowanie wozu się wyklaruje, gdy wreszcie uda mi się wyłudzić od wspomnianego kolegi zdjęcia z tego okresu służby.

Ufff...

Czas na IN-BOX.

Pudełko:

01-Abrams.jpg

Ramki:

02-Abrams.jpg

03-Abrams.jpg

Instrukcja:

04-Abrams.jpg

 

Dodatkowo dokupiłem zestaw figurek firmy Preiser "Tank Crew US Army":

05-Abrams.jpg

 

Generalnie do tej pory (hehe 10 lat temu i dawniej) zajmowałem się modelami samolotów i wiele rzeczy przy budowie tego modelu będzie dla mnie nowością, tak więc wszelkie porady, sugestie i wskazówki będą mile widziane i wskazane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie, że powracasz do modelarstwo po przerwie. Życzę powodzenia w budowie modelu.

 

udało mi się odzyskać moje zapasy modeli od byłej małżonki.

Aż tak ciężko było?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dajesz, dajesz z tym żelazkiem Nie ma się co op.. obijać - trzeba nadrobić zaległości z 10 lat, hehehe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Fajnie, że powracasz do modelarstwo po przerwie. Życzę powodzenia w budowie modelu.

 

udało mi się odzyskać moje zapasy modeli od byłej małżonki.

Aż tak ciężko było?

 

Dzięki.

No całkiem ciężko było - zajęło mi to ponad 3 lata

No ale ojciec przysłał mi już 3 paczki z modelami, niedługo czwarta powinna wypłynąć do mnie. A potem czas na literaturę.

 

A póki co zacząłem w nocy coś już dłubać, fotki wrzucę niebawem. Zresztą dzisiaj popołudniem wspomniany wcześniej kolega zapowiedział odwiedziny i dostarczenie zdjęć z okresu jego służby w Abramsiku

więc powinienem móc określić wygląd maszynki i jej malowanie. Jak tylko dostanę fotki to je tu zapodam.

A w ramach podtrzymania tematu

próba zatrzymania XM1 Abrams Thunderbolt:

P1100618.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawy model. Będę tu zaglądał.

Ma to być prezent urodzinowy dla kolegi, który służył w jednostce Abramsów.

To się musisz postarać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
i dostarczenie zdjęć z okresu jego służby w Abramsiku

To wrzuć koniecznie wszystko co da, bo dobrych zdjęć Abramsa nigdy za wiele!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś niecoś podłubałem...

Wyciąłem, oszlifowałem i posklejałem koła, oszlifowana armata...

P1110285.jpg

 

Skleiłem wieżę i niespodzianka - szpara jak w starym Frog-u. Więc szpachlówka w dłoń:

P1110288.jpg

 

Podobnie stało się w przypadku połączenia kadłuba z tyłem:

P1110286.jpg

 

Zgodnie z zapowiedzią odwiedził mnie kolega, nieświadomy co mu szykuję, dostarczając co nieco informacji oraz kilka zdjęć. Zdjęcia postaram się wrzucić jutro jak je nieco obrobię (fotki mają 20 lat i stan daleki od doskonałości).

W trakcie "Pustynnej Tarczy" i "Pustynnej Burzy" Mark służył w Bravo Company, 2/8 Cav, 1st Cavalry Division. Czołg oznaczony B22 - drugi pluton kompanii Bravo, tzw. "wingman" dowódcy plutonu.

Mark służył najpierw jako kierowca Abramsa, a później jako ładowniczy.

Kompania Bravo stacjonowała najpierw w Arabii Saudyjskiej przy granicy z Irakiem ( granica na piasku...) oddzielona polami minowymi od jednostek Gwardii Republikańskiej, a następnie w ramach "Pustynnej Burzy" wkroczyła na teren Iraku.

Uff się rozpisałem...

Jak wstanę to powalczę z fotkami aby coś było widać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wreszcie mi się udało nieco powalczyć z modelem. Czasem mam wrażenie, że dni są za krótkie...

Ale do rzeczy.

Koła posklejane, dostały pierwszych kolorków

P1110296.jpg

P1110297.jpg

Potem przyszła kolej na wieżę. Po analizie zdjęć okazało się, że Dragon sobie w kulki leci i wierząc jego instrukcji otrzymalibyśmy wersję A2.

Skalpel i szpachla w ruch poszły. Dodatkowo w instrukcji polecają wkleić niewłaściwe wyrzutniki granatów dymnych.

P1110293.jpg

P1110294.jpg

Kolejnym błędem w instrukcji jest wizjer z prawej strony wieży. W zestawie są dwa i prawidłowy jest ten, który każą odrzucić.

Kolejnym brakującym elementem jest generator diesla (widoczny na zdjęciu poniżej), więc musiałem póki co usunąć prawe tylne światło. A generator będę dorabiał.

MarksAbrams02.jpg

Zresztą kilka innych elementów też się nie zgadza z rzeczywistością, ale na nie też przyjdzie czas.

Jak na razie kolejne 2 fotki z Zatoki Perskiej (lekko nadgryzione zębem czasu - w końcu mają 20 lat)

MarksAbrams03.jpg

A tutaj Mark z resztą załogi

MarksAbrams01.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uff, długo mnie tu nie było (ach te inne obowiązki...)

Ale i tak widzę, że słabe zainteresowanie (niestety).

W międzyczasie praca nad Abramsem ruszyła, bo i też termin mnie goni.

Pomalowane koła

P1110305.jpg

Dorobiłem też nowe liny holownicze, bo te z zestawu to jakiś koszmarek

P1110302.jpg

Dalej do obróbki poszła wieża.

Niestety Dragon tylny kosz na wieży wykonał w wersji "ściana bunkra", więc nastąpiła szamotanina z drucikami.

Kolejną zmianą było usunięcie z przodu wieży skrzyneczek (wskazanych w instrukcji), zaszpachlowanie miejsc po nich i przedłużenie drucików z koszy bocznych. Przerobieniu też uległa pokrywa przed włazem strzelca (lewa strona wieży), bo wypraskowa była za wysoka.

P1110299.jpg

P1110300.jpg

P1110301.jpg

Potem zabrałem się za km. Nadlewki spore, więc zabrałem się za szlifowanie lufy i... się gangrena złamała

Rozwierciłem km i dorobiłem brakujący element z drutu (część w czerwonym zakreśleniu).

P1110303.jpg

P1110304.jpg

Ostatnio miałem okazję wziąć w łapki wypraski Revella i muszę stwierdzić, że wyglądają znacznie lepiej a i sam model wygląda bliżej M1A1 niż mój z Dragona. Poza tym szpary i nadlewki mnie zaskoczyły u Dragona , no ale wcześniej miałem do czynienia tylko z ich samolotami.

Przy okazji pytanie - czy ktoś wie jakiej długości powinny być anteny na tyle wieży? Bo miejsce na anteny dali tylko anten brak...

Miło by było jakby ktoś czasem się odezwał...

No nic, lecę dalej walczyć z oporną materią

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystkie Abramsy Dragona są porównywalnej jakości? Toż to części niewymagające przeróbki będzie można policzyc na palcach [ i to nawet jak ktoś się petardami z fatalnym skutkiem w dzieciństwie bawił]... No cóż, życzę wytrwałości i samozaparcia, bo najwyraźniej będzie potrzebne jak gaz w piwku...

Może- przy okazji prośba - napisz pokrótce, jak robisz liny?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Toż to części niewymagające przeróbki będzie można policzyc na palcach [ i to nawet jak ktoś się petardami z fatalnym skutkiem w dzieciństwie bawił]...

Pomijając jakość wykonania - tzn. nadlewki i szpary, byłoby po prostu uczciwiej jakby Dragon napisał, że to wersja M1A2, a nie nabijał ludzi w butelkę. Wspomniany już wcześniej kosz z tyłu wieży Revell potrafił jakoś wykonać w prawidłowej wersji. Ehhh.... A poza tym Revell wygląda bardziej na M1A1.

LordDisneyland Będę musiał ci musiał wrzucić później fotkę jakie "fajne" wyrzutniki granatów dymnych kazali użyć - wykonane z GUMY

Może- przy okazji prośba - napisz pokrótce, jak robisz liny?

Jest z tym trochę zabawy, ale nic strasznego. Kilka cieniutkich drucików (akurat miałem pod ręką te aluminiowe) łapię z jednej strony razem malutkimi kleszczykami i zaczynam je najpierw splatać palcami, a żeby były mocno skręcone to dokręcam je drugimi kleszczykami. Z początku miałem problem przy przycinaniu ich do odpowiedniej długości. Cążki do cięcia drutu zaginały je, pomógł skalpel, ale zaczynały się rozplatać.

Chwila medytacji i sposób się znalazł.

Jeden koniec zapuszczam kropelką CA i się nie rozłazi. Odmierzam potrzebną długość i mniej więcej na miejscu cięcia kropelka CA. Kładę na płasko (jak już klej złapie) i ciachhh sklapelem

Oczka wyginam malutkimi cążkami coś jakby kształt balonika i ściskam tą stronę, która będzie się stykać z liną. Sklejam oczka z liną na SuperGlue Gel (zwykły CA nie chciał łapać). Usuwam po zaschnięciu naddatek żelu i już lina gotowa.

Mam nadzieję, że ci to pomoże.

pozdrawiam

Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites

He he, znowu zrobiłem offtopic w zasadzie, sorry. Właśnie wykonałem pierwszą w życiu linę z miedzianych drucików, skręciłem, jeszcze raz dokręciłem ręcamy uzbrojonymi w rękawice do bonsai [takie irchowe] i z blaszki od świeczki podgrzewaczki wykonałem zaciski... jakoś nie pomyślałem o CA a faktycznie końcówka była nie halo. No ale dałem radę , tu cięcie , tam gięcie ;) i jak dla mnie ok....trza będzie twojej metody popróbowac. Ja tnę druty i blachy wszelakie nożyczkami do formowania bonsai [trochę rzeczy po dawnym hobby mi jeszcze zostało], ale są już na wykończeniu, więc czas o alternatywie pomyślec.

Tak mię coś ostatnio pancerka kusi, a tu co jakiś zestaw upatrzę na początek, to się okazuje skopany- i nie tyle o błędy merytoryczne mi chodzi, co o kiepską sklejalnośc i spasowanie. Cóż , mam zapasy samolotów, rozpaczał nie będę Pozdrosy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

a powiedz jakie latadła kleisz?

Bo ja w sumie też samolociarz...

Ale zamierzam się zabrać za polską broń pancerną z II RP. Już zresztą jedzie do mnie paczuszka z 4 sztukami

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ale i tak widzę, że słabe zainteresowanie (niestety).

We współczesnej pancerce to normalne. Ale patrz raczej po lizcbie wyświetleń.

Jak na razie model wychodzi dobrze, przeróbki dodają realizmu

Tak trzymaj!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj widzę że nie zrozumiałeś na czym polega mała popularność Twojego wątku... Należy w tytule napisać Sd.Kfz. Abrams (a) i już jeden z bardziej popularnych wątków

Ja zaglądam ciągle i dziwie sie ze tak małe koła są lepiej pomalowane niż moje w 35

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jesteś pewien, że dobrze przykleiłeś wyrzutniki granatów dymnych? Na fotce, którą pokazałeś są inaczej ułożone.

 

pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
Oj widzę że nie zrozumiałeś na czym polega mała popularność Twojego wątku... Należy w tytule napisać Sd.Kfz. Abrams (a) i już jeden z bardziej popularnych wątków

Ja zaglądam ciągle i dziwie sie ze tak małe koła są lepiej pomalowane niż moje w 35

Hehehe SdKfz Abrams niezły tekst

Co kółeczek to metoda prosta - szklaneczka whisky na trzęsące się łapki (może być inny zamiennik wedle indywidualnych preferencji), odpowiedni pędzelek i ... powolutku do przodu

 

A jesteś pewien, że dobrze przykleiłeś wyrzutniki granatów dymnych? Na fotce, którą pokazałeś są inaczej ułożone.

Faktycznie jedna cholera się przesunęła na kleju Nic to - poprawi się.

 

Malutki update.

Podpierając się nosem o blat (była już chyba 2 nocy...) zmęczyłem na wieży zaczepy do liny holowniczej. Wydziubałem te cholery z resztek ramek po jakichś trawionkach.

P1110306.jpg

P1110308.jpg

I zacząłem szykować podstawkę, bo po tych zaczepach nie miałem siły na żadne detaliki...

P1110309.jpg

Podstawka to ramka na zdjęcia i Ballast Fine Buff B73 z działu kolejkowego.

Przy okazji pytanko do Ostacha - widzę że popełniłeś wcześniej Abramsa. Jaka powinna być długość anten?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na podstawce zrób coś żeby czołg nie latał nad nią. Najlepiej podczas procesu formowania umieść go na niej i dociśnij.

 

 

Jaka powinna być długość anten?
Długość anten jest bezwymiarowa Trzeba na oko zrobić według zdjęć. I uważaj co by nie zrobić za grubych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co kółeczek to metoda prosta - szklaneczka whisky na trzęsące się łapki (może być inny zamiennik wedle indywidualnych preferencji), odpowiedni pędzelek i ... powolutku do przodu

Legalnie dopiero za kilka miesięcy będę mógł wypróbować Twoją metodę

Share this post


Link to post
Share on other sites

To póki co możesz pić herbatkę z melisy albo napar z rumianku - też działają uspokajająco

Share this post


Link to post
Share on other sites

..jednak "to ne to co łyska", a po rumianku to- jak słyszałem- głowa następnego dnia boli podobno , a człowiek dziwnie pachnie ;)

Sprawa tematu a popularnośc - faktycznie, może chociaż zmień na "Wittmann kontra Abrams" albo cuś takiego.

Co do klejenia - to raczej kupuję i psuję, niż sklejam cuś przyzwoitego :/ Ale za to psuję wszystkie fajowe maszyny....dosłownie od DR.I po BAE Hawka Mk.100 wszystko mogę spaskudzic

Legalnie dopiero za kilka miesięcy będę mógł wypróbować Twoją metodę

Jezu, brzmi jak sądownie założony esperal :0

I teraz pytanie dopiero - czy twój kolega woził się w maszynie wyposażonej w takie ustrojstwo jak ten pług/trał przeciwminowy? Będziesz go doczepiał?

Aha- ten BFBuff to ta posypka, tak? Fajny kolor...

Share this post


Link to post
Share on other sites
..jednak "to ne to co łyska", a po rumianku to- jak słyszałem- głowa następnego dnia boli

Nie tyle głowa boli, co suszy strasznie po rumianku

 

I teraz pytanie dopiero - czy twój kolega woził się w maszynie wyposażonej w takie ustrojstwo jak ten pług/trał przeciwminowy? Będziesz go doczepiał?

Aha- ten BFBuff to ta posypka, tak? Fajny kolor...

Akuratnie ich Abrams nie był wyposażony w trał przeciwminowy, wiec montowany nie będzie.

Piasek to posypka w kolorze piachu, jest też dużo innych kolorów. Produkt firmy Woodland Scenics. Bardzo ładna fakturka, dobrze łapie na klej typu wikol (w moim przypadku Elmer's Glue All)

Teraz tylko na szybko raport słowny z pola walki, a zdjęcia wrzucę po powrocie z pracy.

Wanna kadłuba - zaciągnięta podkładem

Góra kadłuba - dorobiony generator diesla z tyłu, podkład, preshading

Wieża - poprawione wyrzutniki granatów dymnych (dzięki Ostach ) , podkład, preshading, liny holownicze umocowane na zaczepach.

Koła - skończone malowanie

Zacząłem też dorabiać skrzynki amunicyjne (na wszelki wypadek 10 szt)

Tak więc w sumie niewiele....

pozdrówka i dla kibicujących

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ludzie co wy ze mnie ministranta robicie, moja mama zna mój nick i może z nudów w robocie sobie czyta moje posty, kto wie

Jak jest na prawde każdy kto miał 17 lat wie

Ale juz, koniec OT

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ludzie co wy ze mnie ministranta robicie, moja mama zna mój nick i może z nudów w robocie sobie czyta moje posty, kto wie

Jasne, a w przerwie śniadaniowej cichaczem klei modele

I pod jakimś nickiem zamieszcza tu relacje

Pozdrawiam mamę petera

Czasem off-top jest też potrzebny, tak samo jak śmiech - samo zdrowie

Ok, obiecane fotki.

Kółeczkowy serial czy też jeżozwierz:

P1110319.jpg

Kadłub po podkładzie i preshadingu

P1110318.jpg

Tył kadłuba

P1110317.jpg

Generator diesla w zbliżeniu

P1110316.jpg

Wieża - widok z góry

P1110315.jpg

Wieża - prawa strona

P1110314.jpg

Wieża - lewa strona

P1110313.jpg

Mam nadzieję, że ujdzie. Lecę malować to żelazko i strugać chłopków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.