Jump to content
Gościu

Pz Inż 130/1:35 - "Bo widzisz synu..."

Recommended Posts

Witam.

Na wstepie, watek warsztatowy:

viewtopic.php?t=10973

 

Jakoś uporałem się z kolejna dioramką, w tej skali - pomimo małego doświadczenia(zasadniczo żadnego)

Udało mi się zmieścic dość sporo, zmniejszając powierzchnię scenki kilka razy - względem pierwowzoru

Umiem już zrobić pole, połączyć chodnik z trawką - by na miastowe to wyglądało,a nastepne...raczej będzie to finisz pt. dioramki:

1- brak miejsca

2- brak miejsca

3-brak miejsca.

Powyższe skutecznie mnie blokuje, jak się nacieszę tymi, pójdą prawdopodobnie pod młotek..i wtedy, może Was pomęczę...jakimś innym pomysłem.

 

 

O co mi chodziło:

będąc dość "częstym" gościem MWP w Wawie, robi mi się w sumie przykro...czy tam żal, w jakim stanie są muzealne eksponaty.

Nie wiem także, czy to powód do uciechy, by do powstania "złomu" na dioramce, musieć sie posiłkować..właśnie robiąc zdjęcia rzeczywiste kolekcji muzealnej.

Uogólniając, tą dioramką chciałem uzmysłowić stan Naszych eksponatów...a czy mi wyszło, to już każdy z osobna sobie odpowie na to pytanie.

 

Kiedy powstał pomysł:

Jadąc z zamiarem zakupu tylko 7TP, wpadł mi w ręce właśnie ten model.

Mówiąc szczerze, obawiałem sie go niemiłosiernie..ale chyba każdy biorący 1 raz na warsztat żywicę - tak, ma(być może się mylę).

Po odwiedzinach "umarlaków" - od razu wiedziałem co z niego będzie(przyczyna opisana wyżej), a decyzje przypieczętowało grzmotnięcie głową w ruska, latającą maszynę - stoi obok Isa, przy wejściu do MWP.

 

To tyle przydługiego wstępu.

Moje doświadczenia, przeskalowane na 1:35 - sobotnie popołudnie, odwiedziny muzeum:

DSCF2241.jpg

DSCF2240.jpg

DSCF2239.jpg

DSCF2237.jpg

DSCF2231.jpg

DSCF2230.jpg

DSCF2228.jpg

DSCF2224.jpg

DSCF2223.jpg

DSCF2222.jpg

ResizeofDSCF2234.jpg

ResizeofDSCF2233.jpg

ResizeofDSCF2227.jpg

ResizeofDSCF2226.jpg

DSCF2221.jpg

ResizeofDSCF2209.jpg

DSCF2217.jpg

DSCF2216.jpg

DSCF2215.jpg

DSCF2214.jpg

DSCF2213.jpg

DSCF2212.jpg

DSCF2210.jpg

DSCF2207.jpg

DSCF2206.jpg

 

sorry za galimatiasz zdjęciowy, ale nie mam juz sił, na dobieranie w/g "norm"

 

z góry dziękuje za komentarze i pozdrawiam

RJ

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajna scenka. Bardzo mi się trawnik podoba . I te opadłe liście dodają smaczku stojącemu eksponatowi. Wszystko elegancko pomieściło się na podstawce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pięknie Ci to wyszło. Świetny pomysl i wykonanie. Chodniczek-palce lizać! I te pojedyncze, smętne, opadłe liście. Polska, złota jesień.

Tylko z buźką synka cos nie tak albo wina fotek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dio cudo, po prostu salony świata. Bardzo ciekawy pomysł i fajna kompozycja okraszona ekstra wykonaniem. Rafale a zieleń to jakiej firmy jest?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest twoj 2 najlepszy projekt do tej pory. Na minus to ramka i pani na lawce (konkretnie rajstopy swieca sie jak by byly z lateksu i twarz troche meska wyszla). Swoim pociagiem podnioslesz poprzeczke bardzo wysoko i ciezko bedzie temu dorownac.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O! Finisz! Gratulki ... Wyobrażam sobie, z jaką ulgą kończyłeś , myśląc "No, wreszcie koniec tej nawałnicy pomysłów i porad od innych forumiaków... odsapnę troszkie "

Zdecydowanie i bezspornie fajne dioramiątko: imponuje mi ta latarnia... nie mogę od niej oczu oderwac - no po prostu "internejszynal lewel".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze, że to nie jest praca oceniana w tym konkursie, bo wydaje mi się, że jest to Twoja najgorsza z dioramek (jak na pancernego mistrza świata). Powody?

1. Ramka (rzecz gustu)

2. Mamuśka wygląda jak przebrany facet, wszystko byłoby ok, gdyby nie to że ma syna! Chyba kwestia wprawy w malowaniu figurek, do której za niedługo dojdziesz zapewne.

3. Brak miejsca.

4. Brak miejsca.

5. Brak miejsca. (mówię o tym, ze czołg wystaje poza dioramkę a takie mi się nie podobają (to też rzecz gustu!).

 

Poza tym fotki jakieś dziwne.

Pomijając wcześniej wspomniane przeze mnie fakty/spostrzeżenia/urojenia scenka prezentuje się wyśmienicie! Masz przeogromny talent i wprawę.

 

Mały komentarz do "wytkniętych" przeze mnie wad: były to spostrzeżenia osoby, która nijak zna się na pancerce, ma małe doświadczenie w modelarstwie i pisze tylko by pomóc autorowi jeszcze bardziej się udoskonalić. Sam nie zrobiłbym ani w 10% tak fajnie.

 

Pozdro i gratulacje!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciachasz modele jeden za drugim! Nie wiem jak na to znajdujesz czas:) chylę czoła nad tą pracą. Masz kosiczne zdolności! Ale pytanie- czemu kobieta ma spodnie ze skóry?:) No i na tabliczce pisze Sd.Kfz...cośtam, czemu? I co to za tabliczka nad jarzmem km-u?

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi tam się scenka podoba. Fotki nie są najlepsze, ale też nie są złe. Figurki dość dobrze wyszły. Wystający model z ramki nie wygląda tak źle, w przypadku tego model jest bardzo fajnie. Tyle ode mnie.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm i cóż by tu mądrego napisać??

 

Ramka podchodząc pod coś a'la brzeg czy może wykończenie trumny bardzo elegancko i niemal wprost oddaje atmosferę reszty tejże scenki, zauważcie Koledzy, że to stoi wraczysko, a nie "funkiel nówka nie śmigany" eksponat, więc ramka jak najbardziej jest ok... model wraku, czegoś co generalnie "padło" więc i ten delikatny "falbanek" tejże ramki wpasowuje się tu idealnie, o kolorku srebrzystym nie wspomnę

 

Kolejna sprawa damulki z kundlem na ławce... czepiata się Panowie. Kobieta zarobiona, zmęczona tyrką na trzy zmiany pewnie w jakimś podupadającym zakładzie pracy (jak wszystko u nas w kraju, eksponaty w muzeum jak widać też...), wydała na świat syna, jak na foto z resztą widać, nie jakiegoś ułomka tylko małego byczka więc i jej walory oddechowe po wykarmieniu tegoż podrostka są wytłumaczalne, twarz poorana i zmęczona, do tego skromne ubranie na niedzielny spacer... getry z lycry i jakieś tam pół kozaczki... dla mnie bomba...

 

Syna i męża zostawiam w spokoju... pies... na ziemię i waruj...

 

A tak poważnie, ta scenka faktycznie idealnie oddaje to co dzieje się z lwią częścią eksponatów muzealnych w naszym biednym kraju, do tego przedstawia skromną rodzinkę, która po całotygodniowym zapieprzu w pracy od rana do wieczora, niejednokrotnie po 12 godzin dziennie... wybrała się na spacer do "muzeum" aby móc choć by na sekundę oderwać się od trosk dnia codziennego i co widzi... obraz - symbol upadającego dosłownie wszystkiego, co w naszym kraju jakoś tam funkcjonuje...

 

Po Twoim projekcie zastanawiam się, czy nie zajrzeć do mojego archiwum i nie popełnić podobnego tematu, lecz rodem z prywatnej kolekcji na Lublinku w Łodzi... Mig-21 F-13 jedyny polski "camo", Mi-6 A, jedyny w Polsce... i wieeeleeee innych niszczejących pod gołym niebem niemal bezcennych eksponatów...

 

Jeszcze raz chylę czoła, świetny projekt.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie najlepszy jest pomysł na scenkę

Wykonanie uważam że bardzo dobre. Chociaż nogawki chłopaka jakieś bułowate.

Powiedz czemu na tabliczce widnieje sdkfz 251?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Chociaż nogawki chłopaka jakieś bułowate.

Bo to jest ziomal! Yo!

 

Jak dla mnie, pięknie skomponowane i wykonane. Kolejny wzór to podpatrzenia tego i owego!

Share this post


Link to post
Share on other sites

1 - żona męska, tak wyglada "oryginał:

hi-PI00000082522.jpg

więc chyba aż tak bardzo sie nie pomyliłem z płcią

spodnie mniej się błyszczą bez skierowanego na nie, światła żarowego(to samo z ramką)

2. chłopiec - szkoda, ze nie zrobiłem fotki, zanim mu szlifowałem buźkę - teraz ma grymas na twarzy, wtedy to był wynaturzony potwór.

To samo tyczyło się nóżek i obuwia.

3.

Powiedz czemu na tabliczce widnieje sdkfz 251?

 

No i na tabliczce pisze Sd.Kfz...cośtam, czemu?

niewszystko musi być dopowiedziane, obraz mówi sam za siebie, a skoro się nad tym zastanawiasz....to jest dobrze

I co to za tabliczka nad jarzmem km-u?

j.w. + tam widniał napis - eksponat w rekonstrukcji

 

(jak na pancernego mistrza świata)

a ta złośliwość, to po co?

wzbogaca duchowo?

 

 

dzięki za komentarze, i przepraszam, że nie daję rady spełnić czyichś ambicji

 

p.s.

zielenina to trawka kolejkowców, firmy nie pamietam - a opakowań oryginalnych brak.

krzaczki, to też mata kolejkowców - tyle że poszarpana i poukładana w takie coś przypominające..krzakokwiat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja dalej swoje - diorama - mistrzostwo świata! O wiele bardziej mi się podoba od 'polowania na rosół'. Natomiast ramka - koszmar - Aaaarrrrggghhh!

Wiem, wiem, Tobie się podoba - i to chyba jest najważniejsze

A co do dzieciaka

teraz ma grymas na twarzy, wtedy to był wynaturzony potwór.

... bo to są potwory z blokowisk, tacy co to kota podpalą, staruszkę okradną itd... Brakuje dresika z kapturem, hihihi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Całość wygląda wspaniale. Model wzbudza mój olbrzymi podziw. Daję 95 punktów na 100 możliwych. Niestety minus za ramkę. Kolor zbyt jasny, srebrny zdecydowanie nie pasuje. Już lepszy by był kolor "starej stali" ale to rzecz gustu. Jak pisałem model bardzo ładny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetna dioramka!Aż nie mogę się napatrzeć na muzealny eksponat Wszystko wygląda super!

Share this post


Link to post
Share on other sites
a ta złośliwość, to po co?

wzbogaca duchowo? Smile

Jaka złośliwość? Uważam, że robisz wspaniałe modele, takie z duszą, ale i bez wielkich błędów merytorycznych i technicznych. Trochę przekoloryzowałem z "mistrzem świata", ale nawiązywałem do tekstu: "mistrzostwo świata", bo tak mógłbym i każdy mógłby określić Twoją scenkę. I nie odbieraj mojego komentarza negatywnie. Jak już pisałem strasznie podoba mi się twoja twórczość, jesteś ewenementem "wykonaniowym" i "tempowym" (chodzi o tempo pracy ) Napisałem tylko parę zdań to co rzuca się w oczy. To chyba jedyne mikrobłędy Twojej roboty. Oczywiście nie upieram się. Jeśli ramka Ci pasuje - super. Jeśli pasuje Ci wystający czołg - OK! I nie ma się tu czego czepiać bo to TWOJA praca, a nie moja, czy kogo innego. Mam nadzieję, że ten post nieco wyjaśnił Ci moje podejście i nie będziesz mnie już osądzał o złościwości...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam nadzieję, że ten post nieco wyjaśnił Ci moje podejście i nie będziesz mnie już osądzał o złościwości...

 

Rafał ma takie swoje "specyficzne poczucie humoru". On tam się na Ciebie nie obraził, to ironia była .

 

 

"Rafale dioramowy" - tyle wspaniołości w tej scence i ściśnięte na tak małej przestrzeni, że ciężko sie zdecydować, na co patrzeć ... Dopiero na zbliżeniach czołgu zauważyłem trójwymiarową, łuszczącą się farbę, super to wyszło ! Jak mawiali starożytni Czechosłowacy - "moc dobre a vyborne" .

Co do głównego założenia tej pracy - udało Ci się je w pełni zrealizować i idący za tą dioramką przekaz oraz refleksja nad ewidentnym złym stanem eksponatów w polskich "Openluftmuzeach" stanowią jej największy walor. Biorąc pod uwagę "okoliczności przyrody" to całkiem do przewidzenia, że jakiś radosny Pan niedoedukowany muzealnik ochrzcił PzInża mianem Sdka (taki paradoks... kto pracuje w tych muzeach ? ludzie, którzy pojęcia nie mają, nad czym sprawują pieczę ? to smutne i żałosne, jeżeli miałoby faktyczne pokrycie w rzeczywistości).

 

A na koniec, taki niezbyt optymistyczny akcent (związany z tym, że lepiej te "eksponaty" wyglądały przy ciągłej eksploatacji podczas działań wojennych niż teraz, na swojej "emeryturze") - jak mawiali starożytni Czechosłowacy - "to se nevrati" ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niepodważalną zaleta tej dioramki jest jej wielkość i kompozycja. Tak ma być. Od razu wiadomo o co chodzi. Czołg jest fajnie zrobiony, złuszczenia wygladają bardzo realistycznie. Ramka jak dla mnie jest zbyt elegancka do całości, ale to faktycznie rzecz gustu.

Reasumując niezła robota, chciałbym sie poprzyczepiać ale za bardzo nie mam do czego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ramka rzecz gustu, ładna dioramka, podoba mi się

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki.

Wystawiając model do oględzin, nie mam na celu uzyskania informacji o sobie, bądź moim życiu prywatnym.

Kolejny raz widzę, że ta granica zaczyna się zatracać.

Piszę po raz ostatni, fajnie że chcielibyście pogadać o mnie - beze mnie - ale od tego chyba jest inny dział, i tam uzewnętrzniam się na tyle, na ile uważam za stosowne.

Tu tematem wątku jest scenka, i proszę nie zatracać się we własnych fantazjach n/t mojej persony.

 

 

p.s. taka anegdotka:

stoi x i y nad pralką.

x mówi:

- Ty, y, ale ona jest popsuta

y - tak? a skąd wiesz?

x - no nie wiem, ale jest popsuta.

 

 

pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dzięki.

Wystawiając model do oględzin, nie mam na celu uzyskania informacji o sobie, bądź moim życiu prywatnym.

Kolejny raz widzę, że ta granica zaczyna się zatracać.

Piszę po raz ostatni, fajnie że chcielibyście pogadać o mnie - beze mnie - ale od tego chyba jest inny dział, i tam uzewnętrzniam się na tyle, na ile uważam za stosowne.

Tu tematem wątku jest scenka, i proszę nie zatracać się we własnych fantazjach n/t mojej persony.

Brawo!!!!!!! 100% Racji i nie tylko w tym temacie a co do scenki bardzo wysoki poziom i estetyczne wykonanie gratuluje wykonania kolejnego wspaniałego modelu.

Pozdrawiam ALBERT

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie udzielając się długo - bilanse roczne w firmie to straszna sprawa wyrażę swoje zdanie

Rafciu przyjacielu - jest to praca która najbardziej z twoich przypadła mi do gustu - świetny temat - doskonale kompozycyjnie ujęty i bardzo dobrze wykonany. Nie bedę się rozwodził na temat ramki

Powiem tak, moim zdaniem jesteś w czołowce ( pudło ) a miejsce - ocenę pozostawiam sobie, szybkosciowego podejścia do modelarstwa- czytajwysoki poziom łamany przez czas. Twoje prace są na szczęście uwolnione od maniery która charakteryzuje taki warsztat. To jedna z wielu ich zalet twoich prac gdyż w każdej pokazujesz naprawdę kunszt ukazania czegoś nowego. To moje zdanie, natomiast narażając się wszystkim ja czekam na taki projekt nie masowy na którym mniejsza liczba userów ( czytaj na przykład mnie) będzie mogła posiedzieć nad zdjęciami godzinę wyszukujac smaczków i nowości których przejęcie do warsztatu będzie frajdą. Dosadniej - zwolnij i daj okazję nacieszyć się tej mniejszości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.