Jump to content
Krzysztof Salwiczek

[In-box] Samochód pancerny "Kubuś", Toro Model, 1/

Recommended Posts

Widzę, że zebrała się grupa, która na siłę udowodni, że jak model kosztuje 220 zł i ma kilkanaście części to należy być wyrozumiałym dla producenta... I niemożliwe jest lepiej produkować.

 

A ja powiem: popatrzcie sobie na Choroszego. Samo modeli nie projektuje, a zamawia u pewnej osoby. Genialna jakość. Za PZInż 140 płaciłem ponad 100 zł a składał się z kilkuset części. Ceny wysokie, a wiesz za co płacisz. Za 220 zł, to Kubuś powinien być conajmniej z wnętrzem. Słucham, kto mi udowodni, że Choroszy mając o połowę niższą cenę od Toro robi model z kilkuset części popełnia ekonomiczne samobójstwo.

WIDD (aż z dużej litery) !!

Kocham cię !! Powiedziałeś co mi się cisnęło na usta, ale machnąłem na to ręką, bo mi obie opadły. Tragedia.

Ludzie, opamiętajcie się, jak to jest takie genialne, rarytasowate, unikalne, to czemu nie widzę tego modelu u was, powiedzcie mi, dlaczego wytrawni modelarze nie wspierają rodzimego rynku, gdzie są wasze "Kubusie" ?? A wy jak te małpy z reklamy: A my tylko niemieckie i niemieckie (banany, banany). Kupujcie !! Toż to okazja, 220 zeta !! Unikat na skalę Światową (pod kontem ceny również).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że w pewnym momencie chodzi po prostu o to ile dla kogo jest dużo, co jest jak najbardziej zrozumiałe. Troszkę nie rozumiem przekładania ilości części na cenę i odwrotnie. Idąc tym tropem rozumowania im trudniejszy w wykonaniu model tym powinien być droższy. W takim razie ktoś kto sprzedaje modele mastercrafta po ~10zł to idiota, a ci co nie chcą ich kupować są jeszcze głupsi Tak samo po co kupować albuminową lufę za 30zł jak można skleić dwie polówki z plastiku i obrabiać cierpliwie. Więcej zabawy, częsci do sklejania i zaoszczędzamy kasę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż... Nie znam się na pancerce w 1:35 ale gdybym kupił ten model za 220 zł, otworzył pudełko i zobaczył zawartość to bym ją czym prędzej odesłał. Zgodzę się z kolegami, że tak skromny odlew z żywicy, nawet tak niszowego modelu, nie usprawiedliwia takiej ceny. Tym bardziej, że jak zauważył już Kamil w swojej relacji jakość też nie jest super hiper genialna. Nie wierzę, że wykonanie form do żywicy do tego modelu (z projektem) usprawiedliwia taką cenę. Zwrot kosztów produkcji nie jest argumentem moim zdaniem. Gdyby ten model kosztował 100 zł i produkowano by go w ilości 20 szt. rocznie to pewnie i tak by się sprzedał, a efekt byłby taki sam ( sądzę, że sprzedałby się w większej ilości bo dla zagranicznych nabywców może to być ciekawostka i dzięki temu zyskałby jeszcze na atrakcyjności).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Widzę, że zebrała się grupa, która na siłę udowodni, że jak model kosztuje 220 zł i ma kilkanaście części to należy być wyrozumiałym dla producenta... I niemożliwe jest lepiej produkować.

 

A ja powiem: popatrzcie sobie na Choroszego. Samo modeli nie projektuje, a zamawia u pewnej osoby. Genialna jakość. Za PZInż 140 płaciłem ponad 100 zł a składał się z kilkuset części. Ceny wysokie, a wiesz za co płacisz. Za 220 zł, to Kubuś powinien być conajmniej z wnętrzem. Słucham, kto mi udowodni, że Choroszy mając o połowę niższą cenę od Toro robi model z kilkuset części popełnia ekonomiczne samobójstwo.

WIDD (aż z dużej litery) !!

Kocham cię !! Powiedziałeś co mi się cisnęło na usta, ale machnąłem na to ręką, bo mi obie opadły. Tragedia.

Ludzie, opamiętajcie się, jak to jest takie genialne, rarytasowate, unikalne, to czemu nie widzę tego modelu u was, powiedzcie mi, dlaczego wytrawni modelarze nie wspierają rodzimego rynku, gdzie są wasze "Kubusie" ?? A wy jak te małpy z reklamy: A my tylko niemieckie i niemieckie (banany, banany). Kupujcie !! Toż to okazja, 220 zeta !! Unikat na skalę Światową (pod kontem ceny również).

Skala ochłoń bo Ci s... albo nie dokończę

Ciekawe z ilu części zrobiłbyś blaszaną skorupę

Kubus.JPG

Bo ja z kilkunastu. No chyba że Ty byś rozdrobnił niektóre elementy jak Dragon wahacze w najnowszych zestawach.

Dla wyjaśnienia, nie mówię nic o jakości a odnoszę sie tylko do ilości części.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten wątek do pewnego momentu był ciekawą rozmową o rynku modelarskim. Kiedy zaczynają się jednak pojawiać takie argumenty

 

A wy jak te małpy z reklamy: A my tylko niemieckie i niemieckie (banany, banany). Kupujcie !!

 

ręce opadają. To już nie jest rozmowa. Skąd tyle agresji w tej wypowiedzi? Nikt tu nikogo do kupienia czegokolwiek nie namawia...

 

Na Modelworku raczej czytam niż piszę ale widzę coraz częstsze wątki tego typu, rośnie niestety poziom agresji userów. Dlaczego?

 

Jeżeli kogoś zbulwersowałem tym wątkiem to przepraszam.

 

Krzysiek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ludzie, opamiętajcie się, jak to jest takie genialne, rarytasowate, unikalne, to czemu nie widzę tego modelu u was, powiedzcie mi, dlaczego wytrawni modelarze nie wspierają rodzimego rynku, gdzie są wasze "Kubusie" ?? A wy jak te małpy z reklamy: A my tylko niemieckie i niemieckie (banany, banany). Kupujcie !! Toż to okazja, 220 zeta !! Unikat na skalę Światową (pod kontem ceny również).

 

Modelu u mnie nie widzisz, bo temat 2 wojny (oprócz radzieckiej pancerki) mi , że tak powiem "zwisa". Dla czego wytrawni modelarze nie kupuję tego? Moim zdaniem pojazd sam w sobie nie jest ciekawy- taka jednolita bryła, właściwie bez detali a więc jako temat modelarski nie jest zbyt efektowny.

A cena? Moim zdaniem jak najbardziej usprawiedliwiona, - pojazd bardzo niszowy= że trafi do bardzo wąskiego grona osób, a nikt nie będzie ryzykował i robił tego za pół darmo, tylko po to, żeby Tobie "zrobić dobrze ".

Niestety cena jest jaka jest, i nie ma co narzekać, nikt nie mówił, ze będzie tanio, super, i samosklejalnie... Jeśli Cię na niego nie stać, to polecam kupić na Allegro parę arkuszy polistyrenu za 10 zł, i zbudować go od podstaw, co samo w sobie nie powinno być trudne

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Źle mnie zrozumiano.

Oficjalne stanowisko więc:

1/ Model Kubusia jest bardzo fajny. Sam bym go zmontował.

2/ Przy takiej ilości części, niedużym stosunkowo nakładzie pracy twórcy (w porównaniu do innych modeli) cena dla mnie jest z kosmosu, a na przykładzie Choroszego wiemy, że cena Kubusia jest za duża.

 

Tyle

 

Pozdrawiam i skala72, odetchnij i wyluzuj!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pozdrawiam i skala72, odetchnij i wyluzuj!

Popuściłem gumkę i nie kupie tego Kubusia - profilaktycznie. Po złości kupię jakiegoś "Krzyżaka" z tego okresu, a co mi tam.

 

Biorę się za wspaniale zrobionego, WZ.34 za 30 zeta i nie dostanę pylicy !!

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja zapytam może z innej beczki... Czy były może gdzieś publikowane plany Kubusia? (najchętniej w 1/72)

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

znalazłem coś takiego:

 

kubus.jpg

Zródło: [ur=http://www.historycy.org/index.php?s=5cd98992e7a7600c2ee31797b0992770&showtopic=52413&pid=520075&st=0entry520075l]Historycy.Org[/url]

 

IMG_1355.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
znalazłem coś takiego:

 

Dzięki skala72. W wolnej chwili przeskaluję sobie ten rysuneczek.

A z jakiego modelu podpasowałoby podwozie... (w 1/72 oczywiście)?

Może ktoś z kolegów pomoże.

Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Biorę się za wspaniale zrobionego, WZ.34 za 30 zeta i nie dostanę pylicy !!

Tak, ale zapewne najpierw zobaczymy jeszcze kilkadziesiąt stron Twojego wątku z domniemanej budowy zanim cokolwiek z ramki wytniesz.

Z drugiej strony rozumiem trochę Skala Twój żal do ceny Kubusia widząc jakie modele kupujesz.

Pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
Biorę się za wspaniale zrobionego, WZ.34 za 30 zeta i nie dostanę pylicy !!

Tak, ale zapewne najpierw zobaczymy jeszcze kilkadziesiąt stron Twojego wątku z domniemanej budowy zanim cokolwiek z ramki wytniesz.

Z drugiej strony rozumiem trochę Skala Twój żal do ceny Kubusia widząc jakie modele kupujesz.

Pzdr

- toz to argumentum ad personam. Seb daruj sobie takie wycieczki, bo nic nowego do dyskusji nie wnosisz, li tylko "jedziesz" po oponencie. Rozumiem ze ktos kto skleja modele tansze niz ..... [tu wpisz odpowiednia kwote] nie ma prawa do wypowiedzi o cenach modeli? Podobnie jezeli chodzi o ilosc stron w temacie i wycinanie z ramek.

 

Akapit o bananach, innego autora - tez malo udany - moim zdaniem.

 

Generalnie dyskusja nigdzie nas juz nie zaprowadzi. Jedna strona bedzie darla szaty: "Bozhe jakie to drogie - w zyciu tego nie kupie", a druga strona barykady bedzie przekonywac: "wydaj sobie taki model sam, to sie przekonasz ze takie drogie byc musi".

 

Proponuje zakonczyc dyskusje na wiadomy temat. Model jest na rynku i jak juz pisalem, dobrze ze jest. Dzieki temu mozna podjac decyzje - kupic czy nie. Jezeli ktos bedzie chcial miec Kubusia, to miec bedzie.

 

Pozdr.

Pawel

Share this post


Link to post
Share on other sites
Biorę się za wspaniale zrobionego, WZ.34 za 30 zeta i nie dostanę pylicy !!

Tak, ale zapewne najpierw zobaczymy jeszcze kilkadziesiąt stron Twojego wątku z domniemanej budowy zanim cokolwiek z ramki wytniesz.

Z drugiej strony rozumiem trochę Skala Twój żal do ceny Kubusia widząc jakie modele kupujesz.

Pzdr

- toz to argumentum ad personam. Seb daruj sobie takie wycieczki, bo nic nowego do dyskusji nie wnosisz, li tylko "jedziesz" po oponencie. Rozumiem ze ktos kto skleja modele tansze niz ..... [tu wpisz odpowiednia kwote] nie ma prawa do wypowiedzi o cenach modeli? Podobnie jezeli chodzi o ilosc stron w temacie i wycinanie z ramek.

l

Daj chłopakowi życz, co do modeli to kupuje fajne modele, ostatnio zakupiłem chłopaku BT-7 wraz za załogą i T-28 również z loodzikami, jeden za 45 (Zvezda) zeta, drugi 100 zeta (ICM), nie chciały być droższe, ale są zawodowe, jeszcze raz, KUPUJE FAJNE, TE KTÓRE MI SIĘ PODOBAJĄ, NIE KUPUJĘ CZOŁGU BO KOSZTUJE 200 ZETA.

Dla mnie ten Kubuś jest kiszkowaty w stosunku do ceny, za tą cenę, powinien być dobrze wykonany. Modele z żywicy i czegoś tam jeszcze podobnego, robi mój kolega, tylko, że SF, jak komuś sprzedaje figurkę, to praktycznie można usiąść i malować, tak samo elementy do pojazdów SF. Ten cały Kobus przy jego elementach to jakaś żenada jakościowa. Cena za taki model powinna wynosić w PORYWACH 120 zeta, on na wagę jest sprzedawany?? Jeżeli Sebie stawiasz sprawe modelarstwa względem kasy, to pewnie są najlepsi ci, co kupują czołgi w cenie pow. 200 zeta ?? Żenujący jesteś chłopie. Trzeba napisać do ICM, UM i innych, że za tanio sprzedają i niech podniosą ceny o 300%, pewnie seb zacznie sklejać np. UM !!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Seb, przyznam, że poczułem się Twoim wpisem o taniości modeli urażony nieco. Ja kupuje polskie, które są w większości tańsze. Jak będzie 7TP za 200 zł z żywicy to się może skuszę. Ani ja, ani Jendrass, ani skala nie wybieramy polskich pojazdów bo są tanie, a ze względu na upodobania polską pancerką.

 

Po co komu plany MrDyzio, jedź sobie do Wawy i w MPW oglądnij oryginał Błędnie się mówi, że jest to najstarszy zachowany polski pojazd pancerny, bo przecież są np. TKSy, ale niemniej jest )))

 

kubu%C5%9B.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Seb znowu poruszasz w drażliwy sposób temat kasy i ogólnie tego na co kto ile sobie może pozwoliś a to jest niesmaczne

skala72 zignorowałeś Pawła czyli moderatora, oznacza to że zignorowałeś MODELWORK.pl a to jest nie halo

peter nie ty jesteś Moderatorem a znowu pouczasz ludzi :P (sam sobie wymierzyłem reprymendę )

Share this post


Link to post
Share on other sites
Seb znowu poruszasz w drażliwy sposób temat kasy i ogólnie tego na co kto ile sobie może pozwoliś a to jest niesmaczne

skala72 zignorowałeś Pawła czyli moderatora, oznacza to że zignorowałeś MODELWORK.pl a to jest nie halo

peter nie ty jesteś Moderatorem a znowu pouczasz ludzi :P (sam sobie wymierzyłem reprymendę )

Hmm, moderatora czyli ??

Co do seba, to przegiął, i jest to wstrętne, a nie niesmaczne, uraził wielu modelarzy, których jest nie stać na modele pow. 50 zeta, jest to skandaliczne. Tak jak widd, lubię polskie wozy bojowe, głównie do 1939 i te które z nimi walczyły. Nie jestem Fanem gigantów z końca wojny z krzyżem na karoserii, które królują wśród modelarzy i szczerze mówiąc nie kapuje tego, jak by innych modeli nie było.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Seb znowu poruszasz w drażliwy sposób temat kasy i ogólnie tego na co kto ile sobie może pozwoliś a to jest niesmaczne

skala72 zignorowałeś Pawła czyli moderatora, oznacza to że zignorowałeś MODELWORK.pl a to jest nie halo

peter nie ty jesteś Moderatorem a znowu pouczasz ludzi :P (sam sobie wymierzyłem reprymendę )

Panowie, radzę Wam jeszcze raz przeczytać słowa kolegi Petera. Przeczytać i wziąć je do serca... Bo się znowu niesympatycznie zrobi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja mówię już STOP.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po co komu plany MrDyzio, jedź sobie do Wawy i w MPW oglądnij oryginał Błędnie się mówi, że jest to najstarszy zachowany polski pojazd pancerny, bo przecież są np. TKSy, ale niemniej jest )))

 

kubu%C5%9B.jpg

 

widd dzięki za fotkę, a co wycieczki do W-wy to z miłą chęcią, ale nie wcześniej niż grudzień -styczeń

pozdrówka

Share this post


Link to post
Share on other sites

No, są plany tzw własnej tańszej roboty, czyli cuś tak sądzę scratchbuilding wraca do łask.... zresztą czy z nich wypadł?

Tak przy okazji, każde hobby kupę kasy pochłania, i przy każdym człowiek się od ściany finansowej w końcu odbije. Czy to filumenistyka, czy kolekcjonowanie czaszek mrówkojadów...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Dokładnie.

Ja jednak w budżecie 200 zł chciałbym zawsze jakieś blaszki zmieścić przynajmniej

 

A pewnie w którymś momencie przyjdzie czas, że i za Kubusia się zabiorę, tyle, że od podstaw.

Share this post


Link to post
Share on other sites
widd dzięki za fotkę, a co wycieczki do W-wy to z miłą chęcią, ale nie wcześniej niż grudzień -styczeń

pozdrówka

 

Z racji tego, że jestem z Wawy i mam chwilę czasu, podjadę do MPW i porobię zdjęcia Kubusia, może jeszcze dzisiaj. Oczywiście zapraszamy do Pięknej Warszawy do MPW i nie tylko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skala nie lepiej pojechać do Muzeum Wojska Polskiego. Tam stoi oryginał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.