Jump to content
Wallace

IJN "Musashi" (Tamiya 1/350 *Yamato* Class)

Recommended Posts

Po zeszlifowaniu, zabieram się za pancerz. Decydując się na patent Marka, zrobiłem sobie małą zagwozdkę: pasy burtowe mam zamiar stworzyć przy pomocy taśmy maskujacej i Surfacera 500. Tylko jedno pytanie: czy nałożyć od razu na plastik, czy najpierw ponownie położyć Surfacer 1200 ? ?

...

 

Mam pytanie czy pancerz nie będzie zbyt wyjaskrawiony. Ja w swoim Musaschi delikatnie zeszlifowałem aby pancerz był tylko delikatnie zaznaczony. Zobaczę jak to będzie wyglądało po pomalowaniu, jeśli będzie kiszka zeszlifuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no-Wallace daj do przodu- u mnie w planach za 4 lata tez jest Musashi a za 8 lat pewnie Hood

Share this post


Link to post
Share on other sites

do mnie dotarł właśnie tenże sam przepak Tamiyi – tylko dla odmiany w szarbrązowym plastiku.

Stępkę położę w przyszłym roku, na razie śledzę obydwa wątki warsztatowe i szukam odpowiedniego aerografu.

 

Czyli w fotelu bujanym net przeglądam pilnie przypatrując się postępom

Share this post


Link to post
Share on other sites

3...2...1... oficjalny i kompletny RESET programu.

Dlaczego ?

Nowe zabawki = nowy zapał do pracy

Nie pytajcie jakim cudem, ale dostałem w prezencie:

dfb3a40a2e470c3cm.jpg d6133f6af0c290b5m.jpg 076365f51fb2766bm.jpg

...

Na początku myślałem o zwrocie i wymianie na inny. Ale otworzyłem pudło - świeżość, jakość wyprasek (w porównaniu z tym co mam): sprawiły, że zabieram się do pracy od nowa. Daję sobie kilka dni na spokojne przemyślenie tematu i jazda z koksem Myślę, że początki będą podobne do tego, co już mam zrobione. Co jeszcze ? Model "dozbroiłem" w dodatkowe blaszki i pokład drewniany:

771a6fea972b353fm.jpg 693865f5e620785fm.jpg 165dbcd087e7825am.jpg

...

...

Tak na gorąco:

- dokładność modelu o wiele większa niż poprzednia.

- są kalki

- nie wiem czy jednak nie zostawić ażurowych wsporników tak, jak są.

- POKŁAD NIE PASUJE - tyle kasy, pokład dedykowany do zestawu TAMIYA i nie pasuje !? WTF !?

...

PS - w przyszły weekend zasiądę na porządnie do modelu i do forum

...

PS 2 - "podróbkę" na razie zachowam jako zestaw rezerwowy. Jak zrobię Tamkę i nie ruszę nic z drugiego modelu, pójdzie za symboliczną złotówkę

...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witamy z powrotem

Mam nadzieję, że nie będziesz już więcej wystawiał cierpliwości kibicujących na próbę

 

Powodzenia

Kami

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wallace - reaktywacja

20 strona i zaczynamy model

nic się nie martw, ponoć prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna, ale po tym jak kończy

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja pier... , ale numer

A gdzie kolega tyle czasu się podziewał

+1 , z ust mi to wyjąłeś

Wallace - reaktywacja

20 strona i zaczynamy model

nic się nie martw, ponoć prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna, ale po tym jak kończy

+1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No, teraz zima nie straszna Powitać Kolegę po takiej nieobecności Co takiego jest nie tak z pokładem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam ten sam pokład i jest dopasowany idealnie, nawet bym powiedział że przydało by się 1mm luzu.

Mam prośbę Wallace możesz pomierzyć swoje blaszki mam na myśli wsporniki bo te które ja zakupiłem okazały się bezużyteczne moim zdaniem źle wyskalowane.

Co miałeś na myśli pisząc "nie zostawić ażurowych wsporników tak, jak są"

Życzę miłej zabawy z tym modelem

Share this post


Link to post
Share on other sites

20 strona i zaczynamy model

Pare stron wczesniej napisalem to samo, to nakrzyczeliscie na mnie!

 

Wallace, jesli jeszcze znajdziesz Big Ed do "Ya mam to", to zaopatrz sie w niego. Zupelnie wystarczy. Jezeli jednak masz zamiar kupic Lion Roar, to lepiej zrezygnuj, sprzedaj ten model i kup Nowego Yamato . Jak widzisz, mozna dostac go juz za cene ponizej 200 €uronow.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wierzę własnym oczom. Czyli w sumie znowu zaczynamy przerabiać ten sam temat od początku Ale co tam już się nie mogę doczekać nowych wywodów na temat tego modelu.

Pozdrawiam i trzymam kciuki w nowych bojach przy modelu !!!

Michał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jezeli jednak masz zamiar kupic Lion Roar, to lepiej zrezygnuj, sprzedaj ten model i kup Nowego Yamato . Jak widzisz, mozna dostac go juz za cene ponizej 200 €uronow.

 

Ja osobiście polecam zestaw LR dużo wnosi do modelu.

Nowego Yamato można mieć z wszystkimi dodatkami(lufy, relingi, szalupy i kabel) za 950zł już w kraju.

Tylko trzeba się dogadać z Chińczykami żeby wysłali jako GIFT no i koniecznie nie dołączali kwitów.

Zaczynając swojego GIGANTA myślałem że będę mógł uczyć się na cudzych błędach, niestety nie było mi to dane

Share this post


Link to post
Share on other sites
łooooo matko - oczom nie wierzę....
Bo źle paczysz

...

A gdzie kolega tyle czasu się podziewał
Nazwijmy to kolokwialnie: ŻYCIE... ...

...

nic się nie martw, ponoć prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna, ale po tym jak kończy
a ja przypominam, że modelarstwo to nie wyścig z czasem...

...

+1 , z ust mi to wyjąłeś

Nie byłbyś soba, gdybyś nie wbił szpileczki...

...

Co takiego jest nie tak z pokładem
Nie pasuje. Nie rozumiem tego zupełnie. Model - oryginalna Tamka. Pokład MK1 dedykowany do modelu Tamiya. A nie pasuje - miejscami otwory nie zgadzają się z pokładem np. o 1-2 mm...

...

Mam ten sam pokład i jest dopasowany idealnie, nawet bym powiedział że przydało by się 1mm luzu.

Mam prośbę Wallace możesz pomierzyć swoje blaszki mam na myśli wsporniki bo te które ja zakupiłem okazały się bezużyteczne moim zdaniem źle wyskalowane.

Co miałeś na myśli pisząc "nie zostawić ażurowych wsporników tak, jak są"

Życzę miłej zabawy z tym modelem

Jak pisałem wyżej - u mnie nie pasuje, a nie chcę wciskać na siłę, bo jeszcze połamię pokład...

O które wsporniki Ci chodzi ? A co do ażurowych wsporników - 9 strona tej relacji

...

Pare stron wczesniej napisalem to samo, to nakrzyczeliscie na mnie!

 

Wallace, jesli jeszcze znajdziesz Big Ed do "Ya mam to", to zaopatrz sie w niego. Zupelnie wystarczy. Jezeli jednak masz zamiar kupic Lion Roar, to lepiej zrezygnuj, sprzedaj ten model i kup Nowego Yamato . Jak widzisz, mozna dostac go juz za cene ponizej 200 €uronow.

Ja byłem pierwszy !! Jak miałeś siły odpalić choć pierwszą stronę, to wiesz że mam zestaw Edka, lufy ABER-a, a nawet samolociki. Słowem - model uzbrojony prawie na full. Brakuje tylko zbrojenia rufowego...

Wszystko skompletowałem, więc raczej nie będę zamieniać tego na nowy zestaw - aczkolwiek przeglądałem już go wcześniej i wygląda świetnie. Zwróć uwagę, że nawet zaopatrzyli go w opancerzenie na burtach - coś, co ja będę musiał wykonać sam

...

Nie wierzę własnym oczom. Czyli w sumie znowu zaczynamy przerabiać ten sam temat od początku Ale co tam już się nie mogę doczekać nowych wywodów na temat tego modelu.
Nowych wywodów nie będzie - game-plan "jako taki" jest. Jak pisałem wcześniej. Update będzie w przyszły weekend.

...

Ja osobiście polecam zestaw LR dużo wnosi do modelu.

Nowego Yamato można mieć z wszystkimi dodatkami(lufy, relingi, szalupy i kabel) za 950zł już w kraju.

Tylko trzeba się dogadać z Chińczykami żeby wysłali jako GIFT no i koniecznie nie dołączali kwitów.

Zaczynając swojego GIGANTA myślałem że będę mógł uczyć się na cudzych błędach, niestety nie było mi to dane

Jak pisałem wyżej: mam już prawie wszystko więc wymiana na inne dodatki nie wchodzi w grę.

A co do pomocy - po pierwsze: zawsze możemy się wspierać na wzajem. Po drugie: może niedługo Cię dogonię ?

...

...

PS: jak pisałem - proszę o cierpliwość do przyszłego weekendu. Tymczasem będę bywać z doskoku...

...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie byłbyś soba, gdybyś nie wbił szpileczki...

No Ba I w końcu będę miał je komu wbijać

Share this post


Link to post
Share on other sites

not again...

Share this post


Link to post
Share on other sites
a ja przypominam, że modelarstwo to nie wyścig z czasem...

Jak najbardziej ja też miałem roczny zastój stoczniowy...choć rządowych opóźnień przy produkcji Gawrona i tak nie przebiję

Share this post


Link to post
Share on other sites
a ja przypominam, że modelarstwo to nie wyścig z czasem...

Jak najbardziej ja też miałem roczny zastój stoczniowy...choć rządowych opóźnień przy produkcji Gawrona i tak nie przebiję

 

Tym bardziej że już go nigdy nie skończą, a ty masz szanse

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich ponownie, odkurzam stocznię i liczę na wsparcie - tzn. jak już ochłoniecie

Bez zbędnych tłumaczeń i przynudzań.

Jak wspomniałem „jakiś czas temu” – otrzymałem nowe pudło i zaczynam wszystko od początku:

f7ff45d546157ad6m.jpg e66663d3531a2f44m.jpg

Na początek doszła profesjonalna podstawka. Udało się zrobić na indywidualne zamówienie i pod konkretny (podany przeze mnie) wymiar. Efekt przeszedł moje oczekiwania:

e5a3bf216e5bac2cm.jpg e5a3bf216e5bac2cm.jpg bd2dd7efc72eb797m.jpg

Potem okazało się, że dość drogi i długo wyczekiwany pokład MK1 nie pasuje do nowszej wersji Tamki. Zamiast ciąć i dopasowywać, zamówiłem kolejny. Jest to nowy pokład na rynku (a przynajmniej ja go wcześniej nie spotkałem). Generalnie jestem miło zaskoczony - cena samego produktu to niecałe 80 PLN. Dobrej jakości pokład, może do MK1 mu brakuje, ale porównując ceny obu… Dodatkowo producent w ramach zestawu oferuje parę drobiazgów. A, i co najważniejsze – pokład to 1 element, nie trzeba więc martwić się o ewentualne łączenia.

902b3de377a98cd2m.jpg 64dd24d24cb81818m.jpg d47919e1fe948323m.jpg eab1578999d0ff58m.jpg 52c6e0c62f760006m.jpg

Na koniec dokupiłem żyłki (olinowanie) i masę dwuskładnikową (zastąpi „bębny”).

To tyle tytułem wstępu. Co do samej stoczni:

Prace rozpocząłem od dłubania w kadłubie. Na początek poszły dziury pod podstawkę. Co prawda kadłub nie będzie przykręcany do podstawki, ale jest na tyle sztywny, że spokojnie można manewrować. Następnie całość oszlifowałem na sucho i mokro (papier 2000). Plastik gładziutki jak pupcia niemowlaka. Następnie zabrałem się za „szkielet”. Ma to usztywnić pokład. Tu nieocenione okazały się pałeczki bambusowe do sushi (pomysł Vought’a) oraz polistyren, który początkowo miał służyć jako opancerzenie/poszycie burt (pomysł Marka). Na koniec dołączyłem rufę.

c58c132a5a2e3118m.jpg 1fa11d0ada06fa4em.jpg cfc60cd2bc42e211m.jpg

292dbf52ff2fadedm.jpg 61c45c1b39c63834m.jpg 32ad896c17acef4em.jpg

Dodatkowo zryłem imitację pokładu drewnianego, a także wszystkie odlewki, które zastąpione zostanę przez blaszki. A w między czasie w ramach rozgrzewki zabrałem się za wieże działowe. Zdjęcia wrzucę przy okazji.

5f10b2b7813754fem.jpg

...

Najbliższe prace będą obejmować:

- przygotowanie pokładu rufowego (imitacja poszycia „podkładem 400” oraz szyn transportowych)

- przytwierdzenie pokładu do kadłuba

- przygotowanie kadłuba (imitacja poszycia pancerza „podkładem 400”, położenie kabla demagnetyzującego, poprawa otworów kotwicznych, etc.)

PS – jeżeli będę pytać o proporcje mieszania chemii modelarskiej (farby, podkłady, etc.) to tylko dlatego, że pozapominałem wszystko ;)

PS – postaram się prowadzić relację w miarę systematycznie, ale rodzina mi się powiększyła więc nie odpowiadam za ewentualny brak czasu ;)

PS – może to nieodpowiednie miejsce, ale gdyby ktoś był zainteresowany starym pudłem z początku relacji (modelem) lub/i pokładem MK1, to zapraszam na PW ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.