Jump to content
Jendrass1

TKSowy poradnik dla samobójców

Recommended Posts

CZĘŚĆ PIERWSZA

 

Temat walk wojny obronnej września 1939 roku jest w modelarskim światku nadal lekko na uboczu. Zazwyczaj modele polskich pojazdów nikną gdzieś miedzy wozami późniejszego okresu wojny, dlatego też maleńkich TKSów czy smukłych sylwetek czołgów 7TP ciężko jest się doszukać między kolorowo pomalowanymi Tygrysami, Panterami, rozlicznymi wersjami Pz IV czy dzielnego "Rudego 102". Niestety niewiele jest też oryginałów, które mogą posłużyć za pomoc w modelarskich zmaganiach.

 

Ponieważ, zbliża się 70 rocznica wybuchu II wojny światowej, a w projekcie grupowym pojawiają się pierwsze tankietki, chciałem w miarę swoich możliwości przedstawić kilka, najbardziej podstawowych , zmian jakich trzeba dokonać, aby model tego małego ale jednak pięknego wozu przestawić możliwie wiernie.

 

 

Dostępność na rynku:

Powszechne są na rynku modelarskim modele dwóch firm, bazujące na w zasadzie analogicznych podzespołach, są to odpowiednio:

 

Dla firmy RPM

- TKS

tksrpm-1.jpg

- TK-3

rpm_35010.jpg

- TKW (wersja I, oraz II - błędna)

RPM35034.jpg

RPM35035.jpg

- TK-SD (błędna nazwa, błędny wygląd)

0ddb_1.jpg

- Działo samobieżne TKD

RPM_TKD-Box.jpg

- CP (nie mylić z C2P)

845.jpg

- Super Set

superset.jpg

Dla firmy Mirage Hobby

- TKS-B (prototypowa wersja wozu TKS, na przedłużonym podwoziu)

tks-bmirage.jpg

- TKS (w wersji niemieckiej z MG15)

miragetks.jpg

 

Cena za jakość czy jaka cena, taka jakość ?

 

Ceny tankietek i wozów na nich bazujących wahają się w przedziale 15-32zł w zależności od wersji i miejsca kupna. Jedyny wyjątek stanowi tu działo samobieżne TKD RPM, które nie wiedzieć czemu kosztuje ok. 80zł, najprawdopodobniej przyczyną tej, kosmicznej jak na jakość, ceny jest mała fototrawiona blaszka, która 3-4 krotnie podnosi wartość całości. Dodam, że zestaw TKD oprócz blaszki i wypraski z działkiem 47mm niczym nie różni się od standardowego modelu CP. Tak samo jak RPMowski „Super Set” to nic innego jak wesoła kompilacja poszczególnych zestawów.

Czy można za taką cenę wymagać dokładnego modelu ? raczej nie, czy można się spodziewać chociaż poprawnego zarysu bryły i elementów ? Tak, ale i z tym jest ciężko, co nie trudno jest stwierdzić mając w ręku wspomniane wyżej modele. Słowem – mamy niszę, na dobry model TKS, TK-3 i pokrewnych, na półce value for money, zaryzykuję i określę wymiar kary na 60-80 zł. Może kiedyś ...

 

Wszystkie te pojazdy, posiadają szereg wad i niedociągnięć, które psują ich unikalny kształt i zamazują ciekawe czasem detale. Do najpowszechniejszych należą:

- ogólnikowo i niedokładnie rozwiązany układ jezdny, zwłaszcza resory, belki podtrzymujące, ramy, prowadnice, chwyty, koła itp (w zasadzie wszystko). Są to przeważnie elementy jednolite pozostawiające wiele do życzenia i nie odzwierciedlające faktycznego ich wyglądu. Mnie udało się w sposób łatwy i przyjemny zastąpić części TKS, częściami z modelu Renault UE (RPM-Mirage).

- źle rozplanowane włazy wozów (zwłaszcza RPM), w przypadku TKS zupełnie wyssane z palca, nieco tylko lepsze w przypadku modeli Mirage. Nadal jednak błędne jest rozmieszczenie peryskopów obracalnych projektu inż. R. Gundlacha czy otworów do tzw. „tarcz Słupskiego”.

- rozmieszczenie śrub mocujących pancerz wozów. Tutaj uwaga – polskie wozy nigdy nie były nitowane, były skręcane na śruby do metalowego szkieletu wykonanego z ceowników. Śruby miały ścięte główki (stożki) i w użyciu były ich 3 wielkości. Wada nitów-śrub, z pozoru nieznaczna, psuje jednak widok ogólny zwłaszcza jeśli porównamy model ze zdjęciem. Tak na przykład w modelach RPM, boczne ściany wozów nie mają śrub w ogóle, a powinno być ich 21, pływy boczne-ukośne również gładkie zamiast odpowiednio 13 i 12 śrub...

sruby.jpg

- gąsienice, przeważnie gumowe marnej jakości, tylko plastikowe RPM mimo że niesłychanie ogólne można zaakceptować (w zestawie mamy oba rodzaje). Inne niestety nie istnieją – nie ma ani metalowych ani żadnych innych plastików.

- uzbrojenie wozów, czyli widoczne na zewnątrz lufy ckm/nkm są toporne i niezgodne z oryginałami pod względem wymiaru i kształtu. Wewnętrzne elementy/kształty broni (zamki etc) nie istnieją lub są wykonane tylko i wyłącznie pro forma.

- tłumiki w wozach obu przedsiębiorstw niewymiarowe, ogólne i toporne

- zewnętrzne wyposażenie takie jak: łopaty (wyglądem przypominają szypy do śniegu), lampy, haki, mocowania, uchwyty. Stanowczo za grube, pozbawione detali i charakterystycznego kształtu

- proponowane w zestawie wnętrze (tylko RPM) może służyć tylko i wyłącznie za imitację gdyż jego forma oraz wierności historyczna równe są zeru. Wnętrze należy wykonywać od podstaw lub mając dobre oparcie w dokumentacji przerabiać w sposób znaczny elementy z zestawu. Warto dodać, że zestaw RPM nie zawiera, np. zbiornika paliwa, stelaża na amunicję, tablicy rozdzielczej, silnika, skrzyni biegów, pedałów, całego modułu wentylatora, prądnicy, rozrusznika, skrzynki z materiałami wybuchowymi, modułu ręcznego rozruchu i wielu wielu innych detali. Istniejące chociażby skrzynki na amunicję to kpina.

narzdzia.jpg

stacyjka.jpg

peday-1.jpg

skrzynia.jpg

rozruchrczny.jpg

IMG_6442.jpg

 

- wymiarowanie bryły jest cokolwiek ciekawe ale o tym następnym razem...

 

Ponarzekałem, a teraz do rzeczy, kolejno i dużym skrócie przedstawiam porównanie RPM/Mirage/Oryginał TKS (na początek TKS). Biały plastik Mirage, szary RPM.

 

rzutzgrypytywazw.jpg

Pierwsza wada – włazy, RPM na górze, Mirage na dole. Jak widać w modelu RPM oba są wykonane błędne zarówno jeśli chodzi o kształt jak i o rozmieszczenie. Mirage jest ciut lepszy, włazy są bardziej kształtne, jednak nadal całość daleka jest od optimum. W wersji RPM peryskop jest na złym miejscu, za to otwory pod flagi sygnalizacyjne są ok (ale tylko 2), za to w Mirage sytuacja jest odwrotna. Warto pamiętać o włazach bo jest to pierwsza rzecz jaka rzuca się w oczy w rzekomo „wiernym” modelu.

Jeśli ktoś chce się pokusić o model z nkm FK-a wz. 38 to wygląda to tak:

jarzmonkm.jpg

jarzmankm.jpg

Pierwsza rzecz – nisza broni jest do przeróbki (porównaj sobie czytelniku kształt ze standardowym TKS) oraz ciekawostka, okrągłe jarzmo jest u dołu podcięte ! Nie widać tego na rysunku ale na zdjęciach oryginału tak. Celem tego podcięcia było zwiększenie możliwości ruchu całego jarzma z nkm w płaszczyźnie pionowej. Warto też przed samym wklejeniem jarzma dobrze je zorientować, żeby nie okazało się po fakcie, że otwór lunety jest po złej stronie !

 

przd.jpg

Przód też daje do myślenia, prostokątne otwory na wykuszu broni są obracane wg osi poziomej, a nie całkowicie otwierane. Te z RPM są grube, brzydkie (wystają) i nie mają nitów, tutaj znacznie lepszy jest Mirage – wszystko jest na płask tak jak w oryginale.

Kształt niszy też jest błędny, RPMowska znacznie szersza nie bardzo pasuje do rysunku, tutaj znów widać przewagę Mirage. Różnicę w jakości wizjera kierowcy (po prawej) widać od razu, tak samo w ilości i rozkładzie śrub.

 

budaiwizjery.jpg

Boki wozu – jak już wspomniałem wcześniej w RPM totalnie bez śrub, jak gdyby nigdy nic gładkie powierzchnie, niczym pupa niemowlęcia. W Mirage boczne ściany mają łby śrub i są doklejane, nie stanowią tak jak w RPM całości „kiosku” wozu. Zgodność Mirage z rysunkami jest znacznie większa niż RPM, chodzi tu głownie o kształt bocznych otworów/klap i rzecz jasna rozkład i ilość śrubeczek. Widać tutaj też dokładnie wspomniane wizjery.

 

 

przedniapyta.jpg

Przednia płyta wozu, mniej toporna i wierniejsza TKS jest znów wersja Mirage. Firma uwzględniła nawet charakterystyczną zakładkę chroniącą łączenie płyt. Po raz kolejny różnica w śrubach, widać też jak odmienne formą są proponowane przez producentów uchwyty klap. Żadna z firm nie produkuje haków w wiernym kształcie, to co jest w zestawach wygląda jak ... jak nie to  Z resztą wszystko ładnie widać.

 

tyrzut.jpg

Tył „kiosku”, oprócz standardowych baboli w śrubach, zwracam uwagę na osłonę chłodnicy, wywalenie tego czegoś co ma imitować siatkę w modelu i wstawienie, np. siatki z sitka mamy lub coś takiego. Tłumik ma dziurkę na wylot – obie firmy robią pełne w środku walce, ostrożnie też z mocowaniem – tłumik nie może zasłaniać pola widzenia peryskopu, jeśli obrócić go do tyłu ! Pamiętaj też modelarzu, że tłumik ma dwie grubości i ten zestawowy jest trefny. Mocowanie zapasowego kółka najlepiej zrobić samemu, tylne światełko w RPM jest ciut lepsze niż w Mirage ale bez poprawek się nie obejdzie. Żaluzje w dolnej klapie – praca dla wytrwałych, te z zestawu są ble więc albo wywalamy i robimy nowe z polistyrenu, albo blaszki albo nie wiem co, byle dobrze.

 

 

prowadnice.jpg

Główne „szyny” czyli rama główna układu kołowo-gąsienicowego.

Te z Mirage są delikatniejsze ale w żadnym wypadku doskonałe, wariant z RPM „solidniejszy” i równie problemowy. Blaszki wskazane, albo mocna praca u podstaw. Wklejanie ich bez przeróbek knoci cały model, wiem bo sam tak kilka razy zrobiłem.

 

resory.jpg

Resory – tu plusik dla Mirage, bo RPM to istny pogrom, aż żal patrzeć. Polecam polistyren albo jaką tkaninę puszko podobną i będzie znacznie lepiej. Ucho przednie i tylne są w obu wypadkach do wymiany/zblaszkowania, choć tu po raz kolejny plusik dla Mirage, RPM za ten element i to co jest na stałe przy bokach wanny powinien postawić się do kąta !

 

grnabelka.jpg

Podtrzymujące belki wewnętrzne – te z Mirage są fatalne, nie warto nawet wycinać ich z wypraski. Tutaj znacznie lepiej spisał się RPM chociaż ciężko je czasem spasować z resztą układu, jak wszystko w tych modelach. W RPM mamy dwie listwy + zestaw kołek, całość jako moduł prezentuje się znacznie lepiej, niż adwersarz, jednak szpachla i pilniki mile widziane. Przypominam, że malowanie tych elementów tj. kółek powinno wyglądać tak jak na wycinku fotografii z oryginalnego TeKsa.

 

koajezdne.jpg

Koła – przednie w obu wariantach są do zaakceptowania, chyba że ktoś jest masochistą, za to nad tylnymi w obu przypadkach trzeba się popastwić, gdyż wyglądem odstraszają. Kółka nośne lepsze w RPM, jednak sporo pracy kosztuje odpowiednie przygotowanie suwaków – podwójnych modułów kół. Tutaj prymat ma RPM, elementy Mirage niech zostaną w ramkach.

 

gski.jpg

Gąski – obie firmy częstują nas gumowym wariantem, za który aż mi wstyd, odpada całkowicie. Ratunkiem jest rozwiązanie RPM czyli gąsienice plastikowe do wycięcia, wprawnie przyklejone wyglądają nieźle, warto pokusić się tylko o lekką obróbkę pilnikiem dla zwiększenia płaszczyzn.

 

Ogólna ocena zestawów jest trudna, oba są prawdę mówiąc słabe ale mają pewne przebłyski. Modele są stare i dlatego zbyt wiele od nich wymagać nie można. Nie wiem na ile to realne, ale za czas jakiś postaram się pokusić o stworzenie hybrydy TKS z części obu firm, bo kilka zestawów zalega w kartonie-magazynie.

 

Quod erat demonstrandum

CDN

 

Zdjęcia: Militaria i Fakty nr 31 i 31, wydawnictwo Ajaks. Polecam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

No Jendrass, kawał poważnej literatury modelarskiej Winszuję

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dobrze, że ukazałeś prawdę o tych modelach. Aby model za kilka złotych przypominał tankietkę, trzeba wydać drugie tyle lub nawet trzy razy więcej na samą waloryzację i jeszcze kilka elementów dorobić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Skala, problem jest taki, że ani jednego, ani drugiego, moim zdaniem nie da się tak przerobić, aby odpowiadał faktycznemu wyglądowi pojazdu. Jeśli ktoś ma ambicję zbudować pojazd odpowiadający prawdzie, to oto moje propozycje zakupowe:

- Zakupić oba modele Mirage i RPM

- Zakupić zestaw polistyrenu

- Zakupić pół litra Wyborowej na odwagę...

 

I można jechać od podstaw...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie, a nawet trzeba się uzbroić w 0.5l szpachli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tych wszystkich TKSów najbardziej odpowiadał by mi ten w panzergrau

A tak na poważnie jeżeli będzie trzeba mogę dać fotki TK-3 z warsztatów może się przydadzą.

 

Pytanie do modelarzy z wrześniowej pancerki czy następujące farby nadadzą się do polskiego kamuflażu:

Panzer Olivgrun

Panzer Schoklandbraun

Humbrol 63

Są to farby przeznaczone do niemieckiej pancerki ale może spasują.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chłopaki jako autor poradnika proszę, nie róbcie z niego śmietnika. Zamieszczajcie tu merytoryczne uwagi o modelach, np. co i jak przerobić, co jest źle i popierajcie to zdjęciami (najlepiej oryginał-model). Forma folwarczno-straganowa w innych wątkach, no chyba że ktoś chce mnie pochwalić ;)

Zbyszek - Twoje pytanie przenieś do działu "Polska Broń Pancerna 1918-1939", zdaje się w Walkaroundzie. Najlepiej daj próbki farb przy dobrym świetle bo mi te nazwy nic nie mówią.

Skala i Widd - proszę, nie odkrywajcie na nowo Ameryki, wiadomo jakie są modele tankietek w PL.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jestem pracownikiem forum Modelwork W chwili obecnej przygotowuję się do ostatnich egzaminów w sesji i podjęcia pracy w zawodzie, dlatego proszę o wyrozumiałość i chwilę wytchnienia. Wystarczy mi na ten tydzień, wczoraj pół dnia spędziłem nad cz I poradnika.

rObO87 - będzie recenzja blaszek, do końca czerwca na pewno, wraz z II częścią poradnika.

 

Ponawiam prośbę o niezaśmiecanie tego tematu, gdyż inaczej osoba zainteresowana nic tu nie znajdzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mod pozamiata za jakiś czas.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla zainteresowanych posiadam fotki repliki TK-3 może komuś się przyda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Budując własny model TKS z RPM-u do tej pory napotkałem następujące błędy:

 

Oglądając zdjęcia natknąłem się na pewien problem.Otóż długość

tylnych klap w tylnej ściance są jednakowej długośći:

P1030982.jpg

 

Na fotce widać jednak, że żaluzja jest nieco dłuższa(czerwony kolor) od drugiej klapy obok(zielony kolor):

 

przerbka.jpg

 

oraz

 

 

Otóż w przednim kole napędowym widoczne jest 6 śrób(?)

 

IMG_6358.jpg

 

( skan od kolegi Jendrasa)

 

 

W modelu jednak jest ich 8

 

P1040033.jpg

 

Srób przy zębach powinno natomiast być 12 a w modelu jest 15.

 

Trzeba to jakoś usunąć i przykleić od nowa w mniejszej ilości.

 

 

Jak na razie to tyle.Jak będę miał coś jeszczę to wstawię.

Share this post


Link to post
Share on other sites
CZĘŚĆ PIERWSZA

 

 

- rozmieszczenie śrub mocujących pancerz wozów.

 

mogą być różnice pomiędzy rozkładem i ilością śrób

Tutaj uwaga – polskie wozy nigdy nie były nitowane, były skręcane na śruby do metalowego szkieletu wykonanego z ceowników.

 

z ceownika jest jedynie rama pod silnikiem reszta to płaskowniki i przeróżne kątowniki

Śruby miały ścięte główki (stożki) i w użyciu były ich 3 wielkości.

 

jesteś pewny?

 

 

 

peday-1.jpg

należy pominąć niemiecki nożny włącznik świateł ta blaszka z dziurką na lewo od pedałów

 

 

rzutzgrypytywazw.jpg

Mirage jest ciut lepszy, włazy są bardziej kształtne, jednak nadal całość daleka jest od optimum.

układ jest poprawny dla wersji z NKM jedynie peryskop powinien być bardziej na lewo

 

otwory pod flagi sygnalizacyjne są ok (ale tylko 2)

otworów mogło nie być wcale patrz 2 TKS

 

 

Pierwsza rzecz – nisza broni jest do przeróbki (porównaj sobie czytelniku kształt ze standardowym TKS)

 

zarówno płyta jak i jarzmo są rożne w zwykłym i NKM jakiekolwiek porównywanie mija się z celem

 

 

 

Przód też daje do myślenia, prostokątne otwory na wykuszu broni są obracane wg osi poziomej, a nie całkowicie otwierane.

 

są otwierane oś obrotu jest przy górnej krawędzi pokrywy

 

 

tyrzut.jpg

 

ostrożnie też z mocowaniem – tłumik nie może zasłaniać pola widzenia peryskopu, jeśli obrócić go do tyłu !

 

jest to tak zwane górne mocowanie i występowało na wczesnych TKS

Share this post


Link to post
Share on other sites

Yoony widzę, że Twoje uczucie do rozdrabniania się nad detalami, wersjami znacznie przekracza moje dotychczasowe przypuszczenia

 

Cenne są Twoje komentarze, ale w poradniku chodzi bardziej o stworzenie ogólnego wzorca, standardu wykonania niż odnajdywaniu różnić we wczesnych, późny, przedwczesnych i opóźnionych wersjach wozu. Dla mnie jest to trudne do rozróżnienia, a dla osoby która się tym nie interesuje ? Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu yoony.

 

Z ceownikami masz rację, tu moja wina i zaraz to poprawiam.

Otworów pod flagi mogło nie być wcale, bo były wycinane palnikiem już pewnie w jednostkach (vide MIF, zdjęcia TKS z MWP), ale mogły też być, więc nie ma co deliberować. Na zachowanym TKS są.

Kształtów śrub jestem pewien, widziałem je w Bielsku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu yoony.

 

sabotażu

 

Kształtów śrub jestem pewien, widziałem je w Bielsku.

 

nie kształt rozmiar

ale to niema znaczenia

 

ja na to patrze z perspektywy realnego pojazdu

a model pchły to moim zdaniem sado maso

Share this post


Link to post
Share on other sites

sabotażu

że, niby mnie sabotujesz ? a proszę bardzo, byle merytorycznie, a nie pytaniami o kieszenie na papierosy.

 

Rozmiar - tak widziałem różne.

 

ja na to patrze z perspektywy realnego pojazdu

a model pchły to moim zdaniem sado maso

No i widzisz każdy ma swoje kółko zainteresowań.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poradnik to świetny pomysł! Zwraca uwagę na wiele błędów modeli. Jednak jest w nim pewne nieporozumienie. Aktualnie robię sobie TKSa, zaopatrzyłem się w model Mirage jak i RPM-u. Z przykrością stwierdzam, że model RPM w porównaniu do Mirage to totalny gniot! Model Mirage mimo wielu wad prezentuje się o klasę wyżej. Moim zdaniem jest lepszy od RPM ze wszystkim, oprócz gąsienic, kół nośnych i belki z kołami podtrzymującymi gąsienice.

 

Podział włazów w modelu Mirage, tak jak ktoś tu już powiedział jest jak najbardziej poprawny dla wersji z NKM. Brakuje tam dwóch zawiasów od frontu, mocujących lewą pokrywę, peryskop faktycznie jest w złym miejscu i dziurki na flagi powinno się wywiercić w innych miejscach. Wizjernik przedni to jakaś krzywa kreska :/ To także nie trudno poprawić. Wózki jezdne moim zdaniem lepsze są w Mirage, resory w RPM są strasznie grube i nie mają charakterystycznych trójkątnych końcówek, nie wspominając już o ich mocowaniu do ramy. Koło napędowe w RPM to porażka, zamiast zębów jakieś wystające "druciki". W mojej opinii ta część w wydaniu Mirage również jest jak najbardziej poprawna.

 

Model Mirage jest ciężko spasować, detale takie jak łopata czy lufa są tragiczne, ale mimo wszystko z tego modelu da się zrobić przyzwoitą tankietkę (wystarczy pożyczyć kilka części od tankietki RPM). Siateczka czy żaluzje to drobiazg, każdy sobie może dorobić. Osobiście polecam wszystkim zainteresować się modelem Mirage, bo mam wrażenie, że jest on niesłusznie traktowany po macoszemu (to, że Jadar do drezynki Tks-owej dodaje tankietkę RPM, jest dla mnie totalnym nieporozumieniem).

 

Jak wpadnie mi cyfrówka w ręce, postaram się pokazać efekty mojej walki z tankietą. Myślę, że warto także zainteresować się papierowym modelem tankietki z GPM, która obejmuje wariant z karabinem i NKM, oraz występujące różnice w tych wersjach. GPM ma bardzo przyzwoite modele, ich tankietka nie jest prehistorycznym opracowaniem, można wiele podejrzeć :]

 

PS. szkoda, że obrazki w poradniku wcięło :/[/u]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.