Jump to content

S-3 Viking ERTL 1/48 - relacja z budowy


Recommended Posts

A co byś powiedział na doklejenie na dziobie cienkich pasków "odgromników" jak na załączonym zdjeciu i zrezygnowaniu z obecnych wyrytych lini podziałowych..by niejako zbliżyć do stanu rzeczywistego jak na załączonym zdjęciu poniżej...????

 

new-1.jpg

Link to post
Share on other sites
  • Replies 57
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...

Wznawiam prace nad modelem. Dobilem targu z kolega Patyk i mam nowa sprezarke. Przy okazji nowej sprezarki zbudowalem nowy kompresor w wersji full wypas - zawor zwrotny, zawor bezpieczenstwa, wylacznik cisnieniowy , dwa wyjscia jedno regulowane pod aerograf, drugie do pompowania kol, podstawa na kolach itp. Pochwale sie zdjeciem:

 

1.jpg

 

Niebawem kolejne zdjecia z zbudowy modelu.

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Hello. W sumie te odgromniki mógłbyś wkleic na dziobie z cienkiej folii samoprzylepnej, nie było by fajniej ? Ale i tak mi sie podoba. Poczekam az skończysz i rusze ze swoim. Nigdzie nie mogę dostać mechanizmu składania skrzydeł (żywicznego oczywiście) W Polsce nieosiągalny.

Link to post
Share on other sites

W Polsce nie dostaniesz. Ja kupilem tutaj http://obchod.valka.cz Ok 5 tyg. czekania. Kupilem tez ostatnio u nich kalki i kabine vacu do vikinga. Czekam teraz na nie. Maja tam sporo dodatkow do vikinga (sciagaja to z Hannants).

 

Co do odgromnikow to jak trafie na tasme to moze i wkleje.

 

Silniki skonczone.

 

51.jpg

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Nie zmarl Prace zwolnily bo dostalem maila , ze na kabine i kalki kolejne 4 tyg czekania (a czekam od wrzesnia), wiec sie nie spiesze. Jak narazie modelik tak sie prezentuje:

 

52.jpg

 

53.jpg

 

58.jpg

 

54.jpg

 

55.jpg

 

56.jpg

 

57.jpg

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Po 2,5 m-cach oczekiwania na kabine i kalki wreszcie dostalem maila , ze towar gotowy do wysylki. W przeciagu tygodnia powinien do mnie dotrzec. Model wlasciwie na ukonczeniu. Zostalo tylko pomalowac krawedzie tylnych statecznikow (umknelo mi to wczesniej), dokleic silniki i pylony , polozyc kalk i zamontowac kabinke. Wszystko to zrobie jak dotrze przesylka. Nic wczesniej zrobic sie juz nie da. Przedstawiam zdjecia obecnego stanu modelu.

 

Zastanawiam sie czy podwiesic harpoony czy zostawic gole pylony. Sam nie wiem. Jak sadzicie?

 

60.jpg

 

61.jpg

 

62.jpg

 

63.jpg

 

64.jpg

 

65.jpg

Link to post
Share on other sites

Skala? Ta sama (ERTL - a jakże!). W sumie, to kupiłem ES-3A Viking Shadow, ale wypraski są te same co S-3A (dodatkowo dorzucaja osobno elementy do ES-3), więc pozastaje jedynie dokupic kalki... i kokpit... i wnęki podwozia... i balchy...

 

Sam model nabyłem dość okazyjnie - 12 funtów

 

Ale kiedy się za niego wezmę to nie mam pojęcia. Njapierw obiecałem sobie skończyć F-4D, a później albo F-8, albo HH-65...

Link to post
Share on other sites

Nareszcie otrzymalem dlugo oczekiwana paczke zagraniczna z kalkami i kabina. Paczka przyszla z protokolem poczty polskiej sporzadzonym na okolicznosc stwierdzenia, ze opakowanie paczki zostalo naruszone (odklejona tasma i rozerwane pudelko). Mam nieodparte wrazenie, ze ktos z pracownikow poczty chcial sprawdzic czy paczka nie zawiera czegos wartosciowego. No chyba , ze sluzby specjalne zagladaja do moich paczek . W kazdym razie komisyjnie sprawdzilem , ze w paczce jest to co byc mialo i nic nie zostalo uszkodzone.

 

No wiec fotka kalek:

 

66.jpg

 

Kabinka zrobiona jest ze stosunkowo grubego materialu. Niestety trzeba bedzie ja wyciac i tu pytanie do bardziej doswiadczonych forumowiczow, czy ciac po linii niebieskiej czy czerwonej? Wg mnie po czerwonej bo ten rant wydaje mi sie nieopotrzebny, ale wole sie upewnic. Samo ciecie tez latwe nie bedzie ze wzgledu na grubosc materialu. Nie wiem jak skalpel poradzi sobie z tym.

 

 

67.jpg

 

68.jpg

Link to post
Share on other sites

Po 2 godzinach wycialem kabine. Niestety doszlo do minimalnego pekniecia na skutek zbyt silnego docisniecia slkalpela. Na szczescie czesc rysy przykryje malowanie krawedzi oszklenia. Kabina wycinala sie tragicznie. Strasznie twardy rant. Do tego po wycieciu kabina bardzo duzo stracila na sztywnosci. Odpada szpchlowanie polaczenia oszklenia z kadlubem bo przy szlifowaniu tak gietkiej kabiny szpachla popeka. W ogole zastanawiam sie dlaczego producent nie sprzedaje wycietej kabiny, tylko trzeba sie z tym meczyc domowymi sposobami. W kazdym razie teraz czeka mnie oszlifowanie krawedzi i malowanie oszklenia.

 

Wycieta kabina:

 

69.jpg

 

70.jpg

Link to post
Share on other sites
Ale pasuje Ci to tam jakoś znośnie do modelu?

 

Niespecjalnie. Chyba jednak bede musial uzyc szpachli, a kabinke juz psiknalem. Troche przeraza szpachlowanie modelu na tym etapie prac. Ale nie ma wyjscia przerwa przy laczeniu oslony z kadlubem jest zbyt duza.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.