Jump to content
Lipa

Pzkpfw IV pózna J/dragon/1:35

Recommended Posts

fajnie zrobiłeś te ucwyty - ale czasami nie warto się spinać komentarzami.

Prawdę mówiąc to te uchwyty blaszkowe są do bani - nieprawdziwie cienkie - lepiej pocienić orginalne. Napada wszystkich jakaś moda na podniecanie się blaszkami gdzie wiele elementów zrobionych jest zbyt cienko i płasko. Wiem że to trendy złoty model pokazać ale nie do końca to się sprawdza potem. U góry podajecie mnóstwo zdjęć na których widać jak wół w porównaniu do miniatury budowanej że proporcje tak ekranów jak i mocowań sa wypadkową grubości blaszkowych i fabrycznych....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cieszy mnie, że się podoba ale co racja to racja blacha z puszki po piwie jest dobra do skali 1/72. Jednak mimo wszystko w skali 1/35 wygląda efektowniej niż toporny plastik.

 

Btw. Trochę mało czasu miałem więc tylko tyle udało mi sie wypocić. Żeby było śmieszniej drzwiczki ruchome(przynajmniej do malowania takie będą).

 

img1685q.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Całkiem dobrze to wygląda. Postarałeś sie. Aby tak dalej

Share this post


Link to post
Share on other sites

C.D. Druga strona plus pare nitów. No i coś tam próbowałem szpachlowac tą pokrywę ale będa potrzebne jeszcze poprawki...

 

56455851.jpg

89928373.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę, że przy wieży wyszedłeś z większych błędów Dragona i to cieszy. Schuerzen jest teraz ok i wygląda schludnie.

Cieszy mnie, że się podoba ale co racja to racja blacha z puszki po piwie jest dobra do skali 1/72. Jednak mimo wszystko w skali 1/35 wygląda efektowniej niż toporny plastik.

No nie do końca blaszka jest za cienka jak to "niektórzy" twierdzą. Otóż w rzeczywistości osłony te nie były poteżną blachą - miały circa 9mm zatem po przeliczeniu na skalę 1/35 (inaczej mówiąc, przy pomniejszeniu 35 krotnym) blaszka z puszki jest zdecydowanie bliższa oryginałowi aniżeli kawał zestawowego plastiku i jej użycie nie wynika tylko ze wspomnianego "trendu złotego modelu" :>

Share this post


Link to post
Share on other sites

Elegancko te schuerzeny wyglądają. Powiedz mi jak wykonałeś ruchome zawiasy i te nity na schuerzenach?

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites
Elegancko te schutzeny wyglądają. Powiedz mi jak wykonałeś ruchome zawiasy i te nity na schutzenach?

Schuerzen !

Share this post


Link to post
Share on other sites
Widzę, że przy wieży wyszedłeś z większych błędów Dragona i to cieszy. Schuerzen jest teraz ok i wygląda schludnie.

 

Cieszy mnie to bardzo.

 

No nie do końca blaszka jest za cienka jak to "niektórzy" twierdzą. Otóż w rzeczywistości osłony te nie były poteżną blachą - miały circa 9mm zatem po przeliczeniu na skalę 1/35 (inaczej mówiąc, przy pomniejszeniu 35 krotnym) blaszka z puszki jest zdecydowanie bliższa oryginałowi aniżeli kawał zestawowego plastiku i jej użycie nie wynika tylko ze wspomnianego "trendu złotego modelu" :>

 

Może zostańmy przy twierdzeniu, że i tak nigdy nie odwzorujemy co do setnej milimetra

 

Powiedz mi jak wykonałeś ruchome zawiasy i te nity na schuerzenach?

 

Blacha z puszki po browarze i drut. Nity to reszti z ramek.

 

 

Teraz moje pytanie przy okazji tego, że zabrałem się za podwozie. Którego rodzaju koła napinającego uzyć? Tego co miało teoretycznie być we wszystkich póznych czy tego starego typu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stawiał bym na spawane (z ramionami "rurkowymi"), a nie odlewane.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Stawiał bym na spawane (z ramionami "rurkowymi"), a nie odlewane.

 

Ok, wstawiłem je.

 

Cztery godziny nerwów ale zrobiłem tak by koła jezdne, napedowe i napinajace były na sucho co ułatwi mi ich malowanie.

 

56288065.jpg

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za wielkie te zwisy. Usuń śmiało jedno, a najlepiej dwa ogniwa - instrukcją dragona zupełnie się nie sugeruj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dałem właśnie o te dwa ogniwa więcej(101 zamiast 99) niż miały oryginalne czwórki bo mi brakło przy ostatnim zwisie. Klej juz trzyma więc nie nagnę już taśmy po wyrwaniu dwóch ogniwek tak by leżała naturalnie Szlag by trafił tych żółtków

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam po dłuższej przerwie w relacji.

Mam nadzieję, że wystarczy Ci cierpliwości do końca warsztatu. Rozerwałem i tyle dałem narazie rady zrobić. Druga połowa leży obok.

 

popr.jpg

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podobne osłony próbowałem kiedyś zrobić. Widzę tutaj wyszły świetnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za komenty. Co do postępów to narazie leży czwórak na półce i złośliwie patrzy na marne postępy przy panterze II :F Wrócę do warsztatu wkrótce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Wracamy do obiegu. Dorobiłem urwany zawias oraz klapki z wlewów paliwa.

 

69189526.jpg

 

pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam ponownie. Z okazji tego, że próbuję przestać walić do ryja i wrócić do modelarstwa odkopuje ten zacny stary wątek z moim gniotem. Tego nie widać ale na zdjęciach jest jakieś 2-3 tygodnie popołudniowo-wieczorowej dłubaniny(najwięcej skrobania przy gąsienicach-rozbiórka starych+nowe z ramek).

 

1.jpg

2.jpg

Tak entuzjastycznie zabrałem się do tego modelu po długiej przerwie, że zapomniałem o tym, że nasz kochany dragon zle rozmieścił miejsca do klejenia rolek i biedny modelarz musi sobie sam je wkleić w odpowiednie miejsca. Szkoda, że przypomniało mi się dopiero po zakończeniu. Skoro model jest już właściwie martwy i do wyrzucenia to przynajmniej się nad nim poznęcam. Zrobię mu może dioramę SF jak to Niemcy podbijają Republikę Kongo w 1948 i moja czwórka będzie gonić stada tubylców po dżungli.

 

5.jpg

 

Chyba w miarę upodobniłem i "wypudrowałem" tyłek czwórki na "late'a". Jeszcze ten duży hak o którym wspominano mi 4 lata temu i może będzie ok.

 

4.jpg

 

Wstępna rozbiórka wieży. Wywaliłem to gówno które miało przypominać ten pózny wentylator i zastąpię go nowym jednoczęściowym z pcv wyciętym z wyskalowanego szablonu. Wieżyczka dowódcy była zle wklejona(krzywo- przedni wizjer nie był wycentrowany). To akurat wina dragona ale po ścięciu cypelka mocującego od spodu i wyszpachlowaniu, kompletnie zdewastowanej podczas tej operacji, wieżyczki może będzie ok. Schürzeny będą odrywane etapowo i szlifowane łącznie z mocowaniami. Nity były wtedy klejone pod wpływem więc też zostaną zerwane i powklejane, miejmy nadzieję, prosto.

 

Tempo pracy mam zabójcze więc prognozuje ukończenie modelu gdzieś w 2033 roku

pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy powód do powrotu do modelarstwa jest dobry, ale ten jest jednym z czołowych. Mam nadzieję że uda Ci się wytrwać w postanowieniu i znacząco skrócić czas produkcji modelu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z okazji tego, że próbuję przestać walić do ryja

No to Lipa

Pzdr

Ps. Ostro kleisz, bo na TS-ie brak Ciebie, a myślałem, że ustrzelimy coś.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.