Jump to content
Dexter

Mounted Polish Lancer Charging - Krojanty 01. IX 1939

Recommended Posts

Przytwierdziłem łączkę, pobabrałem grunt, zrównałem miejsce łączenia trawy z ziemią. Strasznie ciężko wyciągnąć barwę leśnej gleby.

Wkleiłem kilka kępek trawy by nie było łyso i nienaturalnie. Kamienie przy źródełku pokryte mchem - schną.

 

Jak przeschnie całość zaczynam kolejne prace przy podstawce.

Dojdzie opadłe listowie, gałązki, gałęzie, liście łopianu (albo paprocie). Zobaczę co bardziej będzie pasowało.

Na razie przerwa na obiad i porcję antybiotyków.

 

A oto i wynik prac: (błyszczy się bo schnie):

 

8f659fd30088df59.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Strasznie ciężko wyciągnąć barwę leśnej gleby.

ależ wręcz przeciwnie. Zwykła glinka i nieco pigmentów załatwi praktycznie sprawę za Ciebie. Rozmyślałbym raczej nad wyściółką.

 

Pisałeś że pustawo - widzę że konie mają świetne pozycje do modelowania terenu.Na dzień dobry skoki choćby przez konary zwalonych drzew..

 

trzymam kciuki.

 

p.

Share this post


Link to post
Share on other sites
widzę że konie mają świetne pozycje do modelowania terenu.Na dzień dobry skoki choćby przez konary zwalonych drzew..

To ja tak troszkę przystopuję Kolegów - idąc tym tropem to równie dobrze można zrobić ruiny Stalingradu Przecież polscy kawalerzyści uderzyli od strony otwartego pola to gdzie tam konary ? Byłem tam kilka razy i żadnych nie zauważyłem - no chyba, że na linii lasu, na niemieckich pozycjach (notabene do tej pory zachowały się niektóre okopy, choć poniekąd zarośnięte). Wrócę do domu to poszukam fotek z inscenizacji szarży pod Krojantami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miejsce walk zwiedziłem w zeszłym roku. Tam faktycznie jest płasko jak diabli.

Dodałem źródełko, by nie było monotonii na podstawce. (ot taka moja wizja urozmaicenowa). Nie będzie konarów, tylko małe gałązki i jedno drzewko, nie za duże.

 

NA obecną chwilę wygląda to tak:

 

eaac1185a693de5f.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
idąc tym tropem to równie dobrze można zrobić ruiny Stalingradu

skoro na polu nie ma prawa leżeć kilka gałęzi, to wybacz.

To, że dziś tam nic nie leży nie oznacza że nie leżało, bądź leżeć nie może.Rozumiem, że zmienne w postaci silnych wiatrów etc. nie są w ogóle do przyjęcia dla Ciebie, przyroda stoi..tak jak na dioramach

Tym bardziej, że Dexter sam napisał:

 

 

 

 

barwę leśnej gleby.

uznałem, że kilka uschłych konarów nie zaszkodzi tej pracy.

 

 

dodatkowo z paprocią na czystym polu to bym uważał, rzadko bywa żeby ta rosła w "szczerym" polu.

 

 

p.

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie są w ogóle do przyjęcia dla Ciebie

Rafale - chyba się troszkę rozpędzasz w osadach, bo nigdzie na tym forum nie napisałem, że takie "fakty" są dla mnie nie do przyjęcia.

 

Konar i gałązka to różnica ;)...

 

Ale cóż - albo robimy realistycznie i poprawnie historycznie albo efektownie (żeby nie powiedzieć efekciarsko)... Taki odwieczny problem Modelarzy...

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

arthur_szu - szarża ruszyła z lasu, przez pole w kierunku drogi.

 

Jak to w okolicach lasu bywa, są także i leśne "wysepki". Jedynie sztucznie sadzony las kończy się kreską.

Ja przedstawiam ułanów właśnie w momencie wyjścia szarży z lasu na polanę. W planach była sama łąka ale na prawdę było by nudno.

Paprocie albo łopian dam przy strumyczku, nielicznie.

Jak to wyjdzie, zobaczymy. Już prawie kończę.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites
arthur_szu - szarża ruszyła z lasu, przez pole w kierunku drogi.

Chyba zza lasu w dół polany, w kierunku prostopadłym do drogi ;)

 

Czekam z niecierpliwością na efekty i trzymam kciuki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak widać wymieniono już kilka możliwości układu terenu.

Mamy pole,skrajnie lasu - a rozpatrywanie merytoryczne wystającego, czy wystających z niego konarów lasu jest conajmniej zabawne .

Lepiej to zakończyć w zarodku.

 

 

 

Problemów tu nie widzę, można efekt połączyć z merytoryką - kwestia "umienia"

 

Coś więcej ponad to co widzę na fotkach stanowczo urozmaiciłoby całokształt.Skoro już finiszujesz to poczekam na efekt końcowy.

 

 

p.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brakuje jeszcze na podstawce roślinności średniej jak i jedynego drzewa (brzozy).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mamy pole,skrajnie lasu - a rozpatrywanie merytoryczne wystającego, czy wystających z niego konarów lasu jest conajmniej zabawne Mr. Green.

Lepiej to zakończyć w zarodku.

Co kilka głów to nie jedna

 

Brakuje jeszcze na podstawce roślinności średniej jak i jedynego drzewa (brzozy).

Popróbuj może z watą stalowa i posypkami (krzewy). Jeśli chodzi o brzozę wiem, że jakiś sklep/firma sprzedawała w internecie gotowe (w niezbyt wyśrubowanych cenach). Musiałbym przeszukać archiwa komputera Dam znać jak coś.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Łopian będzie "żółwiowy" a paprocie fototrawione.

Brzozę już mam. Zrobiłęm. Muszę ją tylko podrasować na wczesną jesień.

 

Fazzy - dziękuję za Adriany ! Nareszcie ruszę oficera !

Ja - serdecznie dziękuję za bebechy do fritza. Paluchy sobie pokleiłem przy składaniu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie przesadzaj z tą jesienią! 1 września brzozy są tak samo zielone jak np. 1 lipca. Naprawdę. Zresztą w tym roku specjalnie obserwowałem przemiany roślinności Nawet jeszcze 1 października w wielu miejscach nie ma śladu prawdziwej jesieni.

 

Czekam na efekt końcowy, który zapewne będzie świetny

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

Spokojnie, mam nadzieję że nie przesadzę z jesienią ;)

Do brzózki dokleiłem troszkę suchych liści, ale będą jeszcze podmalowane.

Zrobiłem łopian, na razie dostał wstępny kolor. Jeszcze troszkę minie zanim zdobędzie właściwy wygląd.

Oficer otrzymał w końcu hełm (dzięki FAZZY - na MModel bym się nie doczekał). Cała twarz i głowa do przemalowania, bo się zmechacił przy piłowaniu. Dostał także lornetkę na klacie, kaburę na pistolet oraz mapnik. Pomalowałem także koalicyjkę i resztę detali.

Ułani otrzymali strzemiona oraz mausery na plecach. Zastanawiam się czy dobrą stroną przykleiłem, ale to jeszcze sprawdzę.

Wodze końskie schną.

Zrobiłem także przedstawiciela drugiej strony konfliktu. Jeszcze brakuje mu końcowych szlifów. Będzie przy potoczku, razem z kilkoma detalami.

 

Oto i fotki:

 

Foto 1: Brzózka:

bcb5fce46c00974amed.jpg

 

Foto 2: Ułani przód:

d2f2faca453af546.jpg

 

Foto 3: Ułani tył:

b7e98a67f0761c40.jpg

 

Foto 4: WH i łopian:

f3008f175f6723be.jpg

 

W produkcji lanca (chyba 40 podejście)

Mam nadzieję że w weekend zaprezentuję skończone dzieło.

 

Acha, zrobię tą żabę przy strumyczku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale szkopa przypiliło . Fajnie by wyglądał pośrodku tych koników z posikanymi spodniami . Widać już, że scenka będzie miała swój klimat .

A teraz pytanko z czego zrobiłeś strzemiona . Trochę mi ten łopian nie pasuje, pewnie będzie obok potoczku, może lepiej dać paproć( wiem,że to ) abo nieco większą trawkę na przykład z włosia od pędzla.

 

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkop będzie pomiędzy galopującymi

Strzemiona są z kompletu, były żywiczne. Dorobiłem tylko paski strzemion z cieniutkiego drucika.

Łopian na razie ma wstępne malowanie. Jak skończę paćkać listki to zobaczę jak się prezentuje.

Czekam na razie na przesyłkę z paprotkami. Są z blaszki, robiąc ręcznie bym dostał z radości piegów.

Przetestuję też włosie z pędzla jako wyższą trawę.

 

Tylko żeby mi dioramka nie wyszła zamiast podstawki....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Acha, zrobię tą żabę przy strumyczku

to muszę zobaczyć

a chłopaki wyglądają fajnie

 

Jędrek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ułani otrzymali strzemiona oraz mausery na plecach. Zastanawiam się czy dobrą stroną przykleiłem

Jak na mój rozum jest ok, jak byś dał odwrotnie to chłopcy "bolce" od zamka by czuli w płucach mimo że są wygięte w dół. A tak przy okazji powstaje piękna scenka, może faktycznie temu niemiaszkowi pociemnić spodnie w kroku?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To prawda, zamek by się im w plecy wciskał.

Poza tym żabka paska wychodzi z prawej strony kolby, a sam pasek z lewej. Niemożliwe jest więc fizycznie założyć broń na plecy odwrotnie No chyba że po kielichu

 

Foto poglądowe mocowania paska nośnego mausera:

3d610cc056759ab5med.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uffffffff.... w dniu dzisiejszym osadziłem jeźdźców na rumakach, zamocowałem wodze i paski do broni.

 

Figurki PRAWIE gotowe. Zostały poprawki, domalowanie kilku detali, popraienie głowy oficera oraz lancy, usunięcie kilku przeoczonych elementów.

Zmieniłem barwę popręgów z brązu na biel. Dostałem info iż były to bawełniane plecionki.

Jeszcze sporo do podmalowania i retuszu zostało.

Szable zrobione z pudełka (dekielka) RAMY Nawet fajnie się to piłuje.

Czekam wciąż na przesyłkę roślinności (idzie chyba pieszo). Łopian nadal męczę.

 

Na razie prezentuję to co do tej pory pokleiłem.

Fotki robione na szybko, przy brutalnym fleszu.

 

Foto 1:

4aef0440bcff4d25med.jpg

 

Foto 2:

b748cc4771276a6bmed.jpg

 

Foto 3:

0dead6ad8254fad7med.jpg

 

Foto 4:

dfe9ed9be4f6eea0med.jpg

 

 

Zastanawiam się czy nie dać padającemu ułanowi śladów po trafieniu...

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładne technicznie - ale gdzieś mi życia w nich brakuje. To niestety wina raczej rzeźbiarza. Zobaczymy jak w całości grupowo się prezentować będą, bo może w tym ich siła.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ale gdzieś mi życia w nich brakuje.

Moim zdaniem raczej problem tkwi w zastosowaniu cieniowania (?) i łoszowania rodem z pancerki - niestety nie tędy droga ale jak już wybrałeś to ok. jedyne co mogę Ci teraz doradzić to raczej pokombinowanie z różnymi odcieniami beżu/jasnego brązu/ochry itp na rozjaśnienia munduru. Zrobiłeś ciemniejsze zagłębienia ale jaśniejsze krawędzie zaniedbałeś. Ale to moje zdanie - osobiście praktycznie wszystko maluję akrylami Vallejo z retarderem, dobierając potrzebne kolory "na oko".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.