Jump to content
marcinfire

3 x Polski Wóz Strażacki TOLOLOKO 1/87 + przeróbki

Recommended Posts

ależ mnie nie zmartwiłeś, zapewne nie czytałeś całego wątku, więc zerknij proszę na zdjęcia oryginałów chyba strona nr 2 to jedno, a druga sprawa, są to pojazdy jeszcze z lat 70 czy 80'tych, białe błotniki itd. akurat tych pojazdów nie dotyczą, z resztą w latach 90 też jeszcze pojazdy pożarnicze białych błotników nie miały, przynajmniej nie wszystkie. Na służbie będę dopiero w środę, ale nie omieszkam zerknąć w odpowiednie normy, rzecz jasna z ciekawości, gdyż uwaga z białymi błotnikami nie dotyczy akurat tych pojazdów.

 

pozdro!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajna kolekcja. Z niecierpliwością czekam na finał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie chcę Cię martwić ale polskie przepisy określają że wozy strażackie muszą mieć nadkola i zderzaki barwy białej. Podajże felgi również.
Nie ucz strażaka jak malować wozy strażackie

 

A co do wzorów malowania:

Pierwsze po wojnie uregulowania dotyczące schematu malowania pojazdów straży zawarte zostały w zarządzeniu międzyresortowym z 1955 roku. W myśl zarządzenia wszystkie samochody bojowe straży powinny być koloru czerwonego (czerwień sygnałowa) z wyjątkiem błotników i kół, które powinny być koloru czarnego. W praktyce trzecim elementem oznaczanym w kolorze czerni były również zderzaki pojazdu.

 

W 1973 roku weszło w życie zarządzenie międzyresortowe w sprawie sygnałów i oznakowania pojazdów uprzywilejowanych w ruchu. Schemat malowania samochodów bojowych straży został utrzymany w identycznym kształcie jak w poprzednich dwóch dekadach z dodatkowym zaleceniem oznaczenia zderzaków (które powinny być koloru czarnego) 20-centymetrowymi białymi obrzeżami. Powyższy schemat malowania obowiązywał do końca lat siedemdziesiątych.

 

Na początku lat osiemdziesiątych zmodyfikowano normatyw odnoszący się do barwy pojazdów bojowych straży. Zgodnie z nowymi wytycznymi, pojazdy te w dalszym ciągu powinny być koloru czerwonego (czerwień sygnałowa) ale błotniki i zderzaki powinny być koloru białego. Tym samym, był to koniec tzw. starego schematu malowania, który obowiązywał przez prawie trzy dekady.

 

Marcinie, a nie chciałoby Ci się podłubać przy reflektorach? Te srebrzanki średnio wyglądają, a przy nakładach pracy jaką włożyłeś w dotychczasową waloryzację, zrobienie szklanych lamp to pan pikuś.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No fajnie, że wreszcie ruszyłeś Przyłączam się do uwagi o reflektorach, może folia alu i clear fix dałyby radę? Trochę też krzywo wyszły Ci te boczne listwy na starze - taśmy nie używałeś? No i mam nadzieję, że wydobędziesz jakoś załamania i linie podziału, zwłaszcza w żuczku aż sie prosi o washa po całości blach. Szyby będą?

Fotki trochę ziarniste.

Pozdrawiam, Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites

heh szczerze odpowiem, że już mi się nie chce, aczkolwiek zastanawiałem się kilka razy jak by tu ożywić "ślepka" tych maleństw. Może i bym się za to wziął, ale stoi przede mną inne wyzwanie, zrobienie od podstaw atrapy fiata 125p, gdyż w zestawie do złożenia jej nie było, zaś jak obserwowałem zdjęcia gotowych, też nie mogłem się jej tam dopatrzeć, także tam już myślałem nad kloszami lamp itd. chociaż jak mnie coś najdzie... nie kuś

 

Szyby będą, jak napisałem wcześniej, wash też, delikatny "brudzing" już był i wyszedł w sumie nieźle, niestety przy tym oświetleniu i słabej jakości zdjęciach niestety tego nie widać, listwy boczne nie wyszły krzywo, taśm używałem, ale to wszystko jest na tyle małe... z resztą to jeszcze nie koniec prac, finish jeszcze daleko ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wątek śledzę od początku. Mój błąd że po raz kolejny nie przejrzałem od 1 strony. Po prostu pierwszy raz widzę wozy z czarnymi elementami, a o ustawie słyszałem przy okazji programu w którym pokazywali zakład zajmujący się montowaniem wozów bojowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szakal luzik, nie myli się ten co nic nie robi, także spoko. W środę postaram się jednak popracować przy ślepkach, może jeszcze je ruszę, przy okazji to samo zrobię z reflektorem pogorzeliskowym w Starze, będzie lepiej wyglądało bez wątpienia, Grzes mnie podpuścił i porad udzielił, dzięki!!!

 

Do Fiata 125p z tegoż wątku pozyskałem "kolorek", zobaczymy co będzie. Z pierwszym była skucha, więc była kąpiel, czyszczonko i ponowny podkładzik, a wydawało by się im mniejszy tym mniej problemów

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż...

Zrobiłem ślepka maluchom, jak wyszło samo zobaczcie, dodatłem jeszcze białe zdarzaki u Żuka, dobrudziłem nieco dach Stara i przy okazji lekko Żuczka.

Przepraszam za jakość zdjęć, ale nadal komórka niestety. Być może uda mi się pozostałe prace prowadzić już w domu, bo w sumie zostały oznaczenia i oszklenie.

 

Fiat 125p w nocy był jeszcze pryśnięty "na kremowo", więc jest szansa w przyszłym tygodniu go na spokojnie również ukończyć.

 

 

2012-10-04013150.jpg

2012-10-04013134.jpg

2012-10-04024253.jpg

2012-10-04024306.jpg

 

Dzięki Grzes za pomysł na światła, ja co prawda nie zastosowałem Distalu. Zmieszałem poxipol-składniki, ale po wyschnięciu mimo iż inf. na opakowaniu sugeruje, że jest przeźroczysty... był żółto-kremowo diabli wiedzą jaki. Użyłem więc klejo polimerowego, coś w stylu Hermol, tyle że inny producent. Myślę, że najgorzej nie wyszło, chociaż mnie na łopatki nie kładzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ślepka o niebo lepsze. Może pokusisz się jeszcze o transparentne koguty, bo te chyba nie są.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Troszkę słabo widać, ale wydaje się o wiele lepiej.

 

Co do kogutów, to nieco trudniejsza sprawa.

Myślę, że trzeba by było posiłkować się gotowcami

Share this post


Link to post
Share on other sites

A z przeźroczystej ramki nie da się wyszlifować czegoś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak właśnie myślałem. Patyczki z przeźroczystej ramki. Jakby coś to mam trochę. Zaokrąglić, przepolerować. I farba transparentna. Też jakby coś to mam, mogę Ci trochę odlać, bo przy przerobie 4 koguty na rok, buteleczka wystarczy mi na 236 lat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Macie rację te koguty są "mało żywe" ale chyba je już tak zostawię, może przelecę jedynie aby były bardziej transparentne. Miałem gotowce z zestawów od Roco, tudzież Preiser itd. ale niestety one były zbyt dobre zbyt nowoczesne i mimo iż prezentowały się zacnie na Żuku np. to niestety odbiegały od realiów lat 70-80, tak jak planuję właśnie wykończyć te modele.

 

Wielkie dzięki za propozycję farby i uwagi, bardzo pomocne przy budowie tych maluchów.

Nie mogę się doczekać, aż łapy położę na Fiaciku, mam jeszcze inny plan w związku z tą dłubaniną.

Posiadam remizę strażacką z Fallera, idealną dla tych właśnie pojazdów, mam też w kolekcji innego Stara z kolekcji Tolo, jednak jest już gotowy, niestety zbyt ładnie i nowo wygląda na tle obecnie kończonych, więc być może i jego spotka lifting... nie tylko face wtedy diorama z remizą murowana !!!

 

Jeszcze raz przepraszam za jakość zdjęć, ale jak modele już wylądują w domu, wtedy fotki zrobię lepsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mimo wszystko chylę czoła przed Tobą za determinację przy budowie tych " pchełek" .Wielki szacun, bo nie sztuka zbudować coś w skali 1/24 , za to wielką sztuką jest praca przy takich maleństwach. A tak na marginesie-- mam wielki szacunek dla Straży Pożarnej, nie jeden raz pomogli nam w trudnych sytuacjach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za słowa uznania zarówno te modelarskie jak i zawodowe, o ironio modele powstają również u mnie w pracy. Dzięki uprzejmości d-cy jednostki mam swój kącik zamykany i tam od czasu do czasu mogę dłubać, rzecz jasna z uwagi na obowiązki służbowe tylko wtedy gdy nic innego nie ma do roboty, czyli zazwyczaj po 15.30 no i nie może się nic dziać. W domu niestety ani czasu, ani miejsca.

Te maleństwa dają sporo satysfakcji, im mniejsze tym większe wyzwanie, w sumie przygoda z modelami straży pożarnych u mnie zaczęła się właśnie od tych maluszków w 1/87.

Niestety oko aparatu wyciąga niejednokrotnie najmniejsze nawet niedociągnięcia, niemniej jednak pewnie jeszcze nie raz położę te modeliki pod lupę zanim powiem, że skończone.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Macie rację te koguty są "mało żywe" ale chyba je już tak zostawię, może przelecę jedynie aby były bardziej transparentne.

O rany, skoro poprawiłeś reflektory, to strugaj koguty, żeby nie było, że mogłeś, a nie zrobiłeś.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ooo nie nie nie, już mnie oczy bolą od tych maleństw także koguty pewnie jeszcze pociągnę czymś, mam signal blue czy jak go tam zwał, ale przerabiać ich już nie będę, za długo się to ciągnie. Druga sprawa, że musiałem się nieźle nadłubać aby przerobić te dostępne w zestawie koguty do tych obecnych więc już niech pozostaną, z resztą z tych "babć" co druga miała inne oświetlenie sygnałowe na dachu, zobaczcie zdjęcia proponowanych oryginałów kilka stron dalej, co jeden to inny

Share this post


Link to post
Share on other sites

OK, poniżej już prawie gotowe... prawie...

Muszę wstawić szyby, z lekka poprawić Żuka, a dokładnie jego zawiasy klapy tylnej dolnej, ale to retusz.

Doszedł zapowiadany Star 21, ot taka nieco starsza babcia. Była w oryginale gotowa, niestety zbyt znacznie odstawała wyglądem itd. od Żuka i Stara 25. Rozebrałem co się dało czyli oddzieliłem obudowę od podwozia, wyjąłem szyby i tyle, co można było ruszyć. Chciałem coś zrobić z lakierem, był wręcz do przesady błyszczący, zaś po zastosowaniu różnych środków sugerował jakiś solidny lakier, niemal jak samochodowy hahahaha, w każdym razie z obawy o elementy fototrawione kreta tudzież jemu podobne odpuściłem i zaryzykowałem położyć na ten świecący się jak psu... lakier bezbarwny satin humbrola, udało się... uzyskałem całkiem fajny satynowy efekt, coś w połowie matu, ot tak jak wcześniejsze pojazdy czyli taki jak chciałem, poprawiłem nieco kilka elementów, jak np. listwy alu przy brzegach zabudowy górna i dolna, w pierwszej postaci nie były zaznaczone, oczywiście ślepka również, oraz coś co mnie po oczach szpiliło czyli białe elementy, zastąpiłem czarnymi. Być może jak się uda, przy pomocy mojego szwagra, uda mi się pozyskać decal dla pojazdów Zakładowej Straży Pożarnej z Łódzkiej ANILANY, pierwotnie miały być oznaczenia Zawodowej Straży Pożarnej z Łodzi, jednak po koncepcji "przerabiamy babcię 21" postanowiłem że być może właśnie ANILANA, pażiwiom uwidim

 

Do piątku chcę skończyć remizę dla tych brzdąców i odpowiednio ją "postarzyć". Plany kolejne to wykonanie drabin D10W od podstaw dla obu Starów, zobaczymy co z tego będzie.

 

1-2.jpg

2-2.jpg

3-2.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Plany kolejne to wykonanie drabin D10W od podstaw dla obu Starów, zobaczymy co z tego będzie.
oooo to elegancko, się podejrzy to i owo

Share this post


Link to post
Share on other sites

eee ja mam nadzieję, że też coś nie coś podejrzą od Ciebie ;) , zobaczę jedynie czego użyć, czy potnę ramki po kartach sim, czy wezmę coś znaaacznie cieńszego i załatwię kilka kart telefonicznych, gdzieś chyba jeszcze kilka mam.

 

a tu poniżej taki mały EDIT: czyli jak pierwotnie Star 21 wyglądał, zanim go potyrałem

 

5-3.jpg

6-3.jpg

a tu już prace poprawkowe:

7-3.jpg

 

... efekt znany na zdjęciach z postu powyżej ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
eee ja mam nadzieję, że też coś nie coś podejrzą od Ciebie ;) , zobaczę jedynie czego użyć, czy potnę ramki po kartach sim, czy wezmę coś znaaacznie cieńszego i załatwię kilka kart telefonicznych, gdzieś chyba jeszcze kilka mam.

Strasznie się to cholerstwo zwija przy cięciu. Jeśli nie jesteś masochistą, to lepiej kup gotowe pręty polistyrenowe, lub trzeba zrobić jakiś przyrząd do cięcia. Ewentualnie kupić arkusz polistyrenu 0,25 mm za 1 zł. Pociąć na paski i skleić CA podwójnie. Przy klejeniu wyprostujesz, a klej usztywni. Ja teraz tak robiłem słupki 1,5 mm. Przy cięciu polistyrenu 1,5 wszystko się kaszaniło. Wyciąłem z 0,75 mm i skleiłem po 2 - jest OK.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja stanowczo protestuję --- my chcemy mieć takie modele w skali 1/24 . Śliczniutkie są te maleństwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mark666 dzięki, ale jeszcze troszkę pracy mnie czeka przy nich.

Marak zastanawiałem się nad tymi drabinami i nie wiem, czy nie pójdę na łatwiznę i nie zakupię właśnie gotowych profili, muszę jedynie wymierzyć dokładnie jakie mi się pomieszczą w tych uchwytach no i oczywiście muszą w miarę do skali pasować, aczkolwiek w 1/87 no cóż... im mniejsze tym więcej ustępstw niestety.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.