Jump to content

T-34/85 - Dragon 1/72


Recommended Posts

Po roku i paru miesiącach nadeszła chwila prawdy.

Mój dziesiąty skończony model i pierwsza figurka

Wszystko co było do powiedzenia, właściwie chyba już zostało powiedziane w warsztacie

 

Mimo to zapraszam do oglądania:

 

T34_85_01.jpg

 

T34_85_02.jpg

 

T34_85_03.jpg

 

T34_85_04.jpg

 

T34_85_05.jpg

 

T34_85_06.jpg

 

T34_85_07.jpg

 

T34_85_08.jpg

 

T34_85_09.jpg

 

T34_85_10.jpg

 

Podsumowując:

Model Dragona plus gąsienice i zbiorniki z UM, trochę detali Parta, lufa Armo (chyba), kalki Armo.

Malowany pędzlem akrylami lifecolor. Do tego neutralny wash, oleje, pigmenty i tym podobne zabiegi.

Z premedytacją prawie funkel nówka.

 

Merytorycznie, wiadomo co: dupka i osłony peryskopów…

Malarsko czołg wyszedł jak wyszedł, myślę, że na normalnym poziomie. Figurka … ;)

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Gratuluje! Modelik prezentuje się bardzo ładnie i dobrze, że nie przesadnie usyfiony. Wszak nie każdy czołg po bagnach biebrzańskich się tułał. Ładne detale i sensowne zdrapki dopełniają zgrabnej całości.

 

Chłopek rzeczywiście gustlikowy wyszedł bardzo. Ale cóż - widać Hanys i tyle

 

Jeszcze raz gratuluje.

 

PS

Tetrzydziestkiczwórki to nie są moje ulubione czołgi, że takiego eufemizmu użyję, ale oko cieszy dobry model nawet tych "lubianych inaczej".

Link to post
Share on other sites

bardzo zacny model, brawo za śmiałą próbę z załogantem :-) podoba mi się twoja konsekwencja w doborze tematów i budowaniu kolekcji. niemniej jakbyś go CIUT bardziej pobrudził... ale o gustach się nie dysktuje. mam nadzieję, że zobaczę go w Bytomiu.

Link to post
Share on other sites

I love T 34 (& M4 Sherman) i ten też mie się podoba. Winietka z surowością i swieżością późnej wiosny, onego roku 45-tego mi się kojarzy. Piękny czas nadziei na lepsze powojenne zycie. Bez telefonów komórkowych, telewizorów plazmowych, internetu i disco polo. Facet - jak ten tankista nieprzymierzając, mógł hamowi dać w mordę bez posądzenia o ksenofobię. Piękne czasy... Szkoda, że odżywają tylko na winietkach zapaleńców.

Link to post
Share on other sites

Dzięki chłopaki

 

Andrzej powiem tak, jeśli ja będę w Bytomiu, to teciak też będzie

 

Piotrek z tym wyciąganiem …. Powiedzmy, że zbytni zoom Gustlikowi nie służy

Link to post
Share on other sites

Bardzo ładny model.

Wszystko gustownie i ze smakiem zrobione.

Delikatne obicia (nie przesadzone)

No i ten piękny wypłowiały kolorek.

Figurka w koncu jest, ale jest taka sobie, jakos srednio tu pasuje.

Pozdrawiam.

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.