Witam szanownych forumowiczów!
Chciałbym zaprezentować model Su-15 TM, wykonany z zestawu Trumpetera w skali 1:72. O historii samego samolotu nie będę pisał, gdyż chyba każdy wie, dzięki jakiemu wydarzeniu stał się sławny (nie przedmiotowy egzemplarz).
Model wykonano z dodatkami Eduarda (blaszki wzbogacające głównie kabinę i elementy podwozia). Zamieniłem także oryginalną osłonę radaru na część żywiczną, zaproponowaną przez Pavlę, co jak mniemam poprawiło sylwetkę maszyny, zbliżając ją do oryginału. Element z zestawu jest stanowczo za długi.
Malowanie wykonano metalizerem Humbrola (bodajże 72001), na niektórych panelach użyłem Humbrola 56, co myślę dało niezły efekt. Osłona radaru malowana starą farbą z zapasów, produkcji jeszcze Astera, której kolor wydał mi się najbardziej zgodny z oryginałem. Malowanie niestety pędzlem, co w przypadku metalizera potrafi doprowadzić do rozpaczy. Podwozie i wnęki zapuszczono lekko washem i przybrudzono suchymi pastelami Tamiyi. Linie podziału blach i nity zaznaczyłem przy użyciu Gundam Markera.
Same wrażenia ze sklejania zestawu Trumetera pozytywne, chociaż plastik jest chyba nieco za miękki i trochę „strzępiasty” w obróbce, a sam podział części kadłuba w okolicach kabiny nie ułatwiający sprawy. Model dosyć dobrze leży w planach (pomijając nieszczęsny nos), chociaż kadłub jest zbyt długi, a niektóre linie podziału blach (szczególnie panele zaraz za osłoną radaru) nieprawidłowo zlokalizowane. Nity potrafią znikać po jednej ze stron niektórych elementów (np. statecznika pionowego).
Będę wdzięczny za wszelakie uwagi i komentarze.