Skocz do zawartości

syk666

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    44
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez syk666

  1. I to chyba będzie najlepsze wyjście, dzięki za podpowiedź.
  2. Postaram się to ogarnąć przy następnych fotkach. Ale nie obiecuję nic. ;-)
  3. Przewody są w zestawie.
  4. Tak, używam tego właśnie podkładu, w dużej puszce i z farbami Tamiya współpracuje on bardzo dobrze, nic się z nim nie dzieje. Tego samego zestawu używałem przy malowaniu Mercedesa.
  5. Silnik pomalowany, najpierw podkład Vallejo, a potem Tamiya TS-17. Z efektu jestem zadowolony. Pomalowane zostały również gaźniki i sklejone w całość. Dokleiłem świece zapłonowe, przymocowałem przewody, dokleiłem gaźniki i na chwilę obecną silnik prezentuje się tak: Pozdrawiam! syk
  6. Następne będą większe. ;-)
  7. Witam! Kolejna moja relacja będzie dotyczyła modelu Hondy CB 750 F z Tamiyi, w skali 1:12. Jak na pierwszy motocykl, myślę że będzie ok. Na początek przygotowałem silnik i parę drobiazgów do malowania. Model będzie malowany sprayami Tamiyi, na aerograf póki co niestety nie mam warunków. Pozdrawiam! syk
  8. Mam zamiar robić model z Tamiyi, ale to odległa przyszłość.
  9. Witam po dłuższej przerwie. Po wielu trudach model udało się ukończyć. Z efektu końcowego nawet jestem zadowolony, chociaż model ma wiele niedoróbek. Następny będzie lepszy ;-) Najwięcej kłopotów sprawiło mi malowanie, maskę np malowałem chyba 4 razy.... karoserie chyba 3 razy, do tego jeszcze było malowanie samego prawego przedniego błotnika, ogólnie zabawy było sporo i trochę już miałem dość tego. Najważniejsze że model skończony, zdobi półkę, a ja powoli biorę się za następny. Galeria: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=73&t=62210 Pozdrawiam! Syk
  10. Witam! Przedstawiam mój model Mercedesa 600 SEL z firmy Lee w skali 1:24. Pozdrawiam! syk
  11. Cześć! Tak, powoli coś tam dłubie, ale czasu tak mało, ze szkoda gadać...:( Ale jeszcze w tym miesiącu zrobię aktualizację i wstawię nowe zdjęcia.
  12. Witam! Karoseria wraz ze zderzakami przygotowana do malowania, tylko odtłuścić trzeba i można malować - na początek podkład, potem zapewne będą jeszcze jakieś poprawki ;-) ale powoli idę z Mesiem do przodu. Sorry za jakość zdjęć, następne będą lepsze ;-)
  13. Hehe, szpachla już sucha, ale czasu malutko na prace z modelem.
  14. Szpachla na kaście wysycha ;-)
  15. AMG nie prędko ;-) Kolor jaki planuję położyć to czarny połysk, zastanawiam się jeszcze czy zderzaków i listw nie machnąć w innym, ale to jeszcze czas żeby się zastanowić.
  16. Zanim nabyłem model z Tamki, to już miałem rozkopanego tego z Lee, poza tym, tego z Tamiyi mozna zrobić w wersji AMG ;-) Do kompletu 600 mam jeszcze Coupe. Z drewnem będę kombinował i eksperymentował przy następnych modelach, w tym już nie będę nic zmieniał - ale na pewno wypróbuję podany sposób ;] Pozdrawiam!
  17. Obiecane porównanie Karoserii Lee i Tamki. Lee - szara, Tamiya - czarna Widok ogólny: Podszybie - Lee ma to kiepsko odwzorowane. Błotniki - Lee ma wgłębienia i niedolaną krawędź, Tamiya - igła. Dach. Tył karoserii: Wlew paliwa: Tylny słupek: I na koniec progi: Ogólnie wypraska z Lee ma gorzej odwzorowane szczegóły, linie podziału są nieregularne, sporo jest "wgnieceń" np, na drzwiach i błotnikach. Na pewno z Tamiyą praca będzie o niebo lepsza. Pozdrawiam!
  18. Drewno to kalki, a nad półką będę jeszcze myślał.
  19. Witam! Już od dłuższego czasu biernie śledzę forum, ale chyba nadszedł czas, aby zacząć jakąś relację. W sumie, to są moje początki, i de facto można powiedzieć że to będzie mój pierwszy model plastikowy ;-) Pomijam małego Lancera i parę samolotów, klejonych bez malowania ;-) Model który sklejam to Mercedes-Benz 600 SEL w skali 1:24 od LEE - jest to, niestety bardzo słaba kopia modelu z Tamki. Jakość spasowania części i jakość wyprasek pozostawia wiele do życzenia, ale jak już się zaczęło model, to trzeba z nim brnąć do przodu ;-) Jak będę brał się za szpachlowanie karoserii, to postaram się pokazać różnice modelu Lee i Tamki, bo na karoserii bardzo ładnie widać "jakość" Model sklejam "prosto z pudła", na początek nie będę się bawił w uplastycznianie go, najpierw trzeba załapać podstawy. Model na dzisiejszy dzień wygląda już tak: Podwozie, silnik, zawieszenie tylne: Podwozie malowane sprajem Humbrola, jak mat tak i połysk. Zawieszenie i silnik malowane pędzlem Pactrami. Na misce olejowej silnika są paprochy, miałem poprawiać, ale osłona to przykryje, wiec uznalem, że tak to zostawię. Wnętrze. Wnętrze w całości malowane pędzlem, czarną Pactrą, a fotele i kanapa Model Master. Na podłodze wykładzinę zrobiłem z zamszu do paznokci, na foto tego nie widać, ale wyszło ok ;-) Całość elementów jakie mam już przygotowane do "zmontowania". Teraz czeka mnie zabawa z karoserią, a na prawdę jest tam sporo roboty, a czasu niestety mało. Wkrótce kolejna odsłona moich prac ;-) Pozdrawiam! Szymon syk666
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.