Witam!
Już od dłuższego czasu biernie śledzę forum, ale chyba nadszedł czas, aby zacząć jakąś relację. W sumie, to są moje początki, i de facto można powiedzieć że to będzie mój pierwszy model plastikowy ;-) Pomijam małego Lancera i parę samolotów, klejonych bez malowania ;-)
Model który sklejam to Mercedes-Benz 600 SEL w skali 1:24 od LEE - jest to, niestety bardzo słaba kopia modelu z Tamki.
Jakość spasowania części i jakość wyprasek pozostawia wiele do życzenia, ale jak już się zaczęło model, to trzeba z nim brnąć do przodu ;-)
Jak będę brał się za szpachlowanie karoserii, to postaram się pokazać różnice modelu Lee i Tamki, bo na karoserii bardzo ładnie widać "jakość"
Model sklejam "prosto z pudła", na początek nie będę się bawił w uplastycznianie go, najpierw trzeba załapać podstawy.
Model na dzisiejszy dzień wygląda już tak:
Podwozie, silnik, zawieszenie tylne:
Podwozie malowane sprajem Humbrola, jak mat tak i połysk. Zawieszenie i silnik malowane pędzlem Pactrami. Na misce olejowej silnika są paprochy, miałem poprawiać, ale osłona to przykryje, wiec uznalem, że tak to zostawię.
Wnętrze.
Wnętrze w całości malowane pędzlem, czarną Pactrą, a fotele i kanapa Model Master. Na podłodze wykładzinę zrobiłem z zamszu do paznokci, na foto tego nie widać, ale wyszło ok ;-)
Całość elementów jakie mam już przygotowane do "zmontowania".
Teraz czeka mnie zabawa z karoserią, a na prawdę jest tam sporo roboty, a czasu niestety mało.
Wkrótce kolejna odsłona moich prac ;-)
Pozdrawiam!
Szymon
syk666