Witam!
Na wstępie chce powiedzieć, że jest to mój pierwszy model w życiu jaki przedstawiam na forum. W związku z tym, że chce w końcu wziąć się za modelarstwo na ''poważnie'' postanowiłem przećwiczyć kilka technik na jakimś starym modelu. Pod młotek poszła Merkava 2, którą jako tako posklejałem jeszcze w ubiegłym wieku. Był on praktycznie nie pomalowany( to były czasy w których dostęp do modeli miałem tylko w sklepach z zabawkami, a o farbach to można było sobie tylko pomarzyć ).Czołg do tej pory prezentował się tak:
następnie cieniowanie aerografem - Humbrol 83. Jest to mój 2 model, którego cieniuje
http://img4.imageshack.us/my.php?image=ssa44167bn4.jpg
http://img6.imageshack.us/my.php?image=ssa44170wz7.jpg
Po tych zabiegach zawerniksowałem cały model bezbarwnym matem i zabrałem się za suchy pędzel. Na pierwszy ogień poszedł H 83, w celu złagodzenia kontrastu pomiędzy H 29 i H 83
Podsumowując moją dotychczasową pracę:
- podczas szlifowania okazało się, że przesunięcie połówek armaty jest tak duże, że po przeszlifowaniu trochę się spłaszczyła, co nie wygląda za dobrze, ale mam na to proste rozwiązanie: na lufie będzie wisieć flaga
- kolor użyty do cieniowania jest zbyt jasny w porównaniu do podstawowego, co daje bardzo ładny efekt, ale wygląda mało realistycznie, choć w tym przypadku mi nie przeszkadza, bo w założeniu model nie będzie miał wiele wspólnego z rzeczywistym pojazdem, ale o tym później
- podczas ścierania nadmiaru washu w niektórych miejscach trochę przesadziłem, ale na koniec pójdzie na to kurz, który to zamaskuje
To narazie tyle. Czekam na Wasze opinie i sugestie co zrobiłem źle, co można by zrobić inaczej, albo lepiej