Seba77
Użytkownicy-
Liczba zawartości
801 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Seba77
-
Witam Zapraszam do obejrzenia mojej galerii i podzielenia się swoimi spostrzeżeniami i radami Pozdrawiam
-
Witam Karabin poprawiony tzn. przemalowany na czarny błyszczący i przetarty Gun Metalem. Model gotowy zapraszam do galerii. Czekam na wszelkie wskazówki i rady na przyszłość. Kolejny projekt to zupełnie inny klimat Zapraszam do działu okręty Pozdrawiam
-
Będzie jeszcze czarny Wash na karabin.
-
Dodałem karabin tylnego strzelca, rurkę Pitota dodałem także zacieki paliwa wokół wlewów oraz schodek dla pilotów. Teraz zostało tylko zainstalowanie anteny.
-
Po przerwie. Kate otrzymała złożone skrzydła. Po obejrzeniu modelu ze złożonymi skrzydłami stwierdziłem że psuje to urok tego samolotu. Postanowiłem zdemontować je i przykleić w wersji rozłożonej. Moim zdaniem model tak prezentuje się lepiej tym bardziej że przy przyklejaniu skrzydeł złożonych popełniłem kilka błędów. Przedstawiam zdjęcie modelu już ze złożonymi skrzydłami. Pozostało mi tylko zamontować karabin tylnego strzelca i zawiesić antenę.
-
Co udało się zrobić , a co zepsuć Na pierwszy ogień poszło malowanie przodu samolotu na czarny matowy. Użyłem Pactry. Dodałem trochę przetarć farby srebrnym vallejo Air i gotowe. Kadłub samolotu pokryty został błyszczącym lakierem w miejscu przyszłych kalek. Kalki zestawowe zostały położone przy użyciu płynów Mr.Seter i Softer. Dość ciężko reagowały na płyn zmiękczający . Po odczekaniu żeby kalki dobrze wyschły potraktowałem model Sidoluxem i dałem biedronkę na wszystkie powierzchnie z żółtego, brązu i niebieskiego. Wszystkie kolory to oleje Van Gogha. Po przeschnięciu zapuściłem linie washem. Użyłem gotowego wyrobu AK brąz do pojazdów Afrika Korps. Spód samolotu potraktowałem biedronką przy użyciu brązu żeby uzyskać efekt patyny. Linie zapuściłem też brązem. Teraz całość czeka na lakier bezbarwny. Modelik postawiony już na własnych kołach. Osłony podwozia to blachy edka. Torpeda gotowa do zamontowania. Czekam z tym ponieważ szukam jeszcze zdjąć jej mocowania. Chciałbym troszkę zaczepy waloryzować. W blaszkach edka nie było nic do zaczepów. Hinomaru na skrzydłach góra jeszcze jako tako dało się położyć i efekt jest nawet poprawny, ale już spód wymagał mojej interwencji i zakończyło się na malowaniu od własnoręcznie wykonanych szablonów. Teraz tylko została biedronka i wash na skrzydła. Cały model z lotu much wygląda tak Wash na kalkach to nie oleje które się wycierają tylko ołówek HB. Patent kolegi z forum. Pozdrawiam
-
Po przeszlifowaniu górnych powierzchni położyłem kolor Tamki XF-11 rozjaśniając wewnętrzne panele XF-71. Potem przyszedł czas na nakładanie obić. Pomysł z solą jak najbardziej mi pasuje tylko obawiałem się reakcji Vallejo na wodę z solą. Obicia starałem się zrobić na wzór instrukcji i zdjęć. Może nie są tak intensywne jak na zdjęciach ale mnie odpowiadają. ( Wolałem nie przesadzać ) Na dolne powierzchnie nałożyłem na zamaskowane panele kolor Steel Pactry . Teraz czas położyć lakier błyszczący pod kalki i potem już tylko brudzenie olejami i wash brązem.
-
I stało się. Chciałem zamaskować maskolem Mr.Hooby fragmenty srebrnej powierzchni przed malowaniem na zielono. Maskol wszedł w reakcję ze srebrnym akrylem. Przy próbie ściągania maskolu odchodził razem z farbą. Zostałem zmuszony do ściągnięcia całości maskolu z modelu ( kładłem go na większości górnych powierzchni ) i przeszlifowania powierzchni drobnym papierem ściernym. Niewiele brakowało, a porzuciłbym ten projekt. Teraz przemaluję trochę dół raz jeszcze na srebrny , a górę od razu na zielono. Odrapania zrobię potem gąbką i pędzelkiem.
-
Zdecydowanie wole akryle łatwiej czyścić arka i nie ma tak intensywnego zapachu. Pozdrawiam
-
Przygotowania do przyklejenia oszklenia. Nie doczekałem się na kabinę od Pavla więc użyję zestawowej. Com się na szlifował na polerował ufff Na początek pomalowany kadłub pod oszkleniem. Przyczyna zatonięcia wielu alianckich okrętów, czyli japońska torpeda lotnicza. Spód kadłuba otrzymał kolor. Srebrny Vallejo Air , ładnie wygląda. Góra po przyklejeniu oszklenia też srebrna , nie dałem fotki ale oszklenie na wstępie pomalowane kolorem wnętrza. Na koniec pomalowany i gotowy do wklejenia silnik.
-
Nie jeżeli chodzi o ten zestaw. Posiadam również Airfixa i w obu znajdą się miejsca które trzeba zaszpachlować. Pozdrawiam
-
Pomalowałem już silnik ,śmigło ,golenie podwozia oraz zacząłem malować opony. Do malowania śmigła użyłem po raz pierwszy Mr.Hobby silver H8. Po pomalowaniu stwierdziłem że ziarno jest tak duże jak u Pactry ( poza tym uwielbiam malować Pactrą ) Przemalowałem raz jeszcze tylko że z użyciem Vallejo Air silver. Efekt widoczny. Ziarno delikatne i zero zabawkowego brokatowego błysku. Pozdrawiam
-
Witam Zwracam się z prośbą o pomysł lub metodę jak rozkleić elementy plastikowe. Kupiłem model S-100 Schnellboot i posiada on już sklejoną kabinę. Chciałbym ją rozkleić. Widać że była klejona zwykłym klejem do plastiku. pozdrawiam
-
Raczej bardzo słaba przyczepność do podłoża. Nic nie dawało odtłuszczanie modelu przed malowaniem , a nawet matowienie powierzchni. Wszelkiego rodzaju ingerencje w postaci próby przeszlifowania powierzchni z podkładem Vallejo kończyły się kicaniem i łuszczeniem się warstwy podkładu.
-
Pomalutku do przodu Do dzisiaj poprawiłem pudełkową torpedę wzbogacając ją o elementy fototrawione. Następnie przygotowałem całą skorupę modelu i parę drobiazgów do położenia podkładu. Mając przykre doświadczenia z podkładem Vallejo przerzuciłem się na Mr.Surfacer 1200. Śmierdzi w porównaniu z Vallejo ale jest bardzo fajny w obróbce jak szpachla. Mając na uwadze zdrowie mojego małego brzdąca ( ma dopiero 1,5 miesiąca ) musiałem ewakuować się do kuchni Powierzchnia musi być w jak najlepszym stanie gdyż większość modelu będzie pokryta kolorem srebrnym. Podkład położony i już wiem gdzie jeszcze trzeba coś zaszpachlować. Jak na razie nie doczekałem się na kabinę od Pavla vacu. Więc prace pewnie utkną na jakiś czas. Zawsze na tym etapie montuję osłonę kabiny i zaczynam malowanie. Pozdrawiam
-
Witam Na dzień dzisiejszy udało mi się zamknąć kadłub. Oczywiście nie obyło się bez szpachlowania w kilku miejscach. Łączenie sterów wysokości będzie wymagało interwencji szpachli w płynie Surfa 500. Mimo szlifowania po przyklejeniu powstała niewielka ale zawsze szczelina Końcówki skrzydeł po sklejeniu wymagały pocienienia ścianek aby ładnie wkomponować się w element fototrawiony.
-
Więc walczymy dalej Kokpit już pomalowany, kolor to Tamka XF-71 Jestem świadom że na zdjęciach ładnie wyszedł gdzie nie gdzie Super Glutek ale po zamknięciu nie powinno go widać. Zresztą dam jeszcze Washa i przetrę suchym pędzlem to może wcale nie będzie aż tak źle. A tak na marginesie to największa mordegą było zwijanie zapasowych magazynków do tylnego km-u.
-
Podstawka wydrukowana jest na dość twardym tworzywie więc przetrasowanie delikatnie narysowanych desek nie wchodzi w grę. Poniżej zamieszczam fotki podstawki i modelu w 1:72 dla porównania. Co do ceny trudno powiedzieć. Jak ktoś by się uparł pewnie sam by taką podstawkę wykonał za 1/3 ceny. Osobiście chciałem się przekonać jak to wygląda i wydałem ok.25zł . Są jeszcze podstawki w wykonaniu Eduarda ale już za kwoty rzędu 40-60 zł. Pozdrawiam
-
Szklarnia już jedzie nowa Vacu oraz maski do malowania.
-
Malowanie będzie na podstawie instrukcji plus korekty na podstawie zdjęć. Malowanie z Oceanu Indyjskiego lotniskowiec Akagi. Dodatkowo dokupiłem fragment pokładu Akagi skala 1:72. Pozdrawiam
-
Po przerwie ciąg dalszy. Nie za dużo ale i czasu ostatnio mam niewiele. Na początek przetestowałem mój nowy nabytek czyli piłkę Olfy którą z powodzeniem montuję do uchwytu nożyka. Według instrukcji odciąłem przód podłogi. Kabina Kate to spore ilości drobnicy z fabryki Eduarda czyli blaszka fototrawiona ciąg dalszy Kabina przygotowana do pomalowania. Tablice z filmami przykleję dopiero po pomalowaniu wnętrza, gdyż dam biały podkład pod film. Silnik dostał tylko odrobię drobnicy. Przewody i popychacze Hasegawa odlała z plastiku.
-
Witam Od dzisiaj na tapecie B5N2 Kate Hasegawy. Dokupiłem blachy edka do tego modelu. Dzięki niej mogę wykonać model ze złożonymi skrzydłami. Na początek porozcinałem skrzydła. Pozdrawiam
-
Tak z tymi obiciami to nie wyszło dobrze Kabina jest otwarta ale nie przyklejona trzyma się punktowo na maskolu. Zero było swoistym poligonem doświadczalnym przed budowa innych samolotów japońskich. Malowanie wykonane akrylami Vallejo które moim zdaniem nie nadają się zupełnie pod aerograf. To była moja ostatnia z nimi przygoda. kiepsko trzymają się podłoża. Shiden malowany już Tamką i Pactrą. Pozdrawiam PS. W tym tygodniu otwieram warsztat Kate z hasegawy.
-
Witam Zrobiłem kilka fotek mojego poprzedniego japończyka. Model A6M5c Zero - Academy 1:72 -kokpit to blaszka edka -toczone lufy działek Zapraszam do oglądania i komentowania.
-
Dziękuję za miłe słowa Następna jest Kate z Hasegawy plus blachy Edka. Wcześniej też wykonałem Zero z Academy . Jak na razie jeszcze nie zamieściłem galerii. Wash starałem się dawać na kalki lecz przy ścieraniu zlazł cały Pozdrawiam
