Skocz do zawartości

mysza71

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    33
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mysza71

  1. Blaszki to super glue z kiosku na osiedlu
  2. Miło że się podoba . Dzięki. Model sklejam klejem Tamiya Extra Thin Dzięki za podpowiedź. Postaram się coś wyrzezbic
  3. Cześć!! Znów miałem chwilę czasu, więc postanowiłem go nie marnować i posiedzieć nad modelem . Doszedłem do etapu, gdzie model stoi już o własnych siłach. Kiedy postawiłem już model na kołach, zacząłem się zastanawiać nad pewną kwestią. Wiadomo że Stryker, to kilkanaście ton stali, a opona to tylko kawał gumy, wypełniony powietrzem. Znając się troszkę na fizyce, wiem, że pod wpływem takiego ciężaru, koła powinny się lekko spłaszczyć, w miejscu, gdzie dotykają ziemi. Niestety model jest zbyt lekki aby opony się poddały. Czy jest jakiś sposób, aby efekt takiego spłaszczenia, uzyskać na gumowych oponach pochodzących z tego zestawu? Ok wróćmy do samego modelu. Oprócz opon, udało mi się zmontować także główne uzbrojenie pojazdu i dodać troszkę blaszek. Kilka zdjęć z postępów: Po kilku dniach zabawy w modelarstwo, stwierdzam z cała stanowczością, że na tym jednym Strykerze się nie skończy . Życzę miłego oglądania i proszę o ewentualne komentarze, tudzież wskazówki, co ewentualnie poprawić. Pozdrowienia.
  4. Panowie, ten Stryker, to na prawdę mój pierwszy raz. Przyznaję, że mnóstwo czytałem na temat modelarstwa, że przeglądałem wszystkie polskie fora modelarskie, by zebrać jak najwięcej informacji, podpatrywałem swoich dwóch kolegów, którzy się w to bawią. Sam wcześniej po prostu nie miałem odwagi nic skleić, aż wreszcie uznałem, ze do odważnych świat należy. A to, jak mi to wychodzi. No cóż, po prostu się staram.
  5. Witam ponownie szanownych kolegów. Serdecznie dziękuję za zainteresowanie tematem, to motywujące . Jako że miałem troszkę wolnego czasu, udało mi się co, nie co wymodelować. Co zrobiłem? Dokończyłem podwozie, połączyłem górę kadłuba z dołem i dokleiłem kilka elementów nadwozia. Pokusiłem się też o wykonanie jednego elementu fototrawionego. Model ogólnie składa się dość dobrze i jak na razie zabawa w modelarstwo, coraz bardziej mnie wciąga. Według poradnika, znalezionego tu, na forum, odnośnie fotografowania modeli i za radą kubisza, zaopatrzyłem się w arkusz brystolu i udokumentowałem swoje postępy. Oto kilka fotek: Progres może nie za duży i raczej bez rewelacji, ale osobiście uważam, że jak na pierwszy raz, jest nie źle . Jeszcze raz dziękuję, za zainteresowanie i do następnego razu. Pozdowienia.
  6. Dzięki kubisz, za pierwszy wpis. Szpara z przodu spowodowana, nie sklejeniem góry z dołem . Dopasowując te połówki do siebie, stwierdzam, że nie powinno być żadnych szpar.
  7. Witam serdecznie! Niniejszym rozpoczynam swoją pierwszą na forum, relacje z budowy mojego pierwszego w życiu modelu. Jestem Dominik i moje zainteresowania, kręcą się wokół współczesnych pojazdów kołowych, armii Stanów Zjednoczonych. Najmilszy memu sercu, jest transporter Stryker, we wszystkich swoich odmianach. Choć zostałem ostrzeżony, przed tym modelem, to jednak nie mogłem się oprzeć i mam go. M1127 Stryker, Recon Vechicle, firmy Trumpeter. Robię to pierwszy raz w życiu i nie wiem, jak sobie poradzę, z tą ilością części, ale w swoim środowisku mam opinię uparciucha i nie pokornej duszy, która zawsze stawia na swoim. Dlatego, mimo ostrzeżeń, postanowiłem podjąć to wyzwanie. Mimo że brak mi praktyki, zostałem teoretycznie przygotowany, przez kolegę, który modeluje już od kilku lat. Doradził, mi, w jaki sprzęt się zaopatrzyć i dał kilka porad technicznych. Ok, dość tego przydługiego wstępu, przejdźmy do modelu. Nie mam żadnego porównania, więc nie napiszę, czy to model dobry, czy nie. Wczoraj zacząłem budowę. Jak nakazuje instrukcja, swoją modelarską przygodę rozpocząłem od podwozia. Liczę na pomoc ze strony Szanownych Forumowiczów, proszę o wskazówki, a w razie jakiś wpadek, proszę o krytykę. Teraz kilka zdjęć. Na razie bez tła, ale myślę, że jutro już coś zorganizuję. Oto fotki: Choć to bardzo nie wiele, co zrobiłem, to muszę przyznać, że jak na razie sklejanie mi się podoba, mam nadzieję, że wciągnie mnie to na dłużej. Miłego oglądania. Pozdrowienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.