Witam serdecznie wszystkich odwiedzających. Mam na imię Przemek i postanowiłem wyjść z cienia zakładając warsztat ;). Długo się wahałem, bo jest to mój pierwszy w życiu model (zestawu grenadierów Dragona „sklejonego” w szkole podstawowej nie liczę) i trochę obawiałem się krytyki, ale po przeczytaniu kilku tematów doszedłem do wniosku że warsztat okazuje się niezwykle pomocny. ;) To z jakiego „bagna” starsi stażem modelarze potrafili wyciągać tych mniej doświadczonych przekonało mnie ostatecznie. ;D Liczę, że tak będzie i w moim przypadku. Pierwotny zamysł był taki, żeby kupić prosty, niedrogi model do wykonania w ramach treningu. Oczywiście była to mrzonka. Po przeczytaniu warsztatu cooper’a nie mogłem patrzeć na wszystkie grube niedociągnięcia tej leciwej konstrukcji, zaopatrzyłem się w podstawowe produkty i zacząłem przerabiać model. Jak wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia, zacząłem się rozglądać za blaszkami, metalowymi lufami, karabinami itd., ostatecznie jednak postanowiłem że dokończę model bez dodatkowych inwestycji, waloryzując Panthere we własnym zakresie. Jako że zaczynam od zera byłem zmuszony zainwestować sporo pieniążków w sprzęt, stąd decyzja o cięciu kosztów waloryzacji. Cel jest prosty – przećwiczyć tak dużo technik jak to tylko możliwe i zbudować bazę pod kolejne, bardziej ambitne projekty. Nie ukrywam że mocno liczę na Wasze wsparcie. Poniżej kilka zdjęć dla nakreślenia aktualnego stanu. Z góry przepraszam za oświetlenie, jestem na etapie odkładania pieniążków na porządną lampę warsztatową.
Wieża - dołożyłem uchwyty z drutu miedzianego o różnych średnicach i zrobiłem małą dokładkę z plastiku żeby trochę poprawić model od strony merytorycznej. Wizjery z blachy miedzianej, właz nie jest jeszcze przytwierdzony do wieżyczki, muszę go spasować ze spawami. Zimmerit trochę toporny, był to pierwszy element na którym kładłem green stuff:
Tył -pierwsze podejścia do blaszek własnej roboty - marna imitacja klamry i zawiasów na pojemnikach. Nie wiem co począć z tym mocowaniem tłumików :(:
Model wymagał kilku dokładek. Zaślepki zrobiłem zgodnie z instrukcją coopera za którą pięknie dziękuję , muszę je jeszcze przykleić i zaszpachlować dziury. Otwory zakitowane dwuskładnikową szpachlówką Tamiya, trochę przesadziłem przy usuwaniu nadmiaru :
A tak wygląda reszta:
Proszę o uwagi i wskazówki. Chcę wykonać trochę luk w zimmericie bo na etapie nakładania zapomniałem o tym :(. Generalnie pasuje nieco podniszczyć model ale szczerze mówiąc trochę się tego obawiam. W najbliższym czasie planuję postrugać w wykałaczkach i zrobić drewniane uchwyty akcesoriów. Musiałem zrobić sobie małą przerwę w klejeniu detali bo jak zobaczyłem przesunięcia formy na hakach to mnie nerwy wzięły. Właściwie wszystkie elementy które pozostały do doklejenia są strasznie słabej jakości. O gąsienicach nie muszę wspominać.
Pozdrawiam
Przemek