Skocz do zawartości

Skyraider

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    57
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Skyraider

  1. A kto powiedział, że to ma być japońskie? Wojna na Pacyfiku obejmowała różne tereny, państwa. W tym przypadku moją inspiracja do stworzenia tego wejścia były ruiny znajdujące się w Indonezji.
  2. Winieta przedstawia wejście do świątyni czy jakiegoś podobnego obiektu, który w czasie II wojny światowej miał kilkaset czy nawet kilka tysięcy lat. To po prostu nie mogło być perfekcyjne. Zwróć uwagę także na samo wejście - niektóre elementy ozdobne są celowo lekko przekrzywione. Ponadto, warto podkreślić, że jest to budowla z gatunku tych nieco zapomnianych, znajdujących się daleko od "cywilizacji".
  3. Nowa winieta/podstawka zrobiona całkowicie od zera. Czekam na wasze opinie i ewentualne sugestie.
  4. Koła są chyba faktycznie największym błędem, mogłem je przykurzyć zamiast ubłocić i pewnie byłoby lepiej. Generalnie efekt końcowy wynika z braku natchnienia i czegoś co nazwałbym brakiem zafascynowania konstrukcją ,a im bliżej końca tym bardziej miałem go dość, zwłaszcza że zrobiłem go dla urozmaicenia kolekcji, a nie jako jeden z ważniejszych dla mnie pojazdów. To mój 27 model. Dla porównania efektu końcowego odsyłam do galerii z Kurogane Type 95, który jest moim ulubionym pojazdem kołowym z 2wś. No niestety raz się zrobi lepiej, raz gorzej
  5. Witam. Tym razem Staghound Mk.I w malowaniu 1st Australian Armored Car Squadron, działającego na terenie Japonii w latach 1946-1948 w ramach BCOF(British Commonwealth Occupation Force). Model w zasadzie wykonany prosto z pudła, które zawierało także blaszki i metalową lufę. Jedyną rzeczą, którą dodałem od siebie jest flaga(dla podkreślenia przynależności pojazdu).
  6. Z podstawką pewnie jeszcze pokombinuje bo faktycznie brakuje jej cieniowania. Założenie było takie aby był to kawałek utwardzonego dojazdu do np. hangaru łodzi latających czy innych istotnych punktów znajdujących na brzegach wysp.
  7. Witam. Nie jest to mój pierwszy model jaki zrobiłem, ale pierwszy, który uznałem za nadający się do pokazania. To mało popularny pojazd, dlatego tym bardziej zdecydowałem się na utworzenie mojej pierwszej galerii. Jeśli chodzi o wykonanie to malowany był akrylami Tamiya, Pactra, Gunze, a kurzony emalią Tamiya XF-57. Obicia wykonane farbą MIG-044 Chipping. Podstawka zrobiona jest z tego co było pod ręką, czyli kartonu, produktów AK, farb i bambusa. Zapraszam do oglądania i komentowania.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.