Skocz do zawartości

Tiger44

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    34
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Tiger44

  1. Witam; Wynalazłem czas na dalsze prace nad miniaturą. Postanowiłem zwaloryzować statecznik poziomy po przez wycięcie powierzchni sterowej i wklejenie jej wysuniętej: Postępy w pracach(pomalowano wnętrze, sklejony płatowiec) zostało jeszcze pod szpachlować pewne fragmenty łączeń kadłuba i skrzydeł, stateczników: Pozdrawiam
  2. Mam nadzieję, że nieco lepsze: Pozdrawiam
  3. Postaram się przy następnej aktualizacji teraz to już ciemno było i tak dość słabo wyszło.
  4. Witam, model, który wziąłem na warsztat to jak wspominam w tytule Karaś IBG, prezent choinkowy poleżał 2 miesiące i chyba dojrzał, bowiem coś udalo mi się przy nim popchnąć do przodu. Przy budowie modelu zamierzam wykorzystać zestawy Yahu(pasy oraz deska rozdzielcza) dokupiłem w celu ułątwienia budowy również maski firmy Montex. Nad malowaniem się waham, ale kusi mnie wykonanie rumuńskiej "rybki". W budowie postaram się poprawić swoje umiejętności w jak najczystszym wykonaniu modelu. Więcej dodatków niż wspomniane nie przewiduję, co do nitowania to zbyt doświadczony nie jestem, a nie chciałbym zepsuć modelu może poćwiczę na jakimś Plastyku tak by nie było potem żal zepsutego zestawu, a kiedyś spróbuję z następnym Karasiem... Zapraszam do oglądania moich prac i dawania konstruktywnych komentarzy... Zawartość pudełka + dodatki: Podczas budowy będę się posiłkował numerem TBIU dotyczącym ww. aeroplanu: Postępy w pracach: I tutaj pojawiają się takie pytanie: czy występowały rumuńskie Karasie z założonym fotokarabinem K-28 i czy da się to potwierdzić jakimiś materiałami archiwalnymi? Czy pasy od Yahu powinny być malowane czy są już barwione i czy należy przyklejać je już po pomalowaniu foteli? Pozdrawiam
  5. Robiłem niby według instrukcji, ale teraz tak patrząc to się obawiam że mogą. Teraz to już raczej rzecz nie do poprawienia także tak pozostanie jak i jest.
  6. Dzięki za odpowiedź może i racja trzeba się bardziej postarać na ukryciem łączeń miałem nadzieje że znikną pod warstwami podkładu i farby i będzie git, a tu niestety było inaczej. Ale co do usyfień to maszyna, która walczyła już parę dni we Francji przy dużych niemieckich postępach to nie było czasami czasu na wszelkie podmalówki poprawki i mycie maszyny, starano się aby szybciej były gotowe do następnej akcji. Pozdrawiam
  7. Witam tym serdeczniej że to mój pierwszy wpis na Tym Forum, do tej pory w większości obserwowałem Państwa pracę, jednak dziś pragnął bym pochwalić się swoim "okazem", jest nim Messerschmitt Me 109 Emil 3 w skali 1 72 od firmy Airfix, model zakupiłem w Biedronce z ok 25 złotych i udało mi sie go ukończyć. Malowałem farbami producenta oraz pactrami i farbami firmy Revell. Nie zastosowałem tutaj żadnych dodatków, model robiłem dla osobistej przyjemności i chęci "stestowania" jak zestaw ma się ze sklejalnością skoro kosztował tak stosunkowo niewiele licząc że zawarte w nim były farby klej i pędzel, cały "tzw. weathering" wykonałem za pomocą washu AK-Interactive, suchych pasteli, czarnej farby i obicia za pomocą metalicznych farb akrylowych. Zapraszam do komentowania mojego "maleństwa" i poradzenia na przyszłość co mogę poprawić w moich pracach. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.