tojarro Napisano 3 godziny temu Share Napisano 3 godziny temu Gdy tylko USS Smith pojawił się jako zapowiedź a potem nowość już pozostał na moim celowniku. Powstaje w skali do 1/350 tak mało okrętów sprzed IIWŚ, że grzechem byłoby nie kupić. Model to o tyle ciekawy, że poza elementami z plastiku (kadłub, kominy) większość części to druk 3D, części fototrawione i aż 74 elementy toczone z mosiądzu. Miałem model kupować u źródła ale dobra cena w jednym ze znanych sklepów on-line i... musiałem zmienić kolejność w stoczni. Model wydany przez firmę DeLiGeJian Model znana jest z podobnie wydanej Arizony. Po otwarciu fantastycznie sztywnego i dobrze wydanego pudełka oniemiałem: jaki to mały okręt! Budowa przebiegała wzorowo, bez problemów i utrudnień. Jestem zaskoczony jakością i poziomem wykonania. Chciałbym takich modeli więcej. Niedociągnięcia jakie będzie można wyszukać na zdjęciach to tylko wina budowniczego, jego kurzego wzroku i drżącej ręki. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.